Dodaj do ulubionych

Męczące sny

21.09.12, 17:39
Witam
Chciałabym poradzić sie kogoś w sprawie snu.Moim problemem jest to,Ze gdy śpię mam bardzo intensywne sny kazdej nocy cos mi się śni często takze po dwa sny,ktore mocno przezywamtzn biore w nich udział tak to mogę opisać.Problem w tym ze budze sie w srodku nocy ze strasznym bólem głowy wstaje aby wziąsc tabletke i zasypiam dalej poczym znowu mam sny i znowu boli mnie głowa.Nie sa to koszmary ani nic strasznego.Nie wiem za bardzo jak to Wam zobrazować tak jakbym brala udział całą sobą w rzeczach ktore mi się snią co mnie męczy i wywoluje bol glowy.Poradzcie co z tym zrobic i dlaczego tak sie dzieje.
Obserwuj wątek
    • khadroma Re: Męczące sny 21.09.12, 17:42
      Zaangażuj sie bardziej w realne życie.
      • helciamorelcia Re: Męczące sny 21.09.12, 17:47
        Jestem zaangazowana w realne zycie pracuje wychowuje dwojke dzieci dbam o dom.Nie narzekam na luzy.Jesli nie potrafisz pomoc to daruj sobie takie wywody.
        • khadroma Re: Męczące sny 21.09.12, 17:50
          Jesli nie masz dystansu do siebie, to daruj sobie takie wątki.
        • iza556 Re: Męczące sny 30.01.13, 18:21
          Trudna sytuacja/może lekarz?! tylko na pytanie snów nie znaleziona jeszcze odpowiedzi wiec przypuszczam że lekarze będą doszukiwali sie zaburzeń na tle nerwowym
      • mariuszg2 Re: Męczące sny 21.09.12, 22:30
        powiedziała co wiedziała...
    • gr.eenka Idź do lekarza. 21.09.12, 19:17
      Pal licho sen, ale ten ból głowy .
    • georgia241 Re: Męczące sny 21.09.12, 19:35
      Kup sobie rower z cienkim twardym siodełkiem i pojeździj po kocich łbach. Jak rozboli cię tyłek, o głowie zapomnisz.
    • triismegistos Re: Męczące sny 21.09.12, 19:48
      Zaraz ci masnugs wytłumaczy, że to przez Tuska/
    • headvig Re: Męczące sny 21.09.12, 19:59
      Sny można po części kontrolować. Poczytaj sobie o fazach snu, w szczególności R. E. M.
      A te bóle głowy, to radzę do lekarza a nie na forum.
      • mojemieszkanie24 Re: Męczące sny 21.09.12, 20:34
        tu oprócz sarkazmu raczej nie znajdziesz porady, czytaj co post to może coś znajdziesz
        • koham.mihnika.copyright jaki problem, taka odpowiedz ;) nt 22.09.12, 03:07

    • eat.clitoristwood A ja pamiętam tylko 21.09.12, 21:18
      te sny, które mi się przyśnią po przepudzeniu i ponownym zaśnięciu, najczęściej nad ranem. A i to jest tych snów w ciągu roku garstka, i jeszcze większość zapominam w godzinę po obudzeniu się.
    • lazy.eye Re: Męczące sny 21.09.12, 21:42
      Od snów to głowa raczej nie boli. Może głowa Cię boli z innych powodów np. bezdechu czy jakichś toksyn w sypialni a sny to tego skutek a nie przyczyna.

      Mnie też męczą sny ale z innego powodu. Są jak to sny niedorobione, infantylne i na ogół nudne. Mózg przerabia problemy z minionego dnia w nielogiczny oderwany od rzeczywistości sposób.
      Czuję się jakbym każdej nocy musiał za karę wracać do szkoły i odrabiać lekcje. Na dodatek jeszcze je rano pamiętam. Zazdroszczę ludziom, którzy nie śnią i mogą sobie zwyczajnie pospać.
      • samuela_vimes a mnie erotyczne 'męczą' 21.09.12, 22:01
        ha! ;-)
        • koham.mihnika.copyright z braku czy nadmiaru?? /nt 22.09.12, 03:10

          • samuela_vimes Re: z braku czy nadmiaru?? /nt 22.09.12, 17:29
            to pewnie ze strachu przed nadchodzącą wstrzemięźliwością, krótkotrwałą mam nadzieje :-)
    • lonely.stoner Re: Męczące sny 21.09.12, 22:23
      hm, to moze wietrz dokladnie pokoj przed snem i nie jedz nic ciezko strawnego na kolacje.
      Ja tez mam co noc takie sny (i to pare- sni mi sie zazwyczaj z 5 - 6 roznych histori), te sny sa tak intensywne ze sa jak dobry film :) Oczywiscie nie budze sie z bolem glowy tylko po prostu czasem sie budze i mysle- o kurna, ale bylby swietny scenariusz! Jak mam strasznie meczacy sen albo straszny i sie boje to jedyne dla mnie wyjscie zeby sie obudzic to wrzasnac. Bo jak tylko przez sen sie rusze albo cos powiem na glos to od razu sie budze. Wrzeszcze we snie, ale oczywiscie okazuje sie ze wrzasnelam tez naprawde, no i w tym momencie sie budze.
      Albo mozesz we snie np. zapalic swiatlo, albo w ogole zrobic co ci sie podoba -tylko musisz swiadomie snic.
    • mariuszg2 Re: Męczące sny 21.09.12, 22:33

      uwielbiam takje metawaty....

      zajadam teraz pojechane babeczki z budyniem, ananasem, kiwi, brzoskwinka i truskaweczka...wiem....nie powinienem ale nie moge sie powstrzymac.... i sądze ze nie zasne predko....zjadlem juz 4 ...i literka J mi sie na klawiaturce upaskudzila budyniem...
    • koham.mihnika.copyright za duzo grzeszysz, sumienie cie gryzie :( /nt 22.09.12, 03:06

    • twojabogini Re: Męczące sny 22.09.12, 12:31
      Ból głowy zgłosiłabym jednak lekarzowi. A sny? Uwielbiam te okresy kiedy śnię intensywnie - zyskuję więcej emocji, więcej przeżyć, no i w snach mam znacznie większe możliwości, nie krępują mnie zasady moralne, to cudowne...
      Przyjrzałabym się też treści snów, jeśli odbierasz je jako męczące, trudne. Sny nie biorą się znikąd, to efekt miksu twoich realnych przeżyć doświadczeń i tego co przeżywasz - i co tłumisz wewnątrz. Każdy człowiek ma swój system kodów i symboli - własny sennik. Może przegapiasz coś na co powinnaś zwrócić uwagę? Pomijasz jakąś swoją ważną potrzebę? Bagatelizujesz problem lub zagrożenie? Odreagowujesz rutynę?Oczywiście to tylko sugestie - może wcale nietrafione. Ale tak czy siak warto bliżej przyjrzeć się tym snom. Jak by to Young podsumował - twoja podświadomość daje ci sygnały.
      • bambinaa Re: Męczące sny 24.09.12, 09:29
        Ja też lubię, gdy mam intensywne sny, problem tylko w tym, że ciężko mi wtedy wstać, bo chcę zawsze się dowiedzieć, jak się skończy historia ze snu :)
        • kochanic.a.francuza Re: Męczące sny 19.06.13, 15:20
          Ja ma czasem takie sny, ze wcale sie nie chce obudzic. Stan jakiejs nirwany czy totalnego szczescia. Nie nie uzywam narkotykow.
          Do autorki. Na 100% jestes na cos chora. Bole glowy moga swiadczyc o guzie, badz jego poczatkach, lub tylko zwezonych przez nadmiar cholesterolu naczyniach krwionosnych. Sny to tylko dodatek do bolu. Zalecam natychmiastowy marsz do lekarz i kopleksowe badania. Bliska mi osba zmarla na zator, zwerzone naczynie, ciagle bole lowy. Zacznij sie leczyc szybko.
    • prim.asol Re:ból głowy w nocy 22.09.12, 18:09
      ból głowy w nocy często spowodowany jest złą poduszką kiedy to odc.szyjny kręgosłupa na skutek zwiotczenia mięśni ulega wygięciu . Dochodzi do zab.krążenia mózgowego i stąd ból, który często mija po wstaniu, kiedy wszystko wraca do normy. Możesz zrobić rtg w 2 płaszczyznach, pewnie wyjdą jakieś zwyrodnienia czy zwężenia. b. db jest poduszka ortopedyczna lub tylko pod kark i samą głowę + oczywiście dobry materac, na którym kregosłup jest w każdej pozycji prosty.
    • iza556 Re: Męczące sny 30.01.13, 18:18
      Też mam taki problem,nawt bardziej męczący ... gdy ktoś bliski lub znajomy ma problem ze zdrowiem lub jest juz bardzo zle typu zapaść nawiedza mnie w nocy i prosi o pomoc/tak budzac sie rano jestem zdruzgotana i zmeczona...sny czesto okazują sie być trafne w sytuacje!nie wiem co z tym tez robić...
    • paco_lopez Re: Męczące sny 30.01.13, 19:26
      zawsze jednak się budzisz.
    • n.michal Re: Męczące sny 31.01.13, 14:39
      ja intensywne sny mam z dokładnościa do 3min. zaraz po zasnieciu w pierwszych 25min. intensywny sen zawsze konczy sie przebudzeniem, czasmi nie moge po nich zasnac nawet i 1h. czestotliwosc 3/7.
      wczoraj na ten przyklad snilo mi sie ze na ulicy wracajac do domu dowiedzialem sie ze zmarla moja kochana zona, a dzis uciekalem z cyganskiej niewoli do chile z karabinem w reku.
    • berta-death Re: Męczące sny 31.01.13, 15:02
      Ja bym to skonsultowała z jakimś specjalistą od zaburzeń snu. Sny nie powinny być ani męczące, ani intensywnie realistyczne, nie powinno się ich też jakoś szczególnie dobrze zapamiętywać.

      A ból głowy o takim nasileniu, że trzeba brać tabletkę i to jeszcze noc w noc, to raczej o czymś poważnym świadczy. Może jest to objaw nerwicowy, ale może też być czymś innym. Może kręgosłup ci nawala a może coś innego. Idź do lekarza i porób sobie stosowne badania. Ból głowy nie musi mieć tej samej przyczyny co te męczące sny, to może być zwykły przypadek, że pojawiają się jednocześnie. Może też tak być, że ten ból głowy stopniowo narasta i tym samym stopniowo obniża jakość i głębokość snu, dlatego tuż przed pełnym obudzeniem śnisz już na prawie jawie i nie dość, że przeżywasz to jak realne zdarzenie to jeszcze zapamiętujesz to co ci się śniło.
      • six_a Re: Męczące sny 31.01.13, 16:00
        >Sny nie powinny być ani męczące, ani intensywnie realistyczne, nie powinno się ich też jakoś szczególnie dobrze zapamiętywać.

        ja to nawet wiem jak to wcielić w życie - wystarczy nie spać.
    • sijena Re: Męczące sny 01.02.13, 22:00
      Moze za duzo zoltego sera pochlaniasz przed snem?Podobno po serze ma sie odlotowe sny
      Mnie jeden sen, a raczej pewien niedosyt i rozczarowanie po nim, meczyl nawet przez caly dzien. Powalajaco przystojny chlop juz mial mnie pocalowac gdy ja powiedzialam - zapomnij o tym. Mam meza (!).
    • mam18dni Re: Męczące sny 01.02.13, 22:26
      Ja mam jeden męczący sen, ktory wraca do mnie przez całe moje zycie:)

      Moze ktos z was ma podobny?


      Wsiadam do windy, dotykam przycisk 5 PIETRO ( budynek ma 10 pięter)
      i winda rozpedza sie i nie moze sie zatrzymac, przeskakuje piąte piętro i leci dalej, mniej więcej zbliżając sie do piatego pietra wiem, że cos złego sie dzieje, a na piątym juz wiem winda razem ze mną że wystrzeli w górę poza budynek i nie da sie jej zatrzymać!
      I zawsze jak już orientuję się, że zginę - budzę się
      po chwili zasypiam i znów to samo, ten sam sen
      nigdy nie było więcej niż 4 serie tej samej nocy, zastanawia mnie dlaczego znów chcę próbować wsiaść do tej samej windy mimo że pamiętam co było poprzednio, uparcie wierzę, że nastepnym razem będzie inaczej i znów lipa,

      rano jestem orzeźwiona po takim śnie

      i tak jak pisałam zdarza sie raz na kikanaście miesiecy od kilku lat, mozna powiedziec, że na niego czekam, bo to trochę ekscytujące

      budynki są rózne: najczęsciej realne, w ktorych obecnie spędzam w życiu najwięcej czasu: wiezowiec, biurowiec, uczelnia itp



      • maggpie Re: Męczące sny 02.02.13, 20:25
        Ja mam, co jakiś czas sen (często), że jadę windą -wolniej lub szybciej -do góry, ale ona się na górze u mnie spokojnie zatrzymuje. Twój troche niepokojący, sama nie wiem. Ogólny wydźwięk jest b. dobry -to sen tzw. 'rozwojowy' jak twierdzi Jung i spółka. Zmierzasz -szybko -wzwyż:P
        • mam18dni Re: Męczące sny 03.02.13, 14:55
          no nie wiem, mnie niepokoi to, że od tylu lat nie mogę się zatrzymać na górze, a oczywiscie bardzo chciałabym:)

          dlatego wątpię, że to rozwojowa sprawa, nigdy się nie zatrzymałam i mnie to dobija

          to tylko sen:) ale ciekawe dlaczego wciąz wraca

          Zawsze wsiadając do windy liczę na to, ze już teraz tak nie będzie, a i tak próbuję



          • maggpie Re: Męczące sny 03.02.13, 16:30
            Niby tylko sen, ale to symptomatyczne, że siedzi w tobie na tyle, iż aż go opisałaś. Coś tak uporczywego i powtarzającego sie we śnie -może mieć znaczenie. Ogólnie psychologowie itp. interpretują sny o wspinaniu się do góry, po schodach, jazdę windą jako świadczące o pozytywnym procesie duchowego rozwoju:) Możesz sobie poczytać na ten temat jeśli chcesz:) Twój wyskok w góre taki intensywny, też nie musi mieć negatywnych konotacji -może mówić o twoich obawach związanych z (wstawić dowolne).
          • maggpie Re: Męczące sny 03.02.13, 16:50
            Książki ze studiów mam w innym domu, ale na szybko coś innego znalazłam. Niegłupie w sumie;) Może cie zainteresuje.
            Jak interpretować sen o windzie, schodach lub drabinie?

            Sny z motywem windy, schodów lub drabiny pojawiają się w sytuacjach stresowych, kiedy np. stajemy przed koniecznością dokonania jakiejś wyjątkowo trudnej decyzji.

            Z reguły przywodzą na myśl ruch – zwłaszcza winda, pokonująca kolejne piętra, która może być metaforą myśli płynącej z naszej nieświadomości do świadomości lub w przeciwnym kierunku. Jej symbolika może być też bardziej dosłowna – winda, która nie wiezie nas tam, gdzie chcielibyśmy, żeby nas wiozła, może kojarzyć się z rozdźwiękiem pomiędzy tym, czego pragniemy, a tym, co teraz robimy i czemu się poświęcamy. Jazda windą, która opuszcza swój szyb, może być z kolei interpretowana jako podejmowanie się działań, które są ponad nasze siły, natomiast spadająca winda odzwierciedla uczucie, że oto życie wymyka się nam spod kontroli… Warto, jeżeli w naszym śnie pojawiła się winda w którymś z wymienionych powyżej kontekstów, zastanowić się nad towarzyszącymi nam we śnie emocjami – dzięki temu łatwiej nam będzie sprostać wyzwaniom w codziennym życiu.

            Drabiny oraz schody pojawiające się w snach z kolei symbolizują wysiłek, który musimy podjąć, aby osiągnąć w życiu określony cel. Nie zawsze jest to zadanie proste – podobnie jak mozolne wspinanie się po nieskończenie długich schodach czy niespotykanie wysokiej drabinie… ale czasami warto. Z drugiej strony ucieczka przed ogniem, wodą, niebezpiecznym przeciwnikiem właśnie schodami czy po drabinie może świadczyć o tym, że unikamy trudnej zmiany w życiu, boimy się konfrontacji – warto zastanowić się, o jaką sytuację chodzi, i postarać się stawić jej czoła.
            Jak sen o windzie, schodach lub drabinie zinterpretowałby Freud?

            Dla Freuda, już tradycyjnie, sny o wchodzeniu lub schodzeniu ze schodów miały wydźwięk seksualny – wiązał je ściśle z aktem kopulacji.
            Jak sen o windzie, schodach lub drabinie zinterpretowałby Jung?

            Jung, w przeciwieństwie do swojego mistrza, Freuda, był zdania, że wchodzenie w górę po schodach czy drabinach w snach to wyraz naszego poszukiwania własnej indywidualności, próba wejścia na wyższy poziom świadomości, z kolei schodzenie w dół symbolizuje naszą gotowość do zgłębiania tajemnic nieświadomości.

            Dodatkowo uważał, że symbole te są silnie zakorzenione także w nieświadomości zbiorowej i świadczą o dążeniu do pogłębiania wiedzy duchowej – przywoływał tutaj na przykład Drabinę Jakubową z Księgi Rodzaju Starego Testamentu czy średniowieczny obraz Stairway of the Seven Planets, będące alegoriami windy, która dawała możliwość dostania się do sfer niebieskich.
            • mam18dni Re: Męczące sny 03.02.13, 17:48
              ze snami roznie bywa, ale ten z windą nagle przyspieszającą i nieuchronnie sunącą do wypadniecia z szybu nie kojarzy mi sie ze wzrostem rozwojowym, bo kiedy nawiedza mnie ten sen towarzyszą mi negatywne, ciezkie emocje - budzę sie przerażona kiedy zblizam sie juz do wylotu z szybu i nie potrafię utrzymać się w śnie dłuzej, poza ten wylot, budzę sie. A chciałabym wytrzymać za kazdym kolejnym razem do końca - wtedy przestałabym sie może bać albo winda nagle zatrzymałaby sie przed samym końcem i to byłaby ulga, aczkolwiek ona pędzi tak szybko, ze dla mnie wlasnie jasne, ze juz za późno na takie normalne zatrzymywanie się. Nie czuję pozytywnej zmiany i to mnie rozstraja:)

              sny, ktore mogłabym wiązac z pozytywnymi zmianami miewam i mniej wiecej wiem, ze one mają taki charakter:
              jakies suniecie sobie po drodze lub wspominanie sie po gorach i faktycznie zdarzaja sie wtedy, kiedy czuję, że przebrnęłam przez cos, co wczesniej bylo dla mnie nie do osiagniecia. I te sny są inne niz wszystkie, czyli sa dlugie i spokojne, zadziwiajaco logiczne:)

              a z tą windą tak nie jest

              w kazdym razie, dla mnie to nie problem, ciekawy sen i mysle, ze wiem z czego wynika, czekam aż da mi sie przebrnać do konca i zatrzymać tą cholerną windę:) a sen bierze sie pewnie stad, za duzo na siebie biorę i mam zbyt dużą skłonnośc do ryzyka plus to, ze nie umiem prosić o pomoc, przepracowuje sie, a konsekwencje takiego stanu rzeczy najczesciej dotkliwe, wiecej chyba mówic nie trzeba:)
              • maggpie Re: Męczące sny 03.02.13, 18:01
                A przeczytałaś w ogóle to, co wkleiłam :D
                Chyba nie; wszystko zależy -tj. interpretacja -od tego jaka to winda i co sie z nią dzieje +twoje odczucia po.
                • mam18dni Re: Męczące sny 03.02.13, 18:17
                  maggpie napisała:

                  > A przeczytałaś w ogóle to, co wkleiłam :D
                  > Chyba nie; wszystko zależy -tj. interpretacja -od tego jaka to winda i co sie z
                  > nią dzieje +twoje odczucia po.

                  wydaje mi sie, ze to co napisalam odnosilo sie do tego co wkleiłaś

                  takie tam, subiektywne przez subiektywne
      • minasz Re: Męczące sny 19.06.13, 08:56
        nie radzisz sobie z problemami
        ps
        ja kiedys podczas snu zanegowałem sen ze to niemozliwe ze tak byc nie moze i ze to musi byc sen :) i sie obudziłem hehe
    • mila2712 Re: Męczące sny 01.02.13, 22:28
      idź do lekarza.....

      ja mam same przyjemne sny :p
    • mm969696 Re: Męczące sny 01.02.13, 23:04
      to może być coś poważnego. mój teść po wylewie miewał takie sny i pamiętam że dostawał nawet jakieś leki po których mógł spokojnie przespać noc.
    • minasz Re: Męczące sny 01.02.13, 23:25
      sprawdz cisnienie
    • jeriomina Re: Męczące sny 03.02.13, 15:01
      Tomografia, rezonans, jak to niczego nie wykaże skonsultuj się z neurologiem, może to migrena, może coś w diecie trzeba zweryfikować.
      Bierzesz tabletki antykoncepcyjne?
    • gree.nka miałam straszny sen 19.06.13, 05:58
      śniło mi się, że
      żyje sobie w jakiejś społeczności - trudno to nazwać rodziną, o widzęraczej obcych ludzi, ale jestem z nimi jakoś zżyta. Cośsię dzieje, jakby sprzątanie, jakby spacer ulicą - jak we śnie. W pewnym momencie czuję niepokój i jakieś zagrożenie, widzę z daleka jak jacyś ludzie biją kogoś a inni idą w moją stronę( to trochę przypomina scenę z horrorów o zombi) i robi się jakiś spokój. Ale tylko na chwilę, bo robi się ruch i ja idę w takiej grupie , która jakby uciekała przed tymi zombi - to wygląda jak taki marsz uchodźców pokazywany czasami w telewizji :), idę z tą grupą i z kimś obok jakby. zbieram potrzebne rzeczy do plecaka, które będą mi potrzebne lub się mogą gdzieś tam przydać. Pakuję jakąś latarkę do plecaka, baterie, już mam całkiem pełny plecak i rozglądam się za butami- traperami, które by mi się przydały w drodze.
      Coś się jeszcze dzieje ale ja już się budzę.
    • minasz Re: Męczące sny 19.06.13, 08:51
      tak jak niektorzy zauwazyli taki koszmar moze byc proba wybudzenia organizmu
      ja np miiewałem koszmarki jak mi torgła reka bo na niej lezałem

      u ciebie moze byc sytuacja podobna tzn organizm chce sie wybudzic bo jest jakies zagrozenie np wspomniany bezdech moze to byc tez oczywiscie zwiazane z jakimis przezyciami albo ich brakiem
      • gree.nka Re: Męczące sny 19.06.13, 09:55
        na brak przeżyć to ja ostatnio nie narzekam :)
        ale mogę się dusić przez sen jak źle ułożę głowę
      • alpepe Re: Męczące sny 19.06.13, 11:09
        co znaczy torgnąć, to samo co ścierpnąć?
        • solaris_1971 Re: Męczące sny 20.06.13, 11:23
          A bierzesz jakies leki ?

          Bo ja mialam to samo, sny tak intensywne, ze intensywniejsze od rzeczywistosci, bez wzgledu na to co sie sni ( czasami przyjemne, czasem nie ), to jest to straszne meczace. I wlasnie to - nie chce wstac, bo mam wrazenie , ze rzeczywistoscia jest sen i spie dalej.
          Za sny okazal sie odpowiedzialny jeden lek nasenny, ktory zamienilam na inny. Sny zniknely.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka