Dodaj do ulubionych

wstrząśnięta

18.10.12, 21:09
jestem. Dzieciak sąsiadów, którego mam w znajomych na fb wrzucił link z poszarpanymi zdjęciami ofiar ze Smoleńska. Skomentowałam, czy ma radochę i czy chciałby, żeby jego rodzinę publikowali w takim stanie. Odpisał mi następująco: "nie mam żadnej kur..radochy. uwal się na piz*ę, i ani nie mrugnij bo cię kur*o zjade od twojego krzywego ryja po twoje krzywe nogi. a od mojej famili sie odje*.' Zbaraniałam. 15 latek... Po chwili, gdy odpisałam czy coś jeszcze chce mi napisać, odpisał, że widzi że zrozumiałam. Dodałam, że on zrozumie jak kiedyś go spotkam i pozdrawiam.
Minęło kilka minut i napisał mi wiadomość o co chodzi i że przeprasza. Wszystkie swoje bluzgi i komentarze usunął, ale i tak mam screeny. W pierwszej chwili miałam ochotę pójść i pokazać sąsiadce, co jej dziecko ma w pustym łbie. Ale czy to warto.. w każdym razie nikt mnie tak nigdy nie zjechał, aż brak mi słów.
Wasze dzieci też przy Was udają grzeczne?
Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:13
      zrób zrzut ekranu, błagam. zanim usunie. szybko.
      • skrytapiromanka Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:14
        sorry, nie doczytałam do końca:/
        • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:20
          spoko spoko, zrobiłam natychmiast bo wiedziałam, że pokasuje cwaniak :)
          • skrytapiromanka Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:30
            hak to hak - pomyśl, kto Ci teraz będzie zakupy ciężkie dźwigał i auto rano odśnieżał:]
            • kbjsht faktycznie 18.10.12, 21:34
              jak jadę na 7, to ciężko się odśnieża.. dzieki za pomoc, już mi lepiej :*
    • krytyk_systemu_edukacji Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:16
      > uwal się na piz*ę, i ani nie mrugnij

      Ktoś tu się Symetrii naoglądał. :)
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:21
        to w symetrii było? kurde oglądałam, ale raczej nie mam tendencji do zapamiętywania tekstów.. tym bardziej takich ;)
      • wielkafuria Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:49
        krytyk_systemu_edukacji napisał:

        > > uwal się na piz*ę, i ani nie mrugnij
        >
        > Ktoś tu się Symetrii naoglądał. :)
        >


        to w symetrii sie wieszali na tygrysie?????
        • krytyk_systemu_edukacji Re: wstrząśnięta 18.10.12, 22:28
          > to w symetrii sie wieszali na tygrysie?????

          Tak jest. Ściśle rzecz biorąc jeden próbował, a drugiego powiesili pośmiertnie celem upozorowania samobójstwa. (I to był właśnie ten, który usłyszał na dzień dobry ów uroczy tekścik o uwalaniu się na pizdę).

          Film niezły, chociaż niestety scenariusz wydaje się mało prawdopodobny: oto niewinny i miękkawy student po geografii trafia do aresztu śledczego, każe się zamknąć „na sztywnej celi”, bo, jak butnie twierdzi, „frajerem nie jest”, po czym doznaje przemiany i zostaje grypsującym. Dość to naciągane.

          No, ale ponoć kultura i atmosfera więzienna przedstawiona jest dość wiernie. Aha, doskonała rola Jakusa.
        • dereesz Re: wstrząśnięta 19.10.12, 13:14
          Teraz u nastolatków takie odzywki to na porządku dziennym. Jeszcze lepsze teksty słyszałem.
          • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 13:27
            a ja właśnie nigdy, więc szok :)
      • kalllka Re: wstrząśnięta lecz niezmieszana 19.10.12, 11:42
        wyglada na tom, ze chlopie sie poylilo. mialo pewnie przez y tube wyslac koment pod film, a wyszlo przez twojego fb- kabks;|

        zwalszcza gimnazjalisci znaja sie na sztuczkach ale czasem nazbyt ryzykuja testujac cudza uwage.
    • berta-death Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:21
      Zapytaj go czy przypadkiem na yt nie ma nicka marik1234. Oczywiście na fb, żeby wszyscy widzieli o co pytasz. ;D

      • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:24
        nie zdziwiłabym się :D
        a takie sympatyczne dziecko się z niego wydawało.
        • berta-death Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:28
          Chodzi o to, że na yt naprawdę jest ktoś o nicku marik1234, który bluzga na wszystkich i wszystko. No i się w końcu doczekał zostania bohaterem Kapitana Bomby, jednej z bardziej chamskich kreskówek. ;D
          • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:31
            hahaha :D nie no żeby zostać bohaterem Kapitana Bomby to trzeba być wbrew pozorom troche inteligentnym chamem, a ten jest zwykłym prostakiem.
            • berta-death Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:33
              Akurat marik1234 dokładnie tak pisze jak ten twój znajomy i tak jak ta postać z kreskówki. Żadnej finezji ani inteligencji w tym nie ma. Zwykły stek bluzgów jakie kiedykolwiek zasłyszał, albo skopiował skądś.
              • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:49
                to może się tym inspiruje. w sumie i jedno puste i drugie.
                • berta-death Re: wstrząśnięta 18.10.12, 22:02
                  A może on nie wiedział, że ty to czytasz? Tak sobie wrzucił skopiowany skądś tekst z zamiarem skasowania i się zdziwił, że jesteś dostępna i to czytasz. Pewnie jak sobie z kumplami piszą, to dopiero jadą bluzgi. ;D
    • jan_hus_na_stosie2 Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:23
      ja bym wydrukował i zaniósł rodzicom...

      chociaż to pewnie i tak już nic nie da...

      w dawnych czasach za takie słownictwo ojciec tak by mu dupę złoił, że smarkacz przez tydzień na dupie z bólu nie mógłby usiąść, dziś rodzice wychowani na lewackich mediach co najwyżej dadzą mu karę polegająca, że przez tydzień nie dostanie kasy na fajki :)


      • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:27
        taa. albo zabiorą mu kabel od kompa, a on i tak na drugi dzień kupi. dno. nawet na najgorszego wroga jakiego bym miała, nie wymyśliłabym takich bluzg. nigdy, za nic.
        • berta-death Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:31
          Przecież on to pisze, bo mu się to zabawne wydaje, nie po to, żeby kogoś obrażać. Jak pamiętam swoich kolegów z czasów jak byłam w jego wieku, to ulubioną ich rozrywką było włażenie na irce czy inne czaty jakie w tamtych czasach królowały i bluzganie do momentu aż ich admin blokował. I mieli zawody, który szybciej bana dostanie.
      • triismegistos Re: wstrząśnięta 18.10.12, 22:02
        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > w dawnych czasach za takie słownictwo ojciec tak by mu dupę złoił,

        Ale o co ci chodzi? Niewiele lepszych określeń używałeś co do różnych tutaj forumowiczek. Czyżbyś miał rodziców wychowanych na lewackich mediach?
        • kbjsht uuuuu 18.10.12, 22:07

        • jan_hus_na_stosie2 [...] 19.10.12, 03:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • best.yjka Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:34
      A na uj ci w kontaktach latorośl sąsiadów? Masz zrzuty z ekranu wyślij lub wydrukuj, porozmawiaj z rodzicami.
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:51
        a bo ja wiem? w pierwszej chwili to chciałam to gdzieś zgłosić, żeby mu zablokowali fb, ale co to da.
        • best.yjka Re: wstrząśnięta 18.10.12, 22:17
          Nic to nie da. Założy nowego maila i nowy profil pod innym nazwiskiem. Ale z jego rodzicami powinnaś porozmawiać.
        • senseiek Re: wstrząśnięta 19.10.12, 04:39
          > a bo ja wiem? w pierwszej chwili to chciałam to gdzieś zgłosić, żeby mu zablokowali fb, ale co to da.

          Ty chyba w ogole nie masz instynktu samozachowawczego?

          Lubisz sprzedawac mieszkania i sie przeprowadzac? :D
          • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 10:58
            a niby dlaczego? mam sie bać dziecka? :)
    • six_a Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:35
      Fajny znajomy, a matki albo ojca w znajomych nie masz?
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:48
        to nie znajomy, a dziecko sąsiadów. nie obchodzi mnie, czy oni mają fb czy nie, ja ich dziecka też nie zaprosiłam.
        • six_a Re: wstrząśnięta 19.10.12, 08:55
          > to nie znajomy, a dziecko sąsiadów.
          >ja ich dziecka też nie zaprosiłam.

          to jakim cudem masz go w znajomych na facebooku? czy coś źle zrozumiałam?
    • vandikia Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:45
      na pewno pokazałabym matce/rodzicom screeny i nie odpuściłabym.
      nie lituj się nad gnojem, bo nie warto, za to warto, żeby rodzice zainteresowali się tym jak czule pozdrawia ich dziecko sąsiadów. 15 lat to jeszcze wiek do wymodelowania imo.
      • wielkafuria Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:51
        idz z tym do rodziców. nawet sie nie zastanawiaj. no chyba ze sie boisz ze ci pozniej wysmaruje drzwi psim g@wnem
        • kbjsht Re: wstrząśnięta 18.10.12, 21:55
          nie, na to na pewno by się nie odważył. wbrew pozorom szybko pęka i na pewno bałby się moich 2-metrowych lokatorów :P
    • allatatevi1 Re: wstrząśnięta 19.10.12, 00:41
      Ja jestem wstrząśnięta jak można mieć na facebooku sąsiadów albo tym bardziej ich dzieci.
      Ja poodrzucałam nawet zaproszenia ludzi z podstawówki, liceum, studiów - przyjęłam tylko tych z którymi naprawdę się kolegowałam - to znaczy takich z którymi spędzałam czas poza szkołą/uniwersytetem - i nie piszę tu o imprezach raz na miesiąc z całą grupą na studiach/całą klasą, tylko o tych z którymi autentycznie, regularnie spędzałam czas poza zajęciami/lekcjami.

      Przestaje mnie dziwić, że tylu ludzi ma na facebooku 1.000 a nawet 1.300 "znajomych" jeśli zaprasza się i przyjmuje wszystkich jak leci - pewnie z ludźmi spotkanymi w autobusie łącznie.
    • allatatevi1 Re: wstrząśnięta 19.10.12, 00:44
      Idź na policję.
      Skoro jesteś już taka nonszalancka, że przyjmujesz do "znajomych" słabo ci znanych typów spod ciemnej gwiazdy, to choć wyświadcz przysługę ludziom którzy starają się wariatów omijać na każdym kroku.
      Taki świr powinien mieć nadzór kuratora sądowego.
      • astrofan Re: wstrząśnięta 19.10.12, 00:54
        tak łatwo nadajesz kuratorów? może tobie by się przydał, ot tak za świra?
        • allatatevi1 Re: wstrząśnięta 19.10.12, 01:00
          na drzewo męski specjalisto od porodów
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 11:01
        generalnie to i ja nie akceptuję wielu zaproszeń więc nie wiem, dlaczego miałam akurat jego. no nic, zdarzyło się
    • swiete.jeze Re: wstrząśnięta 19.10.12, 02:09
      Ja bym ci powiedziała, żebyś poszła z tym do rodziców, ale ja pewnie też bym się zastanawiała. Chociaż pewnie bym olała.
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 11:02
        no właśnie chyba nie warto, jak go spotkam to się sama rozprawię i tyle.
    • senseiek Zjechal Cie bo zes sama zaczela awanture.. 19.10.12, 04:33
      > Wasze dzieci też przy Was udają grzeczne?

      Phi.. Zjechal Cie bo zes sama zaczela awanture..
      trzeba bylo sobie darowac swoje komentarze na jego profilu fb.
      powinnas sie cieszyc ze nie doszlo do bojki ;)

      Ja z sasiadami bilem sie kilka razy..
      • kbjsht Re: Zjechal Cie bo zes sama zaczela awanture.. 19.10.12, 11:03
        i co, twarz do kasacji była?
    • to.niemozliwe Re: wstrząśnięta 19.10.12, 05:31
      Skoro skasowal i przeprosil, to boi sie konsekwencji. A wiec jest w nim poczucie, ze przegial. Zaangazowanie rodzicow - nie wiem, czy cos da, wejda w role, dadza kare, on sie ukorzy, a agresje i nienawisc skieruje ku Tobie. Ja bym Ci proponowal, jak go spotkasz to zapytac o co mu chodzilo, palnac tekscik o agresji w komunikacji, uswiadomic jej szkodliwosc i to, ze masz screenshoty.
      W tym wieku podlapuje sie rozne teksty, zagrywki, itd. - wplyw rowiesnikow jest dominujacy, w pewnym sensie, to typowa dla wczesnego nastolatka reakcja - bluzg. Tylko, ze z takimi ludzmi tez trzeba rozmawiac. Zaloz, ze to nie tyle atak na Ciebie, co bardziej jego deficyty poznawczo-komunikacyjne.
      Acha, i nie zawstydzaj go, bo sie zablokuje na Twoj wplyw.
      • six_a Re: wstrząśnięta 19.10.12, 08:58
        >Acha, i nie zawstydzaj go, bo sie zablokuje na Twoj wplyw.
        dobre. zwłaszcza wpływ dobry.
        • to.niemozliwe Re: wstrząśnięta 19.10.12, 10:29
          Miło mi, że wreszcie za coś mnie doceniasz. :-)
          • six_a Re: wstrząśnięta 19.10.12, 10:35
            tak, chciałam tylko zauważyć, że jak na razie to założycielka wątku jest pod wpływem, a nie bluzger.
      • kbjsht i może 19.10.12, 11:06
        to.niemozliwe napisał:

        Acha, i nie zawstydzaj go, bo sie zablokuje na Twoj wplyw.

        frytki do tego ? hehe :)
        • to.niemozliwe Re: i może 19.10.12, 11:49
          :-)
          Po prostu zastanów się jaki efekt chcesz uzyskać? Dać upust swoim emocjom? Op..dolić go?
          Dać do zrozumienia rodzicom, ze się nie postarali? czy chcesz, żeby czasem na przyszłość pomyslał, co robi i jakie to ma znaczenie dla innych?
          Z drugiej strony, widzę, że sama masz wątpliwości, czy zareagować? Obawy, że Ci samochód porysuje?
          Nie mysl o tym jak zareagować, tylko jakiego skutku się spodziewasz docelowego i dopiero reaguj. Tak sądzę.
          A co do frytków, to bez przesady - nie chodzi chyba o to, żebyś się z nim kumplowała.
          Jak widać po wątku, niby sprawa oczywista, a szereg wątpliwości, jak się za to zabierać....:-)
          • kbjsht Re: i może 19.10.12, 13:19
            dokładnie :) fajnie, że są tu inteligentni ludzie i widzą, że nie wiem jak ugryźć sytuację. zastanowię się jeszcze nad tym z pewnością. dzięki i pozdrawiam ;)
            • to.niemozliwe Re: i może 19.10.12, 13:52
              Miło mi, że rozumiesz moje przesłanie komunikacji, która nie uraża godności adresata komunikatu, zwłaszcza, że przejawia on pewne symptomy zrozumienia niewłaciwości postepowania. Jest pewna prawidłowość w psychologii zapamiętywania emocji, że uniknięcie konsekwencji rozumianych jako nieuchronne jest wyjątkowo dobrze bodźcujące dla przyszłych zachowań oczekiwanych. O wiele bardziej niż kara. W końcu chodzi o to, żeby sam rozpoznawał w przyszłości, co jest OK, a co nie jest.
              • kbjsht Re: i może 19.10.12, 14:07
                Pewnie gnojek z tego wyrośnie, kwestia czasu :)
                Chyba odpuszczę, bo co mi z pójścia do rodziców. A jak go spotkam to po prostu mu powiem kilka słów i tyle.
                • aka666 Re: i może 19.10.12, 19:22
                  kbjsht napisała:

                  > Pewnie gnojek z tego wyrośnie, kwestia czasu :)
                  > Chyba odpuszczę, bo co mi z pójścia do rodziców. A jak go spotkam to po prostu
                  > mu powiem kilka słów i tyle.
                  >

                  w sumie niech gnojek spokojnie rośnie, nie twoja sprawa przecież, nie?
                  • kbjsht a co 19.10.12, 19:25
                    mam go wychować, jak nawet jego matka tego nie potrafi? :)
                    swoją drogą to coś mi się przypomniało, jak do nich policja przyjeżdżała ze 2 razy, chyba jego ojciec jakiś lewy, może nie są już razem
                    • aka666 Re: a co 19.10.12, 19:34
                      kbjsht napisała:

                      > mam go wychować, jak nawet jego matka tego nie potrafi? :)
                      > swoją drogą to coś mi się przypomniało, jak do nich policja przyjeżdżała ze 2 r
                      > azy, chyba jego ojciec jakiś lewy, może nie są już razem
                      >

                      nie masz go wychować, tylko reagować na zło które masz pod nosem. co rodzice zrobią z tą informacją to już ich problem.
                      nic nie zrobisz z agresywnym smarkaczem, bo albo się boisz (to jeszcze jestem w stanie zrozumieć) albo masz to gdzieś (znieczulica), ale jak smarkacz wywinie coś grubszego i przyjedzie UWAGA to sąsiedzi zawsze mówią że to spokojna rodzina była, nikt nie mógł się spodziewać..

                      a kto miałby się spodziewać, skoro każdy pilnuje swojego nosa, a jak smarkacz każe im uwalić się na pizdę to się cieszą że takie słowa już zna i "co za czasy, pani, co za czasy..."
                      • kbjsht Re: a co 20.10.12, 01:07
                        nie boję się, ale należę raczej do tych co w pierwszej chwili chcą reagować, a potem mają lekko wywalone :)
                        • aka666 Re: a co 20.10.12, 08:30
                          kbjsht napisała:

                          > nie boję się, ale należę raczej do tych co w pierwszej chwili chcą reagować, a
                          > potem mają lekko wywalone :)
                          >

                          nie jesteś wyjątkiem niestety, społeczeństwo mamy ogólnie niedorozwinięte w tej dziedzinie
    • wez_sie ooo super pomysl 19.10.12, 08:37
      tez pozapraszam dzieci sasiadow na fejsbuczka
      • kbjsht Re: ooo super pomysl 19.10.12, 10:59
        zapraszaj, ja zaakceptowałam i wystarczyło :P
        • wez_sie Re: ooo super pomysl 19.10.12, 11:29
          a mnie nie zaakceptowalas jeszcze
          a juz poltorej roku czasu czekam :|
          • kbjsht Re: ooo super pomysl 19.10.12, 11:34
            to poczekasz jeszcze drugie półtorej, aż się zdecyduję ;)
    • 10iwonka10 Re: wstrząśnięta 19.10.12, 09:54
      W Anglii juz sie za takich trolli wzieli. Wlasnie piszacych takie obrazliwe posty w przypadku roznych tragedii. Wyszukuja ich i stawiaja przed sadem. W przypadku 15 latka to chyba dla nieletnich. Ale wydaje mi sie ze to dobry pomysl i takie rozne gowniarze -niedojadki nie beda sie czuly az takie bezkarnie i anonimowo w sieci.
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 11:06
        i chwała Anglikom ;)
    • wersja_robocza Re: wstrząśnięta 19.10.12, 10:03
      I nie powiadomilas rodziców? Rozmowa z rodzicami w jego obecności nie zaszkodziłaby.
    • light_in_august Re: wstrząśnięta 19.10.12, 11:39
      No cóż, mogę tylko powiedzieć, że "znajomienie się" z dzieckiem sąsiadów, które ma kilkanaście lat, to już jest błąd sam w sobie. To naprawdę Twój kolega? A jego rodziców masz w znajomych czy tylko jego?
      Wywal dzieciaka ze znajomych i oszczędź sobie nerwów na przyszłość.
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 11:48
        nie kolega i z sąsiadami też się nie kolegujemy. po prostu 'cześć', 'dzień dobry'. pewnie go zaakceptowałam ze 2-3 lata temu przez przypadek czy coś. patrzyłam i więcej takich w znajomych nie mam ;)
      • kseniainc Re: wstrząśnięta 19.10.12, 12:03
        a "znajomienie" się z koleżankami córki też?Jeśli mnie zaprasza do znajomych-przecież ją znam.Dlaczego miałabym odrzucić?
        A od chłopaka przyjęłabym przeprosiny-jeśli szczere i po temacie.
        • light_in_august Re: wstrząśnięta 19.10.12, 12:19
          Nie wiem, jak uważasz. Każdy prowadzi inną "politykę" na tych portalach. Ja mam w znajomych moich bliskich znajomych, takich, z którymi chcę mieć kontakt i takich przed którymi nie mam obaw, że coś źle zrozumieją i muszę coś ukrywać albo się zastanawiać, które posty przed kim ukryć.
          Ale wiem, że są ludzie, którzy dodają wszystkich, jak leci, wystarczy, że się znają z widzenia albo mówią sobie "cześć".
          JA bym sie nie bawiła w znajomości z dzieciakami, bo to jednak inna płaszczyzna, w pewnych relacjach po prostu jest naturalny dystans.
          • aiczka Re: wstrząśnięta 19.10.12, 22:38
            Akurat Facebook już od dawna zapewnia szerokie możliwości segregacji znajomych na tych zaufanych, mniej zaufanych, służbowych, rodzinę itd. i udostępnianie poszczególnych treści tylko wybranym. Dlatego przy odrobinie uważności można do znajomych przyjąć nawet szefa :)
    • lonely.stoner Re: wstrząśnięta 19.10.12, 17:12
      to nie jest normalne, koles jest jakis wyjatkowy cham- przeprosil Cie pewnie tylko dlatego ze sie wystraszyl ( dlatego tez usunal te bluzgi)- ale co sobie o Tobie mysli to napisal. Ja na Twoim miejscu bym go usunela ze znajomych i zablokowala, a na dzien dobry nie odpowiadala. Ewentualnie wydrukuj zrzut screena i pokaz rodzicom - gdyby sie pytali dlaczego ich latorosl ignorujesz.
    • happy_time Re: wstrząśnięta 19.10.12, 18:18
      Wystraszył się dlatego przeprosił i wszystko usunął. Skoro to pierwszy raz to rodzicom bym chyba nie mówiła. Może mu wyślij te screeny, żeby wiedział na przyszłość i nie wypisywał takich rzeczy bo nie wszystko da się usunąć. Ze znajomych go wyrzuciłaś?
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 19.10.12, 18:55
        wyrzuciłam i zablokowałam. a jak przepraszał to poinformowałam, że mam screeny i może zostać urządzony;)
    • gr.eenka mnie nie dziwi 19.10.12, 21:55
      że dzieciaki klną, są wulgarne i chamskie .
      Biorą przykład ze starszych, którzy klną, są wulgarni i chamscy.
    • kawoosia Re: wstrząśnięta 19.10.12, 22:10
      > Wasze dzieci też przy Was udają grzeczne?
      Wiem, że czujesz się podle, ale branie na celownik każdego dzieciaka, który przekroczył 15 r.ż. to chyba nieporozumienie.
      Moim zdaniem zrobiłaś dobrze, że zwróciłaś mu uwagę, ale może wrzucenie tych zdjęć miało dla niego jakieś znaczenie, niekoniecznie obrazoburcze, którego nie rozumiesz, stąd jego ostra reakcja. Zmitygował się później więc nie do końca jest takim dnem, za jakie go masz. O tej katastrofie mówi się na świecie zgoła co innego niż lansuje część naszego rządu, może chłopak w ten sposób zabrał swoje stanowisko w tej sprawie? Ok, to nie w porządku w stosunku do rodzin, zgadza, się i to bardzo. Ja nie zrobiłabym tego nigdy, nie chciałam oglądać tych zdjęć, kiedy w pracy miałam ku temu okazję, z szacunku dla byłego prezydenta. jednak spojrzeć trzeba tez na to z innej strony, czy lepiej, żeby sie o tym nic nie mówiło i nie pisało, kiedy nadal jest więcej pytań niż odpowiedzi?
      • kbjsht Re: wstrząśnięta 20.10.12, 01:12
        nie, nie. nie mówię i nie proszę o to, żeby się o tym nie pisało. tylko jeśli media proszą i nagłaśniają, aby nie udostępniać tych przykrych widoków, to z szacunku moglibyśmy po prostu to zrobić. taki ludzki odruch...
        a pisać niech sobie piszą co chcą, ale pod tym linkiem gó...ary jeszcze wypisywały komentarze typu 'bleee' itp... aż smutne.
        • lonely.stoner Re: wstrząśnięta 20.10.12, 09:53
          ogolnie to powiedzmy sobie tak- ja tez mam roznych znajomych na fb i nie zawsze mi sie podoba co tam wrzucaja, ale nie wszystko komentuje. Na Twoim miejscu bym mu ewentualnie powiedziala face to face ze wrzucanie takich zdjec jest po prostu nie smaczne. Chociaz z ciekawosci wczoraj obejrzalam te zdjecia - normalna sprawa, ciezko zidentyfikowac kto wlasciwie na tych zdjeciach jest, a cialo po wypadku przeciez nie bedzie wygladalo swiezo i pieknie tylko wszystko bedzie rozszarpane. Ja np. jako wegetarianka tak sobie mysle ze nikogo nie oburzaja te wszystkie rzeznickie stoiska z flakami, sercami, jezykami, itd. ociekajace krwia ktore stoja w kazdym markecie, dzieci ogladaja taka makabre jak z niezlego horroru, mamusia do garnka pakuje i gotuje takie zakrwawione zwloki a tu wielkie halo bo ktos pokazal tabu jakim jest zmarly czlowiek. To jest dla mnie po prostu dziwne.
          • kbjsht Re: wstrząśnięta 20.10.12, 11:03
            Ja raczej w ogóle mało komentuję. A kliknięć lubię to pewnie mam z 10 na rok. Tylko jakoś mnie to trochę ruszyło i sobie napisałam raz na ruski rok.. Co do wegetarianizmu i mięsa to faktycznie masz rację, z tym, że zwierzęta są inaczej traktowane stety czy niestety póki co niż ludzie.. dlatego są wystawiane w marketach i pewnie zawsze już będą. Nie martw się - nie tylko Ciebie to obrzydza i nie tylko Ty nie lubisz surowego mięsa, ja również :)
            • lonely.stoner Re: wstrząśnięta 20.10.12, 13:17
              nie to ze jakos obrzydza- juz nawyklam do tego widoku, ale troche mnie to dziwi- ze zwlok ludzkich robi sie straszne sacrum i wystawianie ich na widok publiczny to tabu, natomiast wszelkie zwierzece flaki normalnie mozna ogladac na wystawie w sklepie.
              • kbjsht a no 20.10.12, 15:52
                człowiek najczęściej liczy się tylko z samym sobą, co mu tam zwierzęta
              • aka666 Re: wstrząśnięta 21.10.12, 21:53
                lonely.stoner napisała:

                > nie to ze jakos obrzydza- juz nawyklam do tego widoku, ale troche mnie to dziwi
                > - ze zwlok ludzkich robi sie straszne sacrum i wystawianie ich na widok publicz
                > ny to tabu, natomiast wszelkie zwierzece flaki normalnie mozna ogladac na wysta
                > wie w sklepie.


                a widok ściętych kwiatów w wazonie też was porusza w tym samym stopniu co zwłoki ludzkie?
    • wpieniona Re: wstrząśnięta 19.10.12, 22:19
      Ja nie mam fejsboga i nie wiem, jak tam ktoś siebie widzi, może przez małą ikonkę ? Może nie ma tam dla niego twarzy sąsiadki tylko na przykład ikonka z kotkiem i myślał, że pisał do koleżanki np z klasy. Co jeszcze bardziej przeraża, bo co te młode człowieki tam na tym fejsbuku sobie poza tym piszą ???? Zgroza, panie, zgroza.
      • wpieniona Re: wstrząśnięta 19.10.12, 22:20
        Chyba pójdę obudzić mojego małego syna i mu powiem, że nigdy nie będzie miał fejsbuka. Koniec. I niech śpi dalej.
        • kbjsht Re: wstrząśnięta 20.10.12, 01:09
          good idea :)
    • mohitto Re: wstrząśnięta 21.10.12, 21:38
      fb to glupota jakich malo. nikt inteligentny nie udziela sie na takich wynalazkach.
    • agrafka_online Re: wstrząśnięta 23.10.12, 11:24
      Ułaa, moim zdaniem powinnaś z nim porozmawiać jak go spotkasz, zależnie od jego reakcji pójść do rodziców bądź nie. Teraz młodzież jest na prawdę agresywna i to już nie tylko wobec siebie.. Niech nie pozostanie bezkarny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka