potworski
19.11.12, 09:25
Kichanie to bardzo pożyteczna czynność=jeśli np organizm chce wyrzucić na zewnątrz ślinę, niestrawione resztki pożywienia bądź np przypadkiem połknięty zegarek.
Co robicie jak musicie kichnąć w jakimś większym towarzystwie?=bez krępacji wydobywacie z siebie to głośne szczeknięcie, czy też próbujecie zatkać wszystkie swoje otwory i kichacie tak niejako "do wewnątrz" - niby bezgłośnie, ale gałki oczne chcą wypaść do zupy. No i czym zasłaniacie otwór gębowy? Dłonią? Rękawem? Segregatorem?