Dodaj do ulubionych

co myślicie o ODDAWANIU KRWI ???

14.07.04, 14:06
która z Was oddawała kiedyś krew, albo stale oddaje?
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: co miesiąc pozbywam się krwi z organizmu n/t 14.07.04, 14:07
      • Gość: kip Re: co miesiąc pozbywam się krwi z organizmu n/t IP: *.arkonskie.v.pl 14.07.04, 14:09
        :D
      • pierozek_monika A komu to ratuje życie???? :D 14.07.04, 14:11
        chyba ogólnie otoczeniu, bo jak sobie krwi upuścisz, to jakaś łagodniejsza
        jesteś .... :D
      • zwierzoczlowiekoupior Re: co miesiąc pozbywam się krwi z organizmu n/t 20.07.04, 10:08
        Cóż za wyrafinowany i lekki dowcip doprawdy. A jeśli oprawimy go w kontekst, że
        krwi ostatnio na tyle brakuje, że wydawana jest tylko do wcześniej
        zaplanowanych operacji, no to już rzeczywiście robi się śmiesznie że hej! cha
        cha cha Lenko
    • pierozek_monika Można przyczynić się do uratowania komuś życia nt 14.07.04, 14:09

    • blanchet Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:10
      nie chcą mojej przyjąć...bo to zła krew jest.
      • ruda_szczurka Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:11
        moja jest blękitna więc też sie nie nadaje ;)
        poza tym PANICZNIE boje sie strzykawki....
      • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:13
        czemu nie chcą przyjąć??
        • blanchet Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:35
          mam za mało tego czerwonego co jest w krwi- hemoglobiny chyba.
          ps.
          no i taka zła jestem bo tak bardzo chciałam czekolady dostać od nich :)
          • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:41
            blanchet napisała:

            > mam za mało tego czerwonego co jest w krwi- hemoglobiny chyba.
            > ps.
            > no i taka zła jestem bo tak bardzo chciałam czekolady dostać od nich :)

            ale chwali się, że próbowałaś ;-)
            ja była zawiedziona, że nie ma białej czekolady...

            a ilu przystojnych panów tam można spotkać...
            panikowałam strasznie, a później się dziwiłam, że to wcale nie boli. tylko przez
            chwilę zrobiło mi się nieswojo, jak po pobraniu krwi kobieta dała mi do ręki
            cały worek mojej ciepłej krwi. brrrrrr... teraz chce mi się z tego śmiać
            • blanchet Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:42
              panów mówisz :))) a co ci panowie robią :)
              • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:44
                blanchet napisała:

                > panów mówisz :))) a co ci panowie robią :)

                przez pierwszą godzine byłam JEDYNĄ kobietą oddającą krew. Pełno wojskowych i
                wysportowanych ponów wieku nieco starszym...
                • blanchet Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:46
                  no to klapa :(((( bo do mnie to by byli zapewne młodsi panowie- skoro to
                  wojkowi,
                  chyba że jakoweś oficery :)
    • Gość: 101 Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:11
      Stale to raczej niezdrowo , bo w ciężką anemię można wpaść , ale co miesiąc ,
      to i owszem :) A co o tym myślę ? Że jeszcze długo nie będę miała na to
      wpływu :))
      • Gość: Szbadsag Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 14:23
        Ja nie mogę np. bo jestem les. Nie widzę wprawdzie związku między
        homoseksualizmem a promiskuityzmem, ale skoro nie jest potrzebna aż tak
        bardzo...
        • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:32
          Gość portalu: Szbadsag napisał(a):

          > Ja nie mogę np. bo jestem les. Nie widzę wprawdzie związku między
          > homoseksualizmem a promiskuityzmem, ale skoro nie jest potrzebna aż tak
          > bardzo...

          te przepisy akurat uważam za bzdurne. ale jest też przepis, że nie można mieć
          tatuaży, dopiero w ankiecie jest napisane, że zrobionych w ciągu ostatnich 12
          miesięcy. ale pytania o homoseksualizm nie widziałam w ankiecie, nie wiem, czy
          go nie było czy to z wrażenia... było napewno pytanie o przygodne kontakty
          seksualne w ostatnich miesiącach
          • Gość: Szbadsag Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 14:38
            Przygodnych nie mam nigdy, jestem w związku przecież.
            Mam grupę zero, więc myślałam, że przydałaby się innym.
            Pytanie o preferencje seks. znalazł jeden z moich znajomych na ankiecie, poza
            tym sama byłam na stronie Stacji Krwiodawstwa i tam jest regulamin. No homo.
            A Ty? Oddałaś?
            • blanchet Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:39
              ale w ankiecie nie ma pytania o związki homo.
            • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 14:43
              jawna dyskryminacja!

              oddałam, w kwietniu. ja mam AB(+)
              tatuaż miałam robiony 6 lat temu
          • Gość: pdf Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:40
            Kiedyś oddałem ale nie z dobroci serca bynajmniej.Po prostu na wakacjach
            pruliśmy małolaty ile się dało i pod koniec naszła nas refleksja czy też czasem
            czymś się nie zaraziliśmy.Kasy na badania nie mieliśmy więc postanowiliśmy oddać
            krew żeby nam zbadali za friko.Nigdy więcej tego nie zrobie to napewno.Obydwaj
            z kumplem zasłabliśmy podczas tego.Dostawało się wtedy za ten czyn 3 czekolady
            kakao i jakieś żelki.Wymieniliśmy to w sklepie na piwo.
            • Gość: Szbadsag Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 14:49
              Znalazłam wersję, którą mnie obowiązywała, kiedy interesowałam się oddaniem
              krwi:

              "Kto nie może być krwiodawcą?

              -Ludzie którzy przebyli wirusowe zapalenie wątroby (tzw. żółtaczkę zakaźną),
              chorzy na AIDS oraz nosiciele wirusa HIV.
              -Narkomani, homoseksualiści oraz ludzie mający liczne kontakty seksualne z
              wieloma partnerami lub partnerkami.
              -Ludzie chorzy na gruźlicę, kiłę, choroby krwi, choroby serca i naczyń
              krwionośnych, oraz choroby nawrotowe, a także alkoholicy.
              -Przez okres 6 miesięcy osoby wracające z Afryki Środkowej i Zachodniej,
              Tajlandii, a także osoby zwolnione z zakładów karnych.
              -Osoby które w ciągu 12 ostatnich miesięcy miały zabieg operacyjny, przetaczały
              krew lub osocze, wykonywały tatuaż, albo przebijały jakąkolwiek część ciała.
              -Kobiety będące w ciąży, 6 miesięcy po porodzie i w okresie karmienia piersią
              oraz przez 3 miesiące po zaprzestaniu karmienia piersią.
              -Kobiety będące w trakcie miesiączki i przez 3 dni po jej zakończeniu. "

              Trochę dziwna grupka, ale jednak.
      • Gość: erika Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 22:34
        bzdura jakich mało.Krew oddaje się albo stale albo raz na jakiś dłuższy
        czas.Stały ubytek krwi (honorowe krwiodawstwo)nie powoduje anemii,organizm
        zaczyna produkować wiecej czerwonych ciałek krwi,wytwarza się coś w
        rodzaju "przeciwności anemii"-nadkrwistość.

        wiem,bo pytałam.chciałam oddawać krew.ale zrobię to raczej tylko raz i ten raz
        mam przed sobą jeszcze. pozdr.
    • miss.murple Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 22:24
      "Stale" w przypadku kobiety znaczy najwyżej cztery razy w roku, w co najmniej
      ośmiotygodniowych odstępach. Nalezy też pamietać, że nie każdy może być dawcą
      krwi, i to nie tylko ze względu na przebyte choroby czy morfologię - liczy sie
      także stan naczyń krwionośnych.
      Tak się składa, że jestem na bieżąco, świeżo po "oddaniu" krwi. Nie jestem i
      nie mogę być honorowym dawcą, ze względu na naczynia kwrwionośne właśnie
      (wkłucie się w moje żyły graniczy z cudem). Nie zdajemy sobie czasem sprawy z
      tego, jak ważny jest "dar krwi", nawet w przypadku najbardziej popularnych grup
      (rzadka grupa krwi oznacza niewielu dawców, ale i niewielu potrzebujących). W
      sensie przenośnym i dosłownym - krew to dar życia. Zabiegi chirurgiczne,
      komplikacje operacyjne, pobyt na OIOM-ie... Wszystkich z nas może to
      dotyczyć.
      • helgunda Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 22:56
        mi po oddaniu krwi został mały ślad, malutka, ciemna kropka wielkości główki od
        szpilki, może kiedyś zniknie. ale przez pierwsze dni miałam potworne krwiaki,
        jakby sama sobie żyły nakłuwała...
        wyniki miałam bardzo dobre, ale mogę oddawać krew tylko 2 razy w roku, bo ledwie
        się łapię wagowo. mylałam, że 50 kg to wlasciwa waga... ale okazuje sie, ze
        czasem to moze byc za malo ;)
      • moniq_c Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 21.07.04, 16:15
        miss.murple napisała:

        > "Stale" w przypadku kobiety znaczy najwyżej cztery razy w roku, w co najmniej
        > ośmiotygodniowych odstępach.

        byłam już cztery razy oddawać krew - i jeżeli chodzi o kobiety, mogą to robić
        najczęściej co trzy miesiące - panowie co dwa...
    • oka5 Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 14.07.04, 23:07
      Chętnie bym oddawała, ale nie mogę. Przeszłam żółtaczkę A i B. Pozdrawiam
      wszystkich dawców. Mam dla Was wielki szacunek.
      • helgunda Coś mało tych dawców... 14.07.04, 23:14
        a właściwie dawczyń :D
      • helgunda po WZW A i B 14.07.04, 23:17
        po żółtaczce już nigdy nie można??
        • oka5 Re: po WZW A i B 14.07.04, 23:24
          Nie można :-(. Szbadsag cytowała wyżej regulamin. Nie można też być dawcą
          szpiku kostnego (to napewno) i chyba innych narządów też.
          • helgunda Re: po WZW A i B 14.07.04, 23:27
            dobrze, że się zaszczepiłam na WZW B
            ale to też nie przez przezorność, tylko "siła wyższa"
            • Gość: mati Re: po WZW A i B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 23:30
              Slyszeliscie moze o tym, iz Niemcy placa za 0,5 litra krwi ok 150 euro? Nie
              chce rozsiewac plotek, ale taka informacja obila mi sie o uszy. Jezeli ktos ma
              dokladniejsze info, moze moglby sie nim tu podzielic?
              • Gość: helgunda kasa za krew IP: *.arkonskie.v.pl 20.07.04, 09:08
                to chyba jakaś plotka, poczytaj na innym forum
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14261549
    • aretse11 Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 19.07.04, 23:32
      ja oddawalam regularnie ,teraz juz mniej..bo mialam anemie..choc nie bylo
      widac..ale mialam..Uwazam,ze skoro moze pomoc innym...to czemu nie..
    • scorpionica Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 09:31
      Ja raz oddalam - na wampiriadzie.
      W ogole uwazam, ze te wampiriady studenckie to swietny pomysl - zobaczylam
      plakat idac na uczelnie, zboczylam nieco z trasy, i po pol godzinie poszlam na
      zajecia majac poczucie ze zrobilam cos fajnego - pomijam fakt, ze (mpytalam
      pielegniarek) akurat tego dnia bylo bardzo malo oddajacych.

      A ostatnio szlam przez krakowski rynek i tez akurat byla taka akcja - gdyby nie
      to, ze to nie byl moj "rock'n'rollowy dzien", tez bym poszla.

      Bo ja za leniwa jestem, zeby samej sie pofatygowac o 8 rano do punktu
      krwiodawstwa, raz poszlam, ale nie moglam bo cos tam.
      Pomijam fakt, jakie mialam problemy, kiedy chcialam sie zarejestrowac jako
      dawca szpiku - do tej pory nie mam pojecia jak sie za to zabrac !!!
    • nat.ka Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 09:59
      Ja chętnie bym oddała, nawet zostałbym regularnym krwiodawcą, poza tym mam dość
      rzadką grupę krwi (ARh-) ale podobnie jak u miss murple, wkłucie się w żyłę w
      moim przypadku naprawdę graniczy z cudem, z tego co pamiętam, udało się to
      jednemu (sic!) lekarzowi, o pielęgniarkach nawet nie wspomnę, co wyrabiały.
    • orvokki Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 10:01
      Oddaję raz albo dwa razy do roku, najczęściej latem, bo strasznie wtedy płaczą,
      że krwi brakuje.
      Poza nieco dziwnym wrażeniem przy pobieraniu (część tej rurki leży na ręce i
      czuje się przepływ ciepłej krwi) jest okay. We Wrocławiu na Czerwonego Krzyża
      są bardzo miłe pielęgniarki, zawsze pożartują, pogadają i raz dwa jest po
      wszystkim :)
    • tralalumpek Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 10:27
      nie oddawalam nigdy krwi chociaz zawsze bylam zdrowa i w zasadzie moglam
      oddawac krew
      nie chcialabym natomiast nigdy znalezc sie w stuacji ze to mnie jest podana
      czyjas krew,
      z tego co pamietam z polski krew oddawaly najgorsze lupy, pijaczki za pieniadze
      badz czekolade, nie przypominam sobie zeby krew-pacjent przed oddaniem byl
      badany
      • zwierzoczlowiekoupior Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 11:40
        Teraz bada się osoby oddające krew, fakt, że pobieżnie, ale później bada się
        samą krew. O wynikach informuje się dawcę.
        Dziwne jest to, że większości krajów europejskich około 80% przetoczeń jest z
        własnej krwi, u nas zaledwie kilka procent.
        Pozdrawiam,
        Zwierzak
      • Gość: hihi Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 20.07.04, 13:53
        "Nie oddawałam nigdy krwi:, ale "nie przypominam sobie zeby krew-pacjent przed
        oddaniem byl
        > badany" Zastanów się, co piszesz.
        Nie wiesz, kiedy krew będzie Ci potrzebna. Możesz mieć wypadek. Nagłą operację
        ortopedyczną czy choćby usunięcie wyrostka. Do każdego zabiegu potrzebna jest
        krew.
        W Polsce te nieszczęsne lumpy i pijaczkowie oddają krew lub osocze za
        czekoladę. Nie za pieniądze. Te obrzydliwe męty społeczne oddają krew honorowo
        i anonimowo ratują życie takim jak Ty, zadowolonym z siebie i patrzącym na nich
        z wyższością.
        • tralalumpek Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 16:08
          Gość portalu: hihi napisał(a):

          > "Nie oddawałam nigdy krwi:, ale "nie przypominam sobie zeby krew-pacjent
          przed
          > oddaniem byl
          > > badany" Zastanów się, co piszesz.
          > Nie wiesz, kiedy krew będzie Ci potrzebna. Możesz mieć wypadek. Nagłą
          operację
          > ortopedyczną czy choćby usunięcie wyrostka. Do każdego zabiegu potrzebna jest
          > krew.
          > W Polsce te nieszczęsne lumpy i pijaczkowie oddają krew lub osocze za
          > czekoladę. Nie za pieniądze. Te obrzydliwe męty społeczne oddają krew
          honorowo
          > i anonimowo ratują życie takim jak Ty, zadowolonym z siebie i patrzącym na
          nich
          >
          > z wyższością.



          a co chcialas/es tym wpisem osiagnac?
      • Gość: helgunda jak bez badania?! IP: *.arkonskie.v.pl 20.07.04, 15:08
        wypełnia się ankietę, oddaje się próbkę krwi do analizy, z wynikami do lekarza i
        dopiero wtedy oddaje się właściwą krew.
        inna sprawa, że można nakłamać w ankiecie - tego nie ma jak zweryfikować. a
        niektóre wirusy widać w krwi dopiero po kilku miesiącach. dobrze, że nie płacą
        za oddawanie krwi, bo wtedy dopiero "lumpów" jak to ich określiłaś, mogło by się
        nazłaźić. są pewnie i tacy, co robią to dla tych 8 tabliczek czekolady...
    • moboj Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 11:52
      jestem HDK od roku, oddaję krew regularnie co 3 miesiące w stacji krwiodawstwa
      na ulicy Czerwonego Krzyża we Wrocławiu. ta stacja była już tu wymieniana -
      rzeczywiście pielęgniarki są rewelacyjne, bardzo sympatyczne. jestem zdrową
      osobą, więc chętnie dzielę się tym, co mam. może komuś moja krew uratuje
      życie...
      w tym linku: www.republika.pl/kropelka_serca/index2.html w dziale
      vademecum można znaleźć sporo przydatnych informacji na temat zasad
      kwalifikowania dawców krwi.
      i tu jeszcze wywiad z koordynatorem wrocławskiego centru krwiodawstwa:
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2186917.html
    • kasietta Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 13:03
      Ja oddałam raz, rok temu, żeby określić swoją grupę krwi i wkrótce wybieram się
      ponownie. Mogę za to dostac dzień wolny w pracy więc jest dodatkowa motywacja ;)
      Miałam trochę problemów z wkłuciem sie do żyły, a potem siniaki na pół
      przedramienia przez dwa tygodnie, ale całkiem miło wspominam to doświadczenie
    • mamalgosia Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 13:31
      Kiedyś oddawałam regularnei, ale nastraszono mnie, że organizm przyzwyczaja się
      do nadprodukcji i potem można mieć problemy.
      Inna rzecz, ze potem zachorowałam i moja krew mogłąby tylko komuś wyrządzić
      szkodę:(
      A jeszcze inna rzecz, że mnie uratowała czyjaś krew...
    • scorpionica Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 13:42
      A ja mam pytanie:

      najpierw lekarz pyta o rozne przebyte choroby itepe (to, o czym byla wczesniej
      mowa: zeby wykluczyc wszelkie mozliwe komplikacje), ale przeciez mozna o czyms
      nie pamietac albo celowo oszukac w wywiadzie (teoretyzuje, ale...)
      w momencie pobierania krwi do przetoczenia pobiera sie ja takze do badan
      no i czy jesli czyjas jest w jakis sposob "skazona" /nie wykryte w wywiadzie/,
      to czy te badania to wykaza?
      a moze: czego nie wykaza?

      czyli: czy zeby byc dawca bezpiecznym dla biorcy wystarcza te badania
      wykonywane odrazu przy pobieraniu krwi?
    • scorpionica Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 20.07.04, 13:46

      no a jak to sprawdzic, np:

      "dyskwalifikuje na stałe przynależność do grup wysokiego ryzyka zachorowania na
      AIDS, takich jak:
      - homoseksualiści (tez uwazam ze to bzdura),
      - osoby uprawiające prostytucję,
      - osoby, które często zmieniają partnerów seksualnych" ??
    • souri Ja oddaje i popieram :-) 20.07.04, 15:25
      W ten sposób mogę realnie komuś pomóc!
      • Gość: helgunda wiedze, ze nie jest nas jednak tak malo IP: *.arkonskie.v.pl 20.07.04, 18:42
        czyli nie taka z nas słaba płeć :-)
        zresztą to mężczyźni częściej mdleją na widok krwi...
        • souri Ja już oddałam ponad 3 litry! 21.07.04, 09:50
          To może nie jest tak dużo, ale zważywszy że mam 24 lata, przede mna jeszcze
          conajmniej 20 litrów...

          Gość portalu: helgunda napisał(a):

          > czyli nie taka z nas słaba płeć :-)
          > zresztą to mężczyźni częściej mdleją na widok krwi...
    • Gość: obierzyna ja oddam za kase IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 08:31
      w Niemczech placa za kazde oddane 450ml ok.1600zl. raz w miesiacu wypadzik do
      prywatnej kliniki i mozna pozyc w Polsce.
      a propos, snilo mi sie dzisiaj w nocy ze latalam po pietrach z igla wbita w
      zyle i ciagalam za soba rurki, az jedna przebilam. koszmar!
      • Gość: moboj Re: ja oddam za kase IP: *.magma / *.magma-net.pl 21.07.04, 10:14
        krwi nie oddaje się raz w miesiącu...
        rozumiem, że kiedy Ty będziesz potrzebowac krwi to też za nią zapłacisz, tak?
        taki litr dla Ciebie i szpital też zarobi, no nie?
      • k.j Re: ja oddam za kase 21.07.04, 10:19
        a czy wszystko musi opierac sie o kase? juz nic nie mozna zrobic tak od siebie
        dla innych?? a co bedzie, gdy sama bedziesz potrzebowala krwi? pewnie ja
        dostaniesz, tylko ze wtedy nie pomyslisz o tym, ze w Niemczech za nia placa..
        szkoda slow..
      • moboj Re: ja oddam za kase 21.07.04, 22:18
        te, obierzyna... Niemiecki Czerwony Krzyż stanowczo dementuje polskie plotki o
        rzekomym płaceniu za krew. musisz sobie znaleźć jakiś inny sposób na
        zarabianie. może zbieranie puszek albo makulatury? przy okazji świat
        posprzątasz:)
    • k.j Re: co myślicie o ODDAWANIU KRWI ??? 21.07.04, 10:14
      ja oddaje, do tej pory dopiero dwa razy, ale nie zamierzam na tym poprzestac, w
      koncu kiedys i mnie moze byc potrzebna
    • Gość: ore a propos oddawania krwi... IP: *.ec.pl / *.ec.pl 21.07.04, 21:39
      ...mysle ze to bardzo potrzebne. gorąco popieram, chociaz sama oddawalam krew
      dopiero raz, na wampiriadzie. i bynajmniej nie tylko dla czekolady ;) moj
      organizm poradzi sobie swietnie bez tych 500 ml, a komus kiedys moze to
      naprawde bardzo pomóc.
      za to wiem, ze wielu moich znajomych jest zdecydowanie przeciwnych oddawaniu
      krwi. powody - krew jest dla nich czyms zbyt intymnym, własnym i wyjatkowym,
      zeby się nią dzielic. czy jest wiecej osob, ktore tak uważają? przepraszam z
      gory wszystkich - nie rozumiem takiego podejscia. szanuje, ale zupelnie nie
      rozumiem :(
      aha i jeszcze jedna sprawa - dopiero z tych postów dowiedzialam sie, ze
      homoseksualisci nie moga oddawac krwi. Dlaczego??? z całą pewnoscia w ankiecie,
      którą wypelnialam przed Wampiriadą nie bylo pytania o orientacje. owszem, bylo
      zdaje sie cos o liczbe partnerow seksualnych i o przypadkowe stosunki w
      ostatnim czasie, ale nie bylo zastrzezenia ze chodzi o stosunki damsko-meskie
      czy inne!
      mysle ze to jakies nieporozumienie. sprawdzilam na stronie pck i rzeczywiscie,
      czarno na bialym, ze z krwiodawstwa wyklucza sie homoseksualistow :( czy to
      znaczy ze moja krew jest jakas gorsza czy co? toż to absurd!

      pozdrawiam krwiodawcow
      ore

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka