Dodaj do ulubionych

poimprezowe dylematy

14.01.13, 19:53
ach, co to była za impreza chciało by się rzec.. Nie tak dawno temu uczestniczyłam w bardzo udanym spotkaniu towarzyskim, zakrapianym alkoholem ;-) ,żeby nie było. Dużo nowych ludzi, luz, wesoła atmosfera itede itepe. I nawet znalazłam adoratora;-). Co tu dużo mówić dziewczyny i chłopaki - był ok, lekko jakby się zachwycił i prawił komplementy, właściwie nie odstępował mnie jak to się ładnie mówi, no i w finale zainicjował ( fatalnie to brzmi:/) namiętne całowanie się i było miło:-). Wziął mój tel, ale do dziś nie mam pewności czy dobrze podyktowałam.., nie mniej zaprosił mnie na portalu społecznościowym do grona przyjaciół (wiem,to musi być miłość).
I teraz pojawia się tzw. fakap: wygląda na to, że typ jest żonaty..., owszem 100% pewności nie mam, ale raczej na to wygląda, a żeby było ciekawej, ta żona ( o ile laska jest tą żoną) tam była! No i sama nie wiem, no.. fajny był i bym się z nim chętnie spotkała, ale jak jest zajęty odpada - raz już się wpakowałam w taki układ i się odbiło długą czkawką.. ehhh, cóż za dylematy ;-)
Obserwuj wątek
    • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 19:56
      dodam tylko, że nie sprawiał wrażenia podrywacza- ruchacza tylko takiego spokojnego, ciepłego i słuchał mnie cały czas, a mówiłam dużo ;-)
      • stasi1 Może to taki jego styl i na to 14.01.13, 21:27
        dałaś się nabrać?
        A z tą żoną to rzeczywiście dziwne! Ciekawe po czym stwierdziłaś że to żona?
        • sheep2 Re: Może to taki jego styl i na to 14.01.13, 21:40
          to samo nazwisko
          • blond_suflerka Re: Może to taki jego styl i na to 14.01.13, 21:44
            Tylko po tym? Myślałam, że były wspólne zdjęcia-ja i miś na majorce. To samo nazwiska i do tego całowanie w obecności tej kobiety musi świadczyć o wersji optymistycznej. Siostra, kuzynka, córka:P
            • stasi1 Była żona 15.01.13, 11:06
              Chociaż moja była zmieniła na swoje własne
      • stedo Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 22:36
        Myślisz że taki Casanova czy inny Don Juan wyglądał na "ruchacza"?? Wręcz przeciwnie!! Oni potrafili "słuchać" i rozumieli co kobiety mówią.
    • jan_hus_na_stosie2 ja w sprawie formalnej 14.01.13, 19:58
      jaki jest cel tego wątku?

      • tanebo Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 19:59
        Pewnie: jak zaproponować trójkącik?
      • sheep2 Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:01
        taki sam jak wszystkich innych - oczekiwanie rady, pociechy, zachęty i liczenie się z krytyką oraz naigrawaniem
        • jan_hus_na_stosie2 Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:02
          pytam bo nie wiem czy się chwalisz czy żalisz :)

          • sheep2 Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:08
            ja się nie chwalę! ja rozpaczam!
        • tanebo Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:03
          Po pierwsze - czy masz pewność że to żona? Po drugie - nawet jeśli to co wiesz o relacjach między nimi? Może są w separacji? Może małżeństwo już umarło? To da się sprawdzić.
          • sheep2 Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:05
            z żoną (nawet w separacji) chodzi się na imprezy? nie ukrywam - tak bym właśnie chciała, żeby było :-).
      • krytyk-systemu-edukacji Re: ja w sprawie formalnej 14.01.13, 20:03
        > jaki jest cel tego wątku?

        Nie wiem, ale czytałem kiedyś bardzo pouczający podręcznik do psychologii społecznej. W fizyce jeśli nie wiesz, o co chodzi, stawiaj na energię, w psychologii – na poczucie tzw. własnej wartości, czyli miłość własną.

        Coś z samooceną w każdym razie, jak tak stawiam.
    • mocno.zdziwiona Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:02
      No ja nie wiem gdzie tu miejsce na wątpliwości. Raz przechodziłaś, czkawką się odbiło, poszlaki wskazują na żonę to po jaką cholerę wdrukowujesz sobie bajeczkę. Poswędzi i przestanie.
    • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:03
      to może bardziej precyzyjnie: spytać się czy to żona czy poczekać , aż się sam przyzna?:> i się umówić udając, że nie mam podejrzeń?
      • krytyk-systemu-edukacji Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:13
        > to może bardziej precyzyjnie: spytać się czy to żona czy poczekać , aż się sam
        > przyzna?:> i się umówić udając, że nie mam podejrzeń?

        Ja bym najpierw nieco ochłonął, ale ja mało chodzę na imprezy, więc mogę się nie znać.
    • gocha033 wal jak w dym :) 14.01.13, 20:10
      zrobilas mu taka reklame, ze nie mialabym watpliwosci.
      zyje sie tylko raz :)
      • sheep2 Re: wal jak w dym :) 14.01.13, 20:13
        wyczuwam jakby sarkazm:>
        • gocha033 Re: wal jak w dym :) 14.01.13, 20:16
          sheep2 napisała:
          > wyczuwam jakby sarkazm:>

          ale tylko delikatny ...
          jesli ma zone, to musi uwazac i HIVa raczej nie zlapiesz :)
    • light_in_august Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:29

      Idź na całość! Co Cię żona obchodzi, w końcu jest jego, nie Twoja :)
    • stedo Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:43
      Znajomość jest na tyle świeża i nie obarczona jakimiś zaszłościami, że można spytać bez woalu czy ta i ta pani to ślubna. Im szybciej tym lepiej i łatwiej.Na tym etapie znajomości rozwiązania najprostsze są najlepsze.
    • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 20:52
      Jak to możliwe, żeby na imprezie na której była żona, ten facet nie odstępował Cię, zachwycał, słuchał, prawił komplementy i jeszcze całował? Albo to nie jego żona, albo mają wolny związek albo on jest świnią a ona uzależnioną ofiarą.
      Na Twoim miejscu sprawdziłabym czy ma żonę-albo zapytała jego albo jakimś innym ale pewnym sposobem. No bo kurczę jak się spotkacie za 15 lat i okaże się, że to biglaw a ta laska to jest siostra to będzie mocno szkoda, no nie?:P
      • wielkafuria Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:01
        no właśnie... jak to sie calowaliscie w obecnosci zony??????
        moze ona to lubi?
        moze to taki coukold czy jak tam sie to pisze :P
        • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:03
          no właśnie.. trochę dziwne,nie?
          • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:12
            I Ty tak spokojnie o tym piszesz?;) To nie może być żona!
            Weź napisz do niego, jak ja kocham romantyczne historie!:D
            • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:14
              może to swingersi?:D
              • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:42
                :D
                A całował jak swingers?:P
                • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:43
                  jezus, a jaktaki caluje??
                  • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:46
                    Nie wiem, naprawdę, jak bum cyk cyk. Wyobraźnia mi jedynie podpowiada, że raczej jakoś tak okropnie;)
                    • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:48
                      jak taki stary perwer:-). nie, nie bardzo przyjemnie całował. ufff
                      • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 21:57
                        No to pisz! I raczej się spiesz 'bo jeszcze jakaś inna wyjdzie za Twojego męża'!(czy tak to mniej więcej leciało w 'kiedy harry poznał sally'?)
    • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 22:18
      Dobra! postanowione, napiszę, ale jutro bo dzisiaj się wstydzę ;-)
      Ale teraz będę się denerwować czy odpiszę, a jeśli tak to jaki to będzie ton?
      Widzicie, cały czas nerwy ;-)
      aaa. nie dodałam, że typ jest starszy ode mnie parę lat - dobiega 40..
      • soulshuntr Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 22:28
        qrwa, nic z tego nie rozumiem. WTTM?
        • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 22:32
          ale mojego wątku, czy jak?
          • soulshuntr Re: poimprezowe dylematy 14.01.13, 22:36
            tak ogolnie, osssochoci???
        • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 00:50
          co wy mi tu o baranach i rybach?! to poważny, życiowy wątek:>
      • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:25
        sheep2 napisała:

        > Dobra! postanowione, napiszę, ale jutro bo dzisiaj się wstydzę ;-)
        > Ale teraz będę się denerwować czy odpiszę, a jeśli tak to jaki to będzie ton?
        > Widzicie, cały czas nerwy ;-)
        > aaa. nie dodałam, że typ jest starszy ode mnie parę lat - dobiega 40..

        No to piękny wiek, proszę pani! Coś tak jakoś przeczytałam ostatnio, że 20-latek widzi w kobiecie tylko seks, 30-latek partnerkę a 40-latek wreszcie widzi człowieka;)
        No i daj znać jak poszło!
    • eat.clitoristwood Przypomniałaś mi 14.01.13, 22:36
      taką owieczkę, która po zainstalowaniu biegała po ekranie i beczała. To taka preandroidalna app.
      • soulshuntr Re: Przypomniałaś mi 14.01.13, 22:39
        oooo pamientam ja. To bylo jeszcze chyba na win 95.
        • eat.clitoristwood Re: Przypomniałaś mi 14.01.13, 22:45
          Windows Desktop Sheep
          • swiete.jeze Re: Przypomniałaś mi 15.01.13, 00:21
            I ryba w akwarium na wygaszaczu.
          • eat.clitoristwood Re: Przypomniałaś mi 15.01.13, 18:40
            eat.clitoristwood napisał:
            > Windows Desktop Sheep

            Tak to ta owieczka. Dzisiaj ściągłem. Nie wymaga instalacji. :)
    • jablko_z_cynamonem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 01:33
      Szczerze mówiąc, ja na Twoim miejscu najpierw poczekałabym i zobaczyła czy ten pan w ogóle ma ochotę się z Tobą spotkać, bo to, że na imprezie było miło nie musi wcale nic oznaczać, zwłaszcza że z tego, co zrozumiałam pan do tej pory nie zadzwonił z propozycją wspólnego wyjścia, tylko dodał Cię do znajomych na fb.
      Ja bym poczekała i jeśli zadzwoni/napisze w celu umówienia się to zaryzykowałabym i w trakcie spotkania wybadałabym o co chodzi z tą "żoną". Wg mnie pisanie w tym momencie do niego czy ma żonę (kiedy on jeszcze nie odezwał się ani słowem po tej imprezie) wyjdzie trochę dziwnie.

      Ewentualnie można podpytać
      • jablko_z_cynamonem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 01:38
        Za wcześnie wysłałam :)

        Ewentualnie można podpytać zaufanej osoby, która zna tego pana o jego sytuację :)

        A czy ten pan nosi jakieś mało spotykane nazwisko? Bo jeśli jest popularne to może to zwykły zbieg okoliczności... Albo tak jak wyżej inni pisali ta "żona" to jego siostra/kuzynka/itp. Jaki ma status na fb? ;)
    • lolcia-olcia Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 11:18
      Może byli na owej imprezie wspólni znajomi i pomogą ci rozwiać twoje wątpliwości ? hę ?
      • wszedlem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 11:59
        eee tam. no przeciez bylas tam i widzialas jak sie tamta kobieta zachowywala, on wobec niej itd. a moze troche cie kreci wizja poderwania komus meza na ich oczach i stad te pochopne wnioski?
        • lolcia-olcia Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:00
          no właśnie nie było mnie tam
          • wszedlem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:02
            a to ci niespodzianka. mnie tez nie.
            • lolcia-olcia Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:03
              oooo więc tylko możesz się domyślać co tam się działo
              • wszedlem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:15
                ale troche swiatla rzuca relacja kolezanki - na krok nie odstepowal, a potem namietnie calowal i ta zona, jak to ciele obok stala i sie przygladala? a moze zagrzewala do boju? czy nie?
                • lolcia-olcia Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 13:03
                  myślę, że po powrocie do domu opowiedział wszystko żonie z detalami o ile przed wyjście przebiegła żona nie wyposażyła męża w kamerę i mikrofon
    • wez_sie bosz jak przezywa 15.01.13, 12:50
      poszla na domowke po raz pierszy od 10 lat, bo ja w koncu ktos zaprosil
      przelizala sie z jakims fagasem, chociaz on przyszedl z zona (nie zauwazyla)
      i taraz przezywa jakby byla w 2 klasie gimbazy
    • gr.eenka Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:51
      jak zona nic na imprezie nie mówiła to albo to nie zona albo szukali do trójkata chętnej
    • gr.eenka Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 12:52
      przewaznie zony zaznaczają swoja własnosc
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 13:27
        Obsikują:)
    • headvig Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 15:15
      żaden dylemat, kopa w dupę gościowi i papa. mało to drzew w lesie?
      • wszedlem Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 15:20
        ale za co? bo ma wsrod znajomych na fejsie kobiete o tym samym nazwisku?
    • mila2712 Re: poimprezowe dylematy 15.01.13, 16:40
      Ryzykowne ale do odważnych świat należy :p
    • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:12
      Sytuacja obecnie przedstawia się następująco: rozmawiamy wirtualnie od niedawna w sumie i jest bardzo ok. wygląda na to, że faktycznie jest sama, ale bezpośrednio nie spytałam..:( no wstydzę się no.. ehhhh
      • six_a Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:31
        to w końcu do tej kobiety uderzasz, a nie do faceta?

        chyba za późno jest. musk mi siada.
        • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:40
          ;-) literówka! -SAM miało być
      • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:41
        sheep2 napisała:

        > Sytuacja obecnie przedstawia się następująco: rozmawiamy wirtualnie od niedawna
        > w sumie i jest bardzo ok. wygląda na to, że faktycznie jest sama, ale bezpośre
        > dnio nie spytałam..:( no wstydzę się no.. ehhhh

        Spytaj naokoło! A on rozmawia tak jakby koleżeńsko czy bardziej w stronę spotkań z sercem na dłoni to zmierza?
        • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:43
          no właśnie tak się staram i z tych odpowiedzi wynika, że mieszka sam. a rozmowy takiej bym powiedziała głębsze:-), ale ja też jestem koza i wchodzę za często w ton koleżeński zamiast taki bardziej flirciarski..wrrrrrrrrrrr
          • blond_suflerka Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:47
            sheep2 napisała:

            > no właśnie tak się staram i z tych odpowiedzi wynika, że mieszka sam. a rozmowy
            > takiej bym powiedziała głębsze:-), ale ja też jestem koza i wchodzę za często
            > w ton koleżeński zamiast taki bardziej flirciarski..wrrrrrrrrrrr

            :D
            A pamiętasz co Ci cytowałam z 'kiedy harry poznał sally'? Jak będziesz tak zwlekać i udawać, że Ci nie zależy to jakaś inna wyjdzie za Twoje męża:P Czy to nie Tobie mówiłam?
            No w każdym razie fajnie, że rozmawiacie i trzymam kciuki za hepiend. Mam nadzieję, że zaprosisz FK na ślub bo jednak Ci tutaj doradzaliśmy i w ogóle:P
            • sheep2 Re: poimprezowe dylematy 23.01.13, 23:50
              Pamiętam :-) i masz w 100% rację. zabieram się do roboty! co do ślubu to ja właściwie nie jestem ich zwolenniczką ale na imprezę związaną z zawarciem związku partnerskiego oczywiście was zaproszę!
              Dzięki za rady i w ogóle:*
              • fieldsofgold Re: poimprezowe dylematy 26.01.13, 07:55
                No super. Facet caluje cie na imprezie, a ty WSTYDZISZ sie zapytac, czy ma zone????? witki opadaja. Gadaj z nim, wkrecaj sie, az sie zakochasz, a on ci potem powie, sorry mała, ale ja jestem żonaty. Wtedy obawiam sie, bedzie juz dla ciebie za pozno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka