Dodaj do ulubionych

Związki koleżanki

28.02.13, 18:46
Piszę do was ponieważ chcialabym poznać waszą opinie. Moja koleżanka po raz kolejny weszła w zły związek. Zacznijmy od tego że w wieku 17 lat zaszła w pierwszą ciąże, po 2 latach w kolejną. Z ojcem ich dzieci wzięła ślub ale jej mąż okazał się osobą z problemami psychicznymi. Bo jak inaczej nazwać osobę która zostawia dziecko na balkonie w 5 stopniowy mróz lub je przywiązuje do kaloryfera. Znęcał się fizycznie i psychicznie nad dziećmi i żoną. Koleżanka rozwiodła się. Poznała faceta, z tamtym pierwszym się rozwiodła. W nowym związku urodziła sie dwójka kolejnych dzieci. Ale jej kolejny związek okazał się pomyłką. Facet nie wracał na noce, przepiłał pieniądze, w domu były wieczne awantury. Trwało to około 4 lat, zakończyło to się śmiercią jej męża, powiesił się. Koleżanka znowu weszła w kolejny związek, facet okazał się alkoholikiem. Rozstali się. Teraz jest z kolejnym facetem który wczoraj jak się napił zrobił awanture i zdemolował jej łazienkę. Pytanie do was jest takie czy mogłybyście coś doradzić mojej koleżance? Dlaczego tak się dzieje że trafia na takich popaprańców? Koleżanka twierdzi że już nie ma porządnych facetów, że jej już nigdy nie spotka szczęście. A wy jak uważacie? Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha i takie przeznaczenie że nigdy nie znajdą kogoś wartościowego?
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Re: Związki koleżanki 28.02.13, 18:56
      kornelia414 napisał(a):
      > Dlaczego tak się dzieje że trafia na takich popaprańców?

      Nie trafia, tylko takich sobie szuka.

      > Koleżanka twierdz
      > i że już nie ma porządnych facetów, że jej już nigdy nie spotka szczęście.

      Każdy sposób jest dobry, by zredukować sobie dysonans poznawczy.

      > A wy
      > jak uważacie? Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha
      > i takie przeznaczenie że nigdy nie znajdą kogoś wartościowego?

      To nie ma nic wspólnego z pechem czy przeznaczeniem, po prostu jest idiotką.
    • good_morning Re: Związki koleżanki 28.02.13, 18:58
      to oni tak nagle zaczynali pić?
      • feel_good_inc Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:02
        good_morning napisała:
        > to oni tak nagle zaczynali pić?

        Oczywiście. Przed ślubem to ani kropelki, ani w pysk nie dał. Straszne, co małżeństwo robi z człowiekiem.
        • kijztym Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:21
          buehehhe ;))))))
    • altz Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:03
      kornelia414 napisał(a):
      > Dlaczego tak się dzieje że trafia na takich popaprańców? Koleżanka twierdz
      > i że już nie ma porządnych facetów, że jej już nigdy nie spotka szczęście. A wy
      > jak uważacie? Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha
      > i takie przeznaczenie że nigdy nie znajdą kogoś wartościowego?

      Klasyk. Koleżanka zna pewien sposób zachowania się facetów, prawdopodobnie zna to z własnej rodziny, i tacy panowie jej się podobają. Tacy zwykli i niepijący ją nie pociągają. :-)
      Niech zmieni obiekt uczuć i wymagania wobec panów, to dostanie w nagrodę innego faceta.

      Panie czasami się dziwnie zachowują, co innego mówią, a co innego robią.
      Czasami zdarza mi się to obserwować. W sumie chciałyby mieć partnera, prawie kobietę zamiast mężczyzny, ale niech się pojawi rasowy facet z testosteronem, to oczy się same śmieją, wręcz widać po paniach wizje, co też by z takim panem zrobiły. :-D
      • good_morning Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:07
        co to jest rasowy facet z testosteronem?
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:11
          > co to jest rasowy facet z testosteronem?

          Właśnie nie wiem, zwłaszcza że testosteron mają nawet kobiety. :)
        • altz Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:18
          good_morning napisała:
          > co to jest rasowy facet z testosteronem?

          Oj, nie mówcie, że nie wiecie. Ja obserwuję takie sytuacje z zaczarowanymi z wrażenia paniami.
          Najczęściej pan jest krzepki, pewny siebie, ale nie gburowaty, nie musi być maklerem giełdowym, wystarczy zdrowy pilarz ze sporymi mięśniami i zarośniętą klatą. :-D
      • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:18
        altz napisał:

        > Klasyk. Koleżanka zna pewien sposób zachowania się facetów, prawdopodobnie zna
        > to z własnej rodziny, i tacy panowie jej się podobają. Tacy zwykli i niepijący
        > ją nie pociągają. :-)
        > Niech zmieni obiekt uczuć i wymagania wobec panów, to dostanie w nagrodę innego
        > faceta.
        >

        I tak jak diagnoza jest słuszna, choć skąpa, tak zalecenia awykonalne. A przynajmniej nie na pstrykniecie palcami. Pamiętaj, że ona swoich schematów, ścieżek postępowania uczyła się całe życie. Innych może nawet nie zna. Nie zmieni tego na komendę, nawet jak będzie chciała.;)

        > Panie czasami się dziwnie zachowują, co innego mówią, a co innego robią.
        > Czasami zdarza mi się to obserwować. W sumie chciałyby mieć partnera, prawie ko
        > bietę zamiast mężczyzny, ale niech się pojawi rasowy facet z testosteronem, to
        > oczy się same śmieją, wręcz widać po paniach wizje, co też by z takim panem zro
        > biły. :-D

        I tak właśnie wygląda to, co napisałam wyżej. Nie zmieni tego na pstryknięcie palcami, bo jak krowa będzie wracała na swoje miejsce. Potrzeba czasu i pracy, by zmienić w sobie to, co do tej pory prowadziło na manowce i przez to trafiało na tych z testosteron.;
    • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:07
      kornelia414 napisał(a):

      > Pytanie do was jest takie czy mogłybyście coś doradzić mojej koleża
      > nce? Dlaczego tak się dzieje że trafia na takich popaprańców?

      Zakładając, że to prawdziwa historyjka, to podpowiedziałabym terapię. Jakoś nie dawałabym szans, by kobieta sama sobie poradziła z tym 'trafianiem na popaprańców'. No ale może ta jest wyjątkiem od reguły...

      Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha
      > i takie przeznaczenie że nigdy nie znajdą kogoś wartościowego?

      Nie.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:13
      > Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha

      Pecha cztery razy z rzędu? Mało prawdopodobne.
      • kijztym Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:23
        > > Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha
        >
        > Pecha cztery razy z rzędu? Mało prawdopodobne.

        Też tak uważam.
      • gr.eenka Re: Związki koleżanki 28.02.13, 20:30
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > > Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha
        >
        > Pecha cztery razy z rzędu? Mało prawdopodobne.
        to nie pech, to fa-tuum.
    • chinski_czosnek Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:36
      Koleżankę wyślij na terapię, prawdopodobnie w kierunku DDA, bo partnerów z klucza alkoholowego wybiera pewnie nieprzypadkowo.
      • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 19:46
        Albo DDD.
        • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 20:57
          Nie ma czegoś takiego jak DDD.
          • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 20:59
            Jest.
            • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 21:14
              ok jest
              i co niby ten skrót oznacza?
              • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 21:19
                dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych
                • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 21:48
                  Formalnie jest DD i DDA.
                  Zresztą nieważne, to tylko terminologia.
                  • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:00
                    Może czegoś nie wiem. Podaj mi jakiegoś linka do dd.
                      • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:14
                        Tylko tyle? Słabo.
                        • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:20
                          Trochę trudniejsza konstrukcja i się gubisz.
                          Oczywiście, ze jest DDD i DDA. DDD jest rozróżnieniem od rodzin alkoholowych. Niby tylko chodzi o alkohol ale różnice w zachowaniu takich dzieci/dorosłych (w sensie dziecko ddd vs dda) są olbrzymie.
                          I to nawet jest ciekawe.
                          • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:26
                            Hahah i wyjaśniasz mi coś, co wiem. dzięki. Napisz jeszcze, że Ziemia jest okrągła i podaj mi wzór na pole kwadratu. :D
                            • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:36
                              No pewno. Wzór na pole kwadratu to max co mogę dać. Ale nie dlatego, ze nie wiem więcej :>
                              • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:44
                                Prześledź naszą rozmowę. Strzeszczenie: Nie ma DDD. Jest. A co to znaczy? To i to. Jest DD i DDA. Daj skrót do DD. (pomijam wstawkę Turbo) DDD to to, DDA to tamto.
                                :cool:
                                • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:51
                                  Nie zrozumiałaś. Nieważne.
                                  • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:57
                                    To miał być błyskotliwy żarcik? To rzeczywiście nie poznałam się na talencie.:cool:
                                    • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:58
                                      Alez gdzie tam. Ale zawsze możemy to przy kawie omówić :>
                                      • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:02
                                        Ale już po podcięciu będziesz?:>
                                        • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:05
                                          A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko kawa będzie :>
                                          • jeriomina Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:07
                                            Od kawy się zaczyna :D
                                            • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:09
                                              Właśnie. Babcia stała na balkonie tylko , a co z tego wyniknęło każdy wie.:D
                                              • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:12
                                                Alez ja będę aseksualny !
                                                • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:18
                                                  nobezkitu napisał:

                                                  > Alez ja będę aseksualny !

                                                  Toż właśnie po to spytałam czy będziesz przed czy po.:>
                                                  • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:24
                                                    Alez wersjo ja tylko zwykła kawę chce :)
                                                  • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:29
                                                    Spoko.
                                            • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:12
                                              Dla wersji będę aseksualny wiec na kawie się zacznie i na kawie się skończy.
                                              • wersja_robocza Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:19
                                                To taką aseksualną kawę to ja sobie sama zaparzyć mogę i wypić. No wielki mi rarytas.:>
                                                • nobezkitu Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:31
                                                  Ah ten konsumpcjonizm ...
    • gr.eenka Re: Związki koleżanki 28.02.13, 20:28
      jest tak zdesperowana i zmęczona wychowywaniem dzieciaków że lapie pierwszego, który się napatoczy.
      moja rada, niech nie łapie pierwszego lepszego
    • mila2712 Re: Związki koleżanki 28.02.13, 21:07
      A wy jak uważacie?
      Czy to jest tak że niektóre kobiety poprostu mają takiego pecha i takie przeznaczenie że nigdy nie znajdą kogoś wartościowego?

      Przeznaczenie nie ma z tym nic wspólnego.
      Koleżanka obraca się w złym towarzystwie.
      Radzę jej porządnie zająć się dziećmi a nie przypadkowymi facetami ( OMG !!!!!!!!!!!!!!!)
    • triss_merigold6 Re: Związki koleżanki 28.02.13, 21:20
      To nie pech, to wujowa karma.
      Doradź z serca koleżance, żeby na najbliższe 20 lat zapomniała o mężczyznach i zajęła się wychowywaniem tych nieszczęsnych dzieci oraz pracą zarobkową.
    • jeriomina Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:20
      Wczoraj dowiedziałam się, że facet, który jest wokalistą w jednym z moich zespołów (dla mnie kompletnie aseksualny - stale pije, pali, trawa tez jakaś się przewija, generalnie typ degenerata pseudo-artysty) nie dość, że ma niby oficjalną dziewczynę, to jeszcze kochankę na boku.
      Niektóre kobiety są tak głupie, że ręce opadają. Ja bym gościa nawet kijem nie dotknęła. Ale jak widać sporo jest kretynek, które taka degeneracja bierze, im większa, tym bardziej.
      • nobezkitu Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:37
        Co takie zdziwko. Nie było wcześniej tego na forum? 10 zmarnowane.
        • jeriomina Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:48
          Jakie 10?
          • nobezkitu Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:52
            Lat.
            • jeriomina Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:53
              Kto zmarnował?
              • nobezkitu Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:54
                jeriomina
                • jeriomina Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:57
                  Bredzisz. Odstaw prochy.
                  • nobezkitu Re: Ciekawe zjawisko 28.02.13, 22:59
                    :)
    • lonely.stoner Re: Związki koleżanki 28.02.13, 22:32
      niech sie zajmie wychowaniem tej 4 dzieciakow najpierw, a potem sobie planuje podboje- zreszta jak ona ma czas poznac kogos gdy sie tymi dziecmi zajmuje? moze wyrywa tych facetow w miejscowej dyskotece gdzie przychodza roznego rodzaju karki? to ciezko sie dziwic ze trafia na takich- bo to caly przekroj spoleczny w jakim sie obraca.
    • organza26 Re: Związki koleżanki 28.02.13, 23:38
      Wychodzi, że wszyscy ci panowie mieli problem z alkoholem i przemocą. To nie może być przypadek. Coś mi się wydaje, że Twoja koleżanka może jak ulał pasować do typu osobowości opisanego w książce 'Kobiety, które kochają za bardzo'. Za darmo do ściągnięcia z neta, wystarczy poszperać.

      A poza tym tak jak mówią Forumki, niech się koleżanka przede wszystkim skoncentruje na 4(!) dzieci.
      • zuzi.1 Re: Związki koleżanki 01.03.13, 09:41
        www.kobieceserca.pl/
    • pies_w_studni Re: Związki koleżanki 01.03.13, 00:27
      A czemu tu sie dziwic? Normalny facet sie nie zainteresuje przechodzona rozwodka z gromada dzieci po paru ojcach, zostaja tylko roznego rodzaju poj.eby i degeneraci.
      • altz Re: Związki koleżanki 01.03.13, 08:42
        pies_w_studni napisał:
        > A czemu tu sie dziwic? Normalny facet sie nie zainteresuje przechodzona rozwodk
        > a z gromada dzieci po paru ojcach, zostaja tylko roznego rodzaju poj.eby i dege
        > neraci.

        Bardzo niesmaczne uproszczenie.
    • poezja1983 Re: Związki koleżanki 01.03.13, 09:09
      niech poczyta książkę-Kobiety które kochają za bardzo.
      a potem terapię polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka