Dodaj do ulubionych

panstwo S.

03.08.13, 08:18
Zyje ich historia od kilku dni, nie dlatego,ze nie mam wlasnego zycia czy lubie plotki,ale dlatego,ze mam podobna sytuacje w malzenstwie, ale duzo wiecej lat niz panstwo S.
I mam takie przemyslenia: podziwiam pania S. za to, co zrobila i gratuluje odwagi. Jestem calym sercem po jej stronie. Takie kobiety,jak S. przecieraja droge innym kobietom i udowadniaja,ze to,co wolno mezczyznie wolno tez kobiecie, co w tym kraju ciagle nie jest takie oczywiste.
Powodzenia (bo sie przyda) i zdrowia (ktorego nigdy za wiele) dla swiezo upieczonej mamy i dziecka:)
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: panstwo S. 03.08.13, 08:33
      Ale że co? Że dała du py? Wiemy że kobiety to potrafią. 20% facetów wychowuje cudze dzieci.
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 08:42
        Idiotom i chamom nie odpowiadam.
        tanebo napisał:

        > Ale że co? Że dała du py? Wiemy że kobiety to potrafią. 20% facetów wychowuje
        > cudze dzieci.
      • sl13 Re: panstwo S. 03.08.13, 09:10
        I tutaj udowodniłeś żeś głupi.
        Poza tym już 20%? Jeszcze niedawno mizogini twierdzili, że 10%. Kiedy dojdziemy do 50%? :D
      • rekreativa Re: panstwo S. 03.08.13, 14:54
        A skąd masz te 20%?
        Bo dziś na stronie był artykuł o monogamii, tam pisano o badaniach ojcostwa i wyszło, że jakoś co dziesiąty facet wychowuje nie swoje. A to nie jest 20%.
        • rekreativa Re: panstwo S. 03.08.13, 14:55
          Jeszcze chciałabym , żeby zbadali, ile faceci mają pozamałżeńskich dzieciaków, o których nie wiedzą ich żony.
        • sl13 Re: panstwo S. 04.08.13, 17:28
          Ale jakich badaniach? Po prostu spośród par sprawdzających ojcostwo za pomocą testów DNA, w 10% przypadków okazuje się, że biologicznym ojcem dziecka jest ktoś inny. To nie jest reprezentatywna próba - takich badań nie przeprowadza się automatycznie po urodzeniu dziecka. Robią je ludzie, którzy mają co do tego ojcostwa jakieś wątpliwości. I takie wątpliwości potwierdzają się w 10% przypadków wykonujących badania par. To świadczy co najwyżej o tym, że spośród facetów podejrzewających partnerki o zajście w ciążę z kimś innym, 90% się myli.
          • kalllka Re: panstwo S. 05.08.13, 14:13
            skoro badania przeprowadzaja,
            ludzie, ktorzy którzy mają co do tego ojcostwa jakieś wątpliwości. I takie wątpliwości potwierdzają się w 10% przypadków wykonujących badania par. To świadczy co najwyżej o tym,
            (...)
            ze posrod badajacych sie, jakis procent (z 10%) facetow moze podejrzewac partnerki o zajscie w ciaze z kims innym , ale za to 90% badajacych sie panow, jest - pewnymi swego ojcostwa.
            • kalllka Re: panstwo S. errata 05.08.13, 14:17
              w riposcie do SI3, zabraklo cudzyslowu, za co autor przepraszam.
          • scibor3 Re: panstwo S. 05.08.13, 15:28
            >To nie jest reprezentatywna próba - takich badań nie przeprowadza się a
            > utomatycznie po urodzeniu dziecka. Robią je ludzie, którzy mają co do tego ojco
            > stwa jakieś wątpliwości. I takie wątpliwości potwierdzają się w 10% przypadków
            > wykonujących badania par.

            Przy tych badaniach, o których mówisz tatuś okazuje się nie być ojcem biologicznym w ponad 30% przypadków. Te 10 % odnosi się do badań przeprowadzonych z zewnątrz w szpitalach położniczych. Z tym, że ta warto0ść jest dla społeczeństw zachodnich. W Polsce może być to inna wartość.
            • sl13 Re: panstwo S. 06.08.13, 19:21
              A masz jakiegoś linka do tych danych? Jak się robi takie "zewnętrzne badania w szpitalach położniczych"?
    • qw994 Re: panstwo S. 03.08.13, 08:39
      Podziwiasz? Nie sądzę, żeby ta ciąża była planowana. Nie widzę w tej sytuacji nic do podziwiania.
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 08:43
        Pokaz mi kogos w najblizszym twoim gronie kto planowal ciaze? Chyba tylko ci z in vitro.
        W Polsce sie ciaz nie planuje:)
        Poza tym ten watek nie jest o ciazy tylko o odwadze kobiet.
        qw994 napisała:

        > Podziwiasz? Nie sądzę, żeby ta ciąża była planowana. Nie widzę w tej sytuacji n
        > ic do podziwiania.
        • tanebo Re: panstwo S. 03.08.13, 08:48
          Przepraszam, ale na czym polega jej odwaga? Pani była zaniedbywana przez Pana. Historia stara jak świat. Kij wie kto był winien. Pewnie oboje się sobą znudzili. Pani miała wyjście. Odejść. To jest odważne posunięcie. Tak samo jak aktywne ratowanie związku. Pani wybrała inną drogę. Pocieszyła się w ramionach trzeciego. Ciąża to tylko przypadek. Na czym polega jej odwaga, trolllllu?
          • qw994 Re: panstwo S. 03.08.13, 09:02
            10/10
          • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:10
            Tylko nie trolu. Wyrazilam swoje zdanie i nie bede udowadniac, dlaczego jest ono wlasnie takie.
            Tym bardziej Tobie.
            tanebo napisał:

            > Przepraszam, ale na czym polega jej odwaga? Pani była zaniedbywana przez Pana.
            > Historia stara jak świat. Kij wie kto był winien. Pewnie oboje się sobą znudzil
            > i. Pani miała wyjście. Odejść. To jest odważne posunięcie. Tak samo jak aktywne
            > ratowanie związku. Pani wybrała inną drogę. Pocieszyła się w ramionach trzecie
            > go. Ciąża to tylko przypadek. Na czym polega jej odwaga, trolllllu?
        • qw994 Re: panstwo S. 03.08.13, 09:01
          Ale jakiej odwadze? Jeśli to była wpadka, a obstawiam, że była, to znaczy, że nie było to zachowanie intencjonalne, a w takim przypadku nie może być mowy o odwadze. Odwaga łączy się z planowanym działaniem.


          > Pokaz mi kogos w najblizszym twoim gronie kto planowal ciaze? Chyba tylko ci z
          > in vitro.
          > W Polsce sie ciaz nie planuje:)

          90% osób z mojego otoczenia planowało ciążę.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: panstwo S. 03.08.13, 11:42
            qw994 napisała:

            > 90% osób z mojego otoczenia planowało ciążę.

            widocznie obracasz się w innym środowisku niż autorka wątku :)

          • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:11
            Slyszalas o skrobance? Nie zrobila tego.
            qw994 napisała:

            > Ale jakiej odwadze? Jeśli to była wpadka, a obstawiam, że była, to znaczy, że n
            > ie było to zachowanie intencjonalne, a w takim przypadku nie może być mowy o od
            > wadze. Odwaga łączy się z planowanym działaniem.
            >
            >
            > > Pokaz mi kogos w najblizszym twoim gronie kto planowal ciaze? Chyba tylko
            > ci z
            > > in vitro.
            > > W Polsce sie ciaz nie planuje:)
            >
            > 90% osób z mojego otoczenia planowało ciążę.
            • qw994 Re: panstwo S. 06.08.13, 06:43
              > Slyszalas o skrobance? Nie zrobila tego.

              A coś ty taka agresywna?
          • mila2712 Re: panstwo S. 03.08.13, 16:42
            > 90% osób z mojego otoczenia planowało ciążę.

            90% mojego otoczenia zaliczyło klasyczną wpadkę
            • jan_hus_na_stosie2 Re: panstwo S. 03.08.13, 16:59
              mila2712 napisała:

              > 90% mojego otoczenia zaliczyło klasyczną wpadkę

              no normalnie strach do Czarnkowa jechać :D

              • mila2712 Re: panstwo S. 03.08.13, 17:05
                :PPP
                koleś tu o przyszłych emerytów dbają
                • gree.nka Re: panstwo S. 03.08.13, 17:21
                  mila2712 napisała:

                  > :PPP
                  > koleś tu o przyszłych emerytów dbają

                  i pewnie żyją długo i szczęśliwie :)
                  w nowej pracy jest chłopak, ktory podobno potrącił swoją żonę, wówczas jeszcze nie. Jak opowiada to się śmieje. Widać, że są szczęśliwi.
                  • mila2712 Re: panstwo S. 03.08.13, 17:26
                    Misiu
                    rozwodów jeszcze nie zanotowano ....
                    ale czy to dla wszystkich = szczęście tego nie wiem
                    co tu dużo mówić większość mieszkańców ziemi to klasyczna wpadka :)
                    • gree.nka Re: panstwo S. 03.08.13, 17:33
                      ej no spodziewałam się jakiegoś optymistycznego zawołania, zapewnienia o wielkim szczęściu posiadaczy dzieci i wspólnym sielanowym życiu, a Ty mówisz no siedzą bo nie mają dokąd pójść :)
        • sl13 Re: panstwo S. 03.08.13, 09:53
          Nie no, są ludzie, którzy planują ciąże, chociaż może rzeczywiście ciągle nie jest to standard.:)
          A pani S. musiała mieć pecha, że akurat z tym trzecim tak wyszło.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: panstwo S. 03.08.13, 08:52
      > Zyje ich historia od kilku dni, nie dlatego,ze nie mam wlasnego zycia czy lubie
      > plotki,ale dlatego,ze mam podobna sytuacje w malzenstwie, ale duzo wiecej lat
      > niz panstwo S.

      To są te… rodziny patchworkowe, nowy model rodziny, on ewoluuje.

      > I mam takie przemyslenia: podziwiam pania S. za to, co zrobila i gratuluje odwagi.
      > Jestem calym sercem po jej stronie. Takie kobiety,jak S. przecieraja droge
      > innym kobietom i udowadniaja,ze to,co wolno mezczyznie wolno tez kobiecie, co w
      > tym kraju ciagle nie jest takie oczywiste.

      Ta gadka o kobietach przecierających drogę innym kobietom to już jest nawijana mniej więcej od czasów George Sand (ta, co romansowała z tym polskim pianistą o suchotniczym nieco wyglądzie), Marii Curie i Aleksandry Kołłontaj.

      I zawsze te zwroty „wciąż”, „ciągle”, „nadal” – zupełnie jakby utopia było tuż za rogiem, na wyciągnięcie ręki, jeszcze tylko jedna, no, góra dwie kobiety przetrą swoim współkobietom ten czy inny szlak i pokażą, że „kobieta też może”…

      Feminizm jest śmieszny. :)
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:13
        No i są powoli efekty.J esli tego nie zauwazasz, to widocznie masz wokol siebie zacofane kobiety.
        krytyk-systemu-edukacji napisał:
        Ta gadka o kobietach przecierających drogę innym kobietom to już jest nawijana
        > mniej więcej od czasów George Sand
        > Feminizm jest śmieszny. :)
        >
    • sl13 Re: panstwo S. 03.08.13, 09:14
      Szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego podziwu. Pani Stuhr ma teraz przerąbane - do tej pory była osobą względnie anonimową, znaną głównie jako atrakcyjna zona lubianego aktora, a teraz wszystkie plotki i pudelki jeżdżą po niej jak po łysej kobyle. Z drugiej strony gdyby to nie była tzw. porządna rodzina, to pewnie media nie robiłyby aż takiej sensacji. Bo czy naprawdę jest się czym podniecać? Każdy ma prawo do swoich decyzji i życie się różnie układa. Jestem ostatnią osobą, która namawiałaby do ciągnięcia związku na siłę, ale chyba lepiej takie rzeczy załatwiać w bardziej racjonalnej kolejności. Współczuję ich córce, pewnie dziewczyna się naczyta i nasłucha.:/
    • six_a Re: panstwo S. 03.08.13, 10:09
      ile jeszcze wątków na ten sam temat?
      • tanebo Re: panstwo S. 03.08.13, 14:31
        To zależy kiedy sąd ogłosi z czyjej winy jest rozwód.
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:14
        A sa jeszcze jakies na FK? To przepraszam.
        six_a napisała:

        > ile jeszcze wątków na ten sam temat?
        >
        >
    • sumire Re: panstwo S. 03.08.13, 10:10
      to, za co podziwiani są ludzie w tym kraju, każe mi wątpić w kondycję ludzką. apokalipso, nadchodź, bo głupiejemy na potęgę.
      • ewa9717 Re: panstwo S. 03.08.13, 10:23
        I to by było na tyle ;)
      • sl13 Re: panstwo S. 03.08.13, 10:32
        Ja nie do końca zrozumiałam, czy bohaterka wątku jest podziwiana za zdradę, wpadkę, czy za szeroko rozumiane łamanie norm społecznych.:)
      • arandano Re: panstwo S. 11.08.13, 11:44

        jakie ludzie taki podziw.D

        a teraz sumi, daj przyklad swojego wyrafinowania .DDDDDD
    • jan.walczak Re: panstwo S. 03.08.13, 10:33
      molly_wither napisał(a):

      > I mam takie przemyslenia: podziwiam pania S. za to, co zrobila i gratuluje odwa
      > gi.

      na czym niby ma ona polegać? ta historia budzi we mnie niesmak, ale tylko z powodu wielkiej głupoty pani - przecież jeśli czuła się zaniedbywana i opuszczona wystarczyło złożyć pozew o rozwód z winy męża, uzyskać wysokie alimenty i dopiero później puszczać się z młodziankiem

      pani natomiast wykazała się pomyślunkiem ameby i zrobiła wszystko dokładnie odwrotnie - gdym był bym panem S. puściłbym ją w skarpetach na mróz, nie za to, że mnie zdradziła, ale za to, że jest koszmarnie głupia

      PS. w całym tym szaleństwie najmniej się mówi o córce państwa S, moim zdaniem to ona poniesie największe konsekwencje niedorozwoju jej matki
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:16
        Ha ha! Gratuluje pomyslu. To moze mi podpowiesz,jak udowodnic przed sądem że mąż albo żona o siebie nie dbaja?
        jan.walczak napisał:

        > molly_wither napisał(a):
        >
        > > I mam takie przemyslenia: podziwiam pania S. za to, co zrobila i gratuluj
        > e odwa
        > > gi.
        >
        > na czym niby ma ona polegać? ta historia budzi we mnie niesmak, ale tylko z pow
        > odu wielkiej głupoty pani - przecież jeśli czuła się zaniedbywana i opuszczona
        > wystarczyło złożyć pozew o rozwód z winy męża, uzyskać wysokie alimenty i dopie
        > ro później puszczać się z młodziankiem
        >
        > pani natomiast wykazała się pomyślunkiem ameby i zrobiła wszystko dokładnie odw
        > rotnie - gdym był bym panem S. puściłbym ją w skarpetach na mróz, nie za to, że
        > mnie zdradziła, ale za to, że jest koszmarnie głupia
        >
        > PS. w całym tym szaleństwie najmniej się mówi o córce państwa S, moim zdaniem t
        > o ona poniesie największe konsekwencje niedorozwoju jej matki
        • tanebo Re: panstwo S. 03.08.13, 18:31
          Mogła przedstawić zeznania świadków. Dowody zdrady. Rachunki.
    • gree.nka zgłoś panią S do nagrody Nobla 03.08.13, 11:31
      gratulujesz jej, że się puściła?
      od razu zgłoś ją do nagrody Nobla
      • molly_wither Re: zgłoś panią S do nagrody Nobla 03.08.13, 15:16
        Ciebie tez moge przy okazji, za "wybitne osiagniecia w dowalaniu"
        gree.nka napisała:

        > gratulujesz jej, że się puściła?
        > od razu zgłoś ją do nagrody Nobla
        • arandano Re: zgłoś panią S do nagrody Nobla 11.08.13, 11:59
          bzdura. zanych znamion dowalania. nawet.

          placisz koszty sadowe. odszkodowanie grince. forum.
          i masz przymusowa roczna terapie za swoje pieniadze.
          • gree.nka Re: zgłoś panią S do nagrody Nobla 12.08.13, 18:13
            arandano napisała:

            > bzdura. zanych znamion dowalania. nawet.
            >
            > placisz koszty sadowe. odszkodowanie grince. forum.
            > i masz przymusowa roczna terapie za swoje pieniadze.

            ooo wpadnie mi jakaś kasa?
            :D
    • z_pokladu_idy Re: panstwo S. 03.08.13, 11:55
      molly_wither napisał(a):

      Takie kobiety,jak S. przecieraja droge
      > innym kobietom i udowadniaja,ze to,co wolno mezczyznie wolno tez kobiecie, co w
      > tym kraju ciagle nie jest takie oczywiste.

      Całe życie wierzyłam, że lepiej równać w górę niż w dół. A jak widać jest mnóstwo fanów tego drugiego rozwiązania, niestety.
      Swoją drogą, jestem przykładem na to, że w Polsce jednak ciążę zdarza się zaplanować.
    • berta-death Re: panstwo S. 03.08.13, 14:57
      Gdzie w tym odwaga. Małżeństwo zapewne już dawno się sypnęło, dawno już żyją obok siebie a nie ze sobą, pewnie znudziło się jej robienie za żonę swojego męża. Wejście do aktorskiej rodziny nie pomogło jej zrobić kariery, poza jakimiś epizodami, to nigdzie nie zagrała, do żadnego show też nikt jej nie zaangażował ani nawet do serialu. Może stwierdziła, że swoje lata ma i jak teraz nie zrobi czegoś ze swoim życiem to nigdy. Poza tym kto powiedział, że ciąża była nieplanowana. I czy można wierzyć, że ten jej mąż to taki święty i niezdradzający? Byłby to ewenement na skalę światową, że rozpoznawalny aktor i kabareciarz, jeżdżący po kraju, imprezujący po występach, pozostał czysty niczym dziewica.
    • rekreativa Re: panstwo S. 03.08.13, 15:00
      OMG...
      Jeszcze wspomnij o feminizmie i już w ogóle będzie głupstwo roku.
    • tymon99 Re: panstwo S. 03.08.13, 15:08
      zobacz sobie status macieja stuhra na facebooku.
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:18
        Gardze facebookiem.

        tymon99 napisał:

        > zobacz sobie status macieja stuhra na facebooku.
        >
        • tymon99 Re: panstwo S. 03.08.13, 17:18
          ty to wiesz, jak mnie rozbawić.
        • lilith76 Re: panstwo S. 03.08.13, 23:09
          molly_wither napisał(a):

          > Gardze facebookiem.
          >
          > tymon99 napisał:
          >
          > > zobacz sobie status macieja stuhra na facebooku.
          > >
          >
          >

          Nieważne, co o sprawie mówią sami zainteresowani...
          Brukowce mówią prawdę...
          • tymon99 Re: panstwo S. 03.08.13, 23:25
            dziecko dzwoniące z kolonii w środku nocy do taty, żeby się poskarżyć na koszmarny sen, że za oknem czają się paparazzi? helloł, to przebija wszystkie brukowce :)
            • tanebo Re: panstwo S. 04.08.13, 00:06
              Nie znasz się. Widocznie nie miałeś do czynienia z paparrazi. Nie ma nic straszniejszego od zobaczenia swego zdjęcia w Fakcie.
    • zamysleniee Re: panstwo S. 03.08.13, 15:10
      Niby kij ma dwa końce.
      Pewnie on dał d. w tym związku, ale ona też i to dosłownie.
      • molly_wither Re: panstwo S. 03.08.13, 15:19
        Ale on pierwszy, i to jest wazne dla zwiazku, a potem dla sądu.

        zamysleniee napisała:

        > Niby kij ma dwa końce.
        > Pewnie on dał d. w tym związku, ale ona też i to dosłownie.
        • zamysleniee Re: panstwo S. 03.08.13, 15:24
          Ale ja że tak powiem nie jestem dokładnie w temacie, więc zapytam ale on zdradził albo ma nieślubne dziecko? Czy co on pierwszy?
          A coś stało na przeszkodzie aby się rozeszli? W sumie czy opinia publiczna dowie się prawdy jak było lub jest? To często słowo przeciw słowu.
          • berta-death Re: panstwo S. 03.08.13, 15:28
            > A coś stało na przeszkodzie aby się rozeszli?

            Może córka chodzi do jednej tych szkół, co to wywalają każdego kogo rodzice się rozeszli?
            • female.pl Re: panstwo S. 03.08.13, 15:43
              temat oklepany jak swiat. Kora juz dawno przetarla szlaki:
              www.fakt.pl/Tajemnica-Kory-Marek-Jackowski-nie-byl-ojcem-drugiego-syna,artykuly,212264,1.html
      • jan_hus_na_stosie2 Re: panstwo S. 03.08.13, 16:52
        zamysleniee napisała:

        > Niby kij ma dwa końce.
        > Pewnie on dał d. w tym związku

        Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
        • gree.nka Re: panstwo S. 03.08.13, 17:28
          z zaciekawienia poszukałam, i znalazłam, że jego kochanką była np. Weronika Rossatii
          no i tu zwątpienie o ile młodego stuhra uważałam za inteligentnego to niestety o Weronice nie mam zbyt dobrego zdania o jej inteligencji a o grze aktorskiej na pewno
          • jan_hus_na_stosie2 Re: panstwo S. 03.08.13, 17:43
            gree.nka napisała:

            > z zaciekawienia poszukałam, i znalazłam, że jego kochanką była np. Weronika Ros
            > satii

            Ale są na to dowody poza kilkoma zdjęciami paparazzi na których oboje piją drinka na jakiejś imprezie aktorskiej?

            Poza tym informacje o rzekomym romansie Stuhra z Weroniką pochodzą z lutego 2013 roku, natomiast Samanta urodziła dziecko kilka dni temu co oznacza, że musiała go zdradzić najpóźniej w listopadzie 2012 roku, co oznacza że gdy Stuhr pił drinka z Weroniką jego żona była już w 4 miesiącu ciąży i zapewne już wiedział, że żona przyprawiła mu rogi.

            • jan_hus_na_stosie2 Re: panstwo S. 03.08.13, 17:50
              errata:

              Zdjęcia paparazzi pochodzą z maja 2012 namonciaku.pl/3miasto/1,113053,11693977.html

              Wyszli razem z imprezy, też mi zdrada :)

        • zamysleniee Re: panstwo S. 03.08.13, 18:48
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

          To gdybanie. Ten news obił mi się ostatnio o uszy. Tak myślę, że może wina leży częściowo po obu stronach. Nie jestem stronnicza, nie znając tak naprawdę tematu.
          Może czuła się samotna w związku, może mało potrzebna, może, może.
          To co ona zrobiła (zdrada w efekcie ciąża) to już pozostawię bez komentarza.
    • mila2712 Re: panstwo S. 03.08.13, 16:39
      o cholera ....
      gratulujesz kobiecie która rozpie...... swoje małżeństwo, poszła w tango z jakimś chłoptasiem a na koniec zaliczyła wpadkę ......rzeczywiście jest czego gratulować
      zresztą mnie już chyba nic nie zdziwi
    • josef_to_ja Coś więcej? 04.08.13, 11:57
      O kim mówicie mając na myśli Państwo S.?
      • gree.nka Re: Coś więcej? 04.08.13, 12:03
        ooo przegapiłeś wpisy, jak przeczytasz je to będziesz wiedział :)
        • josef_to_ja Re: Coś więcej? 04.08.13, 13:31
          A możesz rzucić nazwisko albo coś charakterystycznego? Zapracowany jestem ostatnio, nie mam czasu wszystkie czytać...
          • molly_wither Re: Coś więcej? 04.08.13, 17:47
            Po jakiemu to, bo po polsku na pewno nie.
            Naucz sie prawidlowo ukladac zdania to odpisze Tobie , o kim jest watek.

            josef_to_ja napisał:

            > A możesz rzucić nazwisko albo coś charakterystycznego? Zapracowany jestem ostat
            > nio, nie mam czasu wszystkie czytać...
            • josef_to_ja Re: Coś więcej? 04.08.13, 19:08
              A możesz rzucić nazwisko albo jakąś cechę charakterystyczną? Zapracowany ostatnio jestem, nie mam czasu wszystkiego czytać i sprawdzać...
    • mm969696 A podobno nikt tu nie czyta pllotkarskich portali 04.08.13, 17:12
      :)
      • molly_wither Re: A podobno nikt tu nie czyta pllotkarskich por 04.08.13, 17:46
        Trzeba wykazac sie odwaga ,zeby zalozyc taki watek i nie wyjsc na plotkare.
        Patrzac na ilosc facetow tu piszacych to oni sa najwiekszymi plotkarzami i najbardziej oburzeni postawa S. Szkoda,ze faceci tez nie zachodza w ciaze, byloby sprawiedliwiej.

        mm969696 napisała:

        > :)
        • sumire Re: A podobno nikt tu nie czyta pllotkarskich por 05.08.13, 07:57
          skąd założenie, że nie wyszłaś na plotkarę?...
        • mmagi oj bo popuscisz z zachwytu nad swoja 05.08.13, 10:55

          odwagą i głupotą:/
          • molly_wither Re: oj bo popuscisz z zachwytu nad swoja 05.08.13, 13:49
            A ty co robisz w tym watku?
            mmagi napisała:

            >
            > odwagą i głupotą:/
    • piataziuta ? 05.08.13, 10:24
      Ale co się stało?
      > I mam takie przemyslenia: podziwiam pania S. za to, co zrobila i gratuluje odwa
      > gi.
      Co zrobiła??

      >Takie kobiety,jak S. przecieraja droge innym kobietom i udowadniaja,ze to,co >wolno mezczyznie wolno tez kobiecie, co w tym kraju ciagle nie jest takie >oczywiste.
      Ale co wolno w tym kraju i mężczyźnie i kobiecie?

      > Powodzenia (bo sie przyda) i zdrowia (ktorego nigdy za wiele) dla swiezo upiecz
      > onej mamy i dziecka:)
      Znaczy, że urodziła?
      • molly_wither Re: ? 05.08.13, 13:49
        piataziuta napisała:

        >
        > Znaczy, że urodziła?

        A miala inne wyjście?
        • piataziuta Re: ? 05.08.13, 14:23
          Jeśli chodzi o to, że jakaś S. urodziła i nie miała innego wyjścia, to:
          1) nie może tu być mowy o odwadze,
          2) kobiety nie mogą w tym kraju tego samego co mężczyźni,

          Zanim następnym razem założysz wątek, miej litość i spróbuj choć przez chwilę zastanowić się nad konstrukcją logiczną swoich wypocin.
          • mmagi nie wymagasz za wiele?? nt 05.08.13, 15:32

            • molly_wither Re: nie wymagasz za wiele?? nt 05.08.13, 18:39
              Nastepna z klubu zaawansowanych rozwodek.

              mmagi napisała:

              >
          • molly_wither Re: ? 05.08.13, 18:38
            Z Twoja logika tez nie jest za dobrze. Jak sie jest w zaawansowanej ciazy to wyjscie jest tylko jedno - urodzic. To mialam na mysli. W przeciwienstwie do Ciebie ja nei mam problemow z nadmiernym poceniem, nawet w te upaly. Od Ciebie wali potem na kilometr (i przedtem tez:).
            Uklony.
            piataziuta napisała:

            > Jeśli chodzi o to, że jakaś S. urodziła i nie miała innego wyjścia, to:
            > 1) nie może tu być mowy o odwadze,
            > 2) kobiety nie mogą w tym kraju tego samego co mężczyźni,
            >
            > Zanim następnym razem założysz wątek, miej litość i spróbuj choć przez chwilę z
            > astanowić się nad konstrukcją logiczną swoich wypocin.
            • sl13 Re: ? 10.08.13, 19:02
              > Z Twoja logika tez nie jest za dobrze. Jak sie jest w zaawansowanej ciazy to wyjscie
              > jest tylko jedno - urodzic.

              A w zaawansowanej ciąży jest się od razu po zapłodnieniu?
              • arandano Re: ? 11.08.13, 12:13
                tak. kobiety, ktore skladaja uklony innym kobietom, maja tez taki niefart.
    • nisar Re: panstwo S. 05.08.13, 13:28
      Abstrahując od etyki, za odważne mogłabym poczytać takie działanie, gdyby było świadome. A raczej chyba jednak nie było. Trudno więc mówic o przecieraniu szlaków, udowadnianiu czegokolwiek i należnym podziwie.

      Ale moja opinia pewnie nie jest miarodajna, w końcu obie swoje ciąże zaplanowałam:)
      • molly_wither Re: panstwo S. 05.08.13, 13:50
        Chociaz jedna:)

        nisar napisała:

        >
        > Ale moja opinia pewnie nie jest miarodajna, w końcu obie swoje ciąże zaplanował
        > am:)
    • light_in_august Re: panstwo S. 05.08.13, 14:17
      A jaką my właściwie mamy wiedzę o życiu małżeństwa S. i o romansie pani S., żeby oceniać, czy dobrze zrobiła, czy nie? Żadnej. Tylko oni mogą powiedzieć (i to każde z osobna, plus "kochanek"), czy im to wyszło na zdrowie.
      Może pan S. wiedział o wszystkim od dawna i rozstanie było w toku? Może pan S. również ma kochankę, o której żona wiedziała od dawna? Może ciąża była planowana? Może pan S. będzie wychowywał to dziecko? Itd. itp. ... Za dużo niewiadomych, żeby czyjąkolwiek postawę tu oceniać.
      • molly_wither Re: panstwo S. 05.08.13, 18:41
        Ja mam taka,ze oboje sa spod znaku Raka. Ja i moj maz tez jestesmy spod znaku Raka, stad moge podejrzewac,czyja jest wieksza wina w stadle S.
        Ps. Kobiety raczyce sa w porzadku:)

        light_in_august napisała:

        > A jaką my właściwie mamy wiedzę o życiu małżeństwa S. i o romansie pani S., żeb
        > y oceniać, czy dobrze zrobiła, czy nie? Żadnej. Tylko oni mogą powiedzieć (i to
        > każde z osobna, plus "kochanek"), czy im to wyszło na zdrowie.
        > Może pan S. wiedział o wszystkim od dawna i rozstanie było w toku? Może pan S.
        > również ma kochankę, o której żona wiedziała od dawna? Może ciąża była planowa
        > na? Może pan S. będzie wychowywał to dziecko? Itd. itp. ... Za dużo niewiadomyc
        > h, żeby czyjąkolwiek postawę tu oceniać.
        • sumire Re: panstwo S. 05.08.13, 19:18
          tak, znak zodiaku daje doskonałą pewność, jeśli idzie o ludzkie poczynania.
          to może jeszcze imię dziecka wywróżymy z fusów?

          jak ja się cieszę, że nie jestem osobą publiczną i nikt mi w majtki nie zagląda...
          • molly_wither Re: panstwo S. 05.08.13, 19:30
            Moja intuicja Raczycy mi podpoiwada,ze to bedzie Stefek, teraz moda na takie imiona
            sumire napisała:

            > tak, znak zodiaku daje doskonałą pewność, jeśli idzie o ludzkie poczynania.
            > to może jeszcze imię dziecka wywróżymy z fusów?
            >
            > jak ja się cieszę, że nie jestem osobą publiczną i nikt mi w majtki nie zagląda
            > ...
            • sumire Re: panstwo S. 05.08.13, 19:43
              lepiej używać rozsądku niż intuicji.
              acz trzeba mieć pewien jego zapas najpierw.
        • qw994 Re: panstwo S. 06.08.13, 06:49
          > Ja mam taka,ze oboje sa spod znaku Raka. Ja i moj maz tez jestesmy spod znaku R
          > aka, stad moge podejrzewac,czyja jest wieksza wina w stadle S.
          > Ps. Kobiety raczyce sa w porzadku:)

          https://images.wikia.com/nonsensopedia/images/archive/0/0d/20090607101218!Ja_pie....jpg
          • qw994 Re: panstwo S. 06.08.13, 06:53
            https://i11.tinypic.com/6qdsf10.jpg
    • akle2 Re: panstwo S. 05.08.13, 17:47
      Ja bym ją bardziej podziwiała, gdyby NAJPIERW uregulowała sprawy formalne z mężem, a POTEM dała się zapylić. Mnie to przypomina odmrożenie uszu na złość babci, tylko z konsekwencjami trochę dalej idącymi.
      • molly_wither Re: panstwo S. 05.08.13, 18:43
        Sory, ale ja,kiedy bylam w ciazy tez mialam jeszcze nieuregulowane sprawy z ojcem dziecka.
        Poza tym,jak wczesniej napisalam,kobieta jest w o tyle gorszej sytuacji,ze zdrade mozna rozpoznac po nadmiernym "tyciu". Facet ew. tyje, jesli sie stoluje i w domu i u kochanki:)

        akle2 napisała:

        > Ja bym ją bardziej podziwiała, gdyby NAJPIERW uregulowała sprawy formalne z męż
        > em, a POTEM dała się zapylić. Mnie to przypomina odmrożenie uszu na złość babci
        > , tylko z konsekwencjami trochę dalej idącymi.
        • tymon99 Re: panstwo S. 05.08.13, 22:51
          molly_wither napisał(a):

          > zdrade mozna rozpoznac po nadmiernym "tyciu"

          przeciętnie rozgarnięta zdradzająca mężatka wie, kiedy się podłożyć mężowi.
          • molly_wither Re: panstwo S. 06.08.13, 10:16
            ... i kiedy kochankowi:)))
            tymon99 napisał:

            >
            > przeciętnie rozgarnięta zdradzająca mężatka wie, kiedy się podłożyć mężowi.
            >
            • six_a Re: panstwo S. 06.08.13, 20:14
              co Wy tu za patologię lansujecie, hę?
              • tymon99 Re: panstwo S. 09.08.13, 10:08
                wprost przeciwnie - lansuję normalność. istnieją cnoty przez wielkie "c", jak wierność małżeńska, ale jeśli ich zabraknie, to te przez małe "c", jak odrobina dyskrecji, też wystarczą.
    • molly_wither Re:to synek! 05.08.13, 19:07
      Cudownie! Maja syna! Bardzo sie ciesze, bo jest parka.:)
      • six_a Re:to synek! 05.08.13, 22:58
        mają odnosi się do rodziców, a parka do tych drugich?
    • tymon99 Re: panstwo S. 05.08.13, 23:09
      w zasadzie - historia banalna aż do porzygania. kto mieczem wojuje, od miecza ginie. tabloidy są dla idiotów, ale kto myśli, że ich wydawcy też są idiotami - ten się bardzo, ale to bardzo myli.
      • arandano Re: panstwo S. 11.08.13, 12:29
        no teraz to sie nie popisales. chyba z wyczerpania .D
        ktos gdzies oswiadczal, ze wydawcy..?
        no i ta pierwsza mysl tez nieoryginalna .))))
        pozdr,)
        • tymon99 Re: panstwo S. 12.08.13, 14:05
          nie oświadczał, ale najwyraźniej trwał w przeświadczeniu, że będąc od nich sprytniejszym wykorzysta ich w swoich celach.
          coś jakby rybka chciała złowić wędkarza.
    • dioskorides Re: panstwo S. 11.08.13, 12:05
      Baba puściła go kantem, gdzie tu odwaga, jak ci facet dowali rogi i przeleci sekretarkę i zmacha jej dzieciaka też powiesz że jest odważny?
    • gree.nka Szkoda mi Maćka strasznie 12.08.13, 18:35
      gdyby nie ciąża żony to nikt by się o zdradzie nie dowiedział
      swoją drogą to jak się wydała ta zdrada
      jakoś mam wrażenie, że to rozgadal ten wokalista

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka