Dodaj do ulubionych

Weekendowe OT o kobietach :)

04.02.06, 18:29
Mamy weekend, więc może znowu poplotkujmy o urodzie kobiecej :)

Uwaga, oto jedna z najpiękniejszych aktorek na świecie, czyli Claire Danes:

www.filmweb.pl/Person?id=4715
film.onet.pl/11275,23895,1,0,1,zwiastuny.html

A to najpiękniejsza kucharka na świecie :))))))

www.nigella.com/nigella/gallery.asp?area=11

(ja wiem, że to forum feministyczne, ale można chyba zachwycić się raz panią
w stylu "housewife" przyrządzającą posiłki? ;)))))

Co Wy na to? Co np. Bleman na to? ;)))
Obserwuj wątek
    • evita_duarte Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:40
      Claire Danes wcale mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie z typem cierpietniczki,
      cos jest takiego w jej mimice, grymas ust, nie potrafie dokladnie okreslic.
      Poza tym shopgirl byl wielkim zawodem, zalowalam czasu spedzonego w kinie.
      Druga pani za to bardzo ladna.
      • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:43
        To mamy podobny gust :))) Mi też Nigella bardzo się podoba, Danes w ogóle.
        • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:51
          > Mi też Nigella bardzo się podoba

          I jak ona zmysłowo wygląda, jak gotuje :)))))))))))))

          Przyznaję, że odpadłem, jak ją zobaczyłem w TV... Tak naprawdę nie przepadam za
          typem "housewife" - a tu w telewizorze mam Nigellę w długiej sukni, robiącą
          sałatkę z ultrakobiecą miną... i ja gapię się jak sroka w gnat :) Sam się
          śmiałem z siebie potem...

          Co poradzę - Nigella jest super :)
          • totalna_apokalipsa Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:56
            Też się gapię , bo ja uwielbiam:) I jak gotuje i jak się usza i jak sie
            uśmiecha i jak sie ubiera, aż się chce normalnie jesć to przez ekran. Tylko
            nigdy nei wiem, kiedy te jej programy są, więc ogladam sporadycznie.
            Ale kobieta piękna, ma taką włoską urodę , totalne zaprzeczenie wychudzonych
            kobietonów z wybiegów mody.

            A aktorka mi sie nie podoba, przypomina mi Bursztynowicz, której nie trawie...
            • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:02
              > Też się gapię , bo ja uwielbiam:) I jak gotuje i jak się usza i jak sie
              > uśmiecha i jak sie ubiera, aż się chce normalnie jesć to przez ekran.

              Ano właśnie :)))))))) Dodam od siebie: jak MÓWI :)))

              > Tylko
              > nigdy nei wiem, kiedy te jej programy są, więc ogladam sporadycznie.

              TVN Style, sobota 12.30, powtórek masa w ciągu tygodnia :)

              > Ale kobieta piękna, ma taką włoską urodę , totalne zaprzeczenie wychudzonych
              > kobietonów z wybiegów mody.

              Dokładnie, aczkolwiek z tą włoską urodą to złudzenie, bo ona akurat jest
              Żydówką :)

              > A aktorka mi sie nie podoba, przypomina mi Bursztynowicz, której nie trawie...

              Hę??????? Nie widzę podobieństwa...

              Czemu nikt nie lubi Claire Danes? :\\\
              • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:13
                stephen_s napisał:
                > Czemu nikt nie lubi Claire Danes? :\\\

                Jest dosyc nijaka, bardzo przeciętna, trochę plastikowa i nie ma w sobie nic
                oryginalnego. Takich ładnych blondyneczek są tysiące :)
                • totalna_apokalipsa Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:15
                  Ale rzecz w tym, ż eona ma taki podobny do Bursztynowicz uklad mimiki - ktoś to
                  juz zauwazył , typ męczennica.
                  • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:18
                    To też prawda :)
                • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:19
                  Claire Danes nie ma w sobie NIC plastikowego :))))))

                  > Takich ładnych blondyneczek są tysiące :)

                  Nieprawda :)
                  • bri Re: Ja sobie odpowiem, a co 06.02.06, 13:22
                    Hm... Dałbyś za to głowę? Ja ostatnio widziałam gdzieś jej zdjęcia po operacji
                    nosa.
                    • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 06.02.06, 13:28
                      Eee, nos nosem, ale gdzie istnieją niby tak wiele kobiet z wielkimi oczami i
                      szerokim uśmiechem?

                      Już wiem, co mi się w niej tak podoba - ona ma po prostu szczerą, serdeczną
                      twarz...
              • bleman Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:24
                > Ano właśnie :)))))))) Dodam od siebie: jak MÓWI :)))

                Tak...:)))
          • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:59
            Nie widziałam nigdy tego programu, muszę zobaczyć :)
            • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:03
              Sobota 12.30, TVN Style :)

              A tu:

              www.stylenetwork.com/Shows/NigellaBites/

              jest klip (w formacie Real Playera)...
              • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:06
                Dzięki :) Za tydzień obejrzę.
                • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:06
                  Sprawdzaj TVN codziennie, tego często są powtórki...
                • totalna_apokalipsa Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:26
                  Dzisiaj widzialam, zapisaam sobie super przepis na placki z cukini z fetą (jak
                  człwoeik nie je mięsa, to musi się dokształcać:))))))) i zakładac własną
                  ksiązkę kucharską złożoną z przepisów na rzeczy, o których "rdzenny" polski
                  Polak niewiele wie (obawiam sie, ż e PiS może mi ten zeszyt skonfiskować...)

                  PS. Najbardziej mi sie podobało jak w nocy pożerała tort i zakradała siedo
                  lodówki - skąd ja to znam:)))))))0
                  • atropa_belladonna Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 19:27
                    Jesteś wegetarianką?
                  • bleman No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:29

                    • totalna_apokalipsa Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:31
                      A kto jest pierwszy, ż eja jestem nastepna? Nie jestem zreszta wegetarianką,
                      jestem jaroszką - jem ryby.
                      • bleman Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:33

                        > A kto jest pierwszy, ż eja jestem nastepna? Nie jestem zreszta wegetarianką,
                        > jestem jaroszką - jem ryby.

                        Evita

                        Aaa jak jesz ryby to ok ;-)
                        Ale czasem nie masz ochoty na krwisty sredniowysmazony befsztyk ? :>
                        • totalna_apokalipsa Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:34
                          Nie mam...raczej zebrałoby mi sie na wymioty nad tym befsztykiem, ja nigdy nie
                          przepadalam za mięsem. Tak niektórzy mają:)
                          • bleman Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:36
                            > Nie mam...raczej zebrałoby mi sie na wymioty nad tym befsztykiem, ja nigdy nie
                            > przepadalam za mięsem. Tak niektórzy mają:)

                            NO jak mozna nie lubic miesa :/ to prawie tak dziwne jak nie lubic ryb badz soku
                            pomidorowego :/
                            • totalna_apokalipsa Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:40
                              Nie podejmuję sie tego tłumaczyć, bo nudzi mnie tłumaczenie tego przez 8czy 9
                              lat każdej kolejnej osobie, że po prostu mięso mi nie smakuje.

                              W końcu palacz nie pyta wokół,jak ozn nie lubic fajek?
                              • bleman Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:43
                                Nie podejmuję sie tego tłumaczyć, bo nudzi mnie tłumaczenie tego przez 8czy 9
                                > lat każdej kolejnej osobie, że po prostu mięso mi nie smakuje.

                                Ok ok, rozumiem cie.
                                Ja mam podobnie, trudno ejst ludzia wytlumaczyc ze mozna lubic, sok pomidorowy,
                                papryke chilli, cebule(na surowo), czosnek i oliwki.(oczywscie nie wszystko razem)
                        • atropa_belladonna Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:36
                          Evita jest wege?
                          A tak właściwie to co ma znaczyć ten tekst:
                          > Aaa jak jesz ryby to ok ;-)
                          • bleman Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:37
                            > A tak właściwie to co ma znaczyć ten tekst:

                            Jestem zwolennikiem dyskryminacji osob nie lubiacych(jesc) ryb :)
                            • atropa_belladonna Re: No nie nastepna wegetarianka :/ 04.02.06, 19:38
                              No, to mnie zraniłeś. Na wskroś :P
                              • bleman Och nie............................. 04.02.06, 19:39
                                nie mow ze nie lubisz ryb ?
                                Nie mow ze nie leci ci slinka na widok Karpia w galarecie, łososia z grilla czy
                                chociaz chamowatych szprotk w sosie pomidorowym ???????
                                • atropa_belladonna Och taaaak!!!! Jestem wegetarianką. Od lat :)))) 04.02.06, 19:40

                                  • bleman Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.06, 19:42
                                    Moj swiat legl w gruzach...zdajesz sobie spraw co zrobilas...?
                                    • atropa_belladonna Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:43
                                      Czemu właściwie nie lubisz wegetarian?
                                      • bleman Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:48
                                        > Czemu właściwie nie lubisz wegetarian?

                                        Traktuje ich jako nieszkodliwych dziwakow ;-)))

                                        A tak na serio to nic do nich nie mam, nie rpzeszkadzaja mi wogole.
                                        Zreszta lubie chleb z soja ;-)))
                                        • totalna_apokalipsa Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:50
                                          Soja doskonale smakuje z cieciorką w lekkim sosie pomidorowym z ziołami i
                                          czosnkiem:))))) Czyli by ci odpowiadało.
                                          Ja zresztą za soją akurat nie przepadam :)
                                          • totalna_apokalipsa Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:52
                                            W ogóel myśle, że wegetarianizm to nie jest upodobanie, ale po prostu kwestia
                                            biologii- niektórzy z nas mają dłuzszy przewód pokarmowy i zwyczajnie lepiej si
                                            czuja na pokarmach roślinnych. Myślę, ż eja to dziedziczę w lini prostej po
                                            dziadku, który żył głównie na mleku i warzywach , a babcia prześladowala go
                                            kiełbasą:)))))
                                            • bleman Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:55
                                              > W ogóel myśle, że wegetarianizm to nie jest upodobanie, ale po prostu kwestia
                                              > biologii- niektórzy z nas mają dłuzszy przewód pokarmowy i zwyczajnie lepiej si
                                              >
                                              > czuja na pokarmach roślinnych. Myślę, ż eja to dziedziczę w lini prostej po
                                              > dziadku, który żył głównie na mleku i warzywach ,

                                              hmmm... to by mialo jakis sens ;-)
                                              Slyszalem cos o dietach dopasowanych do gr. krwii, ale mi to troche na scieme
                                              wyglada...


                                              a babcia prześladowala go
                                              > kiełbasą:)))))

                                              Jestem tolerancyjny wiec nie skomentuje ;-)
                                          • bleman Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 19:53
                                            > Soja doskonale smakuje z cieciorką w lekkim sosie pomidorowym z ziołami i
                                            > czosnkiem:))))) Czyli by ci odpowiadało.

                                            hmmm :)
                                            Ale gdzie to mozna kupic ? ;-)

                                            > Ja zresztą za soją akurat nie przepadam :)

                                            Soi stand alone jeszcze niegdy nie jadlem ;-)

                                            O i jeszcze cykorie lubie :)
                                            Wogole lubie wszelka zielenine :) ale miecho tez \m/ ]:->
                                            • totalna_apokalipsa Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 20:07
                                              Niestety, to mozna tylko zrobić:))))))) trwa z 1,5 godziny:)
                                              • bleman Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 20:08
                                                > Niestety, to mozna tylko zrobić:))))))) trwa z 1,5 godziny:)

                                                Ale ja nie umiem przyrzadzac jedzenia :/
                                                Co najwyzej kanapki i jajecznice :/
                                                • totalna_apokalipsa Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 20:13
                                                  Ja jestem zdania, ze to "nie umiem" to jest u większości ludzi tak
                                                  naprawdę "nie chce mi się " . Mnie też się rzadko chce, ale ale jakbym miała
                                                  jesć 3 lata kanapki z serem, to juz lepiej się ruszyć i cos zrobić.Byle nei za
                                                  czesto:))))))
                                                  • bleman Re: Dobrze Ci tak :P 04.02.06, 20:15
                                                    > Ja jestem zdania, ze to "nie umiem" to jest u większości ludzi tak
                                                    > naprawdę "nie chce mi się " . Mnie też się rzadko chce, ale ale jakbym miała
                                                    > jesć 3 lata kanapki z serem, to juz lepiej się ruszyć i cos zrobić.Byle nei za
                                                    > czesto:)))))

                                                    No to ja wlasnie wcinam te kanapki z serem :/

                                                    Wiesz nie do konca niechce mi sie, ja nawet jajecznice potrafie zepsuc :/
      • stephen_s Re: Ja sobie odpowiem, a co 04.02.06, 18:47
        > Claire Danes wcale mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie z typem cierpietniczki,
        > cos jest takiego w jej mimice, grymas ust, nie potrafie dokladnie okreslic.

        No, to się nie zgodzę... Dla mnie to kobieta o niesamowicie ciepłym uśmiechu,
        pięknych oczach :) Jest fantastyczna :)

        Ale kiedyś zakochałęm się w podobnej kobiecie, więc nie jestem może
        obiektywny :)
    • dziewice Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:19
      SUPER :)

      > (ja wiem, że to forum feministyczne, ale można chyba zachwycić się raz panią
      > w stylu "housewife" przyrządzającą posiłki? ;)))))
      • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:20
        Ale która super? :)
        • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:23
          W pierwszych słowach : dech zapiera atropa belladonna :-) w drugich evita mnie
          zaraziła, grypą, w trzecich - umieram.
          • evita_duarte Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:48
            zlotoslanos napisała:

            > W pierwszych słowach : dech zapiera atropa belladonna :-) w drugich evita
            mnie
            > zaraziła, grypą, w trzecich - umieram.

            Hihi ja spedzilam cala noc na pogotowiu. Kilka godzin pod kroploweczka i jestem
            jak nowo narodzona. Tylko rachunek z apteki mnie troszke dobija. Zlotosku nie
            zwlekaj tydzien jak ja, lec do lekarza.
            • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:51
              gg
              • bleman A ta jak magicznym slowem rzucila ;-) 04.02.06, 19:56
                jak jakas komenda czy rozkazem ;-)
                • evita_duarte :P:P:P 04.02.06, 19:58

    • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 19:22
      > Uwaga, oto jedna z najpiękniejszych aktorek na świecie, czyli Claire Danes:
      >
      > www.filmweb.pl/Person?id=4715
      > film.onet.pl/11275,23895,1,0,1,zwiastuny.html

      Niepodoba mi sie,,... cos z nosem ma nie tak...


      > www.nigella.com/nigella/gallery.asp?area=11

      Lubie jej program, jak go ogladam bynajmnije nie mysle o jedzeniu ;-))
      P.S.
      Zaowazyles ze ona w trakcie gotowania sporo alkoholu pije ?
      • bitch.with.a.brain Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 20:53
        najlepsze jedzenie wychodzi jak sie przy gotowaniu winko popija:)
        • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 21:38
          > najlepsze jedzenie wychodzi jak sie przy gotowaniu winko popija:)

          Albo bimber 60% ;-)
      • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:21
        > Niepodoba mi sie,,... cos z nosem ma nie tak...

        ??????????? Ludzie, co z Wami! Ona jest śliczna!

        > Lubie jej program, jak go ogladam bynajmnije nie mysle o jedzeniu ;-))

        Ja też nie :)

        > Zaowazyles ze ona w trakcie gotowania sporo alkoholu pije ?

        A, nie zwróciłem uwagi :)
        • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:26
          > ??????????? Ludzie, co z Wami! Ona jest śliczna!

          Nie pociaga mnie jakosc ten typ urody
          wole takie :
          www.skins.be/wallpaper/natalie-portman/22247/1024x768/
          Ona ma DOSKONALA twarz...wprost tryska z niej estrogenami

          a ostatnio eva green mi sie podoba

          www.autographsuccess.com/eva_green.jpg
          filmos.actricesdefrance.net/G/ActFra59876.jpg
          • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:46
            Natalie też lubię, ale to nie to...

            Eva Green? Widziałem w "Kingdom of Heaven", nie zrobiła na mnie wrażenia...
    • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 20:09
      stephen, jak chcesz zakładać takie wątki to daj zdjęcia jakiś facetów. bardzo
      chętni popatrzę i ocenię.
      albo zakładaj sobie wątki z kobietami na jakimś męskim forum.
      • bleman A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 20:10
        Zrozum kazda kobieta jest biseksualna, ty tez...co najwyzej nie zdajesz sobie z
        tego sprawy.

        Pogodz sie z tym ze pociagaja cie rowniez kobiety, nie wypieraj tego, badz soba!!!

        ;-)))))))))))))
        • margot_may Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 20:13
          przestań bleman. bi znaczy równowaga. a tak by było gdyby np. stephen zakładał
          raz wątek z kobietami, a raz z mężczyznami.
          • bleman Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 20:15
            Ale stephan jest heteroseksualny,
            O facetow pros abaddona...
            • margot_may Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 20:17

              bleman napisał:

              > Ale stephan jest heteroseksualny,
              > O facetow pros abaddona...

              heteroseksualny mówisz i nie musi...
              aa... to dla mnie tez bądź równy. i nie karz mi szukać swojej biseksualnej natury.
              • bleman Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 20:19
                >
                > heteroseksualny mówisz i nie musi...
                > aa... to dla mnie tez bądź równy. i nie karz mi szukać swojej biseksualnej natu
                > ry.

                Nie musisz bo jej nie ma.
                Ty jestes kobieta czyli jestes biseksualna...i bez dyskusji!!!... jestes i juz!!
                • margot_may Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 22:23
                  nie wiem co powiedzieć.

                  • bleman Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 22:25
                    Na zartach sie nie znasz ? ;-)
                    • margot_may Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 22:26
                      ależ znam się, ale nie wiem co odpowiedzieć, żebyś nie stracił jaj.
                      krwiożercza nie jestem.
                      • bleman Re: A ta jaka czepliwa ;-) 04.02.06, 22:27
                        Wal smialo ;-)
            • abaddon_696 Bleman, skoro mnie wywołałeś... 05.02.06, 04:22
              wkleję kilka fotek ładnych mężczyzn:)

              www.adlerschwingen.com/Nokia/NokiaSven-a4.jpg
              www.screencaptures.net/b/beckham18.jpg
              handson.provocateuse.com/images/photos/brad_pitt_10.jpg
              www.blogcore.com/images/inline/5719_1.jpg
              www.autographsuccess.com/josh_holloway.jpg
              www.movie-gazette.com/directory/img/jude+law.jpg
              I jeszcze raz Sven:)
              img.stern.de/_content/53/39/533917/hanni-neu_250.jpg
              • abaddon_696 Ups, 05.02.06, 04:25
                Brad się nie chce odpalić, może teraz:
                perso.wanadoo.fr/ibiza1000w/images/celebrites/ibiza1000w_brad_pitt_0009.jpg
              • atropa_belladonna Re: Bleman, skoro mnie wywołałeś... 05.02.06, 08:56
                Tylko ten ujdzie:
                www.autographsuccess.com/josh_holloway.jpg
                Reszta do niczego :)
                • abaddon_696 Re: Bleman, skoro mnie wywołałeś... 05.02.06, 14:32
                  Założę się, że Ty też wolisz panie, stąd ten brak gustu:)
      • bitch.with.a.brain Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 20:53
        a co to?agentka heteromatrixu??:)
        • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:24
          jeju bwab, spokojnie.
          nie robię nic złego blemanowi.
          :D
          • bitch.with.a.brain Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:25
            szkoda,on lubi jak się mu coś złego robi:)))
            • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:26
              > szkoda,on lubi jak się mu coś złego robi:)))

              Zalezy co i w jakim jestem chumorze ;-)
              Czasami to ja lubie robic innym cos złego ;-)
          • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:26
            > jeju bwab, spokojnie.
            > nie robię nic złego blemanowi.
            > :D

            Robisz ;-)
            Probujesz mi wmowic ze ejstes heteroseksualna ;-) a nie biseksualna...co w
            przypadku kobiety napewno jest klamstwem!! ;-)))))))))))))
            • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:27
              a ten znowu "żartuje".
              przestań bleman, bo się posikam.
              • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:29
                > a ten znowu "żartuje".
                > przestań bleman, bo się posikam.

                Nie przestane, to ty przestan niszczyc moj wypielegnowany obraz swiata !! ;-)
                • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:32
                  przykro mi blem. ktoś musiał ci to powiedzieć... lepiej że dowiedziałeś się
                  teraz... wiem, że to dla ciebie cios. nie płacz, proszę.
                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:35
                    > przykro mi blem. ktoś musiał ci to powiedzieć... lepiej że dowiedziałeś się
                    > teraz... wiem, że to dla ciebie cios. nie płacz, proszę.

                    Nie to nieprawda, NIE NIE!!
                    Przestan tak mowic!
                    dlaczego to robisz ?
                    Dlaczego klamiesz ?
                    Niszczysz moj swiat , chcesz mi zabrac moj indywidualizm, moj sposob
                    postrzegania, moj zbior stereotypow

                    ;-)))))))
                    • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:41
                      > Nie to nieprawda, NIE NIE!!
                      > Przestan tak mowic!
                      > dlaczego to robisz ?
                      > Dlaczego klamiesz ?
                      > Niszczysz moj swiat , chcesz mi zabrac moj indywidualizm, moj sposob
                      > postrzegania, moj zbior stereotypow

                      i ty uważasz, że masz jaja?
                      nie wiem, gdzie je zgubiłeś, ale nawet jeśli ktoś je znalazł to ma z nich
                      niewielki pożytek.
                      • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 22:55
                        > i ty uważasz, że masz jaja?
                        > nie wiem, gdzie je zgubiłeś, ale nawet jeśli ktoś je znalazł to ma z nich
                        > niewielki pożytek.

                        eee ?
                        Nikt mi nie zabral, klejnoty ukrylem na bezludnej wyspie ;-)

                        P.S.
                        Co tak na powaznie mnie potraktowalas ?
                        • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 04.02.06, 23:47
                          eee... przed kim ukryłeś?

                          PS. a dlaczego myślisz, że wzięłam cię na poważnie?

                          • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 00:19
                            > eee... przed kim ukryłeś?

                            Przed zawistnymi czychajacymi na me zyciodajne nasienie ;-))

                            > PS. a dlaczego myślisz, że wzięłam cię na poważnie?

                            A nie wiem...tak sobie pomyslalem.
                            • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:36
                              masz go tak dużo i nie chcesz się podzielić...? oj nieładnie.

                              PS. to źle pomyślałeś.
                              • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:47
                                > PS. to źle pomyślałeś.

                                Tak wlasnie sobie pomyslalem, dokladnie tak, czytasz w moich myslach,
                                jestes niesamowita, jestes moze brunetka i masz 170cm wzrostu ?
                                • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:53
                                  dokładnie. skąd wiesz?
                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:54
                                    > dokładnie. skąd wiesz?

                                    Tak jakos, wydalo mi sie to oczywiste po pierwszych twoich slowach.
                                    • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:58
                                      a ile ważę?
                                      • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:59
                                        50-55 kg
                                        • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:01
                                          zaczynam się bać.

                                          czy noszę buty na obcasach?
                                          • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:04
                                            > czy noszę buty na obcasach?

                                            Tylko w sypialni ;-)

                                            I korekta wagi 55-65 kg
                                            • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:07
                                              niestety jasnowidzem nie zostaniesz... :/
                                              • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:09
                                                > niestety jasnowidzem nie zostaniesz... :/

                                                A z czym nie trafilem ?

                                                ;-))))))))))))
                                                • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:12
                                                  z korektą wagi, wcześniej było dobrze.
                                                  i z tą sypialnią.

                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:13
                                                    > z korektą wagi, wcześniej było dobrze.

                                                    Masz niedowage ?

                                                    > i z tą sypialnią.

                                                    A co nigdy cie facet o to nie prosil ? ;-)
                                                    A na codzien chodzisz ?
                                                  • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:16
                                                    nie mam niedowagi!
                                                    nie prosił.
                                                    i nie chodzę.

                                                    3xnie.

                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:17
                                                    > nie mam niedowagi!
                                                    > nie prosił.
                                                    > i nie chodzę.

                                                    no al przy wzroscie 170cm waga 50-55 to raczej malo
                                                    to ze na codzien nie chodzisz to rozumiem ;-)
                                                    nie prosil ? a jak by poprosil ? ;-)
                                                  • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:23


                                                    >
                                                    > no al przy wzroscie 170cm waga 50-55 to raczej malo

                                                    nawet nie wiem czy mam te 50, więc już się nie czepiaj.


                                                    > to ze na codzien nie chodzisz to rozumiem ;-)
                                                    > nie prosil ? a jak by poprosil ? ;-)

                                                    to jest czysto hipotetyczna sytuacja, tak mało prawdopodobna, że nie warto się
                                                    zastanawiać nad odpowiedzią.
                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:27
                                                    > to jest czysto hipotetyczna sytuacja, tak mało prawdopodobna, że nie warto się
                                                    > zastanawiać nad odpowiedzią.

                                                    A co nie masz faceta ?, czy moze masz ale on wogole nie ma takich upodoban ?
                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:27
                                                    > nawet nie wiem czy mam te 50, więc już się nie czepiaj.

                                                    O boze, powaznie ?
                                                    To straszne!!! zrob cos z tym
                                                  • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:30
                                                    nie przejmuj się tak. waga zagrażająca życiu to 45.
                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:32
                                                    > nie przejmuj się tak. waga zagrażająca życiu to 45.

                                                    dziewczyno/kobieto(ile masz lat?)

                                                    Zrob cos z tym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Pisze to na powaznie.

                                                    Kto to widzial zeby wysokie brunetki sie tak marnowaly ;-))
                                                  • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:41
                                                    bleman. zapewniam, że się mylisz. nie natrafiłeś na młodocianą anorektyczkę.
                                                    zastanów się: to by było zbyt banalne.
                                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:47
                                                    > zastanów się: to by było zbyt banalne.

                                                    hmmm... to nie wiem, tylko jakas choroba mogla by tak wychudzic
                                                  • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 03:36
                                                    chodziło mi to, że banalne byłoby zdemaskowanie mnie jako anorektyczki.
                                                    feministka anorektyczką, która katuje własne ciało, żeby być piękną...?
                                                    perwersja. :)
      • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:19
        > stephen, jak chcesz zakładać takie wątki to daj zdjęcia jakiś facetów. bardzo
        > chętni popatrzę i ocenię.
        > albo zakładaj sobie wątki z kobietami na jakimś męskim forum.

        Problem w tym, że porządnego męskiego forum nie znam...

        Założenie takiego wątku na Gazetowym Forum Mężczyzna zaowocuje odpowiedziami w
        stylu "Ona ma za małe cyce". Dziękuje bardzo. Wolę postować tu, gdzie są ludzie
        na poziomie :)
        • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:22
          Dziękuje bardzo. Wolę postować tu, gdzie są ludzie
          >
          > na poziomie :)

          Dziekuje.

          Od keidy mi przypomniale o nigelli to chcial bym zeby moja przyszla zona byla
          taka housewife ;-)))))))))
          • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:44
            > Od keidy mi przypomniale o nigelli to chcial bym zeby moja przyszla zona byla
            > taka housewife ;-)))))))))

            Upowszechnijmy Nigellę jako nowy model współczesnej kobiecości :)
            • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:45
              > Upowszechnijmy Nigellę jako nowy model współczesnej kobiecości :)

              Szczwany plan :]
              • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:47
                > Szczwany plan :]

                Za kwadrans 2 w nocy mam same szczwane plany :)
                • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:49
                  > Za kwadrans 2 w nocy mam same szczwane plany :)

                  Mi tez w nocy lepiej si mysli, i mam lepszy humor ;-)

                  Ale nigella jest bardzo fajna, mimo sowjej nadwagi.
                  • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 01:56
                    > Mi tez w nocy lepiej si mysli, i mam lepszy humor ;-)

                    Do licha. Jest 2 w nocy. Na jednym forum rozmawiam o Nigelli, w drugim oknie
                    piszę komentarz czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

                    Jestem zdecydowanie nawiedzony :) Normalni ludzie śpią o tej porze :)
                    • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:00
                      > piszę komentarz czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

                      A nie powinno ?
                      • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:03
                        Moim zdaniem nie. Dla muzułmanów to ewidentne świękradztwo, nawet tych
                        najbardziej umiarkowanych. Nie mówiąc o tym, że widziałem te obrazki i one są
                        zwyczajnie obraźliwe nawet wedle naszych standardów.

                        Ale to temat na inny raz... Teraz mówię dobranoc :)
                    • margot_may Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 02:03
                      nie strasz nas stephen. psycholog dołujący ludzi. a kysz.
                      • stephen_s ???????? 05.02.06, 02:04
                        Wyjaśnij...
                        • bleman Re: ???????? 05.02.06, 02:05
                          pl.wikipedia.org/wiki/Psycholog
                    • pavvka Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 09:15
                      > czemu nie powinno się drukować karykatur Mahometa...

                      Ano właśnie, jak to możliwe, że na FF nie ma jeszcze wątku na ten temat?
                      • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 09:28
                        Po tym jak traktują innych? To samobójstwo .
                        • pavvka Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 10:12
                          Jak kto kogo traktuje?
                          • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 10:27
                            Wyznawcy prześmiewców :-)
                            • pavvka Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 10:50
                              Traktowanie prześmiewców to inna sprawa, i wyśmiewanie symboli religijnych
                              absolutnie nie usprawiedliwia takiej reakcji, jaką teraz widać, czy jaka
                              nastąpiła po wydaniu "Sztańskich Wersetów". Zresztą wypowiadałem się już tutaj
                              przeciwko prawnej ochronie uczuć religijnych. Tym niemniej uważam, że
                              opublikowanie tych obrazków przekraczało granice dobrego smaku.
                              A swoją drogą ciekawe jaka byłaby reakcja o. Rydzyka na opublikowanie rysunków
                              pokazujących np. Matkę Boską Częstochowską jako tirówkę...
                              • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 10:58
                                Żebyśmy się dobrze zrozumieli tirówka to obraza bez dwóch zdań, a Mahomed był
                                też obrażany czy tylko skarykaturowany?
                                • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:03
                                  > Żebyśmy się dobrze zrozumieli tirówka to obraza bez dwóch zdań, a Mahomed był
                                  > też obrażany czy tylko skarykaturowany?

                                  Mahomet był przedstawiony na jednym obrazku z bombą w turbanie. Na drugim
                                  narysowano go ewidentnie jako ibn Ladena, z nożem w ręku i "kreską" z kroniki
                                  policyjnej na twarzy. Wg mnie jest to jak najbardziej obraźliwe.

                                  Nie mówiąc o tym, że w ogóle rysowanie Mahometa dla muzułmanów jest
                                  świętokradztwem. Przenosząc na kategorie europejskie, to tak, jakby ktoś
                                  urządził happening zawierający deptanie hostii...
                                  • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:28
                                    Przenosząc na kategorie europejskie, to tak, jakby ktoś
                                    > urządził happening zawierający deptanie hostii...

                                    Albo takie cos : video.google.com/videoplay?docid=-2566269671806009973&q

                                    ;-))))))))))))))
                                • pavvka Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:04
                                  Pokazanie wizerunku Mahometa dla muzułmanów samo w sobie jest obrazą. Tych
                                  obrazków do tej pory nie widziałem, wiem, że był na nich przedstawiany m.in.
                                  jako terrorysta.
                                  • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:22
                                    No to czy to nie próba samobójcza autorów? Zdając sobie sprawę z reakcji
                                    obrażonych? Gdyby u nas deptano hostię taką osobę by wykluczono ze
                                    społeczeństwa ale nie kazano zabić, tam reakcje są wiadome więc po co te
                                    prowokacje?
                                    • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:29
                                      No właśnie - po co?

                                      Jest to taki element tej sprawy, przez który nie mogę zgodzic się, że to prosty
                                      konflikt "fanatycy vs wolność prasy". Z tego co czytałem, mi osobiście wyszło,
                                      że te karykatury to była świadoma prowokacja: dziennikarze zauważyli, że
                                      muzułmanie nie lubią rysowania Mahometa, więc uznali, że pokażą, że wolność
                                      wypowiedzi u nas jest górą... i Mahomet będzie w Europie rysowany. Trochę
                                      takie "Udowodnijmy muzułmanom, że się ich nie boimy i że jak będziemy mieć
                                      ochotę, to będziemy ich obrażać!".

                                      Dlatego nie uważam, by akurat przedrukowywanie tych karykatur było dobrym
                                      pomysłem... To tak, jakby w proteście przeciw sądzeniu Urbana kolportować jego
                                      gadzinowski tekst o JPII. OK, też uważam, że Urban miał prawo go napisać... ale
                                      nie sprawia to, że ten tekst uważam za przyzwoity i warty bronienia sam w
                                      sobie. Tak samo tu: wolność prasy wolnością prasy, ale te rysunki same w sobie
                                      w porządku nie są...
                                      • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:38
                                        Wczoraj w powtórce Kuby W. były dwie blondyny :-) Mandaryna i Rubik. Co ciekawe
                                        ten prześmiewca K.W. przyznał ,że każdy śmiech ma swoje granice, dlatego nie
                                        wykorzystał do obśmiewania beztalencia Mandaryny, pamiętnego nagrania
                                        internetowego jej śpiewu . Że tu granice obśmiania poszłyby za daleko,
                                        nieczysta nie fair gra. Spodobało mi się to co mówił, bo też uważam,że każda
                                        publikacja bez wiedzy autora, autoryzacji jest nieczysta.
                                        • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:41
                                          Co to za nagranie śpiewu Mandaryny? Czy to coś w stylu tego śpiewu Iglesiasa? :)
                                          • bleman Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:44
                                            > Co to za nagranie śpiewu Mandaryny? Czy to coś w stylu tego śpiewu Iglesiasa? :

                                            gorzej ;-)
                                            Bo ona tak spiewala na zywo i nie lecial zaden playback
                                          • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:44
                                            Tak. Z tym,że nie z koncertu a gdzieś w domu. Okropne. Kuba pytał czy ktoś
                                            zadzwonił i szantażował o kasę, Mandaryna potwierdziła,że tel był ale nie
                                            chodziło o kasę a zejście z rynku , zniknięcie i szantaż zdemaskowaniem tym
                                            nagraniem . Mnie to śmierdzi Wisznią.
                                            • stephen_s Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:46
                                              A co ma Wiśniewski do tego? Przecież to jej mąż?

                                              BTW. Skądś można to ściągnąć? :))))))
                                              • pavvka Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:48
                                                stephen_s napisał:

                                                > A co ma Wiśniewski do tego? Przecież to jej mąż?

                                                EKSmąż
                                              • zlotoslanos Re: Weekendowe OT o kobietach :) 05.02.06, 11:50
                                                BYŁY! Były, misiu już zaciążył swą nową wokalistkę Świątkiewicz :D
                                                A wracając do Rubika opowiedział fajną anegdotę apropos Wiszni : rano ,
                                                wrocławski hotel Rubik wychodzi i słyszy dwóch taksówkarzy : ty patrz to łon,
                                                nie łon, kaz ci mówię,że łon, a dyć jak łon jak czerwonych włosów nie ma :D
                                                • stephen_s Eks??? 05.02.06, 11:54
                                                  Nie wiedziałem... co chyba zresztą jest objawem zdrowia :)
                                                  • zlotoslanos Re: Eks??? 05.02.06, 11:55
                                                    ixi żonę będzie mieć.
                                                  • stephen_s Re: Eks??? 05.02.06, 11:56
                                                    Jaki znowu Ixi? :)
                                                  • zlotoslanos Re: Eks??? 05.02.06, 11:58
                                                    ixi :D Wnioskuję,że nie czytałeś Wisznia story laf?
                                                  • stephen_s Re: Eks??? 05.02.06, 12:07
                                                    A jakoś mnie ominęło :) Wybacz...
                                                  • zlotoslanos Re: Eks??? 05.02.06, 12:14
                                                    Wybaczam :-) Ale teraz widzisz nie znasz topografii terenu z kim jedzie na
                                                    Eurowizję : z pierwszą wokalistką - pierwszą żoną, drugą wokalistką - ale nie
                                                    żoną (sic!)za to mocno w ciąży lub tuż po ciąży, drugiej żony nie zabiera o
                                                    dziwo, za to trzecią wokalistkę - ixi żonę świeżutko zaciążoną i owszem.
                                                  • stephen_s Re: Eks??? 05.02.06, 12:17
                                                    O rany :))))))))))))))
                                                  • zlotoslanos Re: Eks??? 05.02.06, 12:35
                                                    Nie dość,że mnie grypsko jakieś dusi to se teraz rękę oparzyłam. Porządnie.
                                                  • bleman Re: Eks??? 05.02.06, 12:36
                                                    zdolniacha z ciebie ;-)
                                                  • zlotoslanos Re: Eks??? 05.02.06, 12:38
                                                    Nie dłoń a wewn stronę przedramienia, przy odcedzaniu makaronu.
                                                  • zlotoslanos