Dodaj do ulubionych

Sandrunia wróciła

08.08.13, 13:25
wyborcza.pl/1,75478,14404609,_Bede_zmywala_gary_i_podlogi____mowila__wyjezdzajac.html
Co myślicie? Dla mnie to pannica z rozbujałym ego która myśli że posiadanie dyplomu spowoduje że wszelkie drzwi będą stały przed nią otworem, niestety jak prawie każdy absolwent dostała kubeł zimnej wody. Jedni zderzenie z rzeczywistoscią znosza lżej inni cieżej, widać że ją to przerosło. Chyba całe życie klepali ją po głowce i mówili jaka jest super i za dzieciaka zawsze rodzice dawali wygrać w chińczyka.
"Ciekawe" (a raczej żenujące) poczynania panny można przeczytać też tu

dynamitri.natemat.pl/61945,pogubiona-emigrantka-z-punktu-widzenia-emigranta
Obserwuj wątek
    • ingeborg Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 15:19
      Laska ma mały kapitał kulturowy - to na pewno.

      Ale też rzygać się chce jak się widzi tę nagonkę na nią. Posty takie jak twój - sorry, to, że chce wykonywać wymarzony zawód i móc się z niego utrzymać na przyzwoitym poziomie to źle? Jak widzę, że ludzie się godzą z tym, że żeby coś osiągnąć muszą zapi*rdalać po 15 h na dobę, jak jeden z komentujących, to mi się flaki wywracają, bo to oznacza, że dali się przekonać, że to normalne, że tak się robi i co gorsza, że to pożądane. Taki ze mnie Rockefeller, od pucybuta, darmowego stażysty w agencji reklamowej, do milionera, drugiego Kurasińskiego. Koleś łyknął to jak młody pelikan i nie widzi, że mieszka w Chinach Europy i zasila system w którym za cały dzień pracy niedługo będzie dostawał miskę ryżu.
      • berta-death Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 16:13
        Przypominam, że żyjemy w takim kraju, że nawet te darmowe staże i zapieprzanie po 15h na dobę, to złapanie pana boga za nogi. Udaje się na to załapać nielicznym, najczęściej po wielkich znajomościach, wielkiej łasce i jeszcze większym szczęściu. Reszta to żeby po 1000CV wysłała to ani jednej odpowiedzi nie dostanie. I to nie dlatego, że nie ma odpowiednich kwalifikacji, wykształcenia i aspiracji, czy też dlatego, że cv nie potrafi zredagować.
      • allatatevi1 Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 16:47
        Ingeborg brawo!!!
        Lepiej bym tego nie ujęła!
      • aka667 Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 17:40
        przecież ta "nagonka" to jest przysługa dla niej.
        moim zdaniem laska świadomie narobiła fermentu (z kutasińskim włącznie) żeby zobaczyć w druku swoje nazwisko. nie wierzę że można być takim prostakiem żeby to się stało przypadkiem.
        to tak samo jak laska która z gołym tyłkiem poszła na jakiś bankiet albo "miss stadionów ME"- i w konsekwencji sypią się wywiady, propozycje z playboya itd.. dla tej warstwy społecznej to życiowy sukces.

        a jeśli ktoś idzie pracować do branży gdzie za 15 godzin harówki dostaje się miskę ryżu to albo jest to branża gdzie sukces jest rzadki acz spektakularny (jak np. modelki) albo nie umie się niczego za co ktokolwiek chciałby płacić, a nie jest to zawód społecznie użyteczny żeby warto go było pokrywać z pienędzy publicznych (tu podpadają wszelkiej maści "-logie").
        • allatatevi1 Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 21:35
          tak??
          To wg ciebie pielęgniarki to też nie jest zawód użyteczny społecznie?
          A wiesz ile w polsce zarabiają pielęgniarki??

          Naiwnością jest rozumowanie, że jak ktoś jest użyteczny społecznie to automatycznie ma dobrze płatną pracę.
          • berta-death Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 21:48
            Nie ma się co oburzać. Naprawdę dostaje się tyle za swoje umiejętności ile ktoś zechce za nie zapłacić. Tutaj też działa prawo podaży i popytu. Pielęgniarka pielęgniarce nie równa. Na tych zwykłych oddziałach gdzie ich rola ogranicza się do obskoczenia pacjentów z termometrem, rozdania leków i towarzyszeniu lekarzowi w obchodzie, to zarabiają grosze, bo też praca to żadna. W innych krajach to po kilkutygodniowym kursie takie rzeczy się robi, nie po żadnych szkołach.
            Natomiast tam gdzie coś poważniejszego trzeba zrobić, to i pensje są wyższe. Nie mówiąc o haraczach jakie wymusza się od pacjentów. Stawki to 200PLN/dn za ludzkie traktowanie i rzetelne wywiązywanie się z obowiązków.
          • aka667 Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 22:23
            Nie egzaltuj się i racz czytać posty na które odpowiadasz.
            Pielęgniarki są użyteczne społecznie, podobnie jak nauczyciele, dlatego się do ich pensji dopłaca z pieniędzy publicznych. To na ile wystarcza tych pieniędzy z podatków nie jest przedmiotem tego wątku.
      • tymon99 Re: Sandrunia wróciła 09.08.13, 09:46
        ingeborg napisała:

        > Laska ma mały kapitał kulturowy - to na pewno.

        bardzo, bardzo oględne ujęcie..
      • sl13 Re: Sandrunia wróciła 10.08.13, 18:54
        Brawo, mogę się tylko podpisać pod Ingeborg.
    • sumire Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 16:04
      media w ogóle nie powinny o niej pisać.
      inna sprawa, że przez tę branżę przelatują setki takich stażystek, to okrutna branża. jeśli faktycznie chce w niej pracować, to niech lepiej faktycznie ćwiczy warsztat po cichu, zamiast robić z siebie głos pokolenia.
    • zeberdee28 Re: Sandrunia wróciła 08.08.13, 16:11
      Akurat przykład tej panny jest mało adekwatny do rzeczywistości gdyż szuka ona zajęcia w mocno obleganej branży gdzie jest znikome zapotrzebowanie na pracowników, równie dobrze ktoś się może oburzać że nie został aktorem albo astronautą. Natomiast co do tego zderzenia z rzeczywistością innych absolwentów to jest już trochę inaczej, rynek pracy to szambo i to co dawniej dawało możliwość w miarę dobrego życia, czyli posiadanie głowy na karku i chęci do pracy teraz daje jedynie możliwość bycia popychadłem. Nie jest prawdą że wszyscy absolwenci to leniwe matoły, większość ludzi jest po prostu przeciętna i chciałaby przeciętnie żyć - ale taka opcja nie wchodzi w grę więc zostaje marna wegetacja która młodych ludzi frustruje i słusznie, bo jest to stan przez nich niezawiniony.
      • sl13 Re: Sandrunia wróciła 10.08.13, 18:59
        Zgadzam się. A pracodawcy zachowują się tak, a nie inaczej, bo mogą. Bo zawsze ktoś zostanie po godzinach, zrobi cudzą pracę, zatrudni się na śmieciówce, da się źle traktować. A jak nie, to mu podziękują, a u następnego pracodawcy (o ile się go znajdzie) będzie tak samo.
    • ingeborg Jeszcze jedno 08.08.13, 16:36
      O całej tej historii to chyba czytałeś komuś przez ramię w tramwaju, bo gdybyś zrobił porządny research przed napisaniem tego posta to byś wiedział, że nie jest absolwentką i tą mityczną rasą młodzieży, która to idzie na studia a potem z zerowym doświadczeniem żąda 5k na rękę.

      Była na studiach ale je rzuciła, do tego pracuje od zawsze i to często fizycznie, nie żadne kawusie dla prezesa. Ma 24 lata a zdążyła już otworzyć i zamknąć firmę. Życzyłabym sobie, żeby więcej ludzi w tym kraju miało takie cojones i kopa do pracy.

      W ogóle ta cała Sandra przypomina mi typ przekupy z bazaru. Przyjdzie, opier*oli cię niewybrednym językiem, założy rajstopy do piptołów, podniesie larum, komuś walnie z łokcia przepychając się, a na koniec dostanie to co chciała i będzie sobie siedziała na kupie zadowolenia w tych swoich rajstopach i piptołach. Warsztat dziennikarski i ogładę można sobie nabyć, kopa i determinację w dążeniu do celu się ma albo się ich nie ma. Więc o ile chyba nie chciałabym się z nią jakoś bliżej zadawać, o tyle uważam, że jeszcze pokaże oburzonym jęczydupom środkowy palec. I bardzo dobrze.
      • sumire Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 16:49
        będziemy chwalić i popierać arogancję i uderzający brak pokory, naprawdę?
        ja wiem, że społeczeństwo nam chamieje na potęgę, ale nie dzięki temu powinno się robić karierę. wiem, mam staromodne poglądy. determinacja to super sprawa, ale nie w takim wydaniu.
        • berta-death Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 16:55
          Brak pokory to nie to samo co chamstwo czy arogancja. To po prostu brak czołobitności, znajomość swoich mocnych stron i asertywne dążenie do osiągnięcia tego, co się człowiekowi słusznie należy. Strategia kopciuszka co to siedzi w kącie i czeka na dobrą wróżkę, nie sprawdza się. I nigdy nie sprawdzała.

          Poza tym żyjemy w takim a nie innym świecie i czy sie to komuś podoba czy nie, trzeba się dostosować. Tak mi się przypomniało
          https://bi.gazeta.pl/im/ed/65/d7/z14116333P,2013-06-17.png
          • sumire Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:04
            ale choć trochę trzeba jej mieć. choćby po to, by przyjmować słuszną krytykę i wyciągać wnioski. nikt nie składa się z samych mocnych stron. poza tym jest coś pomiędzy byciem kopciuszkiem a wulgarnym przekręcaniem nazwisk innych ludzi publicznie, prawda?
            no chyba, że w 'takim a nie innym świecie' to już zachowanie dopuszczalne.
            • berta-death Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:13
              Wulgarne przekręcanie czyichś nazwisk to chamstwo, nie brak pokory. Podobnie brak pokory to nie to samo co kompletny brak samokrytyki, nadwrażliwość na własnym punkcie i nieznoszenie konstruktywnej krytyki.
              • loginoftheyear Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:30
                no wlasnie. panna jest po prostu zwyczajna chamka i prostaczka
                najgorsze, ze pewnie jeszcze jest z siebie dumna, o tempora...
        • ingeborg Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:02
          Gdybym miała zacząć wymieniać co się powinno a co się nie powinno... Dziewczyno! Przede wszystkim powinno się płacić za pracę, nawet niewykwalifikowaną tak, żeby pracownik mógł z tego wyżyć. Natomiast co do kultury osobistej tych, którzy robią karierę w mediach, to pozwól, że zacytuję klasyka:

          www.youtube.com/watch?v=W479P3zXukk
          • sumire Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:09
            tak, wiem, pracowałam w mediach, znam język dziennikarzy. ale może nie zestawiajmy tego dziewczęcia z Durczokiem, bo to mimo wszystko nie ten poziom.
            • ingeborg Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:17
              Problem w tym, że przy takim bezrobociu przechodzą tylko eksterma - to co ona robi jest ryzykowne, ale nie bardziej niż bycie pokornym cielakiem, który do usranej śmierci będzie robił kawę i odbierał telefony.
              • loginoftheyear Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:32
                w dosc dziwny sposob chce zarobic na szacunek dla siebie jako profesjonalisty
          • dioskorides Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:10
            ale nie stosuj retoryki pt. "a u was biją murzynów"
        • zeberdee28 Re: Jeszcze jedno 08.08.13, 17:04
          Społeczeństwo nie chamieje, pieniądze i kariery zawsze były robione metodami nieetycznymi i nieeleganckimi.
      • mozambique Re: Jeszcze jedno 14.08.13, 12:39
        rozpoczynanie kilku kierunków studiów bez skonzcenia zadnego to zwykle lenistwo a nie kop do pracy
        otwarcie firmy "na chwile " to zadne cojones tylko kompletny orientacji w swiecie i warunkach w jakich sie zyje

        jak taka melepeta ma byc dziennikarka to chyba tylko w superstacji
        • berta-death Re: Jeszcze jedno 14.08.13, 13:53
          A to w PL mamy jakieś medium, gdzie potrzebni są rzetelni i profesjonalni dziennikarze? Wszędzie gdzie nie zerknąć jest poziom superekspresu z tekstami pisanymi przez kogoś kto kilku zdań poprawnie nie potrafi sklecić ani nawet zdobyć podstawowych informacji na temat, na jaki pisze. Głównym kryterium podczas zatrudniania redaktorów są ich niskie stawki. A ci, co dużo zarabiają to też nie dlatego, że są wybitni w swoim fachu, tylko dlatego, że są celebrytami. Czyli kasę biorą za to, że są znani z powodu tego, że są znani, a nie z powodu bycia wybitnym fachowcem w swojej dziedzinie.

          Akurat w dziennikarskim fachu, to bardzo łatwo pokazać swoją renomę. Wystarczy bloga założyć i tam zaprezentować swoje umiejętności posługiwania się językiem, wiedzę o otaczającym świecie, zabłysnąć inteligencją błyskotliwie komentując bieżące wydarzenia. Nawet wywiady z ciekawymi ludźmi można przeprowadzać, kamerkę sobie kupić i reportaże robić. Liczba wejść na stronę będzie najlepszym potwierdzeniem fachowości. Tylko co z tego? W normalnym świecie, osoba, która takie coś stworzyła, od razu dostałaby angaż w jakiejś gazecie czy telewizji. Czy u nas choć jeden z najpoczytniejszych blogerów bądź showmanów mających najpopularniejsze kanały na YT został przez któreś z czołowych polskich mediów zatrudniony?
          • mozambique Re: Jeszcze jedno 14.08.13, 14:01

            a który to z tych internetowych szołmanów lun najpoczytniejszych blogerów potrafi : "zaprezentować swoje umiejętności posługiwania się językiem, wiedzę o otaczającym świecie, zabłysnąć inteligencją błyskotliwie komentując bieżące wydarzenia. Nawet wywiady z ciekawymi ludźmi można przeprowadzać, kamerkę sobie kupić i reportaże robić"
            no który to niby ?

            bo akurat jesli :
            . "Liczba wejść na stronę będzie najlepszym potwierdzeniem fachowosci" to akurat gwiazdy porntube powinny z miejsca dostawac etaty w BBC
            • berta-death Re: Jeszcze jedno 14.08.13, 14:09
              Nie jestem pewna, czy BBC to akurat do tej samej grupy odbiorców celuje co gwiazdy porntubów wszelakich. Natomiast czy profesjonalne wytwórnie filmów porno nie angażują takich osób, to kto wie. W końcu wydawcy książek w ten sposób testują rynek. Jak tylko gdzieś jest poczytny blog, to zaraz z tego książka powstaje.
              Problemem polskich mediów jest to, że im nie zależy na szukaniu talentów dziennikarskich.
              • sumire Re: Jeszcze jedno 14.08.13, 14:30
                a dlaczego mają szukać?
                akurat w mediach tendencja była odwrotna, odkąd pamiętam - to talenty (i nietalenty) pchały się do nich. tak było 15 lat temu, gdy zaczynałam, i tak jest dziś. dziś niestety jest o tyle gorzej, że mamy ogromną liczbę środków przekazu, których łamy jakoś trzeba zapełnić. zapełnia się zatem byle czym. a że społeczeństwo na potęgę głupieje i zmienia się w obrazkowe, media obniżają poziom, żeby dostosować się do odbiorców. to przykre, ale tak jest. nie bez przyczyny czytelnictwo tygodników opinii spada, a 'Fakt' ma większy nakład niż 'Tygodnik Powszechny'.
                i bohaterka tego wątku też celuje w dziennikarstwo, jeśli można to tak nazwać, raczej tabloidowe, sądząc po jej stylu pisania.
    • gree.nka w chińczyka 08.08.13, 17:18
      jak byłam mała, to mnie ciągle ogrywał ojciec.
      aż w końcu przestałam w to grać.
    • six_a Re: Sandrunia wróciła 09.08.13, 11:55
      przecież to jest jakiś teatrzyk
      cienkimi nićmi
      szyty
    • sl13 Re: Sandrunia wróciła 10.08.13, 19:12
      Jak czytam niektóre blogi tzw. młodych ludzi, także na stronie natemat, to stwierdzam, że jestem już stara i to jest na pewno inne pokolenie niż moje. Oprócz kolesia linkowanego tutaj, jest jeszcze taka eteryczna blondynka pisząca dużo i o niczym. Nie wiem, o co tym ludziom chodzi.
    • exwir Re: Sandrunia wróciła 27.08.13, 17:21
      Fatalne oprawki. Takie się teraz nosi? Koszmar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka