Dodaj do ulubionych

Tylko Bałtyk?

19.08.13, 21:19
Wakacje dobiegają końca, tak mnie więc bierze na następującą refleksję. Podczas wysłuchiwania wielu wakacyjnych opowieści moich bliższych i dalszych znajomych spotkałam się ze sporą różnorodnością, jak chodzi o wybór miejsca wypoczynku. Sporo z nich nadal kręci egzotyka w postaci Egiptu, Turcji, Tunezji, część pokusiła się o ciekawe, dalekie podróże. (Tajlandia, Tybet). Są i wielbiciele Mazur, pełna różnorodność. Jest też i frakcja (najciekawsza dla mnie pod względem psychologicznym), która na wakacje od zawsze wybiera Bałtyk. Nic innego, tylko polskie morze. Swój wybór często motywują tym, że tam im najlepiej, a żadne "egzotyki" nie są lepsze. Ale... W rozmowach zazwyczaj okazuje się, że ci osobnicy nie mieli nawet styczności z wyjazdem wakacyjnym dalej niż nad Bałtyk. Teraz pytanie: Skąd w takich ludziach tak mocne przekonanie, że wyłącznie nad polskim morzem spędzą miły urlop? Nie chodzi wcale o względy finansowe, bo mam znajomych średnio sytuowanych, a nie wyściubili swojego nosa dalej jak Kołobrzeg, Świnoujście itd. To jakaś niechęć przed poznawaniem nowego? Czy możliwie jest też, że posiadając kasę wybiera się ciągle to samo miejsce? Dodajmy średnio atrakcyjne turystycznie, bo i czym zaskoczy skoro ktoś wybiera się tam co roku?
Sama lubię nasze morze, nieprzesadnie, ale lubię. Mimo to nie dałabym rady od powiedzmy 15 lat jeździć w to samo miejsce. Wyjazd raz na 2-3 lata za to chętnie, najlepiej na jesień. A Wy, Wasze otoczenie? Macie wśród siebie takich zadeklarowanych wielbicieli Bałtyku?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 21:27
      może nie znają języków obcych lub boją się latać samolotami :)

    • qw994 Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 21:33
      Niektórzy mają po prostu takie upodobanie, że wolą jeździć w już znane miejsce. Nie mają ciągot do poznawania nowego, za to chcą się poczuć swojsko już pierwszego dnia pobytu.
    • nstemi Ja uwielbiam Bałtyk. 19.08.13, 21:37
      Bałtyk ma piękny kolor, plaże są wspaniale piaszczyste i szerokie. Ja autentycznie uwielbiam. Wada "nadmorza" w sezonie jest taka, że okolice stają się bardzo jarmarczne, ale ja mam swoje ulubione miejsce z dala od tego jarmarku. Polecam poza sezonem. Fantastycznie jest pojeździć po wybrzeżu, naprawdę trudno oprzeć się wtedy wrażeniu " że cudze chwalicie, polskiego nie znacie
      Inne plaże-bardzo podobały mi się karaibskie i w Dubaju, ale europejskie? W Hiszpanii powala wysoka wilgotność, takiego tłoku na plaży jak we Włoszech nie widziałam nigdy- Bałtyk to przy tym małe miki, greckie żwirowe i tak dalej... Niby co jest takiego super w tych "zagramanicznych"? Że są za granicą? A to przecież taki obciach lubić Polskę, nie?
      BTW i tak wszystkie te plaże razem wzięte oddaję za Mazury. Tak te krzaczory, komary, szuwary i tym podobne.
      Od lat w tym samym miejscu. Ja tam naprawdę ładuję akumulatory.
      • eat.clitoristwood Bałtyk ma piękny kolor? 19.08.13, 21:44
        Gdzie? Owszem, są piękne miejsca nad morzem ale sama woda jest najczęściej brunatnawa i pośmiarduje. No i przede wszystkim przeraźliwie zimna.
        • nstemi Re: Bałtyk ma piękny kolor? 19.08.13, 21:51
          Nie wiem, gdzie śmierdzi, a kolor jest super. Jeżdżę od lat, na ogół po sezonie (bywało i w zimie) i przyznam Ci się, że syfu nie widziałam. Być może jest tak w okolicach Trójmiasta, nie wiem, ale na litość parę kilometrów to nasze wybrzeże ma.
          Zresztą poczytaj sobie "Wakacje w raju" jak to właśnie tabuny turystów rujnują w różnych częściach świata aktualnie modne kurorty zostawiając po sobie tylko syf i zanieczyszczenia. A "lowcostowi" podróżnicy tak naprawdę tylko żerują na ubogiej ludności.
          • eat.clitoristwood Re: Bałtyk ma piękny kolor? 19.08.13, 21:59
            W lipcu brodziłem w Lubiatowie i w Białogórze.
            • nstemi Re: Bałtyk ma piękny kolor? 19.08.13, 22:14
              I rozumiem, że tam niefajnie? Może faktycznie do d... było, współczuję. To samo ryzyko masz wszędzie :-)
              Tylko czasem szkoda, że tak strasznie najeżdżamy na własny kraj, skądinąd bardzo piękny.

              • eat.clitoristwood Re: Bałtyk ma piękny kolor? 20.08.13, 07:44
                nstemi napisała:
                > I rozumiem, że tam niefajnie? Może faktycznie do d... było, współczuję. To samo
                > ryzyko masz wszędzie :-)
                > Tylko czasem szkoda, że tak strasznie najeżdżamy na własny kraj, skądinąd bardz
                > o piękny.

                Bynajmniej, było fajnie, mimo zimnej, brunatnawej i pośmiardującej wody.
                A Ojczyzna Nasza jest najpiękniejsza na caaaaaałym świecie.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Bałtyk ma piękny kolor? 20.08.13, 01:08
              W Białogórze śmierdzi??

              Ja byłam ostatnio na Półw. Helskim i super było. A woda - odświeżająca.
              Jestem wielbicielką Bałtyku, ale mam go na codzień;>
    • tymon99 Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 21:51
      baltyk, śródziemne, czerwone, zegrze - ten sam syf.
    • ipsetta Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 21:55
      >jest też i frakcja (najciekawsza dla mnie pod względem psychologicznym),
      >która na wakacje od zawsze wybiera Bałtyk.

      znam takie osoby i też im nad naszym pięknym morzem było najlepiej. choć od dwóch lat zmienili kierunek, wybierając norweskie fiordy (wakacje, a nie praca).
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 01:12
        Mi się też podobały kąpiele w Morzu Płnocnym:) Ale i Śródziemnym nie pogardzę. I pomimo tych czarnych i kamienistych plaży nad Pacyfkiem też jest super. Lubię morze/ocean. Nie przepadam, za to, za pływaniem w innych zbiornikach wodnych - jeziorach, basenach. Morze/ocean jest the best!
        • eat.clitoristwood Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 07:49
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:
          > (...)Nie przepadam, za to, za pływaniem w innych zbiornikach wodnych -
          > jeziorach, basenach. Morze/ocean jest the best!

          Ano!
        • ipsetta Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 21:57
          >Lubię morze/ocean. Nie przepadam, za to, za pływaniem
          >w innych zbiornikach wodnych - jeziorach, basenach.
          >Morze/ocean jest the best!

          zgadzam się. :)
          • eat.clitoristwood Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 22:05
            ipsetta napisała:
            > zgadzam się. :)

            Przepraszam, ja się pierwszy zgodziłem!
            • ipsetta Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 22:08
              no to jestem druga. :)
      • magnusg Re: Tylko Bałtyk? 21.08.13, 17:43
        Norweskie fjordy ,a nasze morze to jednak dwie rozne rzeczy.Fjordy to piekne krajobrazy,ale plazy to tam praktycznie zero.W niektorych miejscowosciach mozna co prawda spotkac jakies malutkie,ale to raczej nie do opalania sie i do kapania.Na Fjordy jezdzi sie dla widokow i moze na ryby,a nad Baltyk,zeby sie poopalac i poleniuchowac na plazy oraz dla wykapania sie,bo jednak tak jak w tym roku to Baltyk byl wystarczjaca cieply,zeby sie pochlaptac w wodzie,a fjordy niestety nie(sam w tym roku sprawdzilem).
        • ipsetta Re: Tylko Bałtyk? 22.08.13, 00:28
          oczywiście, że to dwie różne rzeczy. :)

          podałam tylko suche fakty. a co z nimi dalej zrobi założycielka wątku to już nie mój problem.
    • paco_lopez Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 21:56
      to jest neoszlachta. nie dokumam sie z goścmi z tatoo na plecach i nad skarpetą. to szlachta powiatowa. sa tacy , którzy stacjonują w promisslandach polskich od 4.07 do teraz. tak to pan podbipięta chyba mógł .
    • pmk_pmk Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:22
      Podstawowe przyczyny:
      - po pierwsze rzeczywiscie jest grupa ludzi, ktorzy wola "to samo", czyli w kolko jedza podobny zestaw potraw, jezdza w te same miejsca i ogladaja po raz 158 ten sam film. Nie maja innych potrzeb, dobrze im z tym.
      -druga grupa, to tacy ktorzy po prostu boja sie wysciubic nos gdzies dalej, jednak nigdy sie do tego nie przyznaja, dlatego beda twierdzic, ze "polskie morze jest najlepsze". Lęk zwykle wynika z nieobycia, braku doswiadczenia, braku wzorcow (rodzice nidzie nie jezdzili, seidzieli przed TV i na dzialce), braku znajomosci jezykow. Bardzo trudno pokonac te wszystkie bariery. Znacznie latwiej jest stwierdzic, ze "polskie morze jest najlepsze", a potem nawet w to... uwierzyc. Wszystkie problemy z glowy, mozna sie nawet poczuc "lepszym", bo patriota i kochajacym, to co polskie. A te dziwaki, co jezdza 1500 km, to wariaci, my wiemy co najlepsze.

      Jest jeszcze trzecia grupa, taka co by chciala, ale nie ma okazji. Chca, ale potrzebuja opieki, wsparcia, zeby im pokazac. Nie maja wsparcia - nie jada. Jakbys im powiedziala, ze zorganizujesz, zawieziesz, pokazesz, to by sie wybrali. Takich jest najwiecej. W rozmowie jednak staraja sie nie epatowac swoimi lękami, ale beda jednak bardziej szczerzy niz druga grupa.
      • paco_lopez Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:44
        ja obecnie mam trzy cztery osoby z którymi moge to zrobić bez szajby po zakończeniu. z szajbusami jeździć nie da się nigdzie. szajba będzie szedł i skwierczał że żaglówki w giżycku cumują.są ze cztery miejsca gdzie mógłbym pokoczować bez zgrzytu. z szajbusem nie da się chyba nawet pojechać na rowerze. szajbus zatem, to ktoś kto psuje wakacje, a należy do NAS. nie wiem skąd ta szajba. teraz na pewno jej nie miałem. ja robie to w formie olimpiady. ciężary , to walizki i plecak. mam wycurvisty plecak.
      • nstemi Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:50
        Jest jeszcze jedna grupa :-) Takich, co to się w ciągu roku najeżdżą w różne miejsca świata i mało ich to kręci w wakacje. A wakacje traktują głównie jako fajny moment, żeby pobyć z bliskimi, z przyjaciółmi i z ... samym sobą też. I poczytać książkę na hamaku i napawać się fajnymi widokami. Bo mają tyle adrenaliny w ciągu roku, że w wakacje zwyczajnie się chce, żeby było... zwyczajnie. I lubią małe przyjemności. Co więcej, nie mają kompleksów, które każą udawać, że tak całą piersią żyjemy przez te dwa tygodnie w roku (i koniecznie pokażmy na co nas stać, jak my to swiat bardzo poznajemy, oj jak bardzo.), bo przez resztę nuda aż boli :-)
        • pmk_pmk Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 23:59
          No tak :) Z tym, ze nie o nich jest ten watek. Watek jest o tych co tylko nad Baltyk.
        • eat.clitoristwood Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 07:47
          nstemi napisała: (...)

          A jak Ty wyjeżdżasz za granicę to myślisz czasami z dumą przeplataną tęsknotą o Naszej Pięknej Ojczyźnie?

      • light_in_august Re: Tylko Bałtyk? 21.08.13, 15:19

        > -druga grupa, to tacy ktorzy po prostu boja sie wysciubic nos gdzies dal
        > ej, jednak nigdy sie do tego nie przyznaja, dlatego beda twierdzi
        > c, ze "polskie morze jest najlepsze". Lęk zwykle wynika z nieobycia, braku dosw
        > iadczenia, braku wzorcow (rodzice nidzie nie jezdzili, seidzieli przed TV i na
        > dzialce), braku znajomosci jezykow.

        Nie przesadzajmy. Cóż to za sztuka i jakiego obycia wymaga kupić tygodniowe wczasy w Grecji? Wystarczy parę tysięcy i wizyta w hipermarkecie, gdzie biuro podróży jest pod ręką. Załatwią, zawiozą, nakarmią, zorganizują czas, przywiozą-nic nie trzeba robić, umieć, językó znać nie trzeba. Więc raczej nie o to chodzi, że ktoś był chciał, a się boi.Tu bardziej o koszty chodzi, bo takie wakacje są jednak droższe od krajowych.
    • stara-a-naiwna Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:25
      moja mama i tato
      ojciec się dostosowuje a moja mama: nie potrafi pływać i nie lubi w zasadzie się opalać (jest wiecznie czerwona i spalona) - Bałtyk jest dla niej idealny. Siedzi w lesie i czyta książki :-)
      Aaa moi rodzice od 18-20 lat (!!!) jeżdżą w to samo miejsce pod namiot (tak lubią)
      stać by ich było na inny wyjazd ale jakoś nie jest to dla nich atrakcyjne.

      Kiedyś z nimi oczywiście jeździłam, a teraz... ostatnio nad Bałtykiem byłam dobrych kilka lat temu (nie stać mnie na wyjazdy nad Polskie morze - mieszkam we Wrocławiu - droga autem trwa godzin a bywa, ze 10. A do Wenecji 11 - dla mnie wybór jest oczywisty)


      • simply_z Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:32
        z drugiej strony tak sobie myślę,że przecież Polska jest piękna i wciąż nieodkryta.
        A ciągle brakuje czas,żeby ją tak naprawdę poznać i odkryć.
      • wpieniona Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:42
        mieszkam we Wrocławiu - droga autem trwa godzin a bywa, ze 10

        Może to nie auto było tylko wrotki?
        • stara-a-naiwna Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 17:50
          no więc właśnie niestety tyle się jedzie
          bo nie ma drogi szybkiego ruchu (że o autostradzie nie wspomnę), zazwyczaj jest sezon żniw i po drodze powolutku jadą sobie kombajny i inne drogi drabiniaste, co chwilę jest wiocha z ograniczeniem prędkości

          tyle niestety z Wrocławia się jeździ nad morze

          ps. zobacz na GPS - jako drogę najszybszą proponuje autostradą przez Niemcy ;-)

    • enatealie Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:30
      Jeśli mogę coś jeszcze od siebie dodać, to przez myśl mi nie przeszło wstydzić się Polski itp. Bałtyk jak dla mnie jednak stracił na wartości, bo poznałam miejsca bardziej mi sprzyjające. :) Jednak polskie morze dla zmarzlucha nie jest dobrą opcją. Co do czystości wybrzeża...
      Różnie z tym bywa, parę lat temu zahaczyłam o Międzyzdroje. W morzu pływały, uwaga, uwaga:
      Podpaski (ble), plastikowe kubki. W tym roku w Kołobrzegu nie trafiłam na atrakcje. Na mądrych inaczej można mimo to trafić wszędzie i równie dobrze taką pływającą podpaskę mogłam zobaczyć w zagranicznym kurorcie.
      • soulshuntr Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:35
        Mowilem, ze te chlopy to jednak swinie sa i prostaki. Zeby podpaski do morza wrzucac a nie do kosza na smieci?
    • enatealie Re: Tylko Bałtyk? 19.08.13, 22:49
      Cóż, jak zobaczyłam ową nieszczęsną podpaskę to też poczułam niesmak i coś w rodzaju wstydu za kobiety. Tylko do tego trzeba podejść bez schizów. Gdyby człowiek analizował, co w morzu pływa, jakie wydzieliny itp., to w życiu by nawet stopy nie zamoczył.
    • headvig Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 07:53
      nie mam zadeklarowanych wielbicieli Bałtyku, ale za to mam zatwardziałych wielbicieli Zakopca (nie wiem co gorsze) i spędzania wakacji na Krupówkach, tudzież ceprostrada nad Morskie Oko. Małżonek ostatnio stwierdził, że to po prostu strach przed nieznanym - powielanie tych samych czynności, bo wiem, co mnie czeka, takie zamknięcie w hermetycznym, ciasnym świecie, dla "spokoju psychicznego". Dla nas to niepojęte, bo my nigdy nie jeździmy dwa razy w to samo miejsce :)
      • simply_z Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 22:23
        zakopane a Tatry to różne ,miejsca tak naprawdę. W górach jestem kilka razy do roku ,w wakacje nawet po 2 ,3 razy. Ale chodze po górach ,a samym miescie byłam ostatni raz jakieś 3 lata temu.
        Morskie oko jest cudowne ,choć faktycznie zatłoczone ale widoki wynagradzają mi wszystko.
    • mila2712 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 09:41
      >Skąd w takich ludziach tak mocne przekonanie, że wyłącznie nad polskim morzem spędzą miły urlop?

      wypisz wymaluj moja matka .....jak urlop to tylko na d Bałtykiem ....jest głucha i ślepa na wszelkie argumenty....niereformowalna ....a najlepsze jest to, że zawsze ma piękną pogodę :)

      znajomi wybierają wakacje za granicą ...gwarancja pogody i niezapomnianych wrażeń
    • light_in_august Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 11:15
      No wiesz, "poznawanie nowego" nad basenem hotelowym w Egipcie/Tunezji/Grecji itp. nie każdemu odpowiada, a na dalsze i bardziej różnorodne wyprawy wielu po prostu nie stać. Jeśli ktoś ma swoje ulubione miejsce, to dlaczego ma tam nie jeździć? Ma dobre skojarzenia, pewność, że wszystko się uda, jest to rodzaj wakacyjnego rytuały.
      • kkk Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 11:32
        cyt. ,,No wiesz, "poznawanie nowego" nad basenem hotelowym w Egipcie/Tunezji/Grecji itp...''
        to każdy ma chyba inną definicję poznawania nowego ;) nie tak okrojoną i wyświechtaną ;)
        • kkk Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 11:39
          a ja nie lubię naszego Bałtyku, owszem, kiedyś jezdziłam (chyba ze 4 razy w rózne miejsca, w czasi estudiów, jak się nie miało kasy).
          Jeżdziłam gł. po to bo było dość blisko, tanio, poimprezowac ze znajomymi, posmażyć się na plaży ( ładnej, a jakże).
          Później się znudziło, ile można, zaczął przeszkadzać tłum, człowiek na człowieku, d... koło d..., wrzask tabunów dzieci, masakrycznie zimna woda, niepewna pogoda, lodowate noce itp.
          Nacieszyłam się i wystarczy.
        • light_in_august Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 14:12
          No ale sporo osób taką właśnie definicję ma: chwalą się, że co roku jeżdżą gdzieś indziej, tyle że w każdym miejscu robią dokładnie to samo, czyli leżą nad basenem. To co za różnica, czy nad Bałtykiem, czy gdzieś indziej, skoro czas spędza się mało konstruktywnie
          • kkk Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 14:42
            fonica - dlatego juz nie jeżdże od kilkunastu lat ;)
            wybieram cikeawsze kierunki, pewna pogodę, z dla od tłumów i zgiełku, no i nie tylko plażowanie ale zwiedzanie, nad Bałtykiem poopalałam się już chyba za wszystkie lata ;)
    • fomica Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 12:16
      > Skąd w takich ludziach tak mocne przekonanie, że wyłącznie nad polskim morzem spędzą miły urlop?
      A skąd w ludziach przekonanie że najlepsze na świecie jest sushi, a w innych że tylko schabowy? Skąd w ludziach upodobanie do kupowania działek rekreacyjnych, coby w każdy weekend jeździć w dokładnie to samo miejsce, a innych nosi po świecie i co roku zmieniają adres? Dlaczego jedni czytają Grocholę a inni kijem nie tkną i uznaja tyko Cortazara?
      Takie gusta.
      • izabella1991 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 13:40
        A kto wam ludzie każe jeździć tam,gdzie d..a kolo d...py leży? Nasze,polskie wybrzeże to ponad 500 km długości i zapewniam ,że nie wszędzie jest tłok.
        Ok 13 lat temu( to dawno,owszem) wypoczywałam pełne dwa miesiące w Grzybowie k/Kołobrzegu i tam często -gęsto było wcale nieludnie-owszem,jak ktoś kocha tłumy i nie chce swojej tłustej d..y ruszyć dalej,to np. w Kołobrzegu k/zjeżdżalni ma człowieka na człowieku,ale wystarczyło odejść jakieś 200-300 m dalej i już było dużo,dużo luźniej.
        Owszem ,są takie osoby ( ale nie ja:-))) które kochają nad życie mieć tłum narodu wokół siebie-wolno im-co kto lubi.Kto (tak jak ja) nie lubi spokojnie znajdzie miejsce prawie bezludne-trzeba tylko znać wybrzeże i nie pchać się ,,tam ,gdzie wszyscy"
        • fomica Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 13:48
          Nie widze żadnego związku twojej wypowiedzi z moją :) Jestes pewna że dobrze sie podpięłaś?
          • izabella1991 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 13:52
            Nie,z twoją nic a nic....bardziej pod osobę o nicku ;kkk, po prostu pisze posta ,,po kolei"
            Tak,czy inaczej-niech każdy jeździ gdzie chce,aby śmieci po sobie nie zostawiał,gdzie nie należy...Amen!
    • vandikia Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 14:21
      mam wielbicieli Baltyku jeżdżących co roku na 2 tyg. w to samo miejsce od jakiś 10 lat
      ja rozumiem, traktują urlop jako odpoczynek, podoba się, wsio
      sama jestem średniakiem podróżniczym, czyli w sumie lubię znane mi miejsca, niespecjalnie egzotyczne, daleka podróż mnie irytuje i męczy, wyjeżdżać dalej mogę raz na 4-5 lat i styka, latać nie cierpię także przy dobrej pogodzie Bałtykiem nie pogardzę poza tym lubię nasze morze
    • delayla Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 14:33
      W latach 90' (jak ja i mój brat byliśmy dziećmi) co roku jeździliśmy z rodzicami nad Bałtyk.
      Ale wtedy woda była ciepła, lato przez 2 miesiące UPALNE.
      Jeździliśmy zawsze na miesiąc, półtora.
      Do czasu kiedy mój brat o mało co nie umarł od kąpieli w "naszym cudownym" Bałtyku (8 miesięcy w szpitalu, potem paraliż twarzy, na szczęście wszystko przeszło).
      Od tego czasu już tylko zagraniczne wyjazdy, dzięki którym zakochałam się w Italii, w której studiowałam i pracowałam, a także widziałam wiele innych pięknych krajów.
      (Włochy mają 5000km linii brzegowej, więc jak ktoś pojechał do Rimini proszę się nie dziwić, że był tłok... było trzeba jechać na dzikie południe, plaża była zawsze cała dla nas :)).
      Miłość do podróży została mi do dziś, a nad Bałtykiem byłam ostatnio.... hmm... nie pamiętam...
      Za to w tym roku zakochałam się w żeglowaniu na Mazurach :)...

      PS. Brat miał zapalenie opon mózgowych
      • arista80 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 15:23
        Jako dziecko też każde lato spędzałam nad Bałtykiem, na początku głównie w Ustce (poprzez zakład pracy taty), potem będąc starsza również w Kołobrzegu oraz Międzyzdrojach. Powiem szczerze, byłam mała, nie znałam jeszcze świata, a Bałtyku już miałam serecznie dość. Pogoda zawsze niepewna, miasta małe i do ogarnięcia w dwa dni. Już wtedy pragnęłam czegoś innego. Będąc nastolatką, trafiła się okazja obozu we Włoszech, po obozie wiedziałam już że moja noga nad polskim morzem już raczej nie stanie (staneła jeszcze raz jak poszłam na studia i szczerze żałowałam że dałam się namówić na ten wyjazd). Potem już zawsze wyjeżdżałam za granicę (głownie do Włoch - bo zakochałam się w tym kraju i teraz tu mieszkam), ale również pojechałam do Francji. Potem zaczęłam wyjeżdżać też w wakacje do pracy bo samo leżakowanie nad Adriatykiem zaczęło mnie nudzić - chciałam poznać lepiej ten kraj a na to trzeba też pieniędzy, więc wzięłam się za pracę.
        Nie wstydzę się w żadnym przypadku tego, że jestem Polką, po prostu mnie od małego ciągnęło poza granice kraju. Każde wakacje, od kiedy już mogłam decydować sama, spędzałam i spędzam tak bym ja była zadowolona a nie inni. A zadowolona byłam wtedy gdy mogłam spędzić nad ciepłym morzem w południowym kraju. Tak po prostu mam i nie poradzę na to. W odróżnieniu od mojej siostry która z kolei wolała zawsze kraj i spędzanie wakacji "wśród swoich". Raz wyjechała z koleżanką do Hiszpanii i wróciła niezadowolona.
        Jak widać każdy jest inny, ma inne potrzeby. Myślę, że nie ma co dorabiać do tego jakiejś ideologii o szpanie, o robieniu czegoś na pokaz itd...po prostu są tacy co wolą Bałtyk, są tacy co wolą Egipt, Włochy, a są tacy co wogóle morza nie znoszą i chcą jeździć w góry.
        Wakacje to okres wypoczynku więc myślę iż słuszne jest by każdy spędzał je tak jak chce a nie tak by to było dobrze odbierane przez innych.
    • loginoftheyear Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 15:10
      jak zwykle zycie zyciem cudzym ;P
      moze zapytaj te osoby o motywy, boisz sie? :D
      • izabella1991 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 16:25
        Arista80-bardzo dobrze prawisz-wódki tobie dać:-))
        Ja np. nie pojadę już raczej do Hiszpanii( nooo,może kiedyś) nie dlatego,że mi się w pupie poprzewracało,ale po prostu już mam dosyć-mieszkalam tam dosyć długo,mam już serdecznie dość upałów i dla mnie teraz Polska znowu jest najatrakcyjniejszym krajem świata,podobnie jak np. Niemcy czy Rosja-są tacy,co to nigdy w życiu-a ja uwielbiam i już!
        Rozumiem też doskonale tych,co właśnie na złość całemu światu polecieli do Egiptu-bo spróbujcie małym dzieciom wytłumaczyć,że tam właśnie jest stan wojenny,rozruchy-one tego nie zrozumieją,zapłaczą się na śmierć-a jeśli już zapłacone i zabukowane wszystko,Synaj w miarę bezpieczny-to czemu by nie lecieć.A że piramidy zostaną nieobejrzane,no to cóż....
    • sl13 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 18:00
      To chyba trochę tak jak ludzie latający co roku do Egiptu.:)
    • mariuszg2 Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 22:07
      enatealie napisał(a):

      > Sporo z nich nadal kręci egzotyka w postaci Egiptu,
      to zrozumiałe w tym sezonie....
    • astrofan Re: Tylko Bałtyk? 20.08.13, 22:32
      z dziećmi najwygodniej, plaże fantastyczne, tylko woda jakaś lodowa masakra
      • marguy Re: Tylko Bałtyk? 21.08.13, 00:11
        Po dwoch latach spedzonych na srodku Pacyfiku charakter mi sie wypaczyl i "w misce" nog moczyla nie bede. Do morza Polnocnego mam 30 km i bywam tylko poza sezonem na spacerach z psiskiem. Do wody nie wejde, bo - po pierwsze zimna, po drugie brudna. Jak pomysle o setkach statkow zapaskudzajacych La Manche to wole nie. Baltyk takze jest za zimny, no i daleko, a poza tym, prawie zamkniety; nie ma takiej wymiany wody jak w oceanie.
    • mmagi Re: Tylko Bałtyk? 21.08.13, 13:51
      Bałtyk i Jastarnia,zawsze to samo miejsce,ten sam domek:)
      • sl13 Re: Tylko Bałtyk? 22.08.13, 16:50
        Też lubię Jastarnię, ale we wrześniu.:)
    • gulcia77 Re: Tylko Bałtyk? 22.08.13, 00:39
      A ja Bałtyk toleruję na Litwie albo w Estonii (jeszcze na Łotwie nie byłam dłużej, tylko przejazdem). Piękne i ciche miejsca i naprawdę można docenić piękno tej "kałuży ze śledziami".
      Za to ja też jestem takim leniwcem wakacyjnym i najbardziej doceniam nasze pojezierza, z czego najmniej Mazury. Po prostu NIENAWIDZĘ zbyt dużej ilości ludzi, kiedy wypoczywam. Dlatego kocham Kujawy i Pojezierze Pomorskie i okolice Myśliborza i Cedyni i dłuuugo by wymieniać. A ostatnia rzecz na jaką wydałabym własną, ciężko zarobioną kasę jest olinkluziw z biura podróży.
      • izabella1991 Re: Tylko Bałtyk? 22.08.13, 13:12
        Gulciu-skoro nienawidzisz,tak jak ja tłoku i tłumów ,to zapraszam na Warmię-po sąsiedzku z Mazurami,a naprawdę duuużo taniej i na niektórych jeziorach PUSTKOWIE.Serio!
        Polecam okolice Morąga i Lidzbarka Warmińskiego.
        Na all inclusive jeszcze nigdy nie byłam i jakoś nie tęsknię-ale np. nad Morzem Śródziemnym też znam prawie puste miejsca-no ale to już trzeba je znać ew.miejscowych popytać..
        • gulcia77 Re: Tylko Bałtyk? 22.08.13, 23:13
          Kochana, ależ ja Dobre Miasto, Smolaajny, Wichrowo, Lidzbark znam jak własną kieszeń
          :D Rzeczywiście, jest tam przepięknie :)
          • izabella1991 Re: Tylko Bałtyk? 23.08.13, 12:26
            No to bardzo się cieszę,bo ja jestem z tych okolic( urodzona w Morągu,wychowana w Lidzbarku)..Prawda,że tłoku nie ma? A już na pewno nie na tzw.dzikich plażach...
    • coffei.na Re: Tylko Bałtyk? 23.08.13, 12:55
      Skąd w takich ludziach tak mocne przekonanie, że wyłącznie nad polskim mo
      > rzem spędzą miły urlop? Nie chodzi wcale o względy finansowe, bo mam znajomych
      > średnio sytuowanych, a nie wyściubili swojego nosa dalej jak Kołobrzeg, Świnouj
      > ście itd.


      Nie...to gro osób nie znających żadnego języka obcego,dla których jedyną formą relaksu jest leżenie na plaży( co mnie lekko dziwi patrząc na zmienność pogody w naszym kraju)
      dla których jedynym ukochanym dźwiękiem jest odgłos otwieranej puszki z browarem,oraz Ci,którzy uwielbiają chińskie twory czyli pamiątki z gatunku "wszystko za 5 złotych" na bazarkach czy promenadach nadmorskich kurortów...
      a! i chcą płacić bajońskie sumy za 100 g "świeżutkiej" rybki...
      • mmagi Re: Tylko Bałtyk? 23.08.13, 13:07
        oj,długo nad tym myślałaś?nie przyszło Ci do głowy,że ktoś po prostu tak woli? no i rozumiem,ze to co opisujesz to sa Twopje doswiadczenia z pobytu nad Bałtykiem:->
        • coffei.na Re: Tylko Bałtyk? 23.08.13, 14:08
          mmagi napisała:

          > oj,długo nad tym myślałaś?
          nie,nie długo..płynnie przelewam na papier swe myśli

          >nie przyszło Ci do głowy,że ktoś po prostu tak woli?

          a co mnie to obchodzi?

          > no i rozumiem,ze to co opisujesz to sa Twopje doswiadczenia z pobytu nad Bałtyk
          > iem:->

          no tak,oczywiście-i w taki właśnie sposób opisuję siebie..bardzo mądrze stwierdziłaś
          cóż za wrażliwość...przykro mi,że Twój facet lubi pic nad wodą..
          • mmagi Re: Tylko Bałtyk? 26.08.13, 10:07
            jak widac płynnie i bezmyślnie:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka