pomidorkoktajlowy
27.08.13, 14:47
Od kilkunastu dni mam niepohamowaną potrzebę jedzenia. Cały czas czuję się głodna, budzę się w nocy i chcę coś zjeść. Mam wrażenie, że jakby mi ktoś własnego kota podał na talerzu, to również bym go zjadła. Oczywistym jest, że nie chce tyle jeść, ile mam potrzebę, ale nie wiem jak sobie z tym poradzić. Pomóżcie.
Uprzedzam, tarczycę mam zdrową, jem zdrowo i dostarczam wszystkich potrzebnych mikro/markoelementów, witamin etc., piję dużo wody (dziś już ponad 3l), jednakże nawet z żołądkiem pełnym płynu czuję głód.
Najchętniej najadłabym się i spaliła wszystko na siłowni, ale niestety jestem kontuzjowana i wszelkie aktywności muszę ograniczać do minimum, co sprawia, że te napady są jeszcze groźniejsze.