Gość: IGA
IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.*
05.08.04, 12:11
ten post podesłała mi koleżanka- znalazł go na jednym z forum gazety-
myslałam ze nic mnie juz nie zdziwi
"Czy wiecie, że w USA 15 pażdziernika obchodzony jest jako Pregnancy and
Infant Loss Remembrance Day, czyli coś w rodzaju Dnia Dziecka Nienarodzonego,
Poronionego, zmarłego w krótkim okresie po urodzeniu itp.
W tym dniu podobno, Amerykanie, zakładają różowo-błękitne wstążeczki,palą
znicze, składają kwiaty w kościołach, szpitalach i na cmentarzach.
Słyszałyście coś o tym?
Chodzi tu o o wzrost świadomości społecznej na temat problemów osieroconych
rodziców, wiedzy dotyczącej problemów związanych z ciążą, jej powikłaniami,
poronieniami, przedwczesnymi porodami, narodzinami dzieci z poważnymi wadami,
urodzonymi martwo, stratą dzieci w okresie wczesnego niemowlęctwa.
Myslicie, że coś takiego jest potrzebne?"...
jak podejśc do tego??