Dodaj do ulubionych

ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ

26.03.02, 19:40
Zrobilam to podczas polrocznej placowki, z poznaną na niej kobietą. moje
pozycie z mezem zawsze bylo dobre, ale tam bez niego, gdy potzrebowalam sexu
znalazlam ukojenie z kobietą. Nasz romans trwal 4 miesiace. Po powrocie do
kraju stracilam z nią kontakt. Nawet tego nie zaluje, bo bardzo brak mi bylo
sexu z mezem, ale zdrada mimo wszytsko jest.
Obserwuj wątek
    • yak-ona Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 19:45
      wiesz co..nie wiem ile jest prawdy w Twoim opowiadanku, ale ja tez sie
      zastanawiam kiedy w koncu bede miala dosc facetow i zainteresuje sie kobietami
      tak na powaznie!
      • liloom Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 19:48
        na ile powaznie mozna traktowac takie wyznania? znajoma mojej mamy mawiala, ze
        jej niepotrzebny maz, ale przydalaby sie zona ktora by jej prala skarpetki...
        qrcze znow do tych skarpetek wracam...
        • paw_dady ty znowu o skarpetkach !!!Ą 26.03.02, 22:58
          to powiem ci wszystko co mysle: " "
      • hal9000 Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:11
        yak-ona napisał(a):

        > ale ja tez sie zastanawiam kiedy w koncu bede miala dosc facetow i zainteresuje
        > sie kobietami tak na powaznie!

        Mowisz powaznie?

        • yak-ona Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:14
          hal9000 napisał(a):

          > yak-ona napisał(a):
          >
          > > ale ja tez sie zastanawiam kiedy w koncu bede miala dosc facetow i zainter
          > esuje
          > > sie kobietami tak na powaznie!
          >
          > Mowisz powaznie?
          >

          NIESTETY TAK!!!
          • hal9000 Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:26
            yak-ona napisał(a):

            > > Mowisz powaznie?
            >
            > NIESTETY TAK!!!

            Musisz miec teraz niezlego dola, ze tak mowisz.
            Ale nie wszyscy faceci sa tacy zli.
            Glowa do gory...
            • yak-ona Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:31
              hal9000 napisał(a):

              > yak-ona napisał(a):
              >
              > > > Mowisz powaznie?
              > >
              > > NIESTETY TAK!!!
              >
              > Musisz miec teraz niezlego dola, ze tak mowisz.
              > Ale nie wszyscy faceci sa tacy zli.
              > Glowa do gory...

              alez ja wogole nie mam dola!!!
              to jest wynik moich dlugotrwalych przemyslen i niestety czasami dochodze do
              taaaaaakich wnioskow!
              a tak naprawde to zaczynam sie zastanawiac czy nie lepiej wogole dac sobie spokoj
              z facetami!na wieki wiekow!
              po prostu malo ktory spelnia jakiekolwiek wymagania,ineteresuje mnie czy nawet
              zwraca moja uwage!
              i wcale nie twierdze ze faceci sa zli... : )))
              • hal9000 Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:42
                yak-ona napisał(a):

                > to jest wynik moich dlugotrwalych przemyslen i niestety czasami dochodze do
                > taaaaaakich wnioskow!
                > a tak naprawde to zaczynam sie zastanawiac czy nie lepiej wogole dac sobie
                > spokoj z facetami! na wieki wiekow!
                > po prostu malo ktory spelnia jakiekolwiek wymagania,ineteresuje mnie czy nawet
                > zwraca moja uwage!
                > i wcale nie twierdze ze faceci sa zli... : )))

                A jakie sa wedlug ciebie minimalne wymagania jakie powinien spelniac mezczyzna?
                I czy kazda kobieta moze sobie po prostu powiedziec, ze od teraz to tylko z
                kobietami? Dziwie sie bo dla mnie mysl o zwiazku z mezczyzna jest odpychajaca.
                • yak-ona Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 26.03.02, 21:55
                  hal9000 napisał(a):

                  > yak-ona napisał(a):
                  >
                  > > to jest wynik moich dlugotrwalych przemyslen i niestety czasami dochodze d
                  > o
                  > > taaaaaakich wnioskow!
                  > > a tak naprawde to zaczynam sie zastanawiac czy nie lepiej wogole dac sobie
                  >
                  > > spokoj z facetami! na wieki wiekow!
                  > > po prostu malo ktory spelnia jakiekolwiek wymagania,ineteresuje mnie czy n
                  > awet
                  > > zwraca moja uwage!
                  > > i wcale nie twierdze ze faceci sa zli... : )))
                  >
                  > A jakie sa wedlug ciebie minimalne wymagania jakie powinien spelniac mezczyzna?
                  >
                  > I czy kazda kobieta moze sobie po prostu powiedziec, ze od teraz to tylko z
                  > kobietami? Dziwie sie bo dla mnie mysl o zwiazku z mezczyzna jest odpychajaca.
                  juz kiedys pisalam o wymaganiach:chyba sa troche za wysokie , bo zmyli mi wszyscy
                  glowe!
                  mysl o zwiazku z kobieta nie jest odpychajaca dla mnie!
                  ale tak na razie to mysle o daniu sobie spokoju z jakimikolwiek zwiazkami!
                  • yak-ona Re:wymagania 26.03.02, 22:04
                    z mazaliansu edukacyjnego:15-03-2002,20.06
                    mnie interesuje tylko taki z dwoma tytulami mgr, z trzema jezykami obcymi,
                    odpowiednim stanem konta,super wygladem,zapalony podroznik-globtroter-
                    fotograf ...a i szalony kochanek!
                    (...)
                    ktory mi nie bedzie mowil, ze jestem nimfomanka!!!

                    zapomnialam tam dodac ,ze zeglarz, plywak i narciarz (podwyzsza gwaltownie swoje
                    powodzenie u mnie- te same dyscypliny sportu-glowne)!
                    • hal9000 Re:wymagania 26.03.02, 22:06
                      yak-ona napisał(a):

                      > z mazaliansu edukacyjnego:15-03-2002,20.06
                      > mnie interesuje tylko taki z dwoma tytulami mgr, z trzema jezykami obcymi,
                      > odpowiednim stanem konta,super wygladem,zapalony podroznik-globtroter-
                      > fotograf ...a i szalony kochanek!
                      > (...)
                      > ktory mi nie bedzie mowil, ze jestem nimfomanka!!!
                      >
                      > zapomnialam tam dodac ,ze zeglarz, plywak i narciarz (podwyzsza gwaltownie swoj
                      > e
                      > powodzenie u mnie- te same dyscypliny sportu-glowne)!

                      Teraz wszystko rozumiem :-)
                      • yak-ona Re:wymagania 27.03.02, 00:13
                        hal9000 napisał(a):

                        > yak-ona napisał(a):
                        >
                        > > z mazaliansu edukacyjnego:15-03-2002,20.06
                        > > mnie interesuje tylko taki z dwoma tytulami mgr, z trzema jezykami obcymi,
                        >
                        > > odpowiednim stanem konta,super wygladem,zapalony podroznik-globtroter-
                        > > fotograf ...a i szalony kochanek!
                        > > (...)
                        > > ktory mi nie bedzie mowil, ze jestem nimfomanka!!!
                        > >
                        > > zapomnialam tam dodac ,ze zeglarz, plywak i narciarz (podwyzsza gwaltownie
                        > swoj
                        > > e
                        > > powodzenie u mnie- te same dyscypliny sportu-glowne)!
                        >
                        > Teraz wszystko rozumiem :-)

                        znalazlam takiego jednego co spelnial wymagania, ale jakos ciezko bylo sie z nim
                        porozumiec w momentach kiedy go potrzebowalam i zdecydowalam sie odejsc!
                        teraz ciezko mi z kolei zejsc z tak wysoko postawionej poprzeczki!
                        no coz!
                    • paw_dady ja juz jestem zajety ;-D 26.03.02, 23:01
                      a spelniam wymagania ale moze z moja zona i z toba cos
                      wyjdzie? ;-D
                    • matea Re:wymagania 28.03.02, 14:23
                      Rozumiem, że skoro mężczyźni nie spełniają tych wymagań, będąc konsekwentną
                      osobą, wybierzesz kobietę, która będzie kwintesencją Twoich oczekiwań, hmm?
                      Uff...
                      Cóż, wygląda na to, że nie jestem kobietą modną. Stale i niezmiennie myśląc o
                      tego rodzaju bliskości, zdecydowanie wybieram mężczyzn. Ba! - powiem więcej,
                      otóż nawet w gronie moich przyjaciól jest więcej mężczyzn niż kobiet. I ma to
                      swoje rozliczne zalety.
                      Co do samych wymagań, to uważam, że pewne muszą być. Jest rzeczą oczywistą, że
                      pewien poziom oczekiwań jest wpisany w nasz genotyp i odpowienio medelowany
                      przez wychowanie. Dwukrotnie powtórzone słowo "pewne" stanowi swego rodzaju
                      podkreślenie, tego co chcę wyrazić.
                      Co zaś tyczy takiej zdrady... wydaje mi się, że większość mężczyzn jest w
                      stanie może nie tyle zrozumieć, co wybaczyć. Wydaje mi się, że są również i
                      tacy mężczyźni, którzy przyjęli by taką wiadomość, jako bodzic do wzajemnego
                      urozmaicania tej sfery życia.
                      Powiem tak: nie rozumiem takich potrzeb, ale też nie potępiam. Ale może tak
                      przy okazji stwierdzenia, że oto pojawiają się nowe zainteresowania w
                      człowieku, warto byłoby zastanowić się nad samym sobą, swoim życiem, nad swoją
                      rolą w zyciu bliskich nam ludzi. Generalnie nad sensem wszystkiego tego co
                      robimy. Hmmm?
                      A! - i jeszcze jedno. Otóż - jak powiedziałam wyżej - nie potępiam. Oznacza, to
                      tyle, że przyjęłabym w grono znajomych, zgodziłabym się na uregulowania prawno -
                      finansowe (co nie jest równoznaczne ze zgodą na zawarcie związku małżeńskiego)
                      takiej pary, nie zgodziłabym się na to, aby adoptowali dzieci.
                      M.
              • agick Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 28.03.02, 12:33
                yak-ona napisał(a):

                > hal9000 napisał(a):
                >
                > > yak-ona napisał(a):
                > >
                > > > > Mowisz powaznie?
                > > >
                > > > NIESTETY TAK!!!
                > >
                > > Musisz miec teraz niezlego dola, ze tak mowisz.
                > > Ale nie wszyscy faceci sa tacy zli.
                > > Glowa do gory...
                >
                > alez ja wogole nie mam dola!!!
                > to jest wynik moich dlugotrwalych przemyslen i niestety czasami dochodze do
                > taaaaaakich wnioskow!
                > a tak naprawde to zaczynam sie zastanawiac czy nie lepiej wogole dac sobie spok
                > oj
                > z facetami!na wieki wiekow!
                > po prostu malo ktory spelnia jakiekolwiek wymagania,ineteresuje mnie czy nawet
                > zwraca moja uwage!

                yak-ona... ja też mam podobne przemyślenia....:))
                to bynajmniej nie propozycja ale stwierdzenie..
                • Gość: ccc Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ IP: 198.208.26.* 28.03.02, 12:42
                  A ja nie mam takich przemyslen mimo ze jestem w podobnej sytuacji jak wy.
                  Ja i jakis koles fuuuuuuuuuuuuuj ! ;)
                  • agick Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 28.03.02, 12:45
                    Gość portalu: ccc napisał(a):

                    > A ja nie mam takich przemyslen mimo ze jestem w podobnej sytuacji jak wy.
                    > Ja i jakis koles fuuuuuuuuuuuuuj ! ;)

                    ccc... nie kapiszi - proszę jaśniej....
                    Ty jesteś kobietą czy facetem z facetem....

                    • Gość: ccc Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ IP: 198.208.26.* 28.03.02, 13:08
                      Facetem. A moj komentarz jest do stwierdzenia ktore padlo <> zastanawiam sie
                      czy nie zainteresowac sie kobietami bo faceci nie zwracaja na mnie uwagi.
                      Powiedziala to kobieta.
    • 8_obcy_pasazer_nostromo a podaj jakies szczegoly 26.03.02, 19:52
      mniam, to brzmi interesujaco:-)
      • paw_dady do mnie tez moze byc na priva 26.03.02, 23:02
        8_obcy_pasazer_nostromo napisał(a):

        > mniam, to brzmi interesujaco:-)

        podpisuje sie pod potworkiem nostromo. aha jak masz
        zdjecia to tez !!!


    • Gość: perotin Dla mnie to byloby cos zgola innego,niz z facetem. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 00:16
      W koncu jest roznica, czy to cos PONADTO MNIE, czy ZAMIAST.
    • Gość: Edward kobieta z kobietą to nie zdrada IP: 157.25.130.* 28.03.02, 10:32
      a mnie się zdaje, że zdradę mojej kobiety z inną kobietą wybaczyłbym, a z innym
      facetem byłoby mi dużo trudniej. Więcej, wydaje mi się, że to nie zdrada.
      Rozmawiałem z moją kochanką o tym i oczywiście czułem niepokój, obawę, ale nie
      odbieram tego jako zdradę. Jesteśmy umówieni, że powie mi o tym, nie będzie
      tego ukrywać. Wiem, że miała pojedyncze doświadczenia z kobietami... ale
      najważniejsze jest dla mnie to, jak na mnie reaguje, a reaguje ... - panowie
      możecie zazdrościć. I póki tak na nią działam to jakoś nie widzę powodów do
      niepokoju

      pozdrawiam
      • Gość: koteczka Re: kobieta z kobietą to nie zdrada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 13:48
        Gość portalu: Edward napisał(a):

        > a mnie się zdaje, że zdradę mojej kobiety z inną kobietą wybaczyłbym, a z innym
        >
        > facetem byłoby mi dużo trudniej. Więcej, wydaje mi się, że to nie zdrada.
        > Rozmawiałem z moją kochanką o tym i oczywiście czułem niepokój, obawę, ale nie
        > odbieram tego jako zdradę. Jesteśmy umówieni, że powie mi o tym, nie będzie
        > tego ukrywać. Wiem, że miała pojedyncze doświadczenia z kobietami... ale
        > najważniejsze jest dla mnie to, jak na mnie reaguje, a reaguje ... - panowie
        > możecie zazdrościć. I póki tak na nią działam to jakoś nie widzę powodów do
        > niepokoju
        >
        > pozdrawiam
        działasz , działasz ......:)
        podobnie jak ja na Ciebie, Kochanie, mrrrrrr..... (a teraz możecie nas zakrzyczeć
        zazdrośnicy za ekshibicjonizm, hi hi)
        tendencje "bi" odczuwałam zawsze - ale tylko na pewnej płaszczyźnie
        Erotyczno-przyjacielskiej, tak bym to nazwała :)
        Związek (i cały kosmos pelni który się z tym wiąże) - tylko z męzczyzną,
        erotyczne igraszki - z przyjaciółką . I nie musi być to regularny romans damsko-
        damski, skąd. Własciwie to takiego nie miałam. Przyjaźń, bliskośc m-dzy kobietami
        owocują specyficzna potzreba pogłębionej bliskości, pocałunków, pieszczot.
        Zreszta, moi mili, apetyt rosnie w miare jedzenia.
        Dla męzczyzn obserwacje tego typu "damskich zabaw" najcześciej sa źródłem
        niezłego echem..feelingu :))))) A czasami ewoluuja w trójkąty o róznych
        konfiguracjach .....mniam mniam (a teraz czekam na komentarze jaka to ja jestem
        kosmiczna dziwa :D :D )
        Zresztą, zgodnie z moją niezmienną dewizą:
        WSZYSTKO MOŻNA (O ILE SIE KOMUŚ KRZYWDY NIE ROBI) TYLKO TRZEBA WIEDZIEĆ JAK

        SERDECZNOSCI ŚWIĄTECZNE DLA WSIECH

        • hokusai Re: kobieta z kobietą to nie zdrada 28.03.02, 15:15
          Super! Bratnia duszo - podpisuje sie pod twoim postem obiema rakami. I zycze
          wspanialych igraszek w roznych konfiguracjach!
    • hokusai Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ 28.03.02, 12:20
      Ja tez. I musze powiedziec, ze jakos wydaje mi sie mniejszym "przestepstwem"
      niz zdrada z mezczyzna. Logika nawet dla mnie samej zaskakujaca. Moze brak
      penetracji pozwala lzej do tego podejsc, ale w takim razie zdrady z
      mezczyznami, bez Finale Grande tez niby powinny mniej sie liczyc? Innych
      dyskutantow rozwazajacych, ze jak to mozna sie odwrocic od facetow i nagle
      zainteresowac kobietami pozdrawiam, ze istnieje tez co takiego jak bi-
      seksualizm, co nie wyklucza zadnej plci, a wrecz rozszerza horyzonty i poszerza
      pole dzialania:). Tez mnie zastanawia, ze panom tak ciezko sie zainteresowac
      innymi panami - ale mnie tez sie wydaje, ze meskie wydanie homoseksualizmu jest
      jakos bardziej "serio", no i moze estetyka nie ta sama.
      Pozdrawiam swiatecznie, rowniez moralistow szykujacych sie do nawrzucania mi
      cennych moralow.
      • Gość: hybryda Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ....ja nie:) IP: 216.51.32.* 28.03.02, 14:39
        A co jak kobieta sobie cos tam przyczepi i bedzie penetracja az milo? Uklad
        kobieta-kobieta-facet nie wywoluje i u mnie szoku...:) Jaka tam to zdrada?
        • Gość: koteczka Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ....ja nie:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 15:00
          Gość portalu: hybryda napisał(a):

          > A co jak kobieta sobie cos tam przyczepi i bedzie penetracja az milo? Uklad
          > kobieta-kobieta-facet nie wywoluje i u mnie szoku...:) Jaka tam to zdrada?

          jak sobie przyczepi to ja jej serdecznie współczuję, fuj, od tego to są faceci,
          taaaaaaak? kobiety maja tzw. inne walory (och, się rozmarzyłam......M. gdzie
          jesteś, moja słodka.....?;);)
          a zresztą z ta penetracją, boshhhh, ludzie co Wy wyobraźni nie macie?
          Oj, bieda :((((
          pewnie, ze żadna :)))))
    • Gość: xsenia .... IP: *.bydgoska.krakow.pl 29.03.02, 22:46
      sex z inna baba feee
      ale gdyby tak Misiaczek zainteresował się panami to można by na tym
      skorzystać... taki trójkąt to by było coś(!)
      ale ten "łajza" nie chce takich perwersyj
      :o)
    • Gość: miras Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ IP: *.supernet.com.pl 30.03.02, 20:43
      dziewczyny podajcie proszę swoje daty ur.
      i ile potrzebujecie m-cznie na " waciki " ??
      A może pomogę
      ~~ do szczęścia ważne jest ?? :
      - STAN KONTA ??
      - Długość przyrodzenia ??
      - CZUŁOŚĆ ??
      - ALBO ??
    • Gość: Andrzej Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ IP: *.waw.cdp.pl 31.03.02, 20:26
      Szczerze mówiąc, ja też nie widziałbym nic nagannego w seksie mojej żony z
      kobietą.
      • Gość: Hokusai Re: ZDRADZIŁAM MĘŻA Z KOBIETĄ IP: *.o.s.bonet.se 31.03.02, 21:17
        Ale bez ciebie, bez ciebie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka