Dodaj do ulubionych

s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 07:46
Dostalem, cztery zalegle rachunki do zaplacenia, w tym jedno wezwanie
przedsadowe. Wine za to ponosi moja malzonka, ktora teraz jest w ciazy i
zamiast oplacic rachunki, zakupila pelna szafe ciuszkow dla dziecka.

Gdy przyszedlem do niej do szpitala wielce wzburzony, powiedziala, ze nie
wolno na nia krzyczec bo bierze leki na podtrzymanie ciazy. Fakt ma klopoty z
donoszeniem, chodze kolo niej na palcach, ale wczoraj szlag mnie trafil.

Pracuje na dwa etaty, zeby zarobic kase, nie mam nawet czasu na zjedzenie
obiadu. Sila rzeczy ona miala oplacac rachunki, bo ja moglbym to robic tylko
w niedziele. Oczywiscie nie moglem na nia krzyczec, choc dostalem bialej
goraczki. Mialem zaplanowane w tajemnicy przed nia kupno mieszkania jeszcze
przed urodzeniem. Na razie wynajmujemy i chcialem sprawic jej niespodzianke
po porodzie zawozac ja juz do nowego mieszkania. No i masz babo placek g..o z
tego bedzie bo musze wywalic ponad 6 tys na rachunki w tym jedno wezwanie
przedsadowe za niezaplacone za rok oplaty.

Zauwazylem, ze duzo kobiet ma problemy z okresleniem, iz najpierw rachunki
potem przyjemnosci. Wiele kobiet moich kumpli ma ten sam problem, ze na
poczatku miesiaca gdy wplywaja pensje szaleja na calego a potem tula ogon i
mowia zalatw kase bo zabraklo na oplaty.

Uff nie oczekuje komentarzy, musialem sobie gdzies ulzyc.

bye
Obserwuj wątek
    • maretina Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 07:49
      najwazniejsze pytanie, to czy masz kase na oplacenie?
      mam nadzieje, ze tak.
      glupia sprawa. jesli moj maz nie moze oplacic i ja musze to zrobic to od razu w
      domu prosi o potwierdzenie zaplaty:). nigdy wprawdzie nie zrobilam tak jak
      Twoja malzonka, ale mam talent do gubienia i kilka razy zgubilam potwierdzenia
      zaplaty:(.
    • glupiutka_niunia i mnie też ..... 12.08.04, 07:52
      O kurczę , u mnie w samochodzie też leżą rachunki , już od 10 dni . Cos wtym
      jest rzeczyiśćie !!!! Np. za komórę to jeszcze chyba w terminie nie zapłaciłam
      nigdy , a przecież mam kasę !!!
      Może jakiś psycholog się odezwie i nam powie o co chodzi !!!
    • Gość: alpepe współczuję dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 07:58
      będzie miało głupią matkę. Co ta baba myslała, ze się nie wyda? Pewnie jakbym
      ją poznała, to bym się nie domyśliła, że taka z niej głupia...
      A co do określania, co przyjemność, co obowiązek, to mój mąż ma tak, jak
      napisałeś. Ja gdzies staram się chomikowac parę groszy, bo inaczej pod koniec
      miesiąca nie ma za co żyć.
      • maretina Re: współczuję dziecku 12.08.04, 08:48
        nie wal wyzwiskami od razu.bo moim zdaniem od zony reda jestes gorsza sypiac
        takie teksty.
        • Gość: alpepe Re: współczuję dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:20
          to jestem gorsza i co?
    • Gość: meg Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: 195.205.38.* 12.08.04, 07:59
      a ja mam tendencje odwrotną: najpierw płace rachunki a potem licze ile z tego
      zostało na przyjemności:-)
      • Gość: spray Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.vline.pl 14.08.04, 18:06
        Gość portalu: meg napisał(a):

        > a ja mam tendencje odwrotną: najpierw płace rachunki a potem licze ile z tego
        > zostało na przyjemności:-)

        zuch dziewczyna!
    • annb Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:03
      z tym kupnem to sprawdz czy przy spisywaniu umowy nie musicie się stawić razem,
      i niespodzianki nie bedzie
      a jesli chodzi o rachunki to polecam e-bank, czy też aktywowanie sobie takiej
      usługi, wtedy sam będziesz miał nadzór nad rachunkami, a przelewy możesz robić
      np teraz kiedy siedzisz w necie
      polecam...
    • owca Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:03

      z pewnością sytuacja nie do pozazdroszczenia
      nieodpowiedzialne zachowanie nie jest usprawiedliwione odmiennym stanem Twej
      małżonki ale z drugiej strony jak można w 'tajemnicy przed nią' kupić mieszkanie?
      • glupiutka_niunia Możesz kupić bez jej wiedzy 12.08.04, 08:11
        uwaga , mądrale , zawsze będąc w zwiążku małżeńskim jedna ze stron ma prawo
        sama stanąć do aktu przed notariuszem. Jeśli nie ma odrębności majątku
        oczywiście , bo wtedy chulaj dusza, jedynie Notariusz wpisuje oświadczenie , ze
        osoba stająca do aktu kupuję do majątku wspólnego ...i tu notariusz wpisuje
        dane współmałżonka. Tak więć Panowie wszystko co kupujecie z myślą o sobie,
        jest też żony (wyłączając intercyzę)
      • owca Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:12

        i bynajmniej nie chodzi mi o techniczną możliwość zakupu mieszkania bez wiedzy
        małżonki
        wydaje mi się, że w kwestii tak poważnej jak wybór miejsca zamieszkania,
        wyłożenia na to w sumie niebagatelnej kwoty decyzja powinna być podejmowana
        wspólnie
        mnie taka niespodzianka z pewnością by nie zachwyciła
        • glupiutka_niunia No i właśnie o to chodzi !!!! 12.08.04, 08:16
          Mnie Owca , też nie !!!
          Acz zdażyło mi się dostać przywiezione w paczce samochody , tu akurat byłam
          bardzo bardzo zadowolona !!!
        • Gość: Asik Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 12.08.04, 08:34
          owca napisała:

          >
          > i bynajmniej nie chodzi mi o techniczną możliwość zakupu mieszkania bez wiedzy
          > małżonki
          > wydaje mi się, że w kwestii tak poważnej jak wybór miejsca zamieszkania,
          > wyłożenia na to w sumie niebagatelnej kwoty decyzja powinna być podejmowana
          > wspólnie
          > mnie taka niespodzianka z pewnością by nie zachwyciła


          Masz rację Owco. Też czytając wątek Czerwonego zwróciłam uwagę na to.
          Wiadomo, że majątek nabyty przez jedną stronę w trakcie trwania małżeństwa,
          jeśli nie ma rozdzielności majątkowej należy do wspólnego majątku.
          Ale, zakup mieszkania jest bardzo ważną decyzją i powinno się wspólnie wybrać
          mieszkanie i jego położenie. Jeśli obydwoje chcą w nim mieszkać:-)))
          Na pewno nie będzie jego żona zadowolona taką niespodzianką. A, jak wróci ze
          szpitala z dzieckiem, to może wrócić zamiast do domu swojego i męża, od razu z
          powrotem do rodziców.
          A, tak coś wydaje mi się z postu Czerwonego, że ma ona tutaj dużo do gadania.
        • borsuczyca Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 09:35
          a ja bym nie miała nic przeciwko, to zależy jakiego się ma faceta, gdyby moim
          mężem był mój crazy tata (którego jestem nieodrodną córką), to niech go ręka
          boska broni, ale mój mąż mógłby się nawet nieźle spisać:)

          undyna:)
    • sweetytweety Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:19
      U mnie syt. była odwrotna - ja zapierdzielałam po kilkanaście godzin dziennie
      żeby zarobić na siebie i nie nadającego się do niczego męża, a on pieniądze
      które mu dawałam na opłacenie rachunków wydawał na swoje dodatkowe przyjemności
      wmawiając mi, że przecież on żadnych pieniędzy nie dostał, a zresztą to co ja
      się pyszczę - przecież zaraz dostanę wypłatę to zapłacę...
      • glupiutka_niunia Słodka !!! 12.08.04, 08:29
        Jeszcze Go nie kopnęłaś w jego Czcigodną Dupę ??
        Jak chcesz to Ci pomogę !!
        • sweetytweety Re: Słodka !!! 12.08.04, 08:31
          Ależ kopnęłam :)
          • podrodze Re: Słodka !!! 13.08.04, 08:23
            sweetytweety napisała:

            > Ależ kopnęłam :)

            i ja w końcu też!!!

            ale ile sie nameczyłam zanim w końcu misię udało!

            wszyscy byli przeciwko!

            nawet Wysoki Sąd-pono cywilny :(
            • sweetytweety Re: Słodka !!! 13.08.04, 08:36
              Nie jest to łatwe. Najgorzej jak się okazuje że Twój ślubny jest pedofilem, a
              rodzina nie chce wierzyć i Ci romanse wmawia i inne głupie rzeczy... Ach...
              jeszcze nie mam tego do końca za sobą... :(
    • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 08:34
      No widze, ze jednak nie jestem odosobniony.

      A teraz kwestia techniczna zakupu mieszkania :)

      Otoz jest budowany u nas blok, bardzo ladny, w slicznej okolicy, niektore
      mieszkania maja dwa poziomy. Ogladalismy ten blok juz kilka razy i zawsze
      slyszalem "hcialbym tam mieszkac". Zakup mieszkania jest koniecznoscia. Ten kto
      wynajmuje mieszkanie wie, ze nawet najmniejsze lokum WLASNE sprawi ogromna
      satysfakcje. Bo to moje, bo mnie stad nie wyrzuca itd. Taka jest wlasnie u nas
      sytuacja. Moja malzonka poszlaby nawet na jeden pokoj z kuchnia i lazienka
      byleby bylo wlasne!

      Moi rodzice postanowili mi pomoc w zakupie. Mam znajomego notariusza, ktory zna
      nas oboje i zna sytuacje. Jednak moge kupic to mieszkanie sam, bez zgody
      malzonki, ona i tak bedzie jego wspolwascicielka. Zreszta najwazniejsze sprawy
      tzn, dokumenty leza i notariusza. Ja dzieki znajomoscia mieszkanie moglbym
      kupic (zaplacic), juz je przygotowac, a po wyjsciu ze szpitala moja malzonka
      tylko sklada formalnie podpis nic wiecej. Nie jest to do konca prawidlowe
      dzialanie, ale jak sie ma znajomosci mozna zalatwic wszystko. Firma sprzedajaca
      mieszkanie ma kase i jej to wystarcza jako gwarancja, dokumenty leza u
      notariusza znajomego i jest to dla mnie gwarancja :). Tylko kupic i robic
      niespodzianke :)

      Ale teraz niestety niespodzianki nie bedzie :(.

      Najpierw musze zaplacic najpilniejsze rachunki.

      Pozdrawiam
      • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 08:36
        Troche bykow tam padlo w ostatnim wpisie sorki ale to wynik szybkiego pisania :)

        z ortografia nie jestem na bakier :)

        pzdr
        • agnie_szka9 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:43
          no to może małzonka będzie miała nauczkę na przyszłość. nie zapłaciła
          rachunków, przyjemności nie ma! a z drugiej strony, jesli to wasze pierwsze
          dziecko, to nie ma sie co jej dziwic... po prostu mysli tylko o nim i reszta
          spraw przestała sie dla niej liczyc...
      • Gość: Asik Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 12.08.04, 08:40
        A, jakbyś nie robił może z tego takiej niespodzianki, to wcześniej żona
        powiedziałaby Ci, że zapomniała zapłacić rachunki. Jakbyście zaczęli razem
        rozmawiać o sprawach finansowych.

        • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 08:49
          Asik - moja zona wie ze zbieramy pieniadze na mieszkanie, planowane bylo to na
          przyszly rok 2005 okolo okresu wakacyjnego. Jednak moi rodzice (gdy zona
          wyladowala w szpitalu( zaproponowali mi ze doloza brakujaca kwote. Z tego tez
          wynikl pomysl zrobienia jej niespodzianki, to takie trudne zrozumiec??

          Jesli zas chodzi o rachunki, zawsze placila wszystko dobrze, ale gdy
          dowiedziala sie, ze jest w ciazy, normalnie oszalala z zakupami na dziecka.

          Wyobraz sobie trzydrziowa szafe o wysokosci od podlogi do sufitu tzw zabudowe,
          gdzie 1/3 szafy to polki zajete samymi ciuszkami, kocykami, butelkami,
          ogrzewaczami do butelek i innym potrzebnymi dla maluszka akcesoriami, jak wanna
          itp. Jedyne czego jeszcze nie kupila to wozek i fotelik do samochodu, poniewaz
          powiedzialem ze ja kupie lub przynajmniej wybiore model wozka, ktory wejdzie mi
          do auta! Modne sa teraz wozki z tymi duzymi kolkami, a dla mnie to zmora
          pakowania w aucie takiego duzego klocka :). Mam w bagazniku butle na gaz i
          wymierzone jest ze bedzie pasowal wozek ze srednimi kolkami :) Ale i tak musze
          to zrobic z miarka taki zakup. Mamy jeszcze psa (duzego i jej wlasnosc) wiec
          wszystko w tym samochodzie musi wejsc. A duzo niestety podrozujemy po Polsce
          (rozproszona rodzina):)

          pozdrawiam
          • owca Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:53

            nie chcę Cię matrwić ale to dopiero wstęp do wydatków na dziecko
            jeśli żona nie przystopuje z zakupami to będziesz musiał się sklonować aby
            sprostać wymaganiom finansowym powiększonej rodziny

            ;-)
          • Gość: Asik Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 12.08.04, 09:02
            Teraz masz duży problem. A, ten od roku zapomniany rachunek widać z tego, że
            nie pilnuje dobrze Twoja żona takich spraw.
            Małe dziecko mały problem, duże dziecko duży problem:-)

            Dużo szczęścia życzę Wam.
      • owca Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:42

        to już inna sytuacja :-)
        coż, należy tylko życzyć by małżonka po urodzeniu potomka zmieniła trochę
        nastawienie do obowiązku płacenia rachunków
      • Gość: lulu Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 11:45
        Co to za rachunki były, że aż mieszkania z tego powodu nie możesz kupić. Jakaś
        bzdura totalna!
      • capa_negra Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 11:53
        A znasz instytucie stałego zlecenia z rachunku bankowego ???
        Bo jaka cholerę ganiać babe czy latac samemu z opłatami jak może załatwic to
        bank ????
        Rozumiem równiez, że ekscytuje cie perspektywa zakupu nowego mieszkania, ale...
        nie ryzykowałabym podpisywania umowy bez uzgodnienia z zona - ja nie
        chciałabym, zeby mój mąz załatwiał takie interesy poza mna , a po za tym skad
        masz pewnośc, że spodoba sie jej akurat to mieszkanie które ty wybierzesz , a
        nie to obok??
        I to nawet nie tyle chodzi o kwestie podobania co praktyczności, ustawności
        mieszkania - kobiety maja na ten temat zdecydowanie inne spojrzenie.
        Wiem bo przerabiałam :-)
    • Gość: listek Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:48
      A ja zawsze myslalam ze to faceci sa nieodpowiedzialni!Dziwne te zony
      szastajace pieniedzmi...
    • kalj Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 08:59
      Przyjemnie sie czyta ten watek. Na poczatku bylo nerwowo, ale widac, ze
      przyszly tata cieszy sie z potomka, a zona jest dla niego najwazniejsza.

      Oby wiecej bylo takich mezczyzn.


      -----------------------------
      koniec laby do szkoly szkraby
    • Gość: AEL Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.imm / 217.11.143.* 12.08.04, 09:46
      zawsze mnie zastanawialo skad sie biora takie kobiety, i skad sie biora
      mezczyzni, ktorzy sie z nimi zenia...
      w zasadzie dalej nie wiem, ale zaczynam zalowac, ze jestem odpowiedzialana i
      gospodarna osoba...o ilez prostsze byloby moje zycie, gdybym poszukala sobie
      jakiegos frajera (to okreslenie nie odnosi sie oczywiscie bezposrednio do
      autora watku), ktory finansowalby moje fanaberie...
      dla mnie ten watek wcale nie jest mily, bo uswiadamia mi, ze bede miec w zyciu
      ciezko...
      przyszlego tate mimo wszystko serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Miang Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.doskomp.lodz.pl / 195.205.148.* 12.08.04, 10:25
        cholera, ja też! moze powinnyśmy się nauczyć udawać?

        autorowi wątku radzę aby zainteresował się jakie kwoty nie wchodzą do majątku
        wspólnego, może by jakos udokumentować ze brakującą kwotę do mieszkania dają
        rodzice jako prezent tylko dla niego.
      • Gość: toja Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 13.08.04, 19:17
        Gość portalu: AEL napisał(a):

        > zawsze mnie zastanawialo skad sie biora takie kobiety, i skad sie biora
        > mezczyzni, ktorzy sie z nimi zenia...
        > w zasadzie dalej nie wiem, ale zaczynam zalowac, ze jestem odpowiedzialana i
        > gospodarna osoba...o ilez prostsze byloby moje zycie, gdybym poszukala sobie
        > jakiegos frajera (to okreslenie nie odnosi sie oczywiscie bezposrednio do
        > autora watku), ktory finansowalby moje fanaberie...
        mam podobne spostrzeżenia, niestety też jestem przeciwieństwem żony autora
        wątku, chciałabym mieć jej komfort psychiczny nie martwienia się o nic , bo
        operatywny mąż pomyśli o wszystkim za nią

        > dla mnie ten watek wcale nie jest mily, bo uswiadamia mi, ze bede miec w
        zyciu ciezko...
        niewątpliwie będzie ciężko, wiem z autopsji
        pozdrawiam


    • triss_merigold6 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 12.08.04, 10:23
      Ciąża nie usprawiedliwia głupoty. Ja mam odwrotnie - najpierw rachunki potem
      inne wydatki bo panicznie boję się wszelkich długów, obciążeń, zaległości itd.
      W kwestii wydatków na dziecko - chyba rozsądniej jest kupować pod koniec ciąży
      kiedy prawdopodobieństwo szczęśliwego finału jest coraz większe, ja jestem w 7
      miesiącu i dopiero przymierzam się do jakichkolwiek zakupów. A inwestowanie
      jakiejś gigantycznej kasy w niemowlę uważam za czysty absurd. W kwestii wózków:
      niech kupi lekki (a nie bajerancki) bo potem będzie marudzić, że ciężko
      manewrować, podnosić (chyba, że macie w okolicy zero schodów).
    • Gość: lulu Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 11:42
      jakimś kretynem jesteś! ona jest w szpitalu, a gdzie ma te rachunki opłacić,
      wyleźć na własną prośbę i zasuwać na pocztę z zagrożoną ciążą.
      No i co to za popieprzone małżeńsatwo, jeśli się mieszkania w tajemnicy przed
      sobą kupuje! Chryste!
      • capa_negra lulu doczytaj zanim zaczniesz wyzywac 12.08.04, 12:01
        Jeden z rachunków o którym mowa to zaległośc roczna, jest tez wezwanie
        przedsadowe - wiec zaleglości głownie pochodza z okresu kiedy jeszcze nie była
        w ciązy, bądź był to jej początek.

        "musze wywalic ponad 6 tys na rachunki w tym jedno wezwanie
        przedsadowe za niezaplacone za rok oplaty"

        Tak wiec wycieczki osobiste skierowane do autora posta a wg ciebie kretyna
        którzy zone ze szpitala gna na poczte sa trafione jak kulą w płot.
        Na temat zakupu mieszkania wypowiedziałam sie w innym miejscu i w troche
        bardziej cywilizowany sposób.
        • Gość: lulu Re: lulu doczytaj zanim zaczniesz wyzywac IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 09:22
          to ja nie rozumiem, podobno pieniądze przeznaczone na rachunki wydała na zakupy
          dla dziecka jak jeszcze nie była w ciąży?

          Przepraszam za epitet, widocznie nie zrozumiałam :-(
    • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 07:38
      Widze, ze trafily tutaj tez osoby pokroju lulu, ktore w jakis sposob
      podbudowuja wlasne ego inwektywami kierowanymi do obcych mu ludzi. Ale majac
      wrodzona cierpliwosc i kulture (dziekuje mamo), odpowiem lulu poniewaz lubie
      sprawiac ludziom satysfakcje, ze nie czuja sie ze wzgledu na swoja arogancje
      lekcewazeni co mam nadzieje wplynie na ich pozniejsze zachowanie, oby
      pozytywnie :)

      Ta konkretna zaleglosc roczna, niestety nie moze zostac zrobiona przelewem
      bankowym. Jest to tzw. pozyczka z poprzedniej pracy mojej zony, ktora byla
      potracana z wynagrodzenia. Moja zona odeszla z firmy i za obopolna zgoda
      rozlozyli jej raty do splacenia. Te raty nalezy placic w kasie firmy. Nie moze
      by wykonany przelew bankowy i to nie jest moj kaprys. Bo przy rozliczaniu sie
      np. z zaliczki we firmie lub pozyczki tez nie mozesz wyslac sobie kasy na konto
      firmowe tylko musisz sie rozliczyc bezposrednio w kasie firmy. Przynajmniej tak
      jest w mojej firmie. Wg. mnie osoby pracujace maja swiadomosc, ze nie wszystkie
      rachunki mozemy placic przelewem bankowym, a i czasem korzystniej jest wplacic
      kase bezposrednio w okienku danego podmiotu. Bo jesli np. placisz przelew na
      1000 zl. na poczcie to koszt tego wynosi bodajze 15 zl, a np. w PKO S.A. ten
      koszt wynosi 20 zl. Niby nic ale jednak zawsze kasa. Wiec nie wiem dlaczego tak
      latwo krytykowac brak, niektorych przelewow ustawionych jako stale.

      Poza tym czy nigdy wam sie nie zdarzyla sytuacja, ze np. przelew macie
      ustawiony powiedzmy do 10 danego miesiaca i ta kasa automatycznie jest z konta
      rozdzielana przez Bank a tu nagle wypada wam inna bardzo wazna zaplata i
      chcecie przesunac termin tego stalego zlecenia o kilka dni. Dlatego jesli
      dotyczy to dosc duzych kwot to ja wole je placic osobiscie anizeli przelewami,
      aby niepotrzebnie nie usuwac w przypadku koniecznosci jakiegos stalego zlecenia.

      A odnosnie tego co lulu pisal o wysylaniu zony w ciazy z rachunkami. To powiem
      jedno czytaj uwazniej posty i dluzej zastanawiaj sie nad tym co chcesz napisac,
      w tym czasie jest szansa, ze zrozumiesz to co przeczytales.

      pozdrawiam
      • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 07:53
        I jeszcze jedno - odnosnie mieszkania, sa tacy co lubia niespodzianki a sa tacy
        co ich nie lubia. Ci ktorzy pisza, ze np zonie moze sie podobac mieszkanie obok
        a nie to co ja wybiore :)... no coz, nie wiem jak jest u was w malzenstwie, ale
        ja wiem jakie mieszkanie mojej zonie sie podoba, wiem jaki chcialaby miec
        samochod dla siebie a jaki dla rodziny, wiem z jakiego prezentu by sie
        ucieszyla a z jakiego nie. Nigdy nie pozostawiam nic przypadkowi :)

        Dalej jesli chodzi konkretnie o to mieszkanie, sa tylko 4 mieszkania
        dwupoziomowe (je wlasnie ogladalismy) i one sa wlasnie w najlepszych miejscach
        tzn np. okna i balkony od polnocy i poludnia co jest podstawowym argumentem za
        nimi, brak slonca walacego po oczach przez caly dzien (takie mamy teraz, ze
        slonce swieci non stop, najpierw od wschodu pozniej od zachodu, jest to meczace
        bardzo). Oczywiscie mozna kupic rolety, ale po co rolety i dodatkowe wydatki do
        mieszkania, w ktorym okna wychodza na las i rzeke - piekne widoki. Poza tym jak
        juz pisalem, mojej zonie sie podoba juz sam blok, mieszkania tez widziala, a ja
        dokladnie i uwaznie sluchalem co jej sie podoba a co nie i jestem pewien w
        100%, ze wybrane mieszkanie, gdybym kupil podobaloby sie jej na 100%. Czekalyby
        na nia nawet kolorowe sciany i wykonczenia zgodne z jej gustem. Reszta
        nalezalaby juz do niej. Tak tak kolorowe sciany, powiedzcie mi ci, ktorzy
        kupowali mieszkania, czyz ogladajac mieszkanie nie opowiadaliscie sobie co
        gdzie by stalo, jakie kolory na scianach itd. To wlasnie kwestia rozmow z
        partnerem zrozumienia jego potrzeb jest wazna w zwiazku. Ja ja rozumiem np. ze
        z radosci (a bardzo juz chciala dziecka) nakupila tego wszystkiego. Ona liczyla
        na to, ze zaplaci po porodzie rachunki, bo jej rodzice mieli dac pieniazki taki
        prezent. Coz nie zdazyla, bo przyszlo wezwanie. Coz kocham ja i chce dla niej
        dobrze, jesli zaplace rachunki coz, poczekamy i kupimy razem to mieszkanie, bo
        ono czeka na nas jeszcze 3 miesiace. Na tyle sie dogadalem po znajomosci.

        W kazdym razie ja chcialbym dostac taki prezent a wy?

        A niedowiarkom, przypomne jedno - darowanemu koniowi w zeby sie nie patrzy :).
        Pamietajcie, ze dla nas nawet jednopokojowe, ale wlasne mieszkanie bedzie
        rajem, a co dopiero dwupoziomowe mieszkanie kupione szybciej niz
        planowalismy :) dzieki pomocy moich rodzicow.

        pozdrawiam
        • Gość: Asik Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 13.08.04, 09:27
          Gość portalu: red napisał(a):...................

          Masz dużo w sobie cierpliwości, że jeszcze ponownie tłumaczysz wszystko.
          Cokolwiek jeszcze napiszesz to i tak znajdą się jakieś głosy potępienia.
          Ciąża to jest bardzo drażliwy temat dla kobiet:-)

          Zyczę Wam szczęśliwego zakończenia wszystkich spraw i zdrowego dziecka.
      • Gość: lulu Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 09:35
        Ok, red. Podziwiam Twoją kulturę i cierpliwość. Nie podziwiam natomiast tego,
        że pobiegłeś do szpitala robić awanturę. Z innych postów wynika, że ogólnie
        masz pozytywne nastawienie do żony! Nie wiem, czy te rachunki to był pierwszy
        tego typu przypadek, jeśli tak, wyrzuty trzeba było zostawić na "po porodzie"
        tym bardziej że ciąża zagrożona wcześniejszym rozwiązaniem. Jeśli to się zdarza
        notorycznie, porozmawiaj z żoną na ten temat, ale nie w tonie awantury.
        Co do terminów płacenia. Ja mam całkiem dobry na to sposób, bo rachunki na
        mojej głowie. Każdy rachunek który przychodzi, wpisuję do kalendarza w komórce.
        Więc mi dzwoni, kiedy przychodzi termin zapłaty i dzięki temu nie mam żadnych
        zaległych płatności, i co więcej nie muszę o nich pamiętać. Polecam! Polecam
        także bankowość internetową - płacisz nie ruszając się z domu :-) No chyba, że
        koniecznie trzeba do kasy (chociaż nie wierzę, żeby trzeba było, kasa też idzie
        z forsą do banku, więc konto musi mieć).

        Jeszcze raz przepraszam za epitety. Czasami człowieka ponosi i chlapie bez
        opamiętania.
      • capa_negra Red - to nie tak do końca 13.08.04, 10:20
        Ty mówisz o pojedyńczych przelewach, a ja o stałym zleceniu z rachunku
        bankowego.
        Mój cały koszt utrzymywania tego rachunku czyli oplata miesięczna +dowolna
        ilośc stałych zleceń ( co oznacza, ze opłacam wszystkie rachunki domowe,a jest
        ich nie mało bo opłaty za media mam x 2 - jesteśmy w trakcie budowy domu,
        • capa_negra obcieło wiec powtarzam 13.08.04, 10:30
          Ty mówisz o pojedyńczych przelewach, a ja o stałym zleceniu z rachunku
          bankowego.
          Mój cały koszt utrzymywania tego rachunku czyli oplata miesięczna +dowolna
          ilośc stałych zleceń ( co oznacza, ze opłacam wszystkie rachunki domowe,a jest
          ich nie mało bo opłaty za media mam x 2 - jesteśmy w trakcie budowy domu, 3
          telefony + rózne inne zobowiązania typu pozyczka, kredyt - wychodzi ok. 20
          przelewów miesięcznie i kosztuje mnie to UWAGA 12 złotych.
          I nie jest to jakis wydumany rachunek w wydumanym banku tylko jeden z typów
          konta Euro w PKO S.A.
          Poprzednio mając w tym samym banku inny typ konta Euro płaciłam 50 gr, albo
          złotówke ( nie pamietam :-) od każdego stałego zlecenia wiec z opłata za
          prowadzenie rachunku nie wychodziło to więcej jak 30 zł za wszystko a nie za za
          1 przelew.
          Sprawa jest prosta - wszystkie stałe rachunki czy spłate 6 miesięcznej czy
          rocznej pozyczki zgłaszac w banku jako stałe zlecenie i jedynie co cie
          interesuje to aby były pieniądze na rachunku - rachunki do domu przychodzą nie
          do zapłaty tylko informacyjne z adnotacja "płatnośc z ROR"
    • losiu4 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 13.08.04, 08:14
      hmmm. Na Twoim miejscu nie gnałbym teraz, pod koniec ciąży, do szpitala by
      żonie wstręty stanowcze czynić. Na to przyjdzie jeszcze czas (o ile chęć
      będziesz miał na jakieś ostrzejsze wyrzuty - bo rozmowę wyjaśniającą raczej
      bedziesz musiał przeprowadzić). Niestety i Ty się nie popisałeś, bo nawet 2
      etaty na głowie mając, rachunki można opłacić. A jak się nie chce lub naprawdę
      nie może, zawsze wygodne konto można założyć, z którego zlecenia stałe możesz
      czynić, a sporadyczne rachunki na przykład mejlowo załatwiać. Żona faktycznie
      zachowała się niezbyt odpowiedzialnie (szczególnie te roczne zaległości), ale
      IMHO wyjaśnianjie tego faktu powinieneś odłożyć na spokojniejsze czasy. I dla
      świetego spokoju konto założyć. Co do kobiet i ich skłonności: w większosci
      związków które znam, to kobiety rachunkami się zajmują i terminów pilnują :) to
      chłopa od piwa czy innych kart z kolegami trzeba odrywać ;) Jeśli natomiast
      chodzi o zakup mieszkania, to nie wyobrazam sobie zrobienia tego bez
      konsultacji z partnerką.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • panidanka Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 13.08.04, 08:32
        losiu4 napisał:

        > Niestety i Ty się nie popisałeś, bo nawet 2
        > etaty na głowie mając, rachunki można opłacić. A jak się nie chce lub
        naprawdę
        > nie może, zawsze wygodne konto można założyć, z którego zlecenia stałe możesz
        > czynić, a sporadyczne rachunki na przykład mejlowo załatwiać.

        to "dobryY" pomysł dla 'zapominalskich

        >
        > chłopa od piwa czy innych kart z kolegami trzeba odrywać ;)

        chyba ciagnikiek co najmniej 2 tobowym :)

        >Jeśli natomiast
        > chodzi o zakup mieszkania, to nie wyobrazam sobie zrobienia tego bez
        > konsultacji z partnerką.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Losiu

        masz całkiem dobrą wyobraźnię-przynajmniej w temacie -zakup własnego domu :)

        pozdrawiam
        Danka
    • kobieta18 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 13.08.04, 09:16
      Gość portalu: red napisał(a):

      > Uff nie oczekuje komentarzy, musialem sobie gdzies ulzyc.
      >
      > bye

      a jednak komentadz dam
      tak ,sobiez, z "kobiecego" obowiązku
      akarżysz się na "swoją kobitę" nie dajac jej mozliwosci obrony!!!
      to skandal!!!
      tak nie czyni się w 'państstwie praworządnym"

      kobieta
    • kaktus1234 nie złośc się na żonę - trudno - 13.08.04, 09:19
      pieniądze rzecz nabyta, jeszcze je zarobisz :) Po prostu musicie ustalić kto
      będzie placił w przyszłości takie rachunki, a jeżeli będą jakies przeszkody ,
      to musi to zrobic małżonek (po uprzednim poinformowaniu go o tym).Jestem pewna,
      że gdybys wiedział wcześniej to sam byś zapłacił.Ja staram się płacić na czas
      rachunki, żeby nie płacic odsetek, bo po prostu nas na to nie stać...
      Ta niespodzianka z mieszkaniem to super pomysł na taką okazję- zobaczysz ,żona
      to doceni.Gdybym mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu, to byłabym
      najszczęśliwsza na świecie, gdybym mogła mieszkać w końcu W SWOIM - i do tego
      dostałabym to w prezencie !!!
      To prawda - wiekszośc kobiet tak ma , że jak są pieniądze to wydają ich za dużo
      i często zbędnie, a potem robi się problem , jak się kasa kończy.Z czasem każda
      się nauczy- życie samo weryfikuje takie postawy :)
      Wszystko się ułoży- zobaczysz- wykaż się cierpliwością)))
      Wszystkiego najlepszego całej rodzince, dużo zdrowia dla maluszka( wierz mi to
      jest jednak najważniejsze)
      Pozdrawiam )))
    • kobieta18 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 13.08.04, 09:22
      Gość portalu: red napisał(a):

      > Zauwazylem, ze duzo kobiet ma problemy z okresleniem, iz najpierw rachunki
      > potem przyjemnosci. Wiele kobiet moich kumpli ma ten sam problem, ze na
      > poczatku miesiaca gdy wplywaja pensje szaleja na calego a potem tula ogon i
      > mowia zalatw kase bo zabraklo na oplaty.
      >
      > Uff nie oczekuje komentarzy, musialem sobie gdzies ulzyc.
      >
      > bye

      a gdzie TY byłeś przez cały miesiąc "od wypłaty do wypłary"?
      w delegacji?
      zagraniczbej?
      dostęop do wspólnego konta bez....zaufania do tego kto z niego korzysta?
      coś zmyślasz, albo....głipuś jeszcze bardziej niż Twoja żona"
      cóż za brak odpowiedzialnosci....za ...dzieci-jeśli są współne :)
    • Gość: Ewa mój mąż mi nie żałuje,bo ja pilnuję rachunków:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:38
      Ta sytuacja ,gdy kobieta "szaleje" a potem tuli ogon , bo rachunki nie
      zapłacone jest nam obca, w naszym małżeństwie to ja jestem tą pamiętającą o
      rachunkach, o datach, o spotkaniach itp.mąż jest po prostu
      rozbrajająco "nieuporządkowany" jeśli chodzi o tak przyziemne sprawy:) zarabia
      dobrze ale to ja sprawuję pieczę nad finasami:) lubię kupić sobie coś ładnego
      ale nigdy nie przesadzam, kupuję tylko gdy wszystko jest już popłacone i wiem
      ile mogę wydać:)po za tym mam to szczęście, ze mój mąz ma gest i uwielbiam z
      nim robić zakupy:)moze dlatego taki jest , bo ja się o nic nie upominam i
      jestem osobą skromną ,dlatego mężowi sprawia radość, gdy bez przymusu kupuje mi
      drogie kosmetyki lub ubrania:) wie ,ze będę się cieszyć z każdej
      najdrobniejszej rzeczy , bo tak juz mam od dziecka:)doceniam wszystko co mąż
      dla mnie robi i odwrotnie:) tylko partnerski związek ze stroną finansowa
      włącznie ma szanse na trwałość i szczęście czego i wszystkim życzę:))
    • bez_loginu4 Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a 14.08.04, 13:24
      boszzzzz skad wy te baby wierzecie takie niepociumane
    • Gość: Kochanie, Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 13:29
      szlag by mnie trafił, gdyby mąż kupił nam mieszkanie bez uzgodnienia ze mną !!!
      • Gość: szlag trafiony.... Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:27
        niestety okazuje się niezarapialny ani przemakalny nawet :(

        • Gość: Kochanie, Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:48
          czasem jednak piorun strzela ...
    • leff a mnie szlag nie trafia 14.08.04, 21:20
      oj , głupi i naiwny jesteś chłopie , żal mi Cie,
      znajomego mamy - fajny chłop , przychodziły czasami wezwania
      do zapłaty zaległości czyszowo-kredytowych czy telefonicznych,
      to się pytał żony "zapłaciłaś wszystko Krysiu ?"
      "tak Mareczku , wszystko mamy zapłacone" , a pieniążki poooooszły
      na ciuchy , imprezki zakrapiane z kolezaneczkami , na wypady z kochankiem
      (tak ,tak - a Mareczek orał jak wół , no bo Krysia bezrobotna ...),
      i musiał potem spłacać spore zaległości(dobrze ,że część rozłożyli
      mu na raty)

      to co zrobiła Twoja kobieta świadczy o jej braku odpowiedzialności ,
      zakłamaniu (nic Ci nie mówiła przecież że za nic nie płaci rachunków),
      3/4 tych ciuszków dziecko nawet 2-3 razy nie ubierze ,nie widziałeś
      tych chorych zakupów ??
      na Twoim miejscu odciąłbym ją CAŁKOWICIE od pieniędzy po porodzie
      (tylko pare zł dziennie na podst.artykuły) , resztę zakupów raz na tydzień
      zrobisz sam lub wspólnie
      na pewno decyzję jakąś musiz podjąć , tej sprawy nie mozesz pozostawić
      takiej, jaka jest- bez konsekwencji dla "chorej" małżonki ,
      jeśli ma karte kredytową - zawieś ją bo w życiu z doła finansowego nie
      wyjdziesz

      eeeeechchchch , jeszcze raz współczuję ...:-((
    • Gość: red Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 07:43
      Oj czasem jak czytam te niektore posty, to sie tak zastanawiam. Czy w waszych
      zwiazkach, jest wszystko OK? Czy nigdy zadne z was nie wywinelo jakiegos
      numeru niekoniecznie zwiazanego z finansami? Tak patrzac na co niektore posty
      smiem twierdic, ze mam do czynienia z kobietami i mezczyznami, ktorzy nie
      tylko posiadaja wyobraznie, sa inteligentni biora za zony/mezow tylko osoby z
      dobrym "rodowodem". Czyli sa poprostu nieskazitelni. Zechciejcie zauwazyc, ze
      napisalem ten post we wzburzeniu i nawet na koncu dopisalem, iz nie oczekuje
      odpowiedzi ani komentarzy. To, ze one sie pojawily oznacza, ze chyba temat byl
      dosc hmm podatny na wasze ego.

      Internet daje nam swobode wypowiedzi, wole tu bedac prawie anonimowym
      wykrzyczec swoja zlosc, anizeli dzielic sie tym z przyjaciolmi czy znajomimi.
      To sa nasze prywatne sprawy i liczac na pewna anonimowosc :) poprostu ulzylem
      sobie. Macie prawo do wlasnych przekonaj, ale czasem mam wrazenie , ze odpisuja
      mi ludzie, ktorzy zyja bardziej idealami, anizeli prawdziwym zyciem malzenskim.

      pozdrawiam
    • Gość: Przyszla_PM Re: s..z..l..a..g m..n..i..e t..r..a..f..i..a IP: *.chello.pl 16.08.04, 10:06
      Jak mozna nie pamietac o rachunkach bedac doroslym czlowiekiem???
      Moj nie pamieta, tez dostaje bialej goraczki, mimo iz to jego pieniadze, ale po
      prostu szlag mnie trafia!!!!!!!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka