Gość: janie Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:28 zajrzyj na emamę, tam był taki wątek, okazuje się, że całkiem sporo dzieci się rodzi, bo pigułka zawiodła :) Odpowiedz Link Zgłoś
purhed Re: mam bliźniaki :)) 16.08.04, 23:40 Jedna z moich eks brała pigułki i wpadła... do kanału (brakowało pokrywy). Trochę się potłukła, ale spox, wszystko się dobrze zakończyło. __________________________________________ 4 0 5 0 mm Odpowiedz Link Zgłoś
bazak2020 Re: mam bliźniaki :)) 17.08.04, 00:38 pigułka nie zawodzi, tylko trzeba umieć ją brać. Odpowiedz Link Zgłoś
l0vely Re: mam bliźniaki :)) 17.08.04, 02:46 bazak2020 napisał: > pigułka nie zawodzi, tylko trzeba umieć ją brać. Czyli mówisz, że niemożliwe jest zajście w ciążę biorą pigułki wg. ulotki, nie mając problemów żołądkowych, nie biorą antybiotyków i zawsze biorąc ją o tej samej godzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: listek Re: mam bliźniaki :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 07:49 Jak bedziesz tego wszystkiego przestrzegac to zabezpieczenie 99%.Az mnie zmrozilo na sam temat......... Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: mam bliźniaki :)) 17.08.04, 08:05 bazak2020 napisał: > pigułka nie zawodzi, tylko trzeba umieć ją brać. pigułkę wkłada się do ust kładąc delikatnie na końcu języka następnie przygototowanym wcześniej wspomagaczem w postaci szklanki wody należy próbować zmusić ją do przemieszczenia się w kierunku przełyku ;-))) sęk w tym, że czasem nawet jeśli bardzo skrupulatnie przestrzega się zasad przyjmowania pigułek określonych w dołączonej do nich ulotce zdarzają się sytuacje, które mocno osłabiają ich działanie ja na przykład mam dorodnego sześcioletniego synka bo w maju 1997 roku zatrułam się kisielem z owocami :-) działanie przeczyszczające w/w podziałało również na przyjęte wcześniej hormony Odpowiedz Link Zgłoś
paputerek biegunki i takie tam 17.08.04, 08:24 i dlatego jak sa jakieś zatrucia to przez siedem dni prezerwatywa. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: biegunki i takie tam 17.08.04, 08:33 zatrucie było kilka godzin po przyjęciu tabletki teoretycznie hormony powinny sie juz wchłonąć praktyka pokazała co innego ale jest tego ogromny plus! okres pieluch i zupek przecierowych mam już za sobą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: biegunki i takie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:30 paputerek napisała: > i dlatego jak sa jakieś zatrucia to przez siedem dni prezerwatywa. dlaczego przez 7 dni??? Odpowiedz Link Zgłoś
l0vely Re: biegunki i takie tam 18.08.04, 09:58 Ulotka głosi, że jesli wystąpiły jakieś "niespodziewane komplikacje" różnego typu, zatrucia, zapomniane pigułki itp, wtedy przez najbliższe 7 dni nalezy stosować dodatkowo inna metodę antykoncepcyjną. Najlepiej chyba prezerwatywę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detox Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:37 Tak, moja przyjaciółka ma bliźniaki. Cały czas brała tabletki, niczego nie przegapiła, lekarz jej tłumczył, że zaszła z radości po zdanym egzaminie. No przecież się pisze, że tabletki dają 99% pewności Odpowiedz Link Zgłoś
vesna3 Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? 17.08.04, 22:53 Trudno wierzyć w takie wyznania. Ciężko się przyznać, że się wpadło, bo się zapomniało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:34 Żona brata mojego męża też wpadła i byłyby bliźniaki...niestety ostało się tylko jedno...w 4 miesiącu jeden płod obumarł i został wchłonięty przez drugi. 99% czyli całkowita pewność?? Rzeczywiście spece od reklamy potrafią zrobić wodę z mózgu co niektórym...lista rzeczy osłabiających działanie pigułek jest dużo dłuższa niż sraczka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? 18.08.04, 10:04 Nie. Pigułki brałam w sumie z 8 lat z przerwami. Zdarzało mi się zatruć, zachorować, zapomnieć i połknąć pigułkę parę godzin później. Wszystko było ok. Gwoli ścisłości - nie brałam takich z dawką hormonów jak dla konia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johan Bengtson Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: 195.245.217.* 18.08.04, 12:24 Trzeba skontrować, bo się okaże że tabletka to placebo. Trzy i pół roku zalegaliśmy tylko na tej metodzie i bez przejazdu. Zatrucia pokarmowe included. Odpowiedz Link Zgłoś
janella Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? 18.08.04, 21:12 10 lat z przerwami, regularnie z nastawianiem zegarka na określoną godzinę,czasami z zagapieniem się i spóźnieniami, ostroznie z alkocholem, bez żartów - i nic; ale to też może o niczym nie świadczyć, bo inni podobno wpadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: *.westsussex.gov.uk 19.08.04, 16:47 ja tam nie wierze w historie jak to ktos zaklina sie ze sie zabezpieczal a mimo to wpadl... moja kumpela twierdzila tak samo a jej chlopak przyznal sie ze po pijanemu zapomnieli uzyc prezerwatywy. wiadomo ze glupio czlowiekowi przyznac sie do podobnej lekkomyslnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbie Re: czy któras z was "wpadła " biorąc pigułkę? IP: *.adsl.proxad.net 20.08.04, 02:11 Ja sie zapytalam mojego ginekologa, a on na to, ze przez z gora 20 lat praktyki jeszcze nie widzial ciazy po prawidlowo branej pigulce... Zaznaczam, ze nie jest to polski ginekolog, tylko z takiego obszaru kulturowego, gdzie juz od lat 60-tych mamy same prowadza dorastajace corki do ginekologa, zeby im dobrac pigulke. Odpowiedz Link Zgłoś