Dodaj do ulubionych

powchodźmy sobie w...

16.05.15, 21:54
pupki. I nie nie [i]anal[i]itycznie tym razem :-) acz rankingowo!
Kogo najbardziej lubicie czytać na tym forum i za co?
Faworytów mam w sumie trzech i nie będzie to zapewne wielkie zdziwienie. Kolejność przypadkowa.
eat.clitoristwood- za luz, za poczucie humoru, za umiłowanie do świętego spokoju.
gyubal_wahazar- za światopogląd, za wyluzowanie i brak niepotrzebnego spięcia, za niesztampowe rozumowanie.
dziala_nawalony- bo to dobry chłopak jest.
AAA, cztery zapomniałam o grzecznej dziewczynce- uwielbiam za poglądy, intelekt i wychodzenie przed szereg.
Z innych lubię wersję- choć rzadko się udziela ostatnio. Czokitę, cofeinę, stefkę, fuzję, ziutę- lubię- takie swojskie, sympatyczne dziołchy. ;-)
Lubiłam też krytyka i jeronimę, ale chyba dzieci poszli robić :-)
I rozczochrana była super, ale zniknęła coś.
Jak kogoś pominęłam, a przypomnę sobie w trakcie dam znać.
Piszcie waszych ulubieńców :-)
Obserwuj wątek
    • leanne_paul_piper Re: powchodźmy sobie w... 16.05.15, 22:12
      Lubię siksę, bo zawsze mnie rozśmieszy i w ogóle mądra kobitka życiowo jest, no.
      I lubię sida, bo mamy zbieżność poglądów czasem, jest chyba do mnie podobna wizualnie, więc musi być bardzo ładna;), no i potrafi jasno i klarownie formułować swoje myśli i logicznie argumentować, choć czasem zacietrzewia się, no dobra - okupuje za bardzo na swoim stanowisku.
      Lubię też fuzję, mimo, że robi wrażenie bardzo chłodnej.
      I light in august, której już tutaj dawno nie widziałam - za inteligentne i wyważone odpowiedzi zawsze na temat, a nie takie typowe forumowe blablanie, które znów ostatnio tu się nasiliło i zamienia forum kobieta w prywatny chat, co mnie osobiście akurat dość przeszkadza.
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 00:35
        o siksa z ursydą są spoko, takie 100 razy lepsze damskie wersje potworskiego ;-)
        • sid_15 Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:36
          Zgadzam się, szczególnie w stosunku do Sixy. :)
      • sid_15 Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:37
        No już nie przesadzaj z tym bardzo, zaledwie ładna.:P
      • fuzja-jadrowa Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 12:01
        > Lubię też fuzję, mimo, że robi wrażenie bardzo chłodnej.

        Literki kłamią!

    • six_a Re: powchodźmy sobie w... 16.05.15, 22:20
      bosz, jak na jematce.
      prawie.
    • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 16.05.15, 23:37
      ..az mi glupio,i czy w ogole wypada cos tu.., Samuelko zazenowany jestem i..robia mi sie czerwone uszy, powiadasz dobry..? ...chyba raczej slabiutki chlopaczek, a wobec kobiet to juz zupelnie bezbronny. Pewnie chcesz znac moje/ich faworytki/ow..to absolutnie wszyscy!!, serio jestescie tak rozni i tak fantastyczni,ze dzien bez Was dniem straconym..koncze bo zapas wazeliny wyczerpany..dobranoc. Thx...8)
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 00:42
        >i..rob
        > ia mi sie czerwone uszy, po

        dobrze, że uszy ;-)
        • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 21:18
          samuela_vimes napisała:

          > >i..rob
          > > ia mi sie czerwone uszy, po
          >
          > dobrze, że uszy ;-)

          Samuelko,sugerujesz cos bardziej wstydliwego? ..a coz to takiego moze jeszcze byc? ...8)
          • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 21.05.15, 00:57
            no poliki chociażby! tzw czerwone lico ;-)
            • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 21.05.15, 07:51
              samuela_vimes napisała:

              > no poliki chociażby! tzw czerwone lico ;-)

              ..;) raczej zem bladolicy,ale jedna chwila i radary mam jak buraki.. 8)
    • coffei.na Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 00:01
      Szary koniec..ale dobrze,ze chociaż w ogóle!
      ;-)
      Uff ciężko..ale!
      Najbardziej to uwielbiałam nie.mam.20...no ale poszoł synek..
      Wiadomo,ze nie da się wszystkich lubić,a i ja zapewne jestem dla wielu mega osłabiającą (proszę! Nie ujawniajcie się!!)

      Mam podobnie do Ciebie Selavi..noo moze z pewnymi wyjątkami! Ciekawymi osobami są też dla mnie : Stokrocia-dziewczyna nie rezygnuje i walczy o swoje,senseiek-ma swój świat i widać kocha to co robi,
      No i Ty Selavi...bo również walczysz i nie dajesz sobie w kaszę dmuchać!I masz tatuaże!!!!
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 00:41
        toś dowaliła, czyli postrzegasz mnie jak stokrotkę 'irytująca baba' i senseieka ' wyjątkowo nielubiany przeze mnie gej/bi, ale mam wrażenie, że znam go w realu i jest psychicznie chorym facetem mojej dawnej koleżanki- jeśli to faktycznie on, to nienawidzę dziada...jeśli mi się tylko wydaje, to całkiem śmieszny jest ;-)' Wiem wiem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
        Ciebie lubię, bo mimo zupełnie innego niż mój światopoglądu potrafisz normalnie rozmawiać, a ja cenię takich ludzi :-)
        • coffei.na Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 01:47
          Oj nie!nie postrzegam Cie jak te osoby..zwyczajnie dopisałam je do Twojej "listy",a wolałabym skreślić u siebie kilka tych,które Ty wymieniłaś..można mię podobne cele do osób mega różnych nie sądzisz?
          A ja tam ich lubię,bo nie rezygnują! Chociażby za to!
          Widzisz ile ludzi tyle opinii ,ale jak sama zauważyłaś fajnie jest umieć ROZMAWIAĆ..a nie chamsko komentować,bo 'jeszcze sie taki nie urodził co by każdemu dogodził "
          A najpiękniejsza w zasadzie we wszystkim jest właśnie różnorodność:-)
    • molly_wither Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 07:17
      O,jak dobrze,ze mnie tu nie wymieniono.Nie musze brac udzialu w jarmarku próżnosci:)
      • coffei.na Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 07:59
        A jednak zabolało co?
        To dopiero początek,więc wiesz!
        Ostatnio pewna bardzo fajna osoba zwróciła mi uwagę w pewnych kwestiach i bardzo jej za to dziękuję..nie wiem czy się dostosowałam,ale staram się..
        Tutaj nie chodzi o słodzenie wydaje m się,tylko o powiedzenie sobie wprost o sympatii..a ludzie jak widać do wszystkiego dorabiają ideologię.
        Nie uważa,że to jakiś jarmark,a coś po czym niejeden z nas może się miło poczuć.
        • molly_wither Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 18:34
          Nie wiem, czy "a jednak", ale czuje sie niedoceniona za moja szczerosc. Ale, jak w realu, szczerosc boli i nie jest w cenie.

          coffei.na napisała:

          > A jednak zabolało co?
          > To dopiero początek,więc wiesz!
          > Ostatnio pewna bardzo fajna osoba zwróciła mi uwagę w pewnych kwestiach i bardz
          > o jej za to dziękuję..nie wiem czy się dostosowałam,ale staram się..
          > Tutaj nie chodzi o słodzenie wydaje m się,tylko o powiedzenie sobie wprost o sy
          > mpatii..a ludzie jak widać do wszystkiego dorabiają ideologię.
          > Nie uważa,że to jakiś jarmark,a coś po czym niejeden z nas może się miło poczuć
          > .
          >
          >
          >
          • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 19:58
            molly_wither napisał(a):

            > Nie wiem, czy "a jednak", ale czuje sie niedoceniona za moja szczerosc. Ale, ja
            > k w realu, szczerosc boli i nie jest w cenie.
            >

            ..hola , hola Molly, ale Ty jedna mozesz sie pochwalic,ze odrzucilas randke ze mna na monciaku, tak ze wiesz, nie kazda miala taka okazje..glowa do gory ,jestes lubiana za to ,ze jestes soba i nie zakladasz zadnej maski,i to wlasnie bardzo lubie u Ciebie!! ..8)

            > >
            >
            >
            • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 20:48
              dziala_nawalony napisał:

              > ..hola , hola Molly, ale Ty jedna mozesz sie pochwalic,ze odrzucilas randke z
              > e mna na monciaku,

              A co na to żona (twoja)?
              • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:06
                stokrotka_a napisała:

                > dziala_nawalony napisał:
                >
                > > ..hola , hola Molly, ale Ty jedna mozesz sie pochwalic,ze odrzucilas ra
                > ndke z
                > > e mna na monciaku,
                >
                > A co na to żona (twoja)?

                ..ufa mi, ze nie przekraczam progu przyzwoitosci bedac na kawie z jakas pania..i tak jest od lat.
                • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:09
                  dziala_nawalony napisał:

                  > ..ufa mi, ze nie przekraczam progu przyzwoitosci bedac na kawie z jakas pania
                  > ..i tak jest od lat.

                  Mówisz jej o tych randkach i flirtach, które do nich prowadzą? I czy ona też chodzi na randki z jakimiś panami?
                  • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:16
                    stokrotka_a napisała:

                    > dziala_nawalony napisał:
                    >
                    > > ..ufa mi, ze nie przekraczam progu przyzwoitosci bedac na kawie z jakas
                    > pania
                    > > ..i tak jest od lat.
                    >
                    > Mówisz jej o tych randkach i flirtach, które do nich prowadzą? I czy ona też ch
                    > odzi na randki z jakimiś panami?


                    slodziak jestes,wybacz,ale tu..no comment. ...8)
                    • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:29
                      Wiesz, jakoś wcale nie zaskoczyłeś mnie tym uchyleniem się od komentarza. To współgra z twoim zachowaniem i pisaniem na forum.
                      • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:35
                        stokrotka_a napisała:

                        > Wiesz, jakoś wcale nie zaskoczyłeś mnie tym uchyleniem się od komentarza. To ws
                        > półgra z twoim zachowaniem i pisaniem na forum.

                        ...juz taki jestem. zimny dran, jest mi z tym dobrze..bez dwoch zdan /ulubiony cytat z piosenki/ ..8)
                        • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 22:30
                          dziala_nawalony napisał:

                          > ...juz taki jestem. zimny dran

                          To ty napisałeś.
                          • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 19:27
                            stokrotka_a napisała:

                            > dziala_nawalony napisał:
                            >
                            > > ...juz taki jestem. zimny dran
                            >
                            > To ty napisałeś.



                            ..w rzeczy samej, ja.. i odpowiem Ci nastepnym cytatem z tejze piosenki, ...>> i w tym jest rzeczy sedno, ze jest mi wszystko jedno, juz taki jestem zimny dran<<

                            ..a faktycznie?..jaki jestem? ..to slodka tajemnica moja i jeszcze kogos..8)

                            • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 22:26
                              "..w rzeczy samej, ja.. i odpowiem Ci nastepnym cytatem z tejze piosenki, ...>> i w tym jest rzeczy sedno, ze jest mi wszystko jedno, juz taki jestem zimny dran<<"

                              Nie będę ci odpowiadać cytatami, Ale też jest mi wszystko jedno, czy jesteś zimny, letni czy gorący.

                              "..a faktycznie?..jaki jestem? ..to slodka tajemnica moja i jeszcze kogos..8)"

                              Dla mnie to żadna tajemnica, ale baw sie, chłopcze, baw.
                              • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 22:53
                                stokrotka_a napisała:
                                >
                                > Nie będę ci odpowiadać cytatami, Ale też jest mi wszystko jedno, czy jesteś zim
                                > ny, letni czy gorący.
                                >
                                ..no jasne, jakze mogolby byc inaczej,

                                > "..a faktycznie?..jaki jestem? ..to slodka tajemnica moja i jeszcze kogos..8)"
                                >
                                > Dla mnie to żadna tajemnica, ale baw sie, chłopcze, baw.

                                ..nie, Stokrotka, z wlasnego zycia nigdy nie robilem zabawy, i to o czym myslisz jest mi obce,.
                                • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 22:59
                                  "..nie, Stokrotka, z wlasnego zycia nigdy nie robilem zabawy, i to o czym myslisz jest mi obce,."

                                  A skąd ty wiesz, o czym ja myślę???
                                  • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 23:11
                                    stokrotka_a napisała:

                                    > "..nie, Stokrotka, z wlasnego zycia nigdy nie robilem zabawy, i to o czym mysli
                                    > sz jest mi obce,."
                                    >
                                    > A skąd ty wiesz, o czym ja myślę???

                                    ..skad to wiem?, od ciebie,sama napisalas ,..baw sie chlopcze baw,a to jest, az nadto wymowne,by nie powiedziec jednozanczne..se-la-vi..8)
                                    • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 00:07
                                      "..skad to wiem?, od ciebie,sama napisalas ,..baw sie chlopcze baw,a to jest, az nadto wymowne,by nie powiedziec jednozanczne..se-la-vi..8)"

                                      Nie do końca wiem, co sobie wymyśliłeś, ale wygląda na to, że po prostu zaplątałeś się we własne interpretacje moich słów. :-) A ja, pisząc "baw się, chłopcze, baw", miałam na myśli tylko moje skojarzenie twoich słów z dziecinną zabawą w "poważne" sekrety, gdy mówiło się: "a ja mam tajemnicę, ale ci jej nie zdradzę". :-D
                      • znana.jako.ggigus oo stokrotko, uchylanie się od 17.05.15, 22:28
                        odpowiedzi/komentarza to przecie Twoja strategia!!
                        • stokrotka_a Re: oo stokrotko, uchylanie się od 17.05.15, 22:31
                          Ja też cię serdecznie pozdrawiam, giguś:-) buziaki
                          • znana.jako.ggigus no czyste, wysublimowane, bławatkowe 17.05.15, 22:32
                            uchylanie rozkosznych płatków i płatów.
                            • stokrotka_a Re: no czyste, wysublimowane, bławatkowe 18.05.15, 09:45
                              znana.jako.ggigus napisała:

                              > uchylanie rozkosznych płatków i płatów.

                              Masz na myśli płaty czołowe?
                    • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 16:37
                      dziala_nawalony napisał:
                      > slodziak jestes,wybacz,ale tu..no comment. ...8)

                      a czemu no comment??? Byś się przyznał, ze chodzi na kawy lub że jesteś tak do granic możliwości o nią zazdrosny, że nie chodzi
                      • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 20:14
                        ..eh,.. no dobrze z przyjaciolkmi chodzi, tylko ze o to nie jestem zazdrosny,a ..o kawy z kims kogo nie znam, byc moze nie ma takiego kogos, ale tez nie bylbym zadrosny, z wiekiem wyrasta sie nawet z zazdrosci..Czoko,.tak to chyba wyglada, a u Ciebie jak jest z zazdorscia?
                        • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 22:34
                          a u mnie tak, ze jestem strasznie zazdrosna. nie jeden raz oberwało się lubemu po twarzy przez tę zazdrość.
                          • dziala_nawalony Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 01:29
                            ..jakos nie potrafie sobie wyobrazic tego jak traktujesz lubego strzalem z tzw. liscia..zadziorna z Ciebie dziewczyna..nie sadzilem,ze jestes zdolna do tego...8)
                            • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 10:01
                              jestem zdolna do różnych rzeczy.
                              • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 21.05.15, 01:00
                                serio, uderzyłyście swojego wybranka? nie panimaju! toż to przemoc. Nagadać, nawrzeszczeć, ale bić? olaboga!
                          • molly_wither Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 19:02
                            Ja tez,z tym,ze nie lałam nigdy po gębie i teraz mam zapłacone.

                            czoklitka napisała:

                            > a u mnie tak, ze jestem strasznie zazdrosna. nie jeden raz oberwało się lubemu
                            > po twarzy przez tę zazdrość.
    • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 13:08
      Ja najbardziej lubię ciebie spośród żeńskiej części forum (faceci mnie nie obchodzą) za jakże sympatyczne podkreślanie głębokich uczuć i emocji związanych z krajem pochodzenia.
    • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 14:56
      Garstkę osób lubię, ale to garstkę... eata za dowcip i język, koffeinę i mariuszag2 za styl, działanawalonego za luźne podejście, fuzję za merytorykę, stefkę za spokonje podejście i jakąś taką mądrość , wahazara za to samo co Ty... i może kogoś jeszcze, kto mi się nie rzucil negatywnie w oczy, a o kim zapomniałam.

      Ty się wliczasz, głównie dlatego, że gdy coś napiszesz to nie wiadomo co można do tego dodać, zwłaszcza w sprawach związkowych.
      • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 14:57
        a, senseika jeszcze lubię ;)
      • dziala_nawalony cos przeoczylem,wiec naprawiam. 18.05.15, 20:19
        czoklitka napisała:

        > Garstkę osób lubię, ale to garstkę... eata za dowcip i język, koffeinę i marius
        > zag2 za styl, działanawalonego za luźne podejście, fuzję za merytorykę, stefkę
        > za spokonje podejście i jakąś taką mądrość , wahazara za to samo co Ty... i moż
        > e kogoś jeszcze, kto mi się nie rzucil negatywnie w oczy, a o kim zapomniałam.
        >

        ,..8)..Czoko, chyba nie musze tego pisac,bo od zawsze bylo to wiadome, ze darze Cie sympatia,ale nie wiesz za co..o,ale zeby nie bylo tak latwo podam kilka slow i sprowadz je do wspolnego mianownika, prosze to slowa..

        miasto nad dwiema rzekami,Rita Hayworth i Ava Gardner, zachwyca lub usypia,spiete w konski ogon..
        • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 00:17
          Bydgoszcz i włosy? Mam włosy jak Rita i Ava?
          Trudne. A miasto to Bydgoszcz. A właśnie może kiedyś się spotkamy, gdy będziesz?
          Zachwyca i usypia... jakiś narkotyk fajny, piosenka? ;)
          Nie wiem, trudne.
          • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 01:21
            czoklitka napisała:

            > Bydgoszcz i włosy? Mam włosy jak Rita i Ava?
            > Trudne. A miasto to Bydgoszcz. A właśnie może kiedyś się spotkamy, gdy będziesz
            > ?
            > Zachwyca i usypia... jakiś narkotyk fajny, piosenka? ;)
            > Nie wiem, trudne.

            ..chyba bardzo podobne do tych aktorek, i zapewne jako mlodziutka dziewczyna mialas wlosy w konski ogon uczesane, tak bydgoszcz, zachwyca i usypia..to od dwoch bliskoznacznych slow,eter i eterycznosc, widze ja w Tobie,..byloby bardzo milo gdybysmy spotkali sie gdzies na kawe, bede niebawem w czerwcu, a dokladniej 13-15..przyjmiesz moje zaproszenie? ..8)
            • coffei.na Navar!uprzedzam Twoje pytanie... 19.05.15, 07:24
              Nie..nie nie i jeszcze raz noł! Nie mam ochoty na kawę z Tobą wiesz??
              Wolę kielonka ^_~

              P.s.: Widzę,że klaruje się tutaj niecodzienne spotkanie...swoisty G8!!
              • dziala_nawalony Re: Navar!uprzedzam Twoje pytanie... 19.05.15, 20:17
                coffei.na napisała:

                > Nie..nie nie i jeszcze raz noł! Nie mam ochoty na kawę z Tobą wiesz??
                > Wolę kielonka ^_~
                >
                > P.s.: Widzę,że klaruje się tutaj niecodzienne spotkanie...swoisty G8!!
                >
                ..hi..hi Coffcia z Toba zawsze, i na same ssiadle mleko pojde!!..z kielonkiem trzeba ostroznie, bo mozna starcic kontrole nad wydarzeniami, wiec wiesz ..8)
                G8 przeklada szczyt na blizej nie sprecyzowany termin,i raczej juz nie w tym roku.
            • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 10:28
              Ha, chyba wiem, którą fotkę widziałeś!

              Nie nooo, tak się nie bawię, 13-15? Wtedy przez ponad tydzień będę bydło pasać na Podlasiu (bo jadę akurat wtedy do rodziny męża). Chyba wyjdzie nam kawka następnym razem. :(
              Ale nie ma się co martwic, nic straconego, następnym razem może uda nam się w trojkę z Koffką na kawkę i coś mocniejszego.
              • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 10:33
                a co do eteryczności, to masz rację, potrafię "wychodzić" eterycznie, natomiast czy jestem? Raczej powiedziałabym, ze jestem powściągliwa, zawłaszcza wtedy gdy stempieje mi temperament.
              • coffei.na Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 11:29
                czoklitka napisała:

                >
                > Ale nie ma się co martwic, nic straconego, następnym razem może uda nam się w t
                > rojkę z Koffką na kawkę i coś mocniejszego.

                ja Was piernicze! ja się obawiam...jeszcze mnie zgwałcita i co?? Swe dziewictwo mam Wam ofiarzyć??!
                • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 14:32
                  Nie obawiaj się, my cywilizowane ludzie jesteśmy a nie jakieś małpy.
                  • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 15:55
                    Czasami z cywilizowanych ludzi wychodzą małpy. Ja na miejscu cofci stosowałabym wobec was zasadę ograniczonego zaufania. ;-)
                    • coffei.na ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 16:24
                      A ja wiem co Wam do głowy strzeli? Albo mnie??! Może to będzie jakaś strzała amore albo inne ladaco?! Jesteś gotowa zmienić swoje życie?wypłynąć na głębię?
                      Szoko,Sugar,Bejbe...bo ja to Wam nie ufam!
                      A już najmniej sobie...
                      • czoklitka Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 16:30
                        Nawet jeśli miałaby to być strzała Amora, to nie oznacza, że rzucimy się sobie od razu do gaci.
                        A swoim zaufaniem do siebie się nie przejmuj, my z Nawalonym będziemy Cię trzymać w ryzach. ;)
                        • coffei.na Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 16:48
                          czoklitka napisała:

                          > Nawet jeśli miałaby to być strzała Amora, to nie oznacza, że rzucimy się sobie
                          > od razu do gaci.

                          A nie?więc jak sobie to inaczej wyobrażasz??!!


                          > A swoim zaufaniem do siebie się nie przejmuj, my z Nawalonym będziemy Cię trzym
                          > ać w ryzach. ;)

                          Uuu widzę już,że pewne zabawy nie są Ci obce...wrrr!!
                          • czoklitka Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 16:55
                            >A nie?więc jak sobie to inaczej wyobrażasz??!!

                            Najpierw można pouwodzić.

                            >Uuu widzę już,że pewne zabawy nie są Ci obce...wrrr!!

                            A jakże, przyjemności trza dozować prawie że jakąś miarką
                            wrrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                          • stokrotka_a Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 17:21
                            coffei.na napisała:

                            > > A swoim zaufaniem do siebie się nie przejmuj, my z Nawalonym będziemy Cię
                            > > trzymać w ryzach. ;)
                            >
                            > Uuu widzę już,że pewne zabawy nie są Ci obce...wrrr!!

                            Mylisz, że chcą cię związać i pobawić się z tobą w małe BDSM?
                            • coffei.na Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 17:48
                              stokrotka_a napisała:
                              >
                              > > >
                              > Mylisz, że chcą cię związać i pobawić się z tobą w małe BDSM?

                              A...co to za skrót? Jakieś kółko zainteresowań?? Serio! Nie mam pojęcia..
                              Kiedyś wprawdzie należałam do SKS-u i ostatnio otrzymałam nominację do KGW (Kolo Gospodyń Wiejskich)...ale te Bcoś tam...a fajne to jest?
                              • czoklitka Re: ostrożności nigdy dość Szoko! 19.05.15, 22:38
                                Koffka! Nieeeee! To jest brzydki skrót, o brzydkie rzeczy tutaj chodzi, nie ma co się interesować takimi sprawami.
                                • coffei.na dzięki wiesz?! 19.05.15, 22:58
                                  Teraz tym bardziej mnie zainteresowało to!
                                  Jutro zapytam wujka Gugla!
                    • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 16:28
                      Stokrotka, nie strasz Koffeinki!
              • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 20:32
                czoklitka napisała:

                > Ha, chyba wiem, którą fotkę widziałeś!
                >
                > Nie nooo, tak się nie bawię, 13-15? Wtedy przez ponad tydzień będę bydło pasać
                > na Podlasiu (bo jadę akurat wtedy do rodziny męża). Chyba wyjdzie nam kawka nas
                > tępnym razem. :(
                > Ale nie ma się co martwic, nic straconego, następnym razem może uda nam się w t
                > rojkę z Koffką na kawkę i coś mocniejszego.


                ..Czoko co sie odwlecze to nie ucieknie, spox..mamy czas, a rodzina jest na pierwszym miejscu, zwlaszcza,ze to rodzina z mojego ukochanego podlasia,..tam spedzilem wiekszosc mlodosci!!..to tam zostalem pierwszy raz zdeprawowany przez pewna urocza dziewczyne..hi..hi szczegolnym sentymentem daze okolice Lap i Zambrowa..o tak widzialem, widzialem dwa zdjecia,no i stad ta Ava G. i Rita H...mi sie tak skojarzyla,..no, spotkanie w trojke..8) ..az sie boje, ale to bardzo pociagajcy pomysl,Coffcia wydaje sie byc zaintersowana taki skladem szczytu G8..8)
                jestem absolutnie za,..tyle tylko ze juz nie w tym roku, a szkoda..8)
                • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 09:58
                  no nie żartuj! Spędziłeś młodość na Podlasiu? :-) Tu Bydgoszcz wspólna, tam Podlasie... no ciekawe, czego się jeszcze dowiemy. :-) Ja jadę w rejon między Sokółką i Janowem na wioskę. Już się nie mogę doczekać - piękne krajobrazy, bydło, świnki, czyli coś dla mnie. No i bimberek i ruskie fajki.

                  A co do spotkania, co się dowlecze nie uciecze, jak sam powiedziałeś.
                  To milo, ze kojarzę się z aktorkami. Mąż mi zawsze mówi, żebym się do Holyłudu na kastingi wybrała, wyobrażasz sobie? Widzi mnie jako aktorkę.
                  • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 10:14
                    czoklitka napisała:

                    > no nie żartuj! Spędziłeś młodość na Podlasiu? :-)

                    ..tak,..milo wspominam tamte lata, u mnie to tez byla wioska, pod Lapami;Uhowo nad narwia..


                    Tu Bydgoszcz wspólna, tam Pod
                    > lasie... no ciekawe, czego się jeszcze dowiemy. :-) Ja jadę w rejon między Sokó
                    > łką i Janowem na wioskę. Już się nie mogę doczekać - piękne krajobrazy, bydło,
                    > świnki, czyli coś dla mnie. No i bimberek i ruskie fajki.

                    .. Sokolka nie, nie bylem ale to w sumie chyba bardzo podobne okolice, bimberek,kiedys to w co drugiej chalupie byl..a z regionalnych specialite dela mezon to baba ziemniaczana albo jej wersja we flaku wieprzowym -kicha..moja do dzisiaj to robi nawet tu..pycha!
                    >
                    > A co do spotkania, co się dowlecze nie uciecze, jak sam powiedziałeś.
                    > To milo, ze kojarzę się z aktorkami. Mąż mi zawsze mówi, żebym się do Holyłudu
                    > na kastingi wybrała, wyobrażasz sobie? Widzi mnie jako aktorkę.

                    ..kojarze, bo masz bardzo podobny styl i nieszablonowy typ urody, ja moja tez wyslalbym, ale z czystego wyrachowania,bo pieniadze tam sie przewalaja takie,ze echh..8)
                    • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 10:47
                      dziala_nawalony napisał:

                      > ..kojarze, bo masz bardzo podobny styl i nieszablonowy typ urody, ja moja tez
                      > wyslalbym, ale z czystego wyrachowania,bo pieniadze tam sie przewalaja takie,z
                      > e echh..8)

                      A może sam byś tam pojechał zamiast żonę wysyłać? Mógłbyś ze zjawiskową czoklitką grać jako amant albo żigolak i tę holyłudzką kasę kosić. ;-)
                      • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 14:51
                        stokrotka_a napisała:
                        >
                        > A może sam byś tam pojechał zamiast żonę wysyłać? Mógłbyś ze zjawiskową czoklit
                        > ką grać jako amant albo żigolak i tę holyłudzką kasę kosić. ;-)

                        ..sadzisz,ze dalbym rade sprostac takiemu wezwaniu?,..Czoko bez watpienia, bylaby tam diamencikiem pierwszej czystosci. Natomiast watpie, czy maja tam zapotrzebowanie na podstarzalego amanta,a jesli nawet to pewnie za psie pieniadze, tak ze wiesz malo atrakcyjne byloby to dla mnie..hi..hi..8) Stokrota, wyszlas z propozycja w moim przypadku o jakies dwadziescia lat za pozno. Niemniej mile polechtalas meska proznosc,..noo,a z profilu to jeszcze tak wieku nie widac..
                        • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 15:13
                          dziala_nawalony napisał:

                          > ..sadzisz,ze dalbym rade sprostac takiemu wezwaniu?,..

                          No wiesz, gdyby wezwali cię (np. do sądu albo do tego holiłudu), to pewnie byś sprostał. Tylko nie jestem pewna, czy w tym holiłudzie to mają odpowiednie druczki wezwań zrozumiałe dla nie-aktora...

                          > Czoko bez watpienia, byla by tam diamencikiem pierwszej czystosci.

                          No sama nie wiem. Ja myślałam, że w tym holiłudzie nie potrzebują diamencików pierwszej czystości, a raczej wilekich diamentów z jakąś interesującą skazą, która się dobrze sprzedaje. No ale może się mylę, bo skoro jej mąż i ty wysłalibyście ją jako pewniaczkę do zrobienia kariery, to coś w tym musi być. Pytanie tylko, co??? ;-)

                          > Natomiast watpie, czy maja tam zapotrz
                          > ebowanie na podstarzalego amanta,a jesli nawet to pewnie za psie pieniadze, tak
                          > ze wiesz malo atrakcyjne byloby to dla mnie..hi..hi..8) Stokrota, wyszlas z p
                          > ropozycja w moim przypadku o jakies dwadziescia lat za pozno. Niemniej mile pol
                          > echtalas meska proznosc,..noo,a z profilu to jeszcze tak wieku nie widac..

                          Nie bądź taki skormny! Zresztą, diamencik użyczyłby ci trochę swojego blasku i od razu ubyłoby ci 20 lat. A pieniądze? Za pieniądze szczęścia nie kupisz, ani śmierci nie przekupisz nimi.

                          A powiedz mi, gdy się patrzy na ciebie z profilu tak między górną częścią miednicy a dolną częścią klatki piersiowej, to jak jest? Menisk wklęsły czy wypukły? ;-)
                          • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 15:25
                            oj czepialska jestes, kwestia jednej litery,a juz jest pyszna okazja do przylozenia, co?
                            ..Bejbe, jak tam wygladam?..hmm, a jak sadzisz, jak wyglada ktos, kto codziennie targa tony zarcia na palety?.. spox, niejednego trzydziestolatka moge jeszcze zdziwic,..i nie tylko..8)
                            w stare garnitury wchodze swobodnie,.
                            • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 15:39
                              dziala_nawalony napisał:

                              > oj czepialska jestes, kwestia jednej litery,a juz jest pyszna okazja do przyloz
                              > enia, co?

                              Ale jakiego przyłożenia? Twój lapsus był tylko okazją do żartów. Nie bądź taki poważny! ;-)

                              > ..Bejbe, jak tam wygladam?..hmm, a jak sadzisz, jak wyglada ktos, kto codzienni
                              > e targa tony zarcia na palety?.. spox, niejednego trzydziestolatka moge jeszcze
                              > zdziwic,..i nie tylko..8)
                              > w stare garnitury wchodze swobodnie,.

                              Nie wątpię, że niejednego trzydziestolatka a nawet dwudziestolatka możesz zadziwić, bo oni często niezłe mięśnie piwne mają. Zastanawiam się jednak, czy nie przemyciłeś w tym akapicie aluzji do zainteresowania twoją osobą (a raczej ciałem) ze strony homoseksulanych lub biseksulanych facetów... Nie żebym miała coś przeciwko, bo sama jestem ukierunkowana na własną płeć, ale tak mnie ciekawi, czy nie jesteś jakimś zakamuflowanym ziomalem ze stowarzyszenia LGBT.

                              A w ogóle tymi tonami żarcia targanymi przez ciebie to mi teraz zaimponowałeś! Spokojnie możesz robić karierę u boku diamencików.
                              • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 15:52
                                stokrotka_a napisała:
                                >
                                > Ale jakiego przyłożenia? Twój lapsus był tylko okazją do żartów. Nie bądź taki
                                > poważny! ;-)
                                >
                                ..wycofuje, malo kumaty jednak jestem,.

                                > > ..Bejbe, jak tam wygladam?..hmm, a jak sadzisz, jak wyglada ktos, kto cod
                                > zienni
                                > > e targa tony zarcia na palety?.. spox, niejednego trzydziestolatka moge j
                                > eszcze
                                > > zdziwic,..i nie tylko..8)
                                > > w stare garnitury wchodze swobodnie,.
                                >
                                > Nie wątpię, że niejednego trzydziestolatka a nawet dwudziestolatka możesz zadzi
                                > wić, bo oni często niezłe mięśnie piwne mają. Zastanawiam się jednak, czy nie p
                                > rzemyciłeś w tym akapicie aluzji do zainteresowania twoją osobą (a raczej ciałe
                                > m) ze strony homoseksulanych lub biseksulanych facetów... Nie żebym miała coś p
                                > rzeciwko, bo sama jestem ukierunkowana na własną płeć, ale tak mnie ciekawi, cz
                                > y nie jesteś jakimś zakamuflowanym ziomalem ze stowarzyszenia LGBT.

                                ..cholera,..czytam ten akapit jeszcze raz..sadzisz,ze tak to moze wygladac? ,..nie, zdecydowanie nie moje klimaty.chociaz nic mi do tego typu zachowan, kazdy orze jak moze i lubi,..Stokrota masz jakis gej detektor,ale tym razem chyba jest mocno rozkalibrowany..8)

                                >
                                > A w ogóle tymi tonami żarcia targanymi przez ciebie to mi teraz zaimponowałeś!
                                > Spokojnie możesz robić karierę u boku diamencików.

                                ..lechtania ciag dalszy, przyjmuje i dziekuje..8)
                                • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:02
                                  dziala_nawalony napisał:

                                  > ..cholera,..czytam ten akapit jeszcze raz..sadzisz,ze tak to moze wygladac? ,

                                  Oj, może wyglądać - wszystko zależy od interpretacji czytającego. ;-)

                                  > ..nie, zdecydowanie nie moje klimaty.chociaz nic mi do tego typu zachowan, kazd
                                  > y orze jak moze i lubi,..

                                  Chwalebna postawa!

                                  > Stokrota masz jakis gej detektor,ale tym razem chyba j
                                  > est mocno rozkalibrowany..8)

                                  Chodzi właśnie o to, że nie mam takiego detektora. Lesbijkę potrafię rozpoznać, ale też nie na pierwszy rzut oka.

                                  > ..lechtania ciag dalszy, przyjmuje i dziekuje..8)

                                  No, no, nie bądź taki wylewny w stosunku do mnie, bo mi cofcia z czoklitką i holly_molly żyć nie dadzą! ;-)
                                  • coffei.na Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:14
                                    Stejsi...ja??a cóż ja tam mogę?? Mogę popatrzeć w zasadzie...ja tam zazdrosna nie jestem a i Jezus kazał się dzielić...także"życz,a będzie ci zyczone"
                                    • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:30
                                      coffei.na napisała:

                                      > ja tam zazdrosna nie jestem a i Jezus kazał się dzielić...także"życz,a będzie ci zyczone"

                                      Cofi, ty to masz złote serducho! :-*
                                  • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:16
                                    stokrotka_a napisała:
                                    >
                                    > No, no, nie bądź taki wylewny w stosunku do mnie, bo mi cofcia z czoklitką i ho
                                    > lly_molly żyć nie dadzą! ;-)

                                    ..bez obawy,te dziewczyny nie sa zaborcze,spox..8) potrafia sie dzielic zdobyczami..hi..hi,..no i przeciez zadna nie uwierzy, ze chcialbys z takim ktosem jak ja..hi..hi,. predzej uwierza w garbate aniolki, niz w mozliwosc Twojego zainteresowania sie facetem, i to podstarzalym..cha..cha..Stokrota,ale polubic sie tak zwyczajnie, po ludzku to chyba nie powinno nikogo szokowac , w tym nas samych,czy raczej nie??
                                    • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:23
                                      >.bez obawy,te dziewczyny nie sa zaborcze,spox..8)

                                      ja jestem, tylko spróbuj ze Stokrocią zbyt miłym głosikiem pogawędzić, to dostaniesz... tak jak mój mąż. ;
                                      • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:28
                                        czoklitka napisała:

                                        > ja jestem, tylko spróbuj ze Stokrocią zbyt miłym głosikiem pogawędzić, to dosta
                                        > niesz... tak jak mój mąż. ;

                                        A nie mówiłam?! ;-)
                                        • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:32
                                          stokrotka_a napisała:

                                          > czoklitka napisała:
                                          >
                                          > > ja jestem, tylko spróbuj ze Stokrocią zbyt miłym głosikiem pogawędzić, to
                                          > dosta
                                          > > niesz... tak jak mój mąż. ;
                                          >
                                          > A nie mówiłam?! ;-)

                                          ..a mowilas, mowilas! ..sprawa jasna, nawet sobie nie poflirtujemy niewinnie,..8)
                                      • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:29
                                        czoklitka napisała:

                                        > >.bez obawy,te dziewczyny nie sa zaborcze,spox..8)
                                        >
                                        > ja jestem, tylko spróbuj ze Stokrocią zbyt miłym głosikiem pogawędzić, to dosta
                                        > niesz... tak jak mój mąż. ;


                                        ..Stokrotka widzisz? ..to powyzej? ..nici z czegokolwiek, inaczej mam pysk obity jak porcja wieprzowiny na kotlet schabowy..
                                        • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:32
                                          dziala_nawalony napisał:

                                          > ..Stokrotka widzisz? ..to powyzej? ..nici z czegokolwiek, inaczej mam pysk obit
                                          > y jak porcja wieprzowiny na kotlet schabowy..

                                          Wiedziałam - OD ZAWSZE! Ona to taki pies ogrodnika. A żeby jej się ten diamencik porysował!
                                          • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:01
                                            Ja i pies ogrodnika?! Przecież taki obcy Nawalony sypie mi komplementami, ha!
                                        • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:08
                                          Stokrocia! Wracaj do kobiet! A Ty, Nawalony... lepiej trzymać jednego, no góra dwa gołębie, niż kilka srok za ogon ;)
                                          • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:18
                                            czoklitka napisała:

                                            > Stokrocia! Wracaj do kobiet!

                                            Nie mogę wrócić, bo jeszcze nie odeszłam. ;-)
                                    • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:24
                                      dziala_nawalony napisał:

                                      >..bez obawy,te dziewczyny nie sa zaborcze,spox..8) potrafia sie dzielic zdobycz
                                      > ami..hi..hi,..no i przeciez zadna nie uwierzy, ze chcialbys z takim ktosem jak
                                      > ja..hi..hi,. predzej uwierza w garbate aniolki, niz w mozliwosc Twojego zaint
                                      > eresowania sie facetem, i to podstarzalym..cha..cha..Stokrota,ale polubic sie t
                                      > ak zwyczajnie, po ludzku to chyba nie powinno nikogo szokowac , w tym nas samyc
                                      > h,czy raczej nie??

                                      No nie wiem, czoklitka sama pisała, że jest bardzo zazdrosna. Cofcia też ma temperament!
                          • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:19
                            >No sama nie wiem. Ja myślałam, że w tym holiłudzie nie potrzebują
                            >diamencików pierwszej czystości, a raczej wilekich diamentów
                            >z jakąś interesującą skazą, która się dobrze sprzedaje.

                            Znalazło by się coś ciekawego. Choć jako dużego "diamenta" wyobrażam sobie siebie za jakieś dziesięć lat, czyli gdy będę mieć czterdziestkę.

                            >Pytanie tylko, co??? ;-)

                            Jak to co, wielokrotnie słyszałam, że "to coś" ;)

                            Ehh, piękny Hollywood. Nawalony! Chodź!! Jedziemy! Może się uda.
                            • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:26
                              czoklitka napisała:

                              > >No sama nie wiem. Ja myślałam, że w tym holiłudzie nie potrzebują
                              > >diamencików pierwszej czystości, a raczej wilekich diamentów
                              > >z jakąś interesującą skazą, która się dobrze sprzedaje.
                              >
                              > Znalazło by się coś ciekawego. Choć jako dużego "diamenta" wyobrażam sobie sieb
                              > ie za jakieś dziesięć lat, czyli gdy będę mieć czterdziestkę.
                              >
                              > >Pytanie tylko, co??? ;-)
                              >
                              > Jak to co, wielokrotnie słyszałam, że "to coś" ;)
                              >
                              > Ehh, piękny Hollywood. Nawalony! Chodź!! Jedziemy! Może się uda.

                              ..Czoko,.propozycja na czasie, wlasnie zamierzam cos zmienic w swoim zyciu zawodowym, jesli Coffcia jedzie z nami..to wszystko musi sie udac!!!
                              • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:06
                                Koffinka nasz kochana ma niestety na tę chwilkę inne plany - chce się zając seniorami. A szkoda, bo ma dziewczyna polot, jeszcze jakimś scenariuszem czy inną reżyserką by się zajęła.
                            • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 16:27
                              czoklitka napisała:

                              > Znalazło by się coś ciekawego. Choć jako dużego "diamenta" wyobrażam sobie sieb
                              > ie za jakieś dziesięć lat, czyli gdy będę mieć czterdziestkę.

                              Czoko, tylko nie przesadzaj z tą dużością! Ja wolę małe i zgrabne. ;-)

                              > Jak to co, wielokrotnie słyszałam, że "to coś" ;)

                              Masz na myśli "It"? Brrrr!!! To było okropne!

                              > Ehh, piękny Hollywood. Nawalony! Chodź!! Jedziemy! Może się uda.

                              No, jedźcie i sukcesy odnoście, a mnie zaproście na dobre wino, gy już będziecie w tym holiłudzie (podróż sama opłacę). ;-)
                              • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:04
                                >Masz na myśli "It"? Brrrr!!! To było okropne!

                                Nie wiem co mam na myśli, powtarzam tylko, co słyszałam ;)

                                >No, jedźcie i sukcesy odnoście, a mnie zaproście na dobre wino,
                                >gy już będziecie w tym holiłudzie (podróż sama opłacę). ;-)

                                nienienie, Stokrocia, my Ci bilet zasponsorujemy!
                                • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:22
                                  czoklitka napisała:

                                  > Nie wiem co mam na myśli, powtarzam tylko, co słyszałam ;)

                                  Ja to nie powtarzam, bo nie można facetom wierzyć. Oni powiedzą kobiecie wszystko, żeby tylko bzyknąć. ;-)

                                  > nienienie, Stokrocia, my Ci bilet zasponsorujemy!

                                  O nie! To byłaby jakaś łapówka chyba! A potem, gdy będę kandydować na wiceprezydenta (tylko na wice, bo sisi będzie startować na prezia), opublikujecie kompromitujące mnie materiały. Nie dam się wpuścić w maliny!
                                  • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:29
                                    > Ja to nie powtarzam, bo nie można facetom wierzyć. Oni powiedzą kobiecie wszyst
                                    > ko, żeby tylko bzyknąć. ;-)

                                    No weź! A ja uwierzyłam! zawsze wierzyłam! A łóżka i tak nie było, hehehe. Skoro chcą, niech prawią, taką mam zasadę, a głęboko w nosie mam ich życzenia. Ale, ale, co się nasłucham to moje. ;)

                                    > O nie! To byłaby jakaś łapówka chyba! A potem, gdy będę kandydować na wiceprezy
                                    > denta (tylko na wice, bo sisi będzie startować na prezia), opublikujecie kompro
                                    > mitujące mnie materiały. Nie dam się wpuścić w maliny!

                                    A jaki mielibyśmy mieć w tym interes, aby Ciebie udupić? My jesteśmy za Tobą! Stokrocia, mogłabyś być kandydatką na prezia!
                                    • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 17:52
                                      czoklitka napisała:

                                      > A jaki mielibyśmy mieć w tym interes, aby Ciebie udupić? My jesteśmy za Tobą! S
                                      > tokrocia, mogłabyś być kandydatką na prezia!

                                      Jak to jaki interes? Spiskowy oczywiście! Może jesteście agentami Systemu albo Kondominium, a ja mam zamiar zlikwidować obydwa.

                                      Na prezia to nie, bo obiecałam już swoje poparcie sisi.
            • molly_wither Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 11:04
              Sie chłopaku nie roztroisz... I ze mna jestes umowiony, i z Czokiltka. Ciekawe, co na to Stokrotka i Twoja zona?

              dziala_nawalony napisał:

              > czoklitka napisała:
              >
              > > Bydgoszcz i włosy? Mam włosy jak Rita i Ava?
              > > Trudne. A miasto to Bydgoszcz. A właśnie może kiedyś się spotkamy, gdy bę
              > dziesz
              > > ?
              > > Zachwyca i usypia... jakiś narkotyk fajny, piosenka? ;)
              > > Nie wiem, trudne.
              >
              > ..chyba bardzo podobne do tych aktorek, i zapewne jako mlodziutka dziewczyna m
              > ialas wlosy w konski ogon uczesane, tak bydgoszcz, zachwyca i usypia..to od dwo
              > ch bliskoznacznych slow,eter i eterycznosc, widze ja w Tobie,..byloby bardzo mi
              > lo gdybysmy spotkali sie gdzies na kawe, bede niebawem w czerwcu, a dokladniej
              > 13-15..przyjmiesz moje zaproszenie? ..8)
              • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 11:37
                Jeśli o mnie chodzi, to może się nawet z dziesięcioma na raz umówić, albo tylko z tobą, molly. Ale jeśli chcesz wyłaczności, to podania pisz do nawalonego, bo ja w tej kwestii żadnych mocy sprawczych nie mam i mieć nie chcę. ;-)
              • czoklitka Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 14:33
                a może jego żonka też lubi popijać kawkę ze znajomymi. A stokrotka... a co ona ma do rzeczy?
                • stokrotka_a Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 15:02
                  czoklitka napisała:

                  > A stokrotka... a co ona ma do rzeczy?

                  Może molly chciała mnie na przyzwoitkę... Ale z góry uprzedzam, że nie mam na to ochoty. ;-)
                  • molly_wither Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 19:45
                    Nie czytalas postow wyzej, w ktorych pyta nawalonego czy jego zona wie,ze on bajeruje kobiety w internecie i umawia sie z nimi w realu? Stokrotka-cnotka.



                    stokrotka_a napisała:

                    > czoklitka napisała:
                    >
                    > > A stokrotka... a co ona ma do rzeczy?
                    >
                    >
                    • coffei.na Stokrocie zostawcie mnie... 19.05.15, 19:54
                      a Ty Molly słyszałam,że masz jakąś kawunię z forumowym Alvaro?? ;-)
                      Ja zmylę przeciwniczkę waszego spotkania! No stress!!
                      • molly_wither Re: Stokrocie zostawcie mnie... 20.05.15, 19:03
                        Nic nie wiem o tym. Moze cos przyblizysz?


                        coffei.na napisała:

                        > a Ty Molly słyszałam,że masz jakąś kawunię z forumowym Alvaro?? ;-)
                        > Ja zmylę przeciwniczkę waszego spotkania! No stress!!
              • dziala_nawalony Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 19.05.15, 20:38
                molly_wither napisał(a):

                > Sie chłopaku nie roztroisz... I ze mna jestes umowiony, i z Czokiltka. Ciekawe,
                > co na to Stokrotka i Twoja zona?
                >

                ..Mollenko, Ty mnie od jakiegos czasu raczej trzymasz na dystans,wobec tego to zaden klopot dla mnie, wyskoczyc na mala czarna z dziewczynami,



                >
                >
                • molly_wither Re: cos przeoczylem,wiec naprawiam. 20.05.15, 19:05
                  No jeszcze tego brakowalo,zebym cie do siebie "dopuscila"! Jestem juz stateczna matrona i dbam o reputacje. Nawet w necie.
                  dziala_nawalony napisał:

                  >> ..Mollenko, Ty mnie od jakiegos czasu raczej trzymasz na dystans,wobec tego to
                  > zaden klopot dla mnie, wyskoczyc na mala czarna z dziewczynami,
                  >
                  >
                  >
                  > >
                  > >
    • stephanie.plum Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 15:42
      kiedyś był taki wątek dla tych, którzy stronią od spotkań w realu - jak sobie wyobrażamy ulubionych forumowiczów.
      pamiętam, Samuelo, że byłam przekonana, iż jesteś drobniutką brunetką, która pracuje jako ratowniczka nad wodą.
      uwielbiam Cię za werwę i podejście do macierzyństwa jako przeciwieństwa męczeństwa, a niecierrrpię za niekonstruktywną krytykę "Bolandu" (sorki).
      jeszcze dodam niekonsekwentnie, że zazdroszczę Ci zadomowienia w Szwecji.

      moją zdecydowaną faworytką jest Berta, uczona alchemiczka w swojej wieży z kości słoniowej; no co ja poradzę, że mi się średniowiecznie kojarzy. założę się, że jej do twarzy w cottehardie.

      a także

      ludzie, którzy w sposób dla mnie niepojęty i niedościgle błyskotliwy władają piórem (klawiaturą?) - coffeina, mariusz, potworski i sixa (przepraszam, że dałam Was do jednej grupy, jeśli za sobą nawzajem nie przepadacie!) o, jeszcze kalllka!

      ziuta, buntowniczo szczera,
      paco, super fajny dzieciaty żonkoś z sąsiedztwa :~)

      i na deser ursyda - o, z Nią bym się napiła i pogadała o życiu!
      • stephanie.plum Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 15:52
        ach, i jest jeszcze Varia, która powinna stanowczo zostać obsadzona w głównej roli żeńskiej w serialu Wikingowie!!!
        z przynajmniej dwóch powodów...
        • sid_15 Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:39
          Mnie się Varia kojarzy z Joan z Mad Men, jakoś tak ją sobie wyobrażam.:)
          • stephanie.plum Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 22:46
            mnie Varia nie kojarzy się z żadną postacią z Wikingów, po prostu uważam, że tam brakuje takiej postaci jak ona!
            • varia1 Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 13:25
              pierwszy raz żałuję że seriali nie oglądam ;)
      • paco_lopez Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 14:49
        Jakbyś mnie widziała w ogrodzie wczoraj :) Ja się muszę przyznać, że mi się twój nik z samuelą mieszał i dopiero jak obie jesteście w wątku to wiem, że ty to nie ona, a ona to nie ty ( do końca też niczego pewnym być nie można). Dziękuję i pozdrawiam
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:03
        > pamiętam, Samuelo, że byłam przekonana, iż jesteś drobniutką brunetką, która pr
        > acuje jako ratowniczka nad wod

        drobna tak, ale nie przepadam za wodą :-) a włosy to nie mam pojęcia jakie naturalnie mam!

        > uwielbiam Cię za werwę i podejście do macierzyństwa jako przeciwieństwa męczeńs
        > twa, a niecierrrpię za niekonstruktywną krytykę "Bolandu" (sorki).

        spoko, wiele osób mnie za to nienawidzi.

        P.S
        Jak dziecio???
      • devilyn Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 12:01
        ja z wielką chęcią napiłabym się z Salmą75 :D i lolcia-olcia
    • wiarusik Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 17:29
      zauważyłem, że berta ma coś ciekawego do napisania, nie zawsze słusznie ale jej posty w pierwszej kolejności.
      reszta tak naprawdę to statyści.
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 16:59
        o zapomniałam o bercie ' jak mogłam?!' przecież bardzo utożsamiam się z jej światopoglądem. Mądra babka ze zdrowymi poglądami.
        • czoklitka Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 10:34
          też zapomniałam o bercie!
    • sid_15 Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 21:37
      Lubię Ursydę, bo wydaje się być mądrą i fajną baką, tak samo mam z Wersją, lubię Sixę za jej charakterystyczny styl i riposty, chociaż nie zawsze się zgadzamy, lubię Eata i Grafa za poczucie humoru, lubię Mendigo bo to charakterna osoba. Pewnie o kimś zapomniałam, najwyżej dopiszę.
    • nudzimisie_strasznie Re: powchodźmy sobie w... 17.05.15, 23:16
      Ale jak to? Nikt mnie nie lubi, ludzie, weźcie, ale jesteście!

      Moje żeńskie typy padły już chyba wszytskie. To męskie będą: lubię pana pod tytułem zeberdee, bo jak na faceta jest zadziwiająco rozsądny i wyważony, lubię kombiego, bo jest rozkosznie nierozsądny i niewyważony i ma nieprawdopodobną umiejętność rozgrzewania dyskusji, i lubię trolika wez_sie, bo tak gdzieś co piąta jego wypowiedź, serdecznie mnie rozbawia.
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:00
        no widzisz jakoś się nie wyłapałam. Ale z tego co kojarzę, toś sympatyczna istotka i chyba nieczepialska. No już nie płacz, chodź na lodzika na pocieszenie.
    • paco_lopez Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 09:14
      Przychodzi facet do lekarza i mówi : Panie doktorze - pewne niki mnie nie cierpią. A lekarz na to : niki takie są...
    • paco_lopez Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 09:19
      no i w ogóle nie podoba mi się taki wątek. Wolałbym odwrotnie : kogo nie lubicie. Więc są tutaj dwa takie niki, przez które można do domu o czwartej wrócić. Lubic takie niki czy nie lubić. ?
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:01
        paco_lopez napisał:

        > no i w ogóle nie podoba mi się taki wątek. Wolałbym odwrotnie : kogo nie lubici
        > e. Więc są tutaj dwa takie niki, przez które można do domu o czwartej wrócić.
        > Lubic takie niki czy nie lubić. ?

        a ja wolę siać miłość miast fermentu, jak to młodzież z blokowisk gada :-)
        • paco_lopez Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 20:07
          ja też wolę siać miłość i wkładać patyk do mrowiska ;)
    • fuzja-jadrowa Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 11:09
      Nudzimisie_strasznie

      Tycho z numerkiem


      Nudzimiśkę mam ochotę wyściskać - szczera, nie cuduje, nie kreuje się na nie wiadomo kogo, pisze to, co myśli i mam wrażenie, że pisze tak, jak mówi. Śmiesznie (tak słodko-śmiesznie;)) się niektórymi dyskusjami emocjonuje.

      Tycho pisze rzadko (przez co pomyliłam go kiedyś ze sztywniakiem allerune, psując mu wątek, za co biję się w pierś; a nawet dwie), ale jak już napisze, to... napisze.

      Ursydę, six_ę i bijatykę - czytając wymianę ich postów, można było boki zrywać.

      A miejsce niżej: cała grupa dziewczyn, których posty lubię czytać, nawet jeśli nie z każdą z nich się zgadzam.
      • nudzimisie_strasznie Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 20:24
        O rany, fuzja, aż się zachwyciłam samą sobą po tym opisie ;) A tak serio, to mi jest baaaaaaaaardzo miło.
        A że to wątek z głaskaniem, to Ci powiem, że Twoje wpisy zawsze czytam. Jesteś jedną z bardzo nielicznych osób (nie tylko forumowo), które akceptuję pomomo rozbieżności w poglądach, bo generalnie słabo znoszę odmiennośc innych ludzi. A Ty masz takiego stajla, że nawet korwinowe inklinacje mi nie przeszkadzają. Masz głowę na karku i, jak już ktoś wspomniał, chłodny styl, co bardzo lubię i traktuję jako mega zaletę.
        • fuzja-jadrowa Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 23:05
          :)
    • eat.clitoristwood Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 16:15
      Dzięki za miłe słowa, dzieczynko.
      Taka dygresja na marginesie, że jak na wątek pozytywny, brak hejtu, malkontenctwa tylko trochę.

      P.S.
      Meilboksa czekujesz czasami?
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 16:57
        psze bardzo chłopczyku.
        Bo ja jestem malkontent i lubię narzekać jak na polaczka z krwi i kości przystało :-)
        Pisanie do mnie maila to jak wysyłanie żółwia pocztowego, ale jak ktoś się przypomni to zaglądnę.
        • eat.clitoristwood Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:14
          Nie pisałem o Twoim malkontenctwie a o wpisach w wątku, w większości pozytywnych. :)
          • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:23
            no tak moje malkontenctwo lepiej pominąć ;-) to dobrze, że pozytywne, jak widać nie wszyscy utopili się w wychodku swojej zawiści :-)
            • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:34
              samuela_vimes napisała:

              > (...) jak widać nie wszyscy utopili się w wychodku swojej zawiści :-)

              To bardzo wygodne - uznajesz, że negatywne opinie dotyczące twoich nieprzetrawionych emocji wynikają z zawiści i po kłopocie. Piękna racjonalizacja. Jednak jeśli chcesz upewnić się w przekonaniu, że moje uwagi w stosunku do ciebie wynikają z zawiści, to zapraszam cię do odwiedzin mojego emigracyjnego "podwórka". :-)
              • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 17:45
                eh, biedactwo i teraz udowodniłaś, że naprawdę masz z sobą jakiś problem. Nie pisałam o tobie. Ale, że poczułaś się wywołana z tłumu to o czymś to świadczy.
                Nie mam ochoty w czymkolwiek się upewniać, nie muszę :-)
                I cokolwiek i jakkolwiek nie napiszesz i tak nie zmienisz mojego podejścia do pewnych kwestii, więc zastanów się czy nie szkoda ci twoich ślicznych, sktokrotkowych paluszków zużywać na darmo.
                • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 18:00
                  samuela_vimes napisała:

                  > eh, biedactwo i teraz udowodniłaś, że naprawdę masz z sobą jakiś problem. Nie p
                  > isałam o tobie. Ale, że poczułaś się wywołana z tłumu to o czymś to świadczy.
                  > Nie mam ochoty w czymkolwiek się upewniać, nie muszę :-)

                  Wiesz, samuelo, możesz nawet stwierdzić, że swoim wpisem udowodniłam, że Ziemia jest nieruchoma, ale to bez znaczenia. Napisałam o sobie, bo siebie znam i znam swoje motywacje. Przypuszczam jednak, że nie jestem wyjątkiem. Natomiast twoje stwierdzenia miało charakter ogólny, i jako takie jest nieprawdziwe.

                  > I cokolwiek i jakkolwiek nie napiszesz i tak nie zmienisz mojego podejścia do p
                  > ewnych kwestii, więc zastanów się czy nie szkoda ci twoich ślicznych, sktokrotk
                  > owych paluszków zużywać na darmo.

                  Czy ty sądzisz, że ja choć przez chwilę pomyślałam, że zmienię twoje poglądy i twoje opinie o kraju, którego tak nie cieprisz??? Ja tylko wyrażam swoje opinie w reakcji na twoje forumowe wystąpienia i jest to wystarczający dla mnie powód do "zużywania paluszków". ;-)
                  • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 18:17
                    > Wiesz, samuelo, możesz nawet stwierdzić, że swoim wpisem udowodniłam, że Ziemia
                    > jest nieruchoma, ale to bez znaczenia. Napisałam o sobie, bo siebie znam i zna
                    > m swoje motywacje. Przypuszczam jednak, że nie jestem wyjątkiem. Natomiast twoj
                    > e stwierdzenia miało charakter ogólny, i jako takie jest nieprawdziwe.

                    miało charakter ogólny, ale właśnie chcąc nie chcąc swoją reakcją udowodniłaś, że jednakowoż prawdziwe jest. Taką masz mentalność stokrotko, że uwielbiasz i kochasz się kłócić. Czy jest ku temu potrzeba, czy też nie. Ty to po prostu wielbisz :-) ponoć czym skorupka za młodu nasiąknie... I chwała ci za to, jakże nudno byłoby bez ciebie na tym forum i z kim jak nie z tobą umilałabym sobie teraz czas!

                    > Czy ty sądzisz, że ja choć przez chwilę pomyślałam, że zmienię twoje poglądy i
                    > twoje opinie o kraju, którego tak nie cieprisz??? Ja tylko wyrażam swoje opinie
                    > w reakcji na twoje forumowe wystąpienia i jest to wystarczający dla mnie powód
                    > do "zużywania paluszków". ;-)

                    Ależ ja tu nic o kraju nie pisałam, a jedynie o popisie zawiści na forum, którego tym razem nie uświadczyłam. Więc troszkę to nadinterpretacja z twojej strony.
                    A zielone stworki też widujesz kochana? Bo nikt o nich nie napisał teraz, a ponoć są. To co lubisz widzieć zielone stworki gdzie ich nie ma? :-)
                    • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 19:47
                      samuela_vimes napisała:

                      > miało charakter ogólny, ale właśnie chcąc nie chcąc swoją reakcją udowodniłaś,
                      > że jednakowoż prawdziwe jest. Taką masz mentalność stokrotko, że uwielbiasz i k
                      > ochasz się kłócić. Czy jest ku temu potrzeba, czy też nie. Ty to po prostu wiel
                      > bisz :-) ponoć czym skorupka za młodu nasiąknie... I chwała ci za to, jakże nud
                      > no byłoby bez ciebie na tym forum i z kim jak nie z tobą umilałabym sobie teraz
                      > czas!

                      Kochana, nie wyważaj otwartych drzwi. przecież ja na tym forum już kilka razy otwarcie przyznawałam się, że lubię się kłócić i jestem złośliwa. A z tą skorupką za młodu nie trafiłaś - jako młode dziewczę byłam nieśmiała i nawet mi przez myśl nie przechodziło, żeby się kłócić czy wykłócać o swoje. :-)

                      > Ależ ja tu nic o kraju nie pisałam, a jedynie o popisie zawiści na forum, które
                      > go tym razem nie uświadczyłam. Więc troszkę to nadinterpretacja z twojej strony.

                      Moja droga, obie wiemy czego dotyczy ta domniemana zawiść i z czym jest związana. Nie ściemniaj więc, proszę cię uprzejmie. ;-)

                      > A zielone stworki też widujesz kochana? Bo nikt o nich nie napisał teraz, a pon
                      > oć są. To co lubisz widzieć zielone stworki gdzie ich nie ma? :-)

                      Uwielbiam zielone stworki, aniołki ze skrzydełkami a bez waginy i rogate diabełki z widłami. ;-)
                      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 13:13
                        > Kochana, nie wyważaj otwartych drzwi. przecież ja na tym forum już kilka razy o
                        > twarcie przyznawałam się, że lubię się kłócić i jestem złośliwa. A z tą skorupk
                        > ą za młodu nie trafiłaś - jako młode dziewczę byłam nieśmiała i nawet mi przez
                        > myśl nie przechodziło, żeby się kłócić czy wykłócać o swoje. :-)

                        no, pacz. A ja sądziłam, żeś ty byłas zbuntowane dziewcze z dredami za młodu :-) które kłóciło się o wszystko ze wszystkimi, a tu taki potulny, nieśmiały baranek.

                        > Moja droga, obie wiemy czego dotyczy ta domniemana zawiść i z czym jest związan
                        > a. Nie ściemniaj więc, proszę cię uprzejmie. ;-)

                        kwiatuszku, tym razem nie trafiłaś. Więc nie wmawiaj mi uprzejmie proszę moich zamiarów. Tak tak, zwykle przypisuję zawiść obywatelom ziemi polskiej, ale nie tym razem.

                        > Uwielbiam zielone stworki, aniołki ze skrzydełkami a bez waginy i rogate diabeł
                        > ki z widłami. ;-)

                        aniołki bez waginy są już passé. Nie znasz się! Zresztą ja wolę aniołki z męskimi genitaliami. Tak z miłości do owych. :-)
                        • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 14:01
                          samuela_vimes napisała:

                          > Zresztą ja wolę aniołki z męski
                          > mi genitaliami. Tak z miłości do owych. :-)

                          Nie ma takich aniołków. One się nie rozmnażają i nie mają potrzeb seksualnych, więc dobry bóg ich nie oszpecił. ;-) A poza tym, jak zapewne wiesz, faceci pretendujący do anielskiego życia po śmierci i zakrywający penisa sutanną, dość często schodzą z anielskiej drogi na manowce za sprawą genitaliów. Aniołkom coś takiego nie przystoi. ;-)
                          • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 15:58
                            ale te popsute aniołki som najlepsze!!!
                            • stokrotka_a Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 16:27
                              Nie dla pana boga. ;-)
    • rekreativa Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 19:41
      Sixa, stokrotka, fuzja, a z nowych nicków mendigo.
      Panowie: eat.clitoristwood, g.r.a.f.z.e.r.o, gyubal.
      • fuzja-jadrowa Re: powchodźmy sobie w... 18.05.15, 23:02
        Re-re! Nie uwierzysz, ale mialam Cie dodac. Dawno sie nie odzywalas i calkiem wypadlas mi z glowy (wtedy, gdy wpisywalam sie w watku, oczywiscie, bo podczytuje Cie na innym forum z wielka przyjemnoscia, tak ze nie zapomnialam tak calkiem, ze calkiem calkiem).
        • rekreativa Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 11:39
          :)
          Na tym "innym forum" robi się ostatnio trochę nieprzyjemnie, więc chyba powrócę na Kobietę.
          Pozdro!
    • berta-death Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 12:41
      Uświadomiłaś mi tym postem, że zaniedbałam forum, karygodnie zaniedbałam. Nie kojarzę nowych nicków, a nienowe przeszły na forumową emeryturę, nawet nie wiem kiedy.
    • rudenko Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 13:53
      a mi przypomniały się stare nicki

      zecia z pyrkajacym motorkiem
      i greenka (chyba?)

      ogarnęła mnie nostalgia.....



    • mariuszg2 Re: powchodźmy sobie w... 19.05.15, 21:02
      samuela_vimes napisała:

      > Piszcie waszych ulubieńców :-)

      antypatie by bardziej ożywiły wątek a może nawet foro....polecam założenie wontku w temacie ...
    • devilyn Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 11:46
      trzeba dzieci robić :P musi ktoś na moją emeryture popracować :D

      teletoobiś :D rulezzzzz
      • coffei.na Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 12:59
        To rób rób!!
        Ten suwaczek jest rozkoszny....
        A dlaczego obie mają ten sam??
        • devilyn Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 14:21
          ja już sobie zrobiłam :P jedna będzie pracować na mnie druga na męża :D
      • samuela_vimes Re: powchodźmy sobie w... 20.05.15, 13:05
        ja już zrobiłam :-)
        • coffei.na ale przyznaj sie Selavi... 20.05.15, 16:28
          tylko dla siebie dzieciaka zrobiłaś co?
          Racja...stary niech Se radzi! Zapinkala do 80 tki-przynajmniej mięsień piwny mu nie urośnie...i ptaszek z przerażenia nie ucieknie,nie schowa się wręcz...fajnie tak...rodzinne kompromisy to coś w czym jestem the beściarka!!!
    • samuela_vimes qw994 20.05.15, 18:55
      zdecydowanie!!! ;-)
    • mendiga Re: powchodźmy sobie w... 21.05.15, 17:20
      Wzruszające. Wiedziałam, że jest do czego wracać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka