kwik 10.04.02, 07:23 jak dobrze wstać, skoro świt jutrzenki blask ta da da bagno przetrze zaspane oczy dopiero za jakiś czas schodzę z nocnej warty, melduję, że na posterunku bez zmian. i życzę wam miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anka Re: (b) źroda IP: 62.161.67.* 10.04.02, 10:00 jezeli mozna sie wtracic tak z mojego rana (chociaz wstyd jak sie patrze od ktorej to ludzie juz na nogach, a ja staram sie oczy odkleic...) ale milego dnia zycze ludowi pracujacemu kwik napisał(a): > jak dobrze wstać, skoro świt > jutrzenki blask ta da da > > bagno przetrze zaspane oczy dopiero za jakiś czas > schodzę z nocnej warty, > melduję, że na posterunku bez zmian. > i życzę wam miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik źroda, 10.15 10.04.02, 10:17 witam aniu. a co Ty robisz tak rano, jak nie pracujesz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: źroda, 10.15 IP: 62.161.67.* 10.04.02, 10:20 no ja nie pracuje...to znaczy pracuje, to znaczy ucze sie?? to znaczy powinnam uczyc sie i zmaiast tego z doktorkiem na czacie siedze, no slicznie! kwik napisał(a): > witam aniu. a co Ty robisz tak rano, jak nie pracujesz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
neona Dobre Rano 10.04.02, 10:18 wartownik Neoniarz melduje się w czółko golony wspomina z utęsknieniem wczorajszy dzień gdy tak słodko sobie ze strażniczką gruchali o wyspach w słonym morzu... śpiewała mu muzonimfa nimfomuza nimfofankomuza muzofankonimfa miła pani :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik DO NEONA 10.04.02, 10:21 już wiem, wiem na 3 litery ma pow. 86,1 km2 jakby się tak głębiej zastanowić nad zgłoskami i ich pewnym przełożeniem no, to prawie jak Krynica (Górska) :))) emajrajt? mogę już wyjść z więzienia? strasznie tu ciemno a ja chcę do słońca Odpowiedz Link Zgłoś
neona Kwiku, jesteś tak blisko... 10.04.02, 10:36 ykyk wrong ma 3 litery lecz ma 90,8 km2 i ta wyspa o ktorej piszesz jest kluczem do mojej jak zejdziesz troszkę niżej i wspomnisz złote zgłoski bora to już będziesz wiedziała > mogę już > wyjść z więzienia? > strasznie tu ciemno > a ja chcę do słońca już trzymam klucze i spieszę... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik I miss the sunshine 10.04.02, 11:19 na trzy litery, i na tę pierwszą (znam) jest tylko ta jedna może umówimy się że jak Ty wiesz to wystarczy? :) p.s. zajrzyj do skrzynki Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 chcialbym sie wlaczyc do rozmowy... 10.04.02, 11:29 o czym godacie? kwik chcialem ci dzisiaj @ wyslkac ale nie wiem czy poszlo... wiec jak nie poszlo to pewnie nie dostaniesz... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik czarlee 10.04.02, 11:35 neona ma mnie uwolnić i gadamy o wyspie (już jasne? :)) @ niet. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 to co? 10.04.02, 11:39 wyslac ci jeszcze raz? bez sensu. bo musialbym go jeszcze raz napisac... z wysp to ja na zadnej jeszcze nie bylem. nawet na wyspie uznam albo wolin. ale jakbym mial duzo forsy tobym soebie kupil jedna wyspe jak marlon brando. i zalozylbym tam centrum rozpusty i nierobstwa.. zaprosil bym kwika i neone... zamieszkalibyscie na polnocnej stronie wyspy. niedaleko plazy p[ingwinow i lwowo i krow morskich. mam fajne same pomysly. co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: to co? IP: 62.161.67.* 10.04.02, 11:41 przepraszam ze sie wtracam, ale co z fokami? foki sa fajne......i tak sie smiesznie smieja i mozna z nimi pograc w pilke i przy okazji zarobic pletwa! foki, polecam foki bukowski27 napisał(a): > wyslac ci jeszcze raz? bez sensu. bo musialbym go jeszcze raz napisac... z wysp > > to ja na zadnej jeszcze nie bylem. nawet na wyspie uznam albo wolin. ale jakbym > > mial duzo forsy tobym soebie kupil jedna wyspe jak marlon brando. i zalozylbym > tam centrum rozpusty i nierobstwa.. zaprosil bym kwika i neone... > zamieszkalibyscie na polnocnej stronie wyspy. niedaleko plazy p[ingwinow i > lwowo i krow morskich. mam fajne same pomysly. co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 anka no co ty? 10.04.02, 11:46 z fok robi esmalec. i futerka dl amoich licznych kochanek ( mam taka w kazdym miescie powyzej 300 tys ludzi i w miastach wojewodzkich) z zebow fok robie swieczniki... a reszte zjadam... w dziecinstwie terminowalem jako drwal w lasku brzozkowym. jestem brutalny, okrutny i bezwzgledny.mowia na mnie dirty bukosky.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: anka no co ty? IP: 62.161.67.* 10.04.02, 11:50 a to ja przepraszam.... i gratuluje tych kochanek chociaz uwazam ze nie ma to jak wiejska dziewoja wiec popelniasz blad dobierajac sobie towarzyszki tylko w miastach powyzej 300 tys aha, i uwaga na pchly focze - jako weterynarz in spe zaznaczam ze to wyjatkowo zlosliwe bydlatka....szczegolnie jak sie dobiora do delikatnych miejsc, takze uwaga! radze miec sie na bacznosci w bliskosci tych futer bukowski27 napisał(a): > z fok robi esmalec. i futerka dl amoich licznych kochanek ( mam taka w kazdym > miescie powyzej 300 tys ludzi i w miastach wojewodzkich) z zebow fok robie > swieczniki... a reszte zjadam... w dziecinstwie terminowalem jako drwal w lasku > > brzozkowym. jestem brutalny, okrutny i bezwzgledny.mowia na mnie dirty bukosky. > . Odpowiedz Link Zgłoś
neona Ślizgaj się - powiedział pingwin :) 10.04.02, 11:46 północna strona jest okej trochę chłodniej zapewne chyba że z wysp masz na myśli Grenlandię Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no ładnie neona ładnie... 10.04.02, 11:51 podchwytliwe pytnie widze... pzreciez wszyscy wiedza (nawet ja!!!) ze grenlandia nie jest wyspa... wyspa jest np. autralia... albo madagaskar... albo antarktyda (ktorej jestem impretaorem) czy wiesz po czym poznaje sie wyspe? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Wielki Imperatorze Antarktydy 10.04.02, 11:59 i Pogromco Damskich Kolan w jednym. neona, zna się na wyspach, jak nikt inny. uwierz mi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona Wyspo-wiadaj się... Buk 10.04.02, 12:08 buk wyspę poznacie gdy pijani spróbujecie się z niej wydostać nie mocząc się (dla mnie dom z cegły na twojej wyspie i dwie hostessy do robienia sałatek..) ps a Grenlandia wciąż pozostaje jedną z największych wysepek chyba że szkół ci u nas dostatek :) Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 nieeee... no nie.... 10.04.02, 12:52 no kto jeszcze mysli ze grenlandia to wyspa? kwik... no teraz to jajusz mam szczere watpliwosci... czy neona sie zna na wyspach az tak... ty wez i uwazaj... bo to nigdy nie wiadomo... jak na przyklad jestes bogata z domu, to moze sie okazac ze... ten tego... jakis oszust matrymonialny... aboco? ja ci dobrze radze kwik... powazka... no nie zebym tam kogos podejrzewal... ale czy to wiesz jak nie wiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik dirty bukovsky + bad porucznik 10.04.02, 12:57 > ale czy to wiesz jak nie wiesz??? tak to bywa, że jak nie wiem to wiem albo się dowiem, gdybym jednak się nie dowiedziała, to jakoś będę wiedziała. albo i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
neona Jest Wyspą i kropka. 10.04.02, 13:22 a może skłodowska-curie też była kobietą ? polecam stronę www.kaminski.pl z niej pochodzi poniższy fragment: pozdrawiam turystę :) ...Zanim jednak po wielu próbach udało się Peary'emu na ten upragniony "koniec świata" dotrzeć, dane mu było przemierzyć wzdłuż i wszerz Grenlandię. Udowodnił też, docierając jako pierwszy do przylądka Wyckoff, że jest ona wyspą. Wcześniej sądzono, że Grenlandia jest częścią wielkiego lądolodu, po którym możliwe jest przejście do bieguna "suchą" stopą. Imieniem Peary'ego nazwano najbardziej na północ wysuniętą część Grenlandii. Był niewątpliwie bohaterem i na pewno zasłużył na miano wielkiego odkrywcy. Był przykładem na to, iż zawsze warto dążyć do wyznaczonego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius to, czy jest wyspą, to i tak 10.04.02, 13:37 0,3. okazało się właśnie przed chwilą, że Chorwacja jest bliżej niż myślę. A tu przeciez coraz cieplej i wszystko się rozszerza, więc powinna być trochę dalej... Dziwne sprawy. .y. Odpowiedz Link Zgłoś
neona yyyy 10.04.02, 13:40 ydorius napisał(a): > 0,3. > > okazało się właśnie przed chwilą, że Chorwacja jest bliżej niż myślę. A tu > przeciez coraz cieplej i wszystko się rozszerza, więc powinna być trochę > dalej... Dziwne sprawy. jedziesz na wyspę :) to się przybliża... ale tam nie ma absyntu :( Ydorius wielki magu objaw nam absolut i niech w gardłach zabulgocze nam absynt (jesteś kotem, tak, czy nie...?) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius yyyyhym 10.04.02, 13:45 neona napisał(a): > ydorius napisał(a): > > > 0,3. > > > > okazało się właśnie przed chwilą, że Chorwacja jest bliżej niż myślę. A tu > > > przeciez coraz cieplej i wszystko się rozszerza, więc powinna być trochę > > dalej... Dziwne sprawy. > > > jedziesz na wyspę :) > to się przybliża... Aż sie za siebie obejrzałem... CO się przybliża? Trzeba tak czmychać jak czmychać? > ale tam nie ma absyntu > :( Oby nie było i Absolutu... To nie jest onewayticket, prawda? > Ydorius > wielki magu zgubiłeś literkę. "L" literkę. > objaw nam absolut > i niech w gardłach zabulgocze > nam absynt pomyślę nad tym. Muszę uznać, czy jesteście g(ł)odni. > (jesteś kotem, tak, czy nie...?) No... powiedzmy... kiedyś byłem... był czas, że nago do księżyca... tak, dziwny był ze mnie kot... .y. Odpowiedz Link Zgłoś
neona ? 10.04.02, 13:59 ydorius napisał(a): > Aż sie za siebie obejrzałem... > CO się przybliża? Trzeba tak czmychać jak czmychać? zaraz dopiero się obejrzysz :) > Oby nie było i Absolutu... > To nie jest onewayticket, prawda? jednokierunkowa jest tylko > > Ydorius > > wielki magu > > zgubiłeś literkę. "L" literkę. nie zgubiłem literka L jest sponsorem dzisiejszej edycji Bagna a także cyferka 7 i znaczek & > pomyślę nad tym. > Muszę uznać, czy jesteście g(ł)odni. nie jesteśmy głodni jesteśmy spragnieni bardzo > > (jesteś kotem, tak, czy nie...?) > No... > powiedzmy... twoje wahanie biorę za tak > kiedyś byłem... był czas, że nago do księżyca... tak, dziwny był ze mnie kot... > > .y. ja też ale się dorasta choć kiedyś ktoś zadał pytanie: jak to jest być jedynym magiem w promieniu całego wymiaru? więc jak to jest być .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Mam zawał 10.04.02, 14:05 serca przeciez to było w grudniu 1996... kupe czasu temu... chyba się domyślam... ale zawał ciężko przeżyłem... .y. Odpowiedz Link Zgłoś
neona spokojnie baj pasie (baj kocie) :) 10.04.02, 14:21 ydorius napisał(a): > przeciez to było w grudniu 1996... kupe czasu temu... to był piękny rok i dawno temu wtedy jeszcze byłeś człowiekiem teraz już tylko kotem pozostaje ci odpowiedzieć na pytanie kto wie to czego ty nie wiesz chociaż wszystkie informacje mogą szybko zbliżyć cię do odpowiedzi a przecież jak drogi adwokat fryzjera w filmie koenów człowiek którego nie było powiedział: widok całości uspokaja :) powiedzmy że n. Odpowiedz Link Zgłoś
neona otwieram skrzynkę,... piwa. 10.04.02, 14:41 ydorius napisał(a): > > meila na gazetę. > > .y. co się dzieje w tym kraju ludzie mejle piszą zwykłeee pooooolecone zaraz zajrzę w skrzynkę i obalimy to piwo co pana Arcymag nawarzył :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona I'll bring the sunshine 10.04.02, 11:44 ta poczta chodzi wolniej od staruszki z balkonem ale jeszcze chodzi hehe jesteś wolna!!! nie powiedziałem tego wcześniej ale drzwi i tak były otwarte specjalnie dla ciebie wiersz mojego przyjaciela z N.Y. OPEN THE DOOR by Jamie Minnis otwórz drzwi... no już, otwórz drzwi... a kiedy już to zrobisz otwórz drzwi... dobra robota no już, jeśli jesteś gotowy, po prostu... zwyczajnie... otwórz drzwi... a potem otwórz drzwi... (nie, idioto, nie okno, drzwi), teraz lepiej, no już, jedyne co masz zrobić...(zgadza się) to po prostu otworzyć drzwi gratulacje, a potem otwórz drzwi... mhmmm...o tym właśnie mówię, drzwi... chyba wiesz, co to są drzwi, no nie? takie płaskie, prostokątne, i...hej! dupku, masz je dokładnie przed sobą, no dalej...na co czekasz? otwórz je... świetnie, no już, podejdź i...otwórz drzwi to znaczy, jeśli sobie tego życzysz, nie rób tego dla mnie... (no wiesz, każdy powinien myśleć za siebie)... no już, pośpiesz się i otwórz te cholerne drzwi... wiesz, co będzie dalej, prawda? Hej hola, hola, zwolnij gnojku, po co ten pośpiech? czy nie sądzisz, że powinniśmy zatrzymywać się zawsze tak często, aby ocenić, gdzie dotarliśmy i dokąd zmierzamy? ...świetnie, myślałem tak dużo, ...więc nie śpiesz się, oddychaj, rozejrzyj się, bądź obiektywny, powiedz mi, co widzisz... nie za wiele, hę? to dlatego, że jesteśmy nigdzie, dotarliśmy donikąd i zmierzamy donikąd a teraz, gdy tylko przestaniesz się ociągać, proszę...czekam no, no, d-r-z-w-i, otwórz je... a potem, (no świetnie!) otwórz drzwi, no już, masz do tego talent... no już, skup się mocno... co teraz porabiasz? no, dalej...otwórz je... a potem? wow! świetnie ci idzie... weź głęboki oddech, i rozważ swój kolejny krok... ...pewnie się zastanawiasz, dlaczego ktokolwiek chciałby iść donikąd...no cóż... mogę tylko mówić za siebie, oczywiście, ile ludzi tyle powodów mój powód to... hmmm...nie jestem pewien, jaki jest mój powód... być może jestem po prostu cholera zbyt szczęśliwy tu gdzie jestem i nie chcę iść nigdzie indziej, boże, jestem szczęśliwy... jestem tak kurewsko szczęśliwy, że musiałem stworzyć boga po prostu, by mieć komu podziękować (dziękuję ci, boże, czy to w porządku, że piszę wiersz o byciu tak szczęśliwym?) nieważne, szczęście zdaje się prowadzić donikąd... więc wciąż rozważasz swój następny krok? pozwól, że ci podpowiem: to coś stoi przed tobą i chce, żebyś nim poruszał... z drugiej strony powód, dla którego wybrałem nigdzie (jako cel mojej wędrówki) może równie dobrze wypływać z depresji... tak, przyznaję, że ostatnio miałem to paraliżujące, syfiaste uczucie między oczami i w brzuchu, które wysysa to co najlepsze w nas, wszelkie zainteresowanie pójściem gdziekolwiek... boże, jestem zmęczony... jestem tak cholernie zmęczony, że musiałem stworzyć boga po prostu, by mieć kogoś na zewnątrz, by wpychał powietrze w moje płuca (pchaj mocniej, boże, mocniej), cholera... jeszcze nie otworzyłeś tych drzwi? jeśli klucz nie pasuje, ośle, użyj łomu.... dalej! nikt ci nie płaci za obijanie się! tylko otwórz te pieprzone drzwi! uff...nareszcie, dziękuję...a teraz po prostu mmm... otwórz drzwi... a potem... a potem... otwórz drzwi... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik greatest hits 10.04.02, 11:56 podobywowuje mi się :) zmęczyłam się kopaniem (ale nie w drzwi:) idę na obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
neona maćku pićku 10.04.02, 13:29 dobry był obiadek? my zjedli kaszankę no kaszana dobra była ale i tak kaszana :( wypiło by się... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik psssssssssst 10.04.02, 13:43 zjedli wypili cygaro wypalili I got whisky babe I got whishy I got cigarettes Odpowiedz Link Zgłoś
neona wyznanie miłości 10.04.02, 13:48 whisky moja żono lubię cię jak szkot kratę ps znowu o więzieniu sorki Odpowiedz Link Zgłoś
kwik gdzie są moje okulary? 10.04.02, 14:02 wyrwij murom zęby krat zerwij kajdany.. upsst. teraz Ty jesteś w celi :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona fortuna kołem się psioczy 10.04.02, 14:13 kwik napisał(a): > upsst. > teraz Ty jesteś w celi :) raz kotek raz myszka masz jakieś propozycje na uwolnienie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik niemoralna propozycja 10.04.02, 14:16 zaraz zaraz... co ja widzę... jakaś wieża... o ... a kto tam... księżniczka... czy neona ? p.s. zapomiałam drugiej pary oczu:) Odpowiedz Link Zgłoś
neona nie mam 1 000 000 Dolarów 10.04.02, 14:23 kwik napisał(a): > jakaś wieża... > o ... > a kto tam... > księżniczka... > czy neona ? oj kwiku romantiku przecież neon nie może być w górze bo jest księciem a książęta więzi się w lochach > p.s. zapomiałam drugiej pary oczu:) nie kracz bo mi oczy wyłupią kruki wrony i dziobaki Odpowiedz Link Zgłoś
kwik 1000000 $ hotel 10.04.02, 14:29 jak jesteś tam w podziemiach to ja zaraz wysyłam tajnego agenta (pod moją postacią) z chlebem i winem mimo że jesteś w lochu nie spadaj z dachu :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona tądątądą tątądątądą juron :) Personal Jesus... 10.04.02, 14:33 kwik napisał(a): > jak jesteś tam > w podziemiach > > to ja zaraz > wysyłam > tajnego agenta > (pod moją postacią) > z chlebem > i winem i absyntem! weź ze sobą ydoriusa to się napijemy juranta > mimo że jesteś w lochu > nie spadaj z dachu :) > jak będziesz mnie trzymała nigdy nie spadnę... ostatnia scena filmu kamera odjeżdża idą litery ludzie płaczą kwilą kwiczą kipią kukają i inne kalumnie u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jurą :) flesh and bone on the telephone 10.04.02, 14:39 > to się napijemy juranta ale może być porzeczkowy? albo żurawinowa ynlandia, ok? > jak będziesz mnie trzymała nigdy nie spadnę... nie spadniesz > ostatnia scena filmu > kamera odjeżdża > idą litery > ludzie płaczą > kwilą > kwiczą > kipią > kukają a na podłodze popcorn i guma do żucia dziś Twój dyżur :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona Szpital na Feriach. 10.04.02, 14:55 mój dyżur siostro Kwik czy siostra podała kaczuszkę Boromirowi? bo cóś śmierdzi... gdzie są inne siostry bo mnie łokieć Pawłowa boli i trzeba bierne ćwiczenia poczynić siostry miłosierdzia kom bek! Odpowiedz Link Zgłoś
neona 25 whores in a room next door. 10.04.02, 15:05 gdzie moja Mother Russia gdzie gdzie może tu.... o przepraszam siostro tak tak tak jest panie ordynatorze Stukała już się oddalam nic nie widziałem nic nie słyszałem jest chromy niewidomy głuchy i żyd Odpowiedz Link Zgłoś
kwik THIS(DIS)COROSSION 10.04.02, 15:08 stukała pukała i fru ...................odleciała ein moment god bless you Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 niebieskie lato. 10.04.02, 15:09 byl taki kiedys serial dla dzieci i mlodziezy... prod hiszpanskiej. o grupie przyjaciol i ich przygodach i perypetiach na plazy. glowny bohater mial na imie pepe. a reszt to ju znie. (tak na prawde to nie pamietam jak reszt amiala na imie). ale pamietam ze mark z zalogi G (dżi) mial na imie mark. a jego oponentem byl zoltar. zoltar byl zly i przebiegly. tak jak szkieletor (z filmu: he-man: master of the uniwerse)... bylo jeszcze wiwle fajnych filmow. jak film prod. NRD ktorego tytulu nie pamietam, ale wolali tam: heeeeej! sztartebreker ahoooj!... a nasze urwisy z doliny mlynow to taki elalusiowate byly... to juz wolalem: 1) stawiam na tolka banana; albo 2) tylko kaska... a czesi to mieli ksiezniczke arabele i adam 1984... w ksiezniczce arabeli byl rumburak. to byl taki zoltar tylko ze mowil po czesku i glupiej wygladal... jak sobie przypomne jeszcze jakies reminiscencje to wam napisze. chyba ze nie chcecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: niebieskie lato- tak, tak 10.04.02, 15:12 a oni, nad tym morzem, co wiecie, non stop mówili: alomehor, alomehor. a telefon 110 pamiętasz? i ten czeski "pod jednym dachem": ....tada da orhestrijo da da da.... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 jasne ze pamietam telefon 110 10.04.02, 15:18 to byl taki niemiecki porucznik borewicz... tylko ze mowil po niemiecku... alomehor to nie pamietam... natomiast od jednym dachem, to lecialo tak: gdiż masz w chaloupie orkestrijon ne vadi... lalalalala.... lala... zawsze chcialem bylem jankiem z 4 pancernych... i niedawno dopiero skojarzylem ze trzy pierwsze litery mojego imeinia i nazwiska brzmią: jan kos... wiecei jak sie usmialem? no jasne ze nie wiecie... bo skad mielibyscie wiedziec... a teraz to same popluczyny po serialach... nie jest dobrze... swiat zmierza ku zagladzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik no i jeszcze 10.04.02, 15:24 a prekursora seriali latynoskich.. to się chyba nazywało Avenida Paulista..krew w żyłach się mroziła....a teraz..eh, szkoda gadać:) albo "nikto nie je doma" nadawane w paśmie popołudniowym dla dzieci (w czołówce były wielkie drewniane drzwi, chłopiec na stołeczku zamykał łańcuch..i mial fajne przygody..ale już nie pamiętam jakie :) albo dobranocka, chyba zuza, taki mop, który skakał po ulicy :))) aha. i obowiązkowo "pomysłowy dobromir" Odpowiedz Link Zgłoś
neona serial killers 10.04.02, 15:35 no i Kantinflas kreskówkowy D'Artagnian Gazda z Diabelnej i ta ruska czy czeska bajka o Daszeńce co my w teleranek się zamieniamy :) ale najlepsza była ... Arabella i blekoty mlekoty potem obejrzal;em wiele dziwnych filmow czeskich o superkobietach i dziwnych stworach ale arabella jako władczyni pierścieni jest nie do pobicia mogliby to puścić jeścio raz Odpowiedz Link Zgłoś
kwik czeska saga 10.04.02, 15:49 jeszcze był taki film fabularny o pewnej rodzince, która dostała w prezencie egzotyczny kwiat. okazało się, że był on wszystkożerny. postrach całego miasta. blady cień padł na okolice. dobrze, że do nas nie dotarł bo schrony nieduże a zapasy niewielkie kto przypłynał łódką Odpowiedz Link Zgłoś
neona wszystko to nic 10.04.02, 15:52 to wszystko nic!!! (ten o kwiecie to little shop of horrors) ale (tu wyłączam swoją filologię) najzajebistszym najporąbańszym najtotalniejszym najwichejsterskim filmem wszechczasów który prawie już do mnie jedzie z Belgradu są Goście z galaktyki Arkana czesko-jugolski sf jak dojdzie zrobimy pokaz ! Odpowiedz Link Zgłoś
kwik wszystko albo nic 10.04.02, 15:55 nie widziałam. trzymamy za słowo. albo za krawat :) Odpowiedz Link Zgłoś
neona Krawaty od taty 10.04.02, 16:13 kwik napisał(a): > nie widziałam. > trzymamy za słowo. > albo za krawat :) > mam tylko jeden ale jaki pasuje do wszystkiego jak ulał wisi w szafie i czeka na lepsze czasy Odpowiedz Link Zgłoś
kwik good times, bad times, U know 10.04.02, 16:15 > pasuje do wszystkiego > jak ulał do deszczu też? ulewa sztorm i trzęsienie ziemi pęknięcie Odpowiedz Link Zgłoś
neona coś tam o zaklinaczach deszczu 10.04.02, 16:32 nie pękaj ziemio! od deszczu lepiej chroni parasol a potem jakby co panadol albo Pan Adolf . Odpowiedz Link Zgłoś
kwik i'm singing in the rain (with parasol, of course:) 10.04.02, 16:36 ale tylko Dymsza, ok? :) dymi się coś tutaj ognisko uroczysko let's celebrate! Odpowiedz Link Zgłoś
neona zatem so long sing sing :)))))))))))))) 10.04.02, 17:00 dzisiaj nic już nie napiszę ale to był emocjonujący dzień naprawdę papa n Odpowiedz Link Zgłoś
kwik sing sing :)))))))))))))) 10.04.02, 17:02 to dzisiaj jeszcze dorzucę już taki jestem zimny drań i dobrze mi z tym bez dwóch zdań i w tym jest rzeczy sedno że jest mi wszystko jedno ........ :)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: (b) źroda 10.04.02, 12:57 To może ja powiem parę słów o sobie... E... Nie... Mnie już znacie... Szkoda. dzień dobry. .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: źroda, 13.02? 10.04.02, 13:02 Aha. a za chwilę kto będzie musiał grać na fujarce, ja się pytam? A buk będzie musiał tańczyć, hehe... W kółko, hehe... To może nawet spróbuję coś zaświstać, żeby to, hehe, zobaczyć... .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: źroda, 13,05 10.04.02, 13:07 ej, y. to pinokio miał śpiewać a tańczyć drzewa - to się nawet zgadza, no buk, uderzaj w tany Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: źroda, 13,30 10.04.02, 13:35 no, zaraz może jakiś sie znajdzie, hop hop SŁONIU, SŁYSZYSZ NAS ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: źroda, 13,30 IP: 62.161.67.* 10.04.02, 13:38 no coz, nie wiem czy slon to jakas wazna i okreslona w waszym bagienku persona, jezeli to ktokowliek, to musze sie przyznac ze rozmariami az tak nie odbiegam od normy, ale wtracam sie na momencik zadajac pytanie: skad u Was takiz amilowanie do bajeczek? to jest chyba z...no nie bede sie blaznic, bo nie wiem za mocno, ale nie wiem czemu kojarzy mi sie rowniez z zespolem Gaweda. Ale poniewaz wczoraj tez cos probowalam temu zespolowi przypisac, wiec sadze ze sobie przypisze obsesje kwik napisał(a): > no, zaraz może jakiś sie znajdzie, hop hop SŁONIU, SŁYSZYSZ NAS ? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: źroda, 13,40 10.04.02, 13:45 skąd zamiłowanie? ania, bo my dzieci jesteśmy. trochę duże. ale dzieci. a słonia jeszcze nie było, może jakiś przytupta.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: źroda, 13,40 IP: 62.161.67.* 10.04.02, 13:47 no jak mozna to ja sie na ochotnika na tego slonia zglaszam, anwet jak trzeba to sie posiwece i naucze na fujarce.... kwik napisał(a): > skąd zamiłowanie? > ania, bo my dzieci jesteśmy. trochę duże. ale dzieci. > a słonia jeszcze nie było, może jakiś przytupta.. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: źroda, 14,15 10.04.02, 14:20 a będziesz przynosić nam szczęśćie? p.s. to ja poproszę na podwieczorek 0,33 szczęścia :) Odpowiedz Link Zgłoś