julitka22
25.09.04, 22:30
jestem z moim chlopakiem ponad poltora roku i coraz czesciej zastanawiam sie
czy naprawde go kocham,czy tylko nie potrafie sie od nigo odciac i zaczac
nowy etap zycia.zaczelam studia i jest mi zle,bo wiem ze "cos" jest nie tak.z
jednej strony potrzebuje wolnosci,z drugiej przeraza mnie mysl o tym ze bede
sama.to moj pierwszy tak dlugi zwiazek,nie zawsze bylo rozowo,ale czas mijal
a ja z dnia na dzien stawalam sie coraz mniej samodzielna.co dalej robic?
postawic na siebie?prosze o rade i z gory dziekuje