Gość: leslaw
IP: *.uk.neceur.com
28.03.01, 12:50
Hej nie jestem wprawdzie kobieta ale osmielam sie rozpoczac tu powyzszy watek.
Mieszkam od pietnastu lat za granica i z moich spostrzezen wynika ze nie da sie
pogodzic kariery kobiety ze zdrowa rodzina. Acha do kosciola nie chodze wiec
nie reprezentuje tu zadnej ideologii koscielnej i czy tez innej partii.
A najbardziej jest tragiczne uslyszec od kobiety ze ona sie poswieca i rodzi
dziecko.
Strzez nas Boze przed takimi kobietami ;)