Dodaj do ulubionych

Tylko kolega?

12.11.21, 10:41
Poznałam 4 lata temu kolegę. Początkowo randkowalismy, ale to nie bylo to z mojej strony. Po jakimś czasie odnowiliśmy kontakt. Spotykaliśmy się parę razy. Pisaliśmy dużo. Nie było dużo tych spotkań. Wypad w gory, nad jezioro. Żadnych dotykan itp. Pomógł mi też ostatnio w domu mówiąc, że to robi się dla bliskich. Potem jechałam w góry, nie chciał się wybrać bo plecy go bolały. Proponował inny dzień. Tym razem ja odmówiłam i odpisał, że ze mną to się spotkać jak polecieć za granicę. Potem od słowa do słowa... Zaczął pisać, że jest związek między nami. A ja jaki? Przecież on ma konto na portalu randkowym. On że ja byłam najważniejsza, że liczył ze coś się zmieni... Ze zacznie mi zależeć i będę chciała się poznać. Dlatego pisał że mną. Ja jestem w lekkim szoku bo ostatnie nasze spotkania były normalne koleżeńskie. Nic nie inicjował, nie mówił o nas. Czasem jak się zwierzałam pisał kim on dla mnie jest? Na żywo nic nie mówił o uczuciach. Teraz pisał że jasno dałam mu do zrozumienia, że nie jestem nim zainteresowana. On łudził się, że przez lata się zbliży. Zwłaszcza, że na ostatnie spotkania się zgodził. Polubiłam go lecz niestety nie czuje nic do niego. Mam też wrażenie jakoby z braku laku do mnie pisał. A on że nie ma się za nie wiadomo kogo, ale gdyby tak było dawno by sobie kogoś znalazł. Sama nie wiem co o tym myśleć. Nie miał lepszej opcji?
Obserwuj wątek
    • obrotowy nie Tylko kolega... 12.11.21, 14:15
      brawurka887 napisała:
      Sama nie wiem co o tym myśleć. Nie miał lepszej opcji?


      pewnie nie mial...
      po hollere sie krecisz wokol tego samego tematu - tamten wontek nie wystarczy ?
      • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 14:42
        To jest o kimś innym. O dobrym koledze
        • obrotowy Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 14:47
          brawurka887 napisała:
          > To jest o kimś innym. O dobrym koledze


          i wszyscy - jak jeden monsz - czyhaja na Twoja cnote...

          eehh... nudne te chlopy...
          • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 15:18
            Nie rozumiem. Jaki to ma związek z wątkiem
            • eriu Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 18:46
              Dokładnie wszystko.
              • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 20:19
                Dokładnie nic
              • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 12.11.21, 20:21
                Nic twoja wypowiedź nie wniosła.
            • stasi1 Re: nie Tylko kolega... 16.11.21, 11:52
              Trochę ma . ty się facetom podobasz . A jednak ich z dystansem traktujesz.
              • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 16.11.21, 12:10
                Kogo niby z dystansem?
                • stasi1 Re: nie Tylko kolega... 17.11.21, 21:23
                  Wszystkich, masz kilku znajomych co to niby chcieli być bliżej z tobą a jednak coś im nie wychodzi
                  • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 17.11.21, 21:34
                    Jakich kilku? To jest jeden kolega i nikogo więcej nie ma.
                    • stasi1 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 16:22
                      A poprzedni? co chciał być z tobą?
                      • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 17:11
                        Jaki poprzedni? Ten co pisał chamsko? On raczej chciał mnie zaliczyć
                        • tt-tka Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 17:22
                          pewnie chcial, ale to ty do niego pisalas, jezdzilas, wywnetrzalas sie i tak od kilku lat...
                          • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 17:39
                            To. Bylo dawno.
                            • tt-tka Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 18:08
                              Ale bylo. A rozpamietujesz to do dzis. Lubisz sie babrac w toksynach ? Coz, kazdemu jego porno...
                              • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 20:01
                                Nie chce, ale jak zapomnieć kiedy jego widuje
                            • krokodil123 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 18:19
                              A jak tam nowa szkoła, doksztalcanie się, pomysły na kursy etc?

                              Przestań myśleć o tych co cię nie szanują a w imie miłości i dbałości o samej siebie zrób coś dobrego i się postaraj o lepsze jutro.
                              • brawurka887 Re: nie Tylko kolega... 18.11.21, 20:00
                                Jak skoro widzę ich codziennie w pracy?
                                • obrotowy kochac w marzeniach i wzdychac. 18.11.21, 20:06
                                  brawurka887 napisała:
                                  > Jak skoro widzę ich codziennie w pracy?


                                  kochac w marzeniach i wzdychac.

                                  a Stachu (ten nasz forumowy) stoi tu tuz obok i tez wzdycha.
                        • stasi1 Re: nie Tylko kolega... 19.11.21, 14:22
                          Nad tym życie polega, albo kogoś zaliczyć albo z kimś na stałe
                          • obrotowy znam lepsze wyjscia: 19.11.21, 15:36
                            stasi1 napisał:
                            > Nad tym życie polega, albo kogoś zaliczyć albo z kimś na stałe


                            znam lepsze wyjscia.
                            - okazjonalne spotkania raz na tydzien.

                            masz i seks i spokoj od codziennego marudzenia.
                            • stasi1 Re: znam lepsze wyjscia: 21.11.21, 10:16
                              To podobno teraz preferują kobiety po 40, faceci bardziej dążą do tego aby jednak seks był codzienny nawet za to marudzenie
                              • obrotowy tylko pozornie 21.11.21, 15:06
                                stasi1 napisał:
                                > To podobno teraz preferują kobiety po 40, faceci bardziej dążą do tego,
                                aby jednak seks był codzienny nawet za to marudzenie


                                to tylko pozornie i na pierwszy rzut oka dobra koncepcja.

                                po pieciu latach takiej relacji jestes wrakiem czlowieka.
                                • stasi1 Re: tylko pozornie 21.11.21, 17:21
                                  To na szczęście nigdy nie byłem tak długo w taki ej relacji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka