Dodaj do ulubionych

Jak werbowano Tymińskiego

22.07.05, 11:01
No proszę. A ja pamiętam niejakiego ministra Kozłowskiego, który wówczas
opowiadał jakim to potwornym agentem jest Tymiński i że do Trypolisu jeździł
na konsultacje z Kadafim, itd. Dziś ten sam pan Kozłowski jest wielkim
autorytetem moralnym, specjalistą od oczyszczania umoczonych w SB i
redaktorkiem w Tyg.Powszechnym.

Wtedy dzisiejsza PeDecja "grała teczkami" w dobrej sprawie - na Tadzia
Mazowieckiego, więc wszystko było OK.

G.
Obserwuj wątek
    • aaron_agorenstein Kozłowski i Maleszka 22.07.05, 12:18
      Kozłowski miał fajną wpadkę w sprawie Maleszki. Jako "autorytet" wymyślał
      Wildsteinowi i jego kolegom za ich inkwizytorskie zapędy, oszczerstwa rzucane
      na niewinnego itp. a następnego dnia.... Maleszka wszystko potwierdził. A
      Kozłowski nic, nawet obsmarowanych chłopaków nie przeprosił. Po takim to spływa
      jak po gęsi... No i warto zawsze pamiętać, że to on wpuścił Adasia i 3 innych
      panów (w tym przynajmniej jeden TW) do archiwów MSW.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka