Dodaj do ulubionych

Długi blond włos w aucie

04.12.24, 14:02
Mąż pojechał sam na weekend w swoje rodzinne strony spotkać się z kolegami.
Jak wrócił znalazłam w jego aucie długi jasny włos i to jeszcze blisko siedzenia kierowcy.
Co byście zrobiły na moim miejscu?
Jeszcze go o to nie spytałam, bo wiem że znajdzie jakąś sensowną wymówkę..


Obserwuj wątek
    • obrotowy Re: Długi blond włos w aucie 04.12.24, 15:05
      dotka41 napisała:

      > Mąż pojechał sam na weekend w swoje rodzinne strony spotkać się z kolegami.
      > Jak wrócił znalazłam w jego aucie długi jasny włos i to jeszcze blisko siedzeni
      > a kierowcy.
      > Co byście zrobiły na moim miejscu?
      > Jeszcze go o to nie spytałam, bo wiem że znajdzie jakąś sensowną wymówkę..


      no albo go spytasz i maz sprzeda Ci te wymowke, albo nie spytasz i pozostaniesz w niepewnosci.

      - wybor nalezy do Ciebie.

      ERGO: - nie dziel wlosa na czworo :)
      • dotka41 Re: Długi blond włos w aucie 04.12.24, 16:01
        Spytałam..
        Chwilę się zastanawiał i stwierdził, że to pewnie poprzedniej właścicielki od której kupił auto ( kupił je pol roku wcześniej od starszego pana i było wypucowane na błysk)
        To stwierdził, że partnerka jego przyjaciela chciała zobaczyć auto i jak mu nie wierzę, to przecież mogę do niej zadzwonić, bo przecież mam numer. Za chwilę "przypomniał" sobie, że jeszcze zona któregoś kumpla też chciala zobaczyć auto.
        Po chwili próbował to wszystko w żart obrócić, i smiał się niezły ze mnie detektyw itp.
        Odezwałam się do tej pierwszej, choć chyba myslał, że tego nie zrobię. Nawet się z nim nie widziała, bo była w pracy.
        A wystarczyło żeby powiedział, że przecież jego kumpel którego głównie jechał odwiedzić ma takie włosy i byłoby po podejrzeniach.
        • six_a Re: Długi blond włos w aucie 04.12.24, 18:05
          to trzeba było mu powiedzieć, co ma powiedzieć. a tak się plątał w zeznaniach. trochę litości i empatii, a nie znieczulica całkowita.
    • akle2 Re: Długi blond włos w aucie 04.12.24, 18:06
      Nie masz nikogo w rodzinie z policjantów albo techników kryminalistycznych? (badania DNA i te sprawy).
      Moim zdaniem sprawa z góry przegrana, bo sprzeda bajeczkę, jak to przed weekendem podwoził klientkę firmy albo zastępczynię prezesa.
      Ale włos zabezpiecz. Do zupy wrzucisz, jak sprawa się zaogni. Będziesz miała alibi, że to nie Twój, bo Ty takich nie masz :)
      • obrotowy i na xuj te pierepalki ? 04.12.24, 19:32
        jak wiozl ciotke, czy kogos z rodziny (byl przeciez u rodziny) - to wiozl.

        a jak wiozl "przyjaciolke" - to sprawa sie przeciez nie odwroci - a taki wlos - to nie dowod w ew. sprawie rozwodowej.

        z glowa trza miec cos nie tak - by "dzielic jeden wlos na czworo"...
      • dotka41 Re: Długi blond włos w aucie 04.12.24, 19:57
        Dobre z tą zupą, szkoda że go nie zabezpieczyłam 😂
        • akle2 Re: Długi blond włos w aucie 05.12.24, 18:49
          To weź lupę o dużej mocy i przeszukaj dokładnie jeszcze raz. Może znajdziesz jeszcze cztery. Włosy, jak wypadają, to rzadko solo.
          A poza tym - trzymaj się dzielnie :). Oby nie był to początek końca.
    • maszkaroni Re: Długi blond włos w aucie 05.12.24, 13:17
      Pewnie to włos tego kolegi co ma kitkę ;-)
      Ale raczej nie spotykał się z kolegami tylko z koleżanką. Współczuję.
      • obrotowy czego ? 05.12.24, 15:35
        maszkaroni napisał:

        > Pewnie to włos tego kolegi co ma kitkę ;-)
        > Ale raczej nie spotykał się z kolegami tylko z koleżanką. Współczuję.


        czego wspolczujesz ?
        wspolczuc toby mozna, gdyby monsz spotykal sie w samochodze z mezczyznami...
        • hrasier_2 Re: czego ? 09.12.24, 05:32
          😂🤣👍
        • stasi1 Re: czego ? 17.12.24, 09:58
          Mojej pani doktor mąż odszedł z kolegą. Ona teraz zarządza przychodnią i zleca klinice ,chyba, byłego męża. Ja mówię o niej że to u gejów, klinice, oczywiście.
          • obrotowy nietakt ? 17.12.24, 18:26
            stasi1 napisał:
            > Mojej pani doktor mąż odszedł z kolegą.


            - no chyba, ze to byl JEJ kolega.

            to wtedy jej monsz popelnil oczywisty nietakt...
            • stasi1 Re: nietakt ? 18.12.24, 09:22
              To chyba był jego pracownik. Zaraz jadę do tych gejów, ale tylko na recepcję. Tam jest jedyną kobietą w klinice
    • aniela.89 Re: Długi blond włos w aucie 06.01.25, 20:31
      Ja bym go podpuściła i powiedziała tajemniczo że o wszystkim wiesz i wiesz z kim był na weekend, że ta kobieta zostawiła coś w aucie
      • anna.mz Re: Długi blond włos w aucie 15.01.25, 20:25
        Bielizna z weekedu i ubrania juz wyprane?
        • chocolate_dog123 Re: Długi blond włos w aucie 15.01.25, 21:35
          Dżizas to ty - pani "CSI FBI kryminalne zagadki Nowego Jorku" - zaraz wyskoczysz z lampą UV ... Może chłop podwoził kolegę - właściciela charta afgańskiego - i stąd ta kontaminacja jasnym włosem.
          • anna.mz Re: Długi blond włos w aucie 15.01.25, 21:50
            Tak,ja.
    • xstefciax Re: Długi blond włos w aucie 19.01.25, 21:50
      Odkurzyłabym auto i nie wnikała w to. Masz za dużo czasu i za dużo rozmyślasz.
      • hrasier_2 Re: Długi blond włos w aucie 20.01.25, 06:02
        Niektóre wątki straciły sens. Podbijane na siłę. Poplątanie z pomieszaniem..
        • kornel.malczak Re: Długi blond włos w aucie 21.01.25, 14:10
          czemu tak uważasz, temat może stary ale aktualny dla wielu osób, ze swojej strony tylko powiem, że odkąd jeżdżę wynajętym samochodem włosy na tapicerce nie maja znaczenia, mimo że samochody z comfortcar.pl/wypozyczalnia-samochodow-warszawa/ zawsze dostaję posprzątane, czyste i pachnące to włos się zdarza, to nic dziwnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka