IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:39
no własnie .... kocham sie z jednym...ale nic do niego nie czuje....
kocham sie w drugim...ale sie z nim nie kocham!!!<bo on jest tak uroczo
niesmiały-ale to mnie wqrza-heh...lubie jasne sytuacje-tzn wiem ze on do mnie
sporo czuje ale ...no nie jestesmy razem..chociaz on jetst wolny...tylko boi
sie zaangazowac>
bez sensu!! co nie??
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 00:04
      w sumie to ci nie zazdroszcze
      zal mi cie
      musisz byc nieszczesiwa
      ale o co jestes z kolesiem ktorego nie kochasz?to bez sensu!
      lepiej go zostaw i badz z tym ktorego kochasz!!
      powodzenia
      • Gość: .................. Re: bagno IP: *.dialup.sprint-canada.net 27.11.04, 03:13
        Ty pewnie trenujesz i przygotowujesz siebie w ten sposob, by z
        czasem moc ze wszystkimi sie kochac, tak jak leci w kolejce
        ustawionej do ciebie. Troche ci wspolczuje, ze kochasz sie bez
        kochania. Ja pomimo iz jestem facetem, ale w lozku z kobieta ktorej
        nie kochalem jeszcze nie bylem i pewnie nie bede. I nie mow mi, ze
        ja nie pies, bo nim troszke jestem.
    • Gość: a............. Re: bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 11:40
      jejq wiem ze to beznadziejne...
      wczoraj znow to zrobiłam...musiałam sie upic by moc sie z nim kochac....to sie
      robi coraz ciezsze...na dodatek nie wiem po co to robie...ja sie chyba boje od
      niego odejhsc...on mnie kocha itd..ja go nie...ale sie boje odejsc
      natomiast ten drugi...oboje cos do siebie czujemy...oni o sobie nie wiedza...
      ehhhh...jakie to wszystko pogmarwane...a jak z tego wybrnac??macie pomysł??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka