Dodaj do ulubionych

praca , brak matury, jak to jest????

IP: *.crowley.pl 30.11.04, 15:41
Czy są wsród forumowiczow odwiedzajacych to forum osoby bez matury???I co
ewentualnie robicie w zyciu?Macie jakąs ciekawa prace , zawodowe zajęcie?
Macie jakąkolwiek prace bo byc moze bez matury nie ma na to szans jak to
jest???
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: praca , brak matury, jak to jest???? 30.11.04, 21:46
      znam jedną korzystającą z gościny netowej :) zarabia jako mechanik samochodowy.
      Właśnie niedawno skończył dom budować. O kilku innych zarabiających za granicą
      (Niemcy, Austria) nie wspominam :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • deser_t Re: praca , brak matury, jak to jest???? 01.12.04, 11:15
        Ja znam. Po liceum ale bez matury, policealna informatyczna szkoła. Brak szans
        na "porządną" pracę, wszyscy patrzą jak na ufo - do pracy przy taśmie w fabryce
        kwalifikacje za wysokie, do innych za niskie. Boi się ugrzęznąć w bylejakiej
        robocie. Ponoć na każdej rozmowie się dziwią: "naprawdę? bez matury?" Widzę, że
        łapie jakieś dorywcze umowy-zlecenia przy wprowadzaniu danych itp., ale mówi,
        że w sklepach, na sprzedawców, nie żądają matury zazwyczaj i to jego jedyna
        szansa.
        Jest bardzo kiepsko, powalcz jeszcze o tę maturę.
        • grubaska20 Re: praca , brak matury, jak to jest???? 01.12.04, 11:21
          do nauki qrcze!;) przed maturą, jak mi sie nie chciało uczyć, kolega zawsze mi
          powtarzał- "tak, tak, masz rację! olej naukę! po co sie uczyć???! przecież
          skończysz szkołę i bedziesz pracowała w barze przy obwodnicy, zobacz jaka
          świetlana przyszłość! tylko ty i śmierdzący kierowcy tirów! no rewelacja!"
          hehehe:) automatycznie znikały moje wątpliwości, czy się uczć, czy jednak pójść
          na imprezkę heheh:)
          swoją drogą, nie widziałam tego faceta już kilka lat.. ciekawe co u niego..?
          hehe, gawron, chyba nie zostałeś kierowcą tira..?!??! heheh:)
      • Gość: camel Re: praca , brak matury, jak to jest???? IP: 62.53.163.* 01.12.04, 11:52
        kiedys spotkalem w pociagu dziewczyne, ktora skonczyla tylko podstawowke. Za to
        prowadzila swoja restauracje wietnamska (z mezem wietnamczykem) i podobno byla
        bardzo szczesliwa.
        • grubaska20 Re: praca , brak matury, jak to jest???? 01.12.04, 12:55
          hehe:) jasne, tylko bez tego wietnamca, czy kogoś innego, nie dałaby rady i nie
          byłaby taka szczęśliwa. on był jej szansą, wygranym losem na loterii, if you
          know what i mean.. ja jednak optuję za bardziej ambitnym podejściem do życia..
    • courtney Re: praca , brak matury, jak to jest???? 01.12.04, 13:25
      Twierdze ze z tą maturą to jakaś paranoja drogi deserze.
      Kończąc szkołe srednią człowiek zdobywa wkoncu jakąs wiedze
      i srednie wykształcenie. Czy bez tej matury jest przepraszam głupszy, mniej wie
      na temat wyuczonego zawodu?Nie rozumiem dlaczego taka bulwera ze np technikum
      bez matury?Ja traktuje mature raczej jako wstep do dalszego kształcenia czyli
      ewentualnych studiow wyzszych.Jesli nie mam ochoty studiowac to nie widze
      przymusu posiadania swiadectwa dojrzałosci.Ok pozostaje jeszcze kwestia
      ambicji ale pomijając ją czy ja bede gorszym pracownikiem bez tej matury niz
      ktos kto skonczył taką samą szkołe lecz ją posiada???
      Brak matury to niekoniecznie brak szans na prace bo niestety nastały czasy
      gdzie juz nawet wyzsze wykształcenie nie gwarantuje super zatrudnienia.Znam
      panią ktora po filologii myje półki we francuskim hipermarkecie. Tak naprawde
      to dobra praca jest wynikiem korzystnego zbiegu okolicznosci ,drobiny szczescia
      i niestety znajomosci.Pozdrawiam.
      • deser_t Re: praca , brak matury, jak to jest???? 02.12.04, 08:05
        To nie jest paranoja. I choć znam wielu ludzi po studiach (patrz ekonomia
        tudzież inne zarządzania przedsiębiorczością itepe ;-)), którzy są po prostu -
        ekhm - tępi, a ich wiedza jest co najmniej skromna, to niestety tak jest, że
        ci, co dają pracę, najczęściej posługują się pewnymi schematami myslowymi. Ja
        ich nawet rozumiem: wyobraź sobie, że masz do "obsadzenia" jedno stanowisko i
        30 chętnych. Musisz zrobić selekcję, kogoś od razu odrzucić. Jak myślisz -
        odrzucą tych z maturą czy tych bez? Czy nam się to podoba czy nie, czy się z
        tym zgadzamy czy nie, rzadko kiedy ktoś podejmuje wysiłek, by bliżej poznać
        drugiego człowieka, o wiele wygodniej posługiwać się schematami...
        Warto jednak powalczyć - jeśli nawet nie o tę maturę, to o to przynajmniej, by
        być tym wyjątkiem, któremu nawet "bez" się super udało.

        Matura nie jest gwarantem szczęścia, ale pomaga w jego uzyskaniu. ;-))
        • Gość: hmm? DO GRUBASKI20 IP: *.icpnet.pl 02.12.04, 11:33
          Gawron? Te słowa mi są skądś znane a przezwisko tymbardziej....czy czasem nie
          masz na myśli pewnego Andrzeja mieszkającego w Poznaniu? ;) Pozdrawiam
      • Gość: z matura Re: praca , brak matury, jak to jest???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:49
        rzadko zdarza sie na forum tak mądra wypowiedz jak Courtneya.
        od siebie dodam ze wazniejsza od wyksztalcenia jest zyciowa madrosc , zaradnosc
        i zdolnosci adaptacyjne. ci, ktorzy uzalezniaja poczucie szczescia od
        posiadanego wyksztalcenia robie krzywde sobie i innym.
    • Gość: Zawodowiec Re: praca , brak matury, jak to jest???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 11:43
      bez matury czlowiek jest dla mnie nikim. zero, nul.
      ja mam podwijne studia a teraz jeszcze msyle czy nie pojsc na podyplomowane -
      zarzadznaie netem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka