six_a 07.12.04, 10:17 na Kanarach plaga szarańczy :))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mm Re: A podobno... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 10:20 no to nie jedziemy na Kanary ;-)) ale podobno dobre smazone w cukrze :P Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: A podobno... :) 07.12.04, 10:25 :) no, Kanary odpadają ;) widziałam super zdjęcie: plaża, para uciekająca w popłochu i seeetki pomarańczowych skrzydełek. Urlopowicze barykadują się w domkach i ogólny popłoch. A może to już pierwsza z plag przed końcem świata? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A podobno... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 10:28 ciekawe co nas zaatakuje bo na szarańcze to chyba za zimny klimat ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: A podobno... :) 07.12.04, 10:30 u nas w charakterze plagi może być stonka :) ciekawe czy można w cukrze smażyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A podobno... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 10:31 to juz wole szarańcze bo wyglada jak chrupki :ppppp Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: A podobno... :) 07.12.04, 10:33 stonka też będzie chrupać jak się na niej cukier skarmelizuje, no i łatwiej ją upolować. Jako plaga też jest przyjemniejsza, bo nie brzęczy zbytnio i uwaga: nosi modny wzorek - da się modę z tego zrobić! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A podobno... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 10:38 kiedys byłam nad morzem i była plaga biedronek...cos obrzydliwego,plaza w duzych skupiskach tego świństwa.Jak lata sobie taka pojedyńcza biedroneczka to tak miło wyglada ..ale tamto było wstretne.Fuj nie lubie biedronek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: A podobno... :) 07.12.04, 10:53 biedronki lubię nawet w nadmiarze :) nie dam usmażyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A podobno... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 11:06 oj ale taaakiego nadmiaru to chyba nie widziałaś...ble ..to były sterty kłebiacego sie czegos czarno-czerwonego i jak ukucnełam to dopiero zobaczyłam ze to biedrona. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: A podobno... :) 07.12.04, 11:14 no może kłębiącej się biedrony to faktycznie nie widziałam :) tego lata było sporo :) pewnie stąd ta szynka z biedronki (widziałam na reklamie, jak się jeden pan dziwił co za biedrona, że aż szynkę z niej robią ;) Odpowiedz Link Zgłoś