Dodaj do ulubionych

świąt nie będzie

22.12.04, 08:05
czy znacie jakiś sposób na wprawienie się w świąteczny nastrój - ja gdzieś
zgubiłam przedświąteczny okres: rozbiłam samochód więc odpadły wizyty we
wszystich sklepach świata, i w sobotę miałam przeprowadzkę więc pie..ik na
maksa i nowe mieszkanie: moje - ale jeszcze nie moje - takie obce, zimne

i wogóle świąt nie będzie ;((((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: świąt nie będzie 22.12.04, 08:30
      zabieraj się szybko do robienia pierniczków, każdy w innym kształcie.Powiino
      pomóc:)
    • Gość: kohol Re: świąt nie będzie IP: *.crowley.pl 22.12.04, 10:40
      Hehe, a my dziś dostaliśmy mandat! 250 zł!
      Nie pozwolę Ci jednak, Uasiczko, odwołac świąt!
      :D
    • Gość: Nina Re: świąt nie będzie IP: *.toya.net.pl 22.12.04, 11:20
      Nie znam sposobu na swiateczny nastroj, ale:
      -po raz pierwszy odkad pamietam nie wypucowalam chalupy,nawet kawalka okna nie
      umylam:)
      -zaczyna mi szwankowac samochod i nie wiem, czy zdolam pojechac na swieta
      -nie szykuje fury zarcia i nie wygladam jak dromader gdy wracam z zakupow;
      -nie kupuje prezentow-te kilka sztuk dla przyjaciol zalatwilam duzo wczesniej
      -nie mam co na siebie wlozyc
      -nie kupilam kozakow na zime
      -nie zamierzam ubierac choinki
      W normalnych warunkach, wobec powyzszych czynnikow, mialabym przewlekla
      depresje na zmiane z atakami furii.A tymczasem mam sie niezle, nic mi nie
      przeszkadza,z ciekawoscia mysle o tym, co bedzie, gdy zostane w domu
      samiusienka na swieta (vide problemy z samochodem).Biorac pod uwage, ze
      dysponuje jedynie papierosami,kartonem barszczu czerwonego i serkiem topionym
      sztuk 1-moze byc nadzwyczaj interesujaco:)
      Pozdrawiam swiatecznie:)
      • pierozek_monika Re: świąt nie będzie 22.12.04, 11:29
        kilka lat temu miałam odjazdową wigilię :)))
        W południe tego dnia mama oświadczyła że wigilii nie robi (jakaś obraza na
        tatę) a byliśmy z mężem i córką zaproszeni więc nic nie szykowałam sama nic, a
        teściowie wyjechali daleko do rodziny.
        W pośpiechu kupowaliśmy z mężem produkty na kolację wigilijną w supermarkecie,
        przy czym jedyna ryba, która się ostała to były steki z rekina i ewentualnie
        paluszki rybne :))). Barszcz czerwony w kartoniku, gotowe uszka z kapustą i
        grzybami, a do tego gotowa kapusta z grochem :)) same gotowe produkty.
        Spędziliśmy tę wigilię sami w pustym mieszkaniu teściów (bo w naszym mieszkaniu
        był sajgon po przeprowadzce, nawet nie byłoby w czym przygotować kolację i na
        czym podać) i było nam przykro ;(( .
        Mam nadzieję, że nigdy nie przeżyję takich smutnych świąt.
        • kotekkk Re: świąt nie będzie 22.12.04, 11:36
          kurcze ja też zupełnie nie czuje nastroju...
          chociaż nie rozumiem co do tego ma brak samochodu
          • Gość: Nina Re: świąt nie będzie IP: *.toya.net.pl 22.12.04, 11:41
            Jesli chodzi Ci o moj samochod, to ma to zasadnicze znaczenie:) Otoz aby
            dotoczyc sie z posiadanym bydlakiem z gatunku psowatych na Swieta do siostry-
            konieczne jest pokonanie dystansu 200km...Nie sadze, aby podroz autobusem byla
            mozliwa...A do pociagu to on nie wsiadzie za skarby swiata,nawet, gdybym mu na
            progu gicz cieleca polozyla:)
        • Gość: Nina Re: świąt nie będzie IP: *.toya.net.pl 22.12.04, 11:37
          No tak, tez bym uwazala, ze to smutne swieta.Ale: podczas zeszlorocznych
          Swiat ,ktore byly koszmarem jakich malo-zmienilo sie moje zycie osobiste w
          sposob diametralny.Przez lat nascie wkladalam mnostwo wysilku i milosci w to,
          zeby Swieta byly Swietami,okazalo sie, ze o kant tylka mozna to potluc.Tak wiec
          teraz zwisa mi totalnie, co bedzie, bo gorzej, niz w zeszlym roku byc juz nie
          moze.Czyli-moze byc tylko lepiej:)
    • uasiczka Re: świąt nie będzie 22.12.04, 11:53
      myślę że w wigilię pojadę na zakupy (hihi) i porobię pierniczki - chociaż
      wolałabym pomalowac mieszkanie na pomarańczowo (nienawidzę białych ścian) ale
      to nic,
      jak przestoję sobie 2 godziny w kolejce po koszyk to pewnie poczuję swięta na
      102
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka