Gość: Liver IP: 157.25.84.* 20.05.02, 13:46 Uogólnienia, uogólnienia. Skończmy z takimi wątkami. I jedni i drudzy mogą być naprawdę fajni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwik Re: Kobiety to..., faceci to... 20.05.02, 13:48 właśnie, np. kwik jest fajna, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius Re: Kobiety to..., faceci to... IP: 157.25.121.* 20.05.02, 13:50 Kwik, Kwik... Co mi to mówi... czy ja ją znam? .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Kobiety to..., faceci to... 20.05.02, 13:52 On sam sobie to pytania zadawał scenicznym szeptem, kwik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius Re: Kobiety to..., faceci to... IP: 157.25.121.* 20.05.02, 13:54 Dziękuję Pani Sufler. Właśnie. Kwik, już wiem, zadam Ci pytanie, na które odpowiedź może znać tylko Kwik, którą znam: wymyśliłaś coś jeszcze? .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no wlasnie... moze bysmy tak jakas sztuke... 20.05.02, 13:57 ...wystawili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liver Re: no wlasnie... moze bysmy tak jakas sztuke... IP: 157.25.84.* 20.05.02, 13:58 No, np. sztukę mięsa :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius Re: no wlasnie... moze bysmy tak jakas sztuke... IP: 157.25.121.* 20.05.02, 14:02 E, sztuka mięsa jest za bardzo oklepana (zwłaszcza jeśli na bitki lub zrazy zawijane). Proponuję jakąś inną sztukę. Najlepiej, żeby to była niezła sztuka. .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 tak jest. niezl;a sztuka... a nawet kilka... 20.05.02, 14:04 jak kilka kochanek dl aczarnego charaktera... ale bym pochedozyl... no mowie wam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius buk, IP: 157.25.121.* 20.05.02, 14:06 uspokój się, bo Cie takiego zaślinionego nie weźmiemy nawet za statystę (robiącego za stojak na kapelusze). Weź się w garść chłopie (wiem, że to DUŻA SZTUKA, ale spróbuj). .y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liver Re: no wlasnie... moze bysmy tak jakas sztuke... IP: 157.25.84.* 20.05.02, 14:06 Niezłe sztuki chodzą po plaży:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re:Liver 20.05.02, 14:43 Gość portalu: Liver napisał(a): > Niezłe sztuki chodzą po plaży:)))) To ty gdzieś blisko mnie jesteś nad morzem? Masz coś charakterystycznego to pokaż w celu rozpoznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liver Re:Liver IP: 157.25.84.* 20.05.02, 15:26 Ja tak ogólnie. Ale jak będę nad morzem nie omieszkam powiadomić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: Kobiety to..., faceci to... 20.05.02, 13:57 myslę, myślę, taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak, myślę :))))))))))))))))))))))))))))) bełkot pochłonął mnie. muszę poszukać drabiny.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: Kobiety to..., faceci to... 20.05.02, 13:57 O? Ja też znam odpowiedź na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Sztukę koniecznie! 20.05.02, 13:59 Sięgamy do klasyki czy coś nowoczesnego? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ja mysle ze cos z sexem... 20.05.02, 14:00 i zeby sie troche szczelali... ja chce byc czarnym chcrakterem... i chce miec pare kochanek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius Re: Sztukę koniecznie! IP: 157.25.121.* 20.05.02, 14:01 Ja napisałem kiedyś scenariusz filmowy. Ale on jest po pierwsze stereodram (w odróżnianiu od monodramu) a po drugie nie wiem, gdzie go mam. .y. P.S. Skąd znasz odpowiedź na pytanie, na które zna odpowiedź tylko Kwik (Ta- Która-Myśli)? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: też się chętnie dowiem ??? (ntxt) 20.05.02, 14:06 To może western jakiś? Ja bym mogła być szeryfem... Tak mi dobrze z oczu patrzy, nadaję się. I kapelusz już mam. Odpowiedź na to pytanie dostałam anonimowym listem dziś rano. Na kopercie było napisane: "Dla szeryfa, do rąk własnych". Na kopercie były KRWAWE ŚLADY. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: sorry ellen, ale to nieprawda(ntxt) 20.05.02, 14:12 Prawda to pojęcie względne. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: ellen a slady byly kombojskie? 20.05.02, 14:14 Właśnie mam mięszane uczucia im bardziej się im przyglądam. Czy Ty jesteś może moim zastępcą oddelegowanym z sąsiedniego miasta do pomocy czy jednak czarnym charakterem vel poszukiwaczem złota i przygód? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 oczywiscei za czarnym charakterem... 20.05.02, 14:16 babeczek szukam... zlota i przygod mam juz pod dostatkiem... widziales szeryfie gdzies jakies babeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: oczywiscei za czarnym charakterem... 20.05.02, 14:29 Musisz udać się do saloonu. Jest za rogiem. Prowadzi go mój szwagier, Gruby Bill. Zatrudnia kilka dziewczynek. Wprawdzie nie popieram tego jako przedstawiciel prawa ale mogę przymknąć oko... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 a biill ma cos w promocji??? 20.05.02, 14:41 moglbys szepnac mu cos... w koncu znamy sie nie od dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: a biill ma cos w promocji??? 20.05.02, 14:59 Tak. Dla stałych bywalców w czwartki i soboty między 5:00 a 7:00 tak zwane "happy hours" czyli sprzedaż wiązana (w cenie jednej dwie sztuki). Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 fajnie. a sluchajcie no... obywatelu szeryfie... 20.05.02, 15:03 a niepozyczylibyscie tak kajdanek??? na troche... oddam jak slowo honoru... a tak wiecie.. lubie sobie czasami... tentego... egeszmege... jakby byly z rozowym futerkiem tobym sie nie obrazil... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Słuchacjie, Bookovsky... 20.05.02, 15:06 .... wy chyba przeginacie! Ja tu jestem od reprezentowania prawa a nie od zaspokajania Waszych wyuzdanych potrzeb!!!! No dobra, wiszą tam na kołku... Tylko zróbcie coś potem z zapachem perfum bo mi żona spokoju nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 super panie obywatelu szeryfie... 20.05.02, 15:07 no normalnie super... jak u billa beda jeszcze brunetki to dopiero bedzie fajnie... to wroce za jakis tydzien... czolem... jestem zobowiazany... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: super panie obywatelu szeryfie... 20.05.02, 15:15 Za jaki tydzień, kajdanek potrzebuję na jutro, eskortują bardzo niebezpiecznego więźnia, ma spędzić jedną noc u nas w areszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius nieporozumienie IP: 157.25.121.* 20.05.02, 15:21 To niby ja mam być, ale ja się dobrze kamufluję i niech mnie grom strzeli, jeśli te zapchlone "służby porządkowe" wiedzą, że się ukrywam w motelu Zofia przy trasie katowickiej... Oni nie wiedzą nawet gdzie się krywa Zdzisio, co się zamelinował u swojego szwagra na Siennej, a co dopiero, gdzie ja jestem... .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: nieporozumienie 20.05.02, 15:25 Jaka kobieta?! To najgroźniejszy przestępca wszechczasów, Ydorius. Właśnie dostałem depeszę, że prysnął konwojentom... A czemu się tak zafiksowałeś na brunetki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydorius Re: nieporozumienie IP: 157.25.121.* 20.05.02, 15:27 Jeszcze nie prysnął. Pryśnie za jakieś piętnaście minut. Nie ma pośpiechu i tak się zatrzymali na grochówkę przydrożną, co to ją mój kuzyn Jasiu prowadzi i on im dosypie co trza... O, już chyba idzie... No, to do zobaczenia. .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 aaaa... ydorius... 20.05.02, 15:33 znam go... zrobilismy bank stanow w san antonio i santa maria... gonili nas wtedy przez pol preriii... sciezka 66... byl jeszcze jego kuzyn joe 'olbrzym' kowolsky i moj szwagier... henry 'obrzyn' chinasky... stare dzieje stare dzieje... ale slyszalem ze y. prowadzi teraz fast fooda... na 14 kilometrze miedzy sacramnto a albukerki... moga byc tez blondydny... masz jakiess? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: aaaa... ydorius... 20.05.02, 15:41 No właśnie, możesz się nam przydać, Bookovsky, jako negocjator. Ydorius to nieobliczalny zbir. Jego przeszłość jest barwniejsza niż myślisz. Oprócz włamań trudnił się porwaniami dla okupu i nigdy dłoń mu nie zadrżała, gdy trzeba było ofiarę ukatrupić. Co się zaś tyczy wątku romansowego to mam kilka koleżanek o dwolonych kolorach włosów, ale to uczciwe dziewczyny i zapoznam Cię z nimi wyłączne wtedy, gdy zadeklarujesz przy świadkach, że nie sprowadzisz ich na złą drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ja? jaaaa??? ja??? 20.05.02, 15:44 na zla droge??? ja??? ja jestem normalnie jak ptasze o poranku... jestem niewinny jak rosa o brzasku... jestem dziewiczy jak pusczcza bialozwierzanska... yyyyyyyy... a masz zdjecia? toples najlepiej... masz? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: ja? jaaaa??? ja??? 20.05.02, 15:47 Acha, topless, żeby Cię nie nabrały na te staniki wypychane, he he he :-) Stary, pośrednictwem w wiadomej sprawie trudni się mój szwagier, ja co najwyżej mogę Ci znaleźć żonę. Uczciwe dziewczę z małego miasteczka, wychowane w pruskim drylu, które poda Ci szklankę wody na starość. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 dobra. 20.05.02, 15:48 to na starosc sie do ciebie zglosze... a na razie to dawaj namiary na szwagra... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: dobra. 20.05.02, 15:51 No za rogiem, przecież mówiłem! Saloon, wieli napis jest nad drzwiami. Okazuje się, że żądny krwi ydorius wymordował wszystkich konwojentów. W tak zwanym międzyczasie obrabował bank w sąsiednim St. Teresa. Bookovsky, jeśli Ty i ja go nie powstrzymamy nasze miasteczko spłynie krwią... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no dobra. to powstrzymajmy go... 20.05.02, 15:52 ale nie mogalbys sie okazac w miedzyczasie jakas fajna babeczka?? z fajnymi nogami... i takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: no dobra. to powstrzymajmy go... 20.05.02, 15:56 Owszem, mogę to dla Ciebie zrobić w drodze wyjątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen no dobra .... 20.05.02, 16:04 ....przestań opowiadać bajki, przecież wiem, że to Ty jesteś ydorius, JAZDA DO CELI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ou.... jes.... jes.... 20.05.02, 16:09 powiedz cos jeszcze... swoim mocnym zdefcydowanym glosem.... i zrob: grrrrrrrr.... jak chcesz to mozesz mi przypiac swoja gwiazde... nie... nie do koszuli.... grrrrrrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Halo, kolego? 20.05.02, 16:12 Chyba Ci maj mocno uderzył do głowy, co?... :-) Z poważaniem, Ellena Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 uaaaaaaaaaa... 20.05.02, 16:18 o czesc! ale mialem sen... mowie wam... ze cos szczelalismy sie... komboje byli... szeryfi... ydorius to byl w ogole zloczynca... a szeryf nagle w spodnicy przyszedl... a potem... taaaaaaa.... nie... a potem to juz tego... no... normalnie... takie tam... zaszcelilismy paru indian... tego... taaaaa.... co to ja mialem... taaaa.... to na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen W sumie to... 20.05.02, 16:27 ....przepraszam, że Cię budzę, ale strasznie krzyczałeś przez sen, machałeś rękami i nawet piana Ci leciała z ust. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ale nie chrapalem??? 20.05.02, 16:28 powiedz ze nie chrapalem???!!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Nie, skąd! 20.05.02, 16:39 Szyby się wprawdzie w oknach trzęsły, ale to pewnie tir przejeżdżał. Ja tam szczerze powiedziawszy nie wiem, bo łokmena z uszu tylko do kąpieli wyjmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Kobiety to..., faceci to... IP: *.tvk.tpsa.pl 20.05.02, 16:35 > Kwik, Kwik... > Co mi to mówi... > czy ja ją znam? Kwik to jezioro i śluza na Mazurach ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: I na ogól są (patrz niżej) 20.05.02, 14:14 Gość portalu: Liver napisał(a): > Uogólnienia, uogólnienia. > Skończmy z takimi wątkami. > I jedni i drudzy mogą być naprawdę fajni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yannis Re: Kobiety to..., faceci to... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 16:44 Niektórzy mogą sądzić, że przykre doświadczenia z przedstawicielem płci przeciwnej usprawiedliwiają generalizowanie. Ogólnie - popieram wniosek założyciela wątku. Czy ktoś potrafiłby wyobrazić sobie życie bez "tej drugiej" płci?? Odpowiedz Link Zgłoś