Dodaj do ulubionych

Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm??

IP: *.idea.pl 21.01.05, 01:42
Ostatnio dowiedzialam sie ze moja kolezanka nigdy sie nie masturbowala- nie
wiedzialam ze w 21 wieku istnieja jeszcze takie kobiety!!?? W zwiazku z tym ow
kolzanka ma problemy (po prostu nie ma)w osiaganiu orgazmu z partnerem nawet
poprzez tzw. palcowke. Poradzilam jej ze jesli chce zeby mezczyzna ja
zadowalal to musi najpierw poznac sama siebie... No i tu sie zaczynaja schody,
bo jak wytlumaczy dziewczynie jak ma sie masturbowac zeby miec ten upragniony
orgazm???
Obserwuj wątek
    • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 02:01
      E tam, nie martw sie zbytnio. Jak ma chlopa to sie dotrze. Tylko
      zycze jej by on byl wystarczajaco cierpliwy, bo z cierpliwoscia u
      facetow roznie bywa. U kobiet zreszta tez.
    • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 02:10
      >Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm??

      Nie wiedziałam, że orgazm "sobie dać"... ciekawe sformuowanie.

      > bo jak wytlumaczy dziewczynie jak ma sie masturbowac zeby miec ten upragniony
      > orgazm???

      Hmm... no i to już jest problem. Jeśli nie umiesz jej wytłumaczyć, to może jej
      pokaż.
      • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 02:20
        Dobre! Ja jestem za ta praktyczna strona.
        • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 02:28
          > Dobre! Ja jestem za ta praktyczna strona.

          No to teraz trzeba tylko przekonać autorkę wątku :)
          • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 02:41
            Nie tylko autorke. Jej kolezanke rowniez.
            • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 02:50
              Myślę, że jak koleżanka tyle lat tego nie zaznała, i z partnerem też jej nie
              idzie to z chęcią popatrzy... a może tu się właśnie rozwiązanie jej problemu
              znajdzie :)
              • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 02:55
                Czyli moge myslec ze jest pomoc kolezance, dostac orgazm przez
                patrzenie?!
                • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 03:00
                  Kto powiedział, że się na patrzeniu skończy ? ;)
                  • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 03:08
                    Ty pisalas, ze trzeba kolezance pokazac, stad tez to moje "patrzenie" w
                    celu naukowym oczywiscie.To obie beda marchewke strugac?
                    • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 03:27
                      Ja nie wiem, co one będą robiły, i czy w ogóle będą...sprawą realizacji się nie
                      zajmuję.
                      • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 03:39
                        Ja tam w nie wierze. Sprawia sie dziewczyny na piatke. Doswiadczeniem
                        tez sie podziela, bo swoim orgazmem raczej trudno. Moze i ty pomysl
                        nad tym, zeby sluzyc swoja pomoca dziewczynie w potrzebie. Co trzy,
                        to nie jedna lub dwie. Nie wylamuj sie tak szybko.
                        • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 03:42
                          Oj nie, ja stanowczo odmiawiam.:)
                          • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 03:59
                            Coz, twoj wolny wybor. Byc moze tracisz przez to wiecej niz by sie
                            wydawalo. I nic, naprawde nic ciebie nie kusi?
                            • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 04:07
                              No niestety... nic a nic. Taka już jestem,oporna na nowości.
                              • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 04:26
                                Wiesz, tak sobie mysle, ze tobie jeszcze ten swiat nowosci nie byl
                                w pelni otwarty, a czasem mysle, ze to od przejedzenia jestes
                                oporna. Ot i mam problem. Badz tu madry i poznaj prawde. Musze
                                zaakceptowac to, ze jestes oporna. Wyboru nie mam. Dopytywac sie tez
                                nie bede dlaczego taka jestes, bo za madry sie jeszcze zrobie, kiedy
                                ujawnisz mi sprawy nieznane.
                                • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 04:32
                                  >a czasem mysle, ze to od przejedzenia jestes
                                  > oporna.

                                  A jeśli zapytam, czy kręci Cię tego typu "pomoc" koledze, i czy byś się tego
                                  podjął, a Ty odpowiesz, że nie, to czy również mam uznać, że to
                                  efekr "przejedzenia" ?
                                  • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 04:36
                                    Nie znam twojej sytuacji, ale u mnie Sliczna sprawa wyglada tak, ze
                                    nigdy to mi sie nie przejadlo i pewnie nie przeje. Kolegom nie
                                    pomagam. Niech sie sami sprezaja, skoro sie zabieraja za powazne zajecia.
                                    • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 04:42
                                      >Kolegom nie
                                      > pomagam. Niech sie sami sprezaja, skoro sie zabieraja za powazne zajecia.

                                      No i przy tym pozostańmy. U mnie wszystko jest ok, i pomagać też nikomu nie
                                      zamierzam.
                                      • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 04:49
                                        Rozumiem ze kolezankom nie zamierzasz pomagac, ale ich
                                        facetom........czasem w wielkiej potrzebie mozesz byc blogoslowienstwem
                                        calego nieba. Nie sadzisz?
                                        • Gość: Ania K. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: 82.160.57.* 21.01.05, 04:53
                                          A nie sądzisz że przesadzasz trochę ? Masz żonę (gdzieś tam mi się to rzuciło w
                                          oczy przy którymś wątku), spoko, szanuję to i nie walę Ci propozycji, żebyś to
                                          Ty wskakiwał między te dziewczyny. Więc, byłabym wdzięczna, gdybyś okazał
                                          również Ty szacunek wobec mnie i mojej prywatności. Nie podpisuję się
                                          nickiem "szmata" czy coś w tym stylu, dlatego również nie życzę sobie takiego
                                          traktowania. Żarty żartami, ale bez przesady.
                                          • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.01.05, 05:12
                                            Nie przesadzam. Poprostu rozmawiamy w koncu o ludzkich sprawach. Moje
                                            pytania nie sa stawiane powaznie, czy z jakims zamierzonym celem jesli
                                            chodzi o twoja persone. Poprostu uwazam ze wolno mi bylo ciebie
                                            zapytac jak bys postapila, czy jak bys widziala/zachowala sie w takiej
                                            a nie innej sytuacji (wyssanej w koncu z palca). Nikogo tu nie
                                            osadzam, ciebie tym bardziej, bo tak naprawde niczego nie napisalas
                                            zlego w moim pojmowaniu zla.Prywatnosc twoja jak tez i swoja szanuje i
                                            nie jest moim celem wyciagac tego na swiatlo dzienne, bo po pierwsze
                                            nikogo to raczej nie interesuje, a po drugie -nie widze takiej
                                            potrzeby.Na twoja prywatnosc wcale nie mam wplywu i ty doskonale o
                                            tym wiesz. Zone mam, dobrze gdzies tam przeczytalas, ale moje pisanie
                                            tutaj nie ma nic wspolnego ze stanem cywilnym kogokolwiek. Widze ze
                                            bierzesz niektore moje wypowiedzi zbyt powaznie, a nie powinnas
                                            raczej. Coz, przepraszam jednak ze niesmak ci przynioslem. Nie
                                            zamierzony oczywiscie.
                                            • Gość: Kobieta... dlaczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 07:05
                                              ... dlaczego to tak jest, że chcieliście pomóc dziewczynie a skończyło się
                                              na "osobistych wycieczkach"
                                              szkoda, bo konstruktywnej podpowiedzi "niet"...
                                              ...pozdr. i miłego dnia życzę...
                                              • Gość: Gosia Re: dlaczego... IP: *.idea.pl 22.01.05, 11:00
                                                No wlasnie dlaczego?? Mam nadzieje ze doczekam sie jeszcze jakiejs porady!? A
                                                pokazywac nie mam zamiaru:)
                                                • Gość: dobrodziej Re: dlaczego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:01
                                                  czy mógłbym w czymś pomóc ?
                                                  Mogę sie postarać zagwarantować małe "trzęsienie Ziemi"
                                                  pozdrawiam serdecznie i miłego dnia
                                                  • Gość: .................. Re: dlaczego... IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.01.05, 18:41
                                                    Doloz dobrodziej do tego trzesienia ziemi jeszcze obfity wylew wulkaniczny
                                                    lawa sie lejacy. Pewnie sie dziewczyna skusi i dostanie to, na co
                                                    tak z upragnieniem czeka.
    • xxx80 Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? 22.01.05, 11:18
      Jeśli facet jest cierpliwy to będzie dobrze. Szczerze mówiąc takie kobiety są
      dość ciekawe. Można ukształtować kochankę doskonałą :D i moim zdaniem to czy
      "strzelała sobie palcówki" nie ma znaczenia.
      Oczywiście pozostaje problem wieku koleżanki i czy przypadkiem nie ma skłonności
      masochistycznych lub jakiś innych ukrytych pragnień.
    • Gość: kev Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:07
      znowu jakiś zboczeniec napisał i będzie walił gruchę czytając odpowiedzi
      naiwnych lasek opisujących swoje masturbacje...
    • rachela180 Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? 22.01.05, 18:45
      Jezu, nie namawiaj jej, ja kiedyś usłyszałam od kumpeli że chciałaby mnie
      nauczyć seksu bo kobieta musi zacząć od kobiecego ciała :P fuj

      Sama się musi nauczyć, a to trwa. Ciemnota, oj ciemnota w XXI wieku...
      • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.01.05, 19:22
        Jak to sama? Ja bym proponowal z kims.
        • rachela180 Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? 22.01.05, 19:25
          Miałam na myśli jej własne ciało, ono sie uczy, przyzwyczaja. To może trwać
          nawet kilka lat. A jak nadejdzie TEN moment - to nie można opanowac trzęsienia
          ziemi :))))
          • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.01.05, 19:30
            A ja wlasnie ialem na mysli to, zeby jej ktos to trzesienie ziemi
            robil, ale skoro nie jest gotowa, czy niedojrzala, to moze lepiej
            niech bedzie tak jak jej doradzasz, bo i co z takiego trzesienia
            ziemi kiedy niby sie trzesie a sama ziemia nie.
            • rachela180 Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? 22.01.05, 19:31
              Musi mieć ciepłego partnera :)
              • Gość: .................. Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.01.05, 01:54
                Cieply partner to kazdej jest potrzebny. Po co i na co ten zimny? No
                sama powiedz, po co sie taki zda?! Zimny, ale z cieplym portfelem ,
                moze sie nadaje tez. Ja tych spraw nie zmam i nie chce znac.
          • xxx80 Re: Jak wytlumaczyc jak dac sobie orgazm?? 22.01.05, 20:38
            Bez przesady. Kilka, kilkanaście razy powinno wystarczyć. Może nie będzie to od
            razu orgazm życia. Problemem może być koleś dupa albo jakaś choroba.
            Rozwiązania: koleś won albo wizyta u lekarza. Kilka lat to można ćwiczyć grę na
            fortepianie a nie coś co powinno być naturalne dla każdego zdrowego człowieka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka