Dodaj do ulubionych

Wasy, wasiska...:-)))

25.05.02, 19:35
Przeczytalam w 'Gazecie na Plaze' o wasach takie cos:


Typy owąsienia i owłosienia

Model "enerdowiec"

- ostatnio określany też mianem "czeski piłkarz". Opiewany przez poetów, m.in.
Kazika Staszewskiego, który w piosence określił ten model zwięźle: "z przodu
krótko, z tyłu długo i wąsy na przedzie".

Model "Wałęsa"

- popularny w pierwszej połowie lat 90., tak jak i jego nosiciel, ostatnio już
niespotykany, co częściowo wiąże się z odejściem w polityczny niebyt nosiciela.

Model "macho"

- rzadko spotykany w Polsce, częściej na południu kontynentu. Ten typ owąsienia
wulgarnie bywa zwany także "bułgarskim alfonsem", jako że preferują go śniadzi
panowie przesiadujący w starych samochodach na dziwnych rejestracjach,
zaparkowanych na poboczach obfitujących w tirówki szos.


A jak Panstwo sie do wasow odnosi?
Ja osobiscie nie cierpie!
Moj tata mial wasy kiedy mialam jakies 3-4 lata, a teraz ogladajac zdjecia po
prostu smiejemy sie do lez:-)))

Lubicie wasy?






Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: *.extern.kun.nl 25.05.02, 20:10
      wasy - fuj!
    • goga.74 Re: Wasy, wasiska...:-))) 25.05.02, 20:16
      wasow nie cierpie.
      A propos klasyfikacji to niedawno slyszalam brodka "Osama".
      • Gość: fflorent Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 20:17
        zarost = dyskwalifikacja, to bardzo niehigieniczne
    • Gość: beza Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: *.chello.pl 25.05.02, 20:21
      jesli wąsik jest połaczony z elegancko przystrzyżona hiszpanska brodka, to mi
      sie podoba bardzo!
      • Gość: fflorent Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 20:29
        moge zrozumiec. nie podzielam entuzjazmu :))))))
    • Gość: mario2 Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:06
      Wast sa dobre- ponoc niezle po udach laskocza. :o)
      • Gość: anka Re: Wasy, wasiska...:-))) IP: 62.161.67.* 25.05.02, 21:24
        powiem tak, moj doktorek nosil sobie spokojnie wasiska dopoki nie poznal
        mnie...juz ich nie ma i nie bedzie
        a o zdjeciach rodziciela w wasach za czasow mlodosci nie rozmawiajmy, kiedys z
        krzesla spadlam ze smiechu, jak zobaczylam takowe
      • kasiulek Re: Wasy, wasiska...:-))) 26.05.02, 00:07
        Oj, mario, mario, Ty prowokatorze!:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka