Dodaj do ulubionych

Coś ładnego:)

31.01.05, 00:21
Wpływam do portu - żagle idą w dół
Odnajduję cię na końcu drewnianego pomostu
Biegnę by przypomnieć sobie
smak ust i łez powitania

Prowadzę za bramę
wąskimi uliczkami do naszego domu
ciągle nie wierząc że szczęście ma zapach róż


Opowiedz mi o pustej plaży
pysznych ogrodach o krok od spienionych fal
Opowiedz o czasie i czekaniu
samotnych nocach, pragnieniu - i trwodze
Powiedz mi wszystko o miłości
gdy będę trzymał cię w ramionach
Jutro wyruszam w rejs

Ale nie żegnaj mnie jutro, w porannym wietrze
Piękne są tylko słowa powitania
nie żegnaj mnie... choć znów wyruszam w rejs

Jarosław Zieliński, Szklarska Poręba, luty 1989
Obserwuj wątek
    • lukaa Re: Coś ładnego:) 31.01.05, 20:33
      Gdy słońca blask nad morza lśni głębina,
      Myślę o tobie, miły.
      Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął
      I zdroje się srebrzyły.
      Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi
      Szarym zasnuty pyłem,
      A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi
      Na ścieżynie zawiłej.
      Słyszę twój głos w szumie spienionej fali
      Bijącej o wybrzeże
      Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali
      W zamierającym szmerze.
      I wtedy wiem, ze jesteś przy mnie, blisko,
      Choć oddal cię ukryła -
      Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną
      O, gdybym z tobą była!

      "Johann Wolfgang Goethe"


      • malysmutek Re: Coś ładnego:) 01.02.05, 21:53
        Sliczny...
        smutno troszke na tym formum
        • malysmutek Re: Coś ładnego:) 03.02.05, 22:50
          A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
          wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
          ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
          we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

          Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
          rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
          dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
          myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.

          Konstanty Ildefons Gałczyński
    • keti3 Re: Coś ładnego:) 07.02.05, 11:19
      nie czytajcie tych wierszy jak oni sa na rejsie.ja tak robilam.bylo jeszcze
      gorzej...az bolalo, brakowalo mi tchu, tesknilam wtedy jak opetana.nie chcialam
      tego czuc, chcialam zeby mnie juz przytulil, zeby byl tak blisko jak w tych
      wierszach!jak wtedy przy tym cholernym pozegnaniu, zeby przyjechal i
      powiedzial, ze juz nigdy wiecej na tak dlugo!
      i tak wiem, ze przeczytam je znowu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka