Gość: była kochanka
IP: 193.0.122.*
23.02.05, 16:37
Bylam, przyznaję się. Jestem młoda i atrakcyjna a mimo to byłam. Nigdy nie
myślałam, że znajdę się w takiej sytuacji, trwało to 2 lata.
W skrócie:
o faceta trzeba dbać żeby nie szukał wrażeń
żałuję bycia kochanką
kochanki też mają uczucia
na zakochanie czasem nie ma rady
trwało to ponad 2 lata
nie mailam satysfakcji z tego, bylam zaslepiona
jeszcze raz zaluję bycia kochanka
gdyby nie tajemnica, zwiazek nie bylby az tak podniecajacy
gdyby nie forma zwiazku, dawno by sie rozpadl
za pozno zorientowalam sie ze to nie niewinny flirt
kochanek zdradzal rowniez mnie z innymi
kochanek szatnażowal mnie gdy chcialam odejsc
kochanek zniszczyl mnie psychicznie - dobrze mi tak
boje sie ze to kiedys odpokutuje - ale to jest sprawiedliwe