Dodaj do ulubionych

Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szmaty

04.03.05, 11:57
Zdecydowana wiekszoSC Polek nawet jeśli je stać to ubiera sie w ciucholandach
i innych podobnych szmateksach z używanym szmelcem. Mężczyzna tak nisko nie
upadł i w życiu by soebie nie pozwolił na to aby pielęgnować na sobie jakieś
bakterie i zarazy po poprzednim właścicielu. Straszne są te Polki.
Obserwuj wątek
    • alpepe ale zdecydowanie najgorsze trociny w mózgu 04.03.05, 11:59
      na to żadne odkażanie nie pomoże
      • papa.larszon Re: ale zdecydowanie najgorsze trociny w mózgu 04.03.05, 12:00
        Lubisz nosić cudze zarazki na sobie?
        • alpepe Re: ale zdecydowanie najgorsze trociny w mózgu 04.03.05, 12:03
          ktoś na mnie psiknie, kichnie w tramwaju i już noszę, więc radziłabym
          powstrzymać odrazę a zastanowić się nad sensem odrazy do zarazków, które nas
          przecież otaczają. I nie ma to żadnego związku z noszeniem starych czy nowych
          szmat z lumpeksów.
          • papa.larszon Re: ale zdecydowanie najgorsze trociny w mózgu 04.03.05, 12:05
            A spodnie? powiedzmy że jakas niemka miała problemy z grzybicą i jak chcesz
            zabić tego grzyba który ciągle pod postacią bakterii siedzi w kroczu tych
            spodni. Wymrożenie i wyprasowanie nie daje żadnych efektów.
            • six_a czyżbyś już próbował 04.03.05, 12:09
              wywabiać z kroku w ten sposób?
              Praktyka od pokoleń pewnie...
            • alpepe "grzyb pod postacią bakterii" wymiękłam 04.03.05, 12:09
              • papa.larszon Re: "grzyb pod postacią bakterii" wymiękłam 04.03.05, 12:10
                No to sa baterie i zarazki które potrafią przetrwać na materiale.
                • alpepe tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:12
                  • papa.larszon Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:14
                    drobnoustrój.
                    • alpepe Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:18
                      jesli już, to są tam przetrwalniki, ale IMO wystarczy dobrze wyprać i ew.
                      wyprasować. A poza tym masz zwykłą fobię.
                      • papa.larszon Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:20
                        ja ty tak uważasz to naprawde moje kondolencje bo pewnie juz coś złapałaś,
                        oczywiście jeśli kupujesz takie rzeczy.
                        • alpepe Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:22
                          Jesli uważałeś, że grzyb to bakteria, to Twoja wiedza na temat drobnoustrojów
                          jest znikoma i nie ma co dalej ciągnąć tematu. Spodnie kupuję tylko w pewnych
                          firmowych sklepach, bo mam zgrabny tyłek i długie nogi i tylko dobrze uszyte
                          leży na mnie świetne.
                          • papa.larszon Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:23
                            Jakie marki nosisz na swoim tyłku?
                            • alpepe Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:24
                              a jakie dżinsy są najlepsze?
                              • papa.larszon Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 12:25
                                Levi`s?
                          • bez_mapy Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 20:30
                            Zgrabnemu jest we wszystkim ładnie, a nie tylko w dobrze skrojonych ciuchach!
                            Coś tu ściemniasz...
                            • alpepe Re: tylko, że grzyb, to nie bakteria... 04.03.05, 20:32
                              ściemniam? Jestem zbyt zgrabna a byle jak szyte rzeczy nie trzymają
                              rozmiarówki, albo zbyt krótkie nogawki albo zbyt szerokie w pasie.
    • margie Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 04.03.05, 12:04
      i takie idiotyczne posty.
      • papa.larszon Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 04.03.05, 12:06
        Ubierasz się w szamteksach?
        • margie Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 04.03.05, 12:08
          boze, co za poziom dyskusji...
    • six_a to boski pączkuje na wiosnę ;) nt 04.03.05, 12:05

    • squirrel9 Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 04.03.05, 12:11
      No wiesz, Polak to taka słowiańska dusza więc jak u Jerofiejewa - wierzy,że jak
      kupi uzywaną szubę to być może los poprzedniego właściciela również pójdzie za
      jego rzeczą. Na podstawie tego co piszesz (a pewnie opierasz się na jakichś
      badaniach) można wysnuć wniosek,że Polka nie boi się zmian i cudzego losu a
      Polak woli zgrzebnie i biednie byle mu się nie zmieniło. Tak zapobiegawczo.
      • papa.larszon Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 04.03.05, 12:14
        Polka chyba nie kupuje tych szmat w takim celu a bardziej chodzi o to że to z
        zachodu i troche używane. Wydaje mi się też że wiecej szcześcia przynosi nowe
        niz stare.
        • six_a sto procent racji 04.03.05, 12:15
          a sekondhenda ;) wynalazł pewnie mikołaj rej.
          • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:17
            Możesz pisać na temat bo za bardzo nie wiem o co ci chodzi.
            • six_a A to już nie mój problem, że nie czytasz :)))) 04.03.05, 12:19

              • papa.larszon Re: A to już nie mój problem, że nie czytasz :))) 04.03.05, 12:21
                Najpierw było -boski pączkuje na wiosne, nestepnie że od pokoleń cos robie a
                teraz o mikołaju reju. Co to ma z ciucholandami wspólnego?
                • six_a Re: A to już nie mój problem, że nie czytasz :))) 04.03.05, 12:24
                  Ad. 1 nie pomoże zmiana nicka, jak ciągle te same problemy się ma ;)
                  Ad. 2 A czy Ty widzisz, komu ja odpowiadam o reju, bo nie Tobie.
                  • papa.larszon Re: A to już nie mój problem, że nie czytasz :))) 04.03.05, 12:25
                    Nie ma zmiany nicka.
                    Myslałem że mi odpowidasz.
          • squirrel9 Re: sto procent racji 04.03.05, 12:22
            Obrót używaną odzieżą jest tak stary jak ... literatura ... pamiętacie z
            literatury (nie tylko polskiej) Żydów skupujących używaną odzież. Myslicie,że
            to był recycling? No chyba,że tzw. niciowanie za to uważamy.))))))))))
            • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:24
              Jeśli tak się od wieku dzieje to nie trudno się domyślić dlaczego niektóre
              zarazy wybiły tyle milionów ludzi.
              • alpepe Re: sto procent racji 04.03.05, 12:26
                I dobrze, najlepsze geny powinny przetrwać
                • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:28
                  Jedne geny padają od jednych chrób inne padają od innych chorób, nie ma genów
                  doskonałych.
                  • alpepe Re: sto procent racji 04.03.05, 12:29
                    ale jest dobór naturalny :-)
                    • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:31
                      i myślisz że jesteś w stanie insytnktownie wybrać partnera który uzupełni twoje
                      niedobory dzięki czemu dziecko bedzie bardziej odporne?
                      • alpepe Re: sto procent racji 04.03.05, 12:32
                        już to zrobiłam. Moje dziecko jest de best!
                        • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:34
                          Napewno ma znowu jakąś inną słabość tak jak każdy. Ja jeszcze dzieci nie mam.
                          • Gość: nutka Re: sto procent racji IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 04.03.05, 20:07
                            Tak. Na pewno. Ma słabość. I to nie jedną. Pewnie przez te drobnoustroje w
                            kroku spodni po zagrzybionej niemce...
                          • bromba11 Re: sto procent racji 05.03.05, 21:32
                            Bardzo słusznie - jeden debil wystarczy.

                            > Napewno ma znowu jakąś inną słabość tak jak każdy. Ja jeszcze dzieci nie mam
                • bromba11 Re: sto procent racji 04.03.05, 13:03
                  powinny prztrwać, ale w przypadku papy.larszona to sie nie sprawdziło.
              • squirrel9 Re: sto procent racji 04.03.05, 12:27
                Qrka wodna, znów wyjdzie na to,że wszsytkiemu są winni Żydzi....
                • alpepe Re: sto procent racji 04.03.05, 12:28
                  i masoni i cykliści, nie zapominajmy :-)
                  • squirrel9 Re: sto procent racji 04.03.05, 12:30
                    i sputniki i komputery :)
                    • margie Re: sto procent racji 04.03.05, 12:36
                      i zngilizna moralna z oralem i analem na czele:))) I homosexualizm i lesbijstwo
                      i wogole, caly postep techniczny:)) No i oczywiscie boski.zawodowiec jest
                      wszytskiemu winny:)))0
                      • squirrel9 Re: sto procent racji 04.03.05, 12:44
                        ... zaczęło się od tych wstrętnych feministek:)Jakieś manify i palenie
                        biusthalter :) We łbach im się przewraca, to wszysko,Panie z dobrobytu :)
                • papa.larszon Re: sto procent racji 04.03.05, 12:29
                  Nie o to mi chodzi bo pewnie nie tylko żydzi handlowali, chodzi mi o to że
                  ludzie nie pilnowali się jak należy.
    • Gość: obierzyna jestes glupi larszon. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:51
      i pusty.
    • Gość: nutka Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 04.03.05, 20:01
      Tak, masz rację. Bakterie zwane grzybami, drobnoustroje i inne świństwa
      nienazwane... To polskie kobiety. Wszystkie. Bez wyjątku. Co do jednej.
      A mężczyźni? Cudeńka wychuchane, wypielęgnowane, pachnące...
    • Gość: nutka Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 04.03.05, 20:01
      Tak, masz rację. Bakterie zwane grzybami, drobnoustroje i inne świństwa
      nienazwane... To polskie kobiety. Wszystkie. Bez wyjątku. Co do jednej.
      A mężczyźni? Cudeńka wychuchane, wypielęgnowane, pachnące...
    • Gość: feema-to-ja Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma IP: *.b.pppool.de 05.03.05, 10:14
      :):):) dobre!!!!!!!!!!
    • kklamerka przesadzacie!!! 05.03.05, 10:21
      O lumpeksach wiele możnaby pisać

      1) są lumpeksy i lumpeksy
      - Jedne sprzedają tylko stare, zniszczone ubrania - które można np. przerobić. W wielkich koszach można czasem znaleźć perełki.
      - Drugie, w których ubrania nie są na wagę, ale kupuje się na sztuki - w takich kupiłam sobie np. białe Levisy i zgniłozielony swetr Benettonu
      2) ubrania są odkażane! - powąchajcie, to zapach środka odkarzającego
      3) w lumpeksach można świetnie się ubrać za niewielką ilość kasy - modnie, ładnie, elegancko i czysto!!!
      4) wiele znanych osób ubiera się w lumpeksach - np. Renata Dancewicz, Paulina Holtz itd-itd

      Jak najbarzdiej jestem za lumpeksami!!!
      • kklamerka Re: przesadzacie!!! 05.03.05, 10:23
        Sama z wielką przyjemnością założyłabym lumpeks. Małe przytulne miejsce, gdzie spotykają się sąsiadki, wymieniają jakieś poglądy, ubierają za grosze - są zadbane i ładnie wyglądają :)))
    • clk Trojmiasto - fajny lumpex? 05.03.05, 10:49
      witam, jestem z 3city i jeszcze nie znalazlam jakiegos fajnego lumpexu, gdzie
      byloby cokolwiek.
      Poza tym, jak juz po nich chodze i widze UZYWEANE spodnie za 30zl to
      przepraszam, niekiedy w supermarkecie mozna kupic NOWE spodnie za tyle i
      wygladajace na calkiem niezle.
      Poza tym cena bluzki, w miare wygladajacej 15-20 zl to tez przesada, w H&M za
      tyle spokojnie kupicie, nawetm jak sa przeceny to za 9,90 sprzedaja nowe rzeczy

      nie jestem przekonana do lumpexow
      • Gość: ja Re: Trojmiasto - fajny lumpex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 18:32
        Pewnie dlatego, ze nie chodzisz to nie mozesz nic znaleźć ? Nie wpadłeś na to ?
        Kup sobie spodnie w supoermarkecie za 30 zł i zobaczymy jak bedą wyglądąły po
        kilku praniach - jak słoniowiz tylnego otworu wyciagniete ! Poza tym spodnie
        za 30 złoty to ma 3/4 populacji w Polsce aja mieć nie zmaierzam. Stawiam na
        jakość i neipowtarzalność !
        I nie będę czekać jak głąb rok cały zeby sobie bluzkę za 9,90 na wyprzedaży
        kupić.
      • kobieta_na_pasach Re: Trojmiasto - fajny lumpex? 05.03.05, 18:42
        clk napisała:

        > witam, jestem z 3city i jeszcze nie znalazlam jakiegos fajnego lumpexu, gdzie
        > byloby cokolwiek.
        > Poza tym, jak juz po nich chodze i widze UZYWEANE spodnie za 30zl to
        > przepraszam, niekiedy w supermarkecie mozna kupic NOWE spodnie za tyle i
        > wygladajace na calkiem niezle.
        > Poza tym cena bluzki, w miare wygladajacej 15-20 zl to tez przesada, w H&M za
        > tyle spokojnie kupicie, nawetm jak sa przeceny to za 9,90 sprzedaja nowe
        rzeczy
        >
        > nie jestem przekonana do lumpexow


        ulica Sobotki
    • mowawe Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 05.03.05, 18:35
      Radzę kąpać się w domestosie a ręce myć w Cilit Bang. Po kontakcie z innymi
      dokładnie myć się razy kilka, namydlać i spłukiwać. Zawsze w tej kolejności !
      Na Twoim ciele pasożytują różne zarazki, które są śmiertelnie niebezpieczne,
      zarłoczne, paskudne, okropne. Czyhają jakby tu Cię odpaść. Nie pozwól im na to.
      Mam nadzieję, że pędzis zteraz do łazienki

      ;)
      • istna Swięta racja! 05.03.05, 18:55
        I jeszcze należałoby wypić czasem łyżeczkę domestosa, bo w przewodzie
        pokarmowym mieszkają takie zarazki, że głowa mała!
        • grecz Re: Swięta racja! 06.03.05, 13:17
          łyżeczkę?to za mało! (przynajmniej dla autora tego wątku)...
          • Gość: xy2 autor ma racje IP: .48.242.* / 80.51.176.* 06.03.05, 13:22
    • Gość: xy2 Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma IP: .48.242.* / 80.51.176.* 05.03.05, 21:43
      no właśnie najbardziej właśnie smiesza mnie te które stać. szczególne uczulenie
      mam na panie czesto wystepujace publicznie, które chwala sie co mozna znalezc
      na szmatach. jest to typowo polska promocja- nawet (..) czy (..) ubiera sie w
      lumpeksie, zawsze wszystko jak najtaniej. I zawsze ten Polak bedzie postrzegany
      jako tani. To samo z bazarowym stylem zycia- nigdzie oprócz ukrainy i krajów
      arabskich i innych ciemnoskrych czegos takiego nie ma.
      Fakt jest taki ze to powinien byc wstyd ze znane postacie medialne i nie tylko
      chwala sie ze sa "druga ligą"
    • znaawca Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 06.03.05, 13:35
      Z mężczyznami autor przesadził, bo oni tez kupuja na pewno stare szmaty.
      a z tym ze nie powinno sie kupować starych ciuchow to racja, świeta racja. nie
      wspomnę o ludziach, których nie stac na nowe, róznie w zyciu bywa i takich
      ludzi nie wysmiewam.
      natomiast jak ktos ma kase i grzebie w pudłach szukajac starej szmaty jest dla
      mnie śmieszny.
      tak samo nie rozumiem jak ludzie którzy maja kase kaza dzieciom młodszych
      chodzic w ubraniacjh po starszych. jak bede miała kiedys 2 dzieci to kazde
      bedzie miało nowy wózek, nowe ubrania
    • Gość: ankaa Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 14:37
      ja jestem zwolenniczka lumpeksow ostanio kuplam sobei sliczna bluzeczke fakt ze
      nei na wage ,byla juz wyceniona ,ale i tam gdzie ubranka sa na wage, mozna
      znalec cos fajnego i niepowtarzalnego i o to wlansie chodzi w lumpeksach, o
      niepowtarzalnosc ,wiem ze nikt nie bedzie mial tej samej rzezcy co ja. co mi po
      tym ze kupei sobei nowa sliczna bluzeczke ,zapalce 120 zl conajmniej, a na
      jakims spotkaniu 3 inne panie beda ja tez mialy !!
      zreszta co tu krytykowac ludzi kupujacychw lumpeksach kazdy ubiera sie tam
      gdzie lubi
      pozatym zaloze sie ze jak bym postawic obok siebei 2 panei 1 urana w zwyklym
      sklepei a druga w lumpeksie nikt by nie byl w stanie rozroznic ktora gdzie sie
      ubierala
      • Gość: xy2 to kwestia świadomości IP: .48.242.* / 80.51.176.* 06.03.05, 14:43
      • mona88 Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 06.03.05, 14:47
        od czasu do czasu nachodzi mnie chęć pobuszowania sobie w lumpeksie tylko po to
        żeby sobie pogrzebać w szmatach, pooglądać, a jak się trafi coś ciekawego to
        kupić. I naprawdę jest to przyjemność szczególnie jak trafi się coś
        niepowtarzalnego.Ostatnio kupiłam sobie piękny obrus świąteczny i orginalną
        jedwabną apaszkę. Jestem za lumpeksami. Znam panie które nie ubierają się w
        lumpeksach , ale też żadnej rewelacji na sobie nie noszą. Ważny jest gust.
        • Gość: xy2 ja wole inne przyjemnosci IP: .48.242.* / 80.51.176.* 06.03.05, 14:48
          • Gość: a Re: ja wole inne przyjemnosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:17
          • Gość: ja Twoje posty wnoszą duzo do dyskusji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:18
            a ktoś się pytał co wolisz?
            • Gość: xy2 Re: Twoje posty wnoszą duzo do dyskusji IP: .48.242.* / 80.51.176.* 07.03.05, 17:29
              nikt nie pytał, to fakt.
              ktos napisał ze dla niego grzebanie z pudłach ze szmatami to przyjemnośc,
              dlatego napisałam takiego posta
      • kogelmogell Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 07.03.05, 18:56
        Gość portalu: ankaa napisał(a):

        > pozatym zaloze sie ze jak bym postawic obok siebei 2 panei 1 urana w zwyklym
        > sklepei a druga w lumpeksie nikt by nie byl w stanie rozroznic ktora gdzie sie
        > ubierala

        Otóż to!!!

        Dla mnie to żaden wstyd ani śmieszność kupić coś w lumpeksie. Nie kupuję
        tam często ale zdarza mi się co jakiś czas wstępować do mojego ulubionego
        lumpeksu. Tam można kupić świetne, oryginalne ciuchy, w większosci
        przypadków firmowe i to często firm, których u nas nie ma. A to gwarantuje
        niepowtarzalność i o to chodzi! A jak już coś sobie kupię w lumpeksie
        i pojawię się wśród znajomych, to wszyscy się zachwycają i są przekonani,
        ze to nowy ciuch.
        A co do zarazków, to coniektórzy się chyba za dużo reklam naoglądali...
        • kogelmogell Re: Polska kobieta kocha ciucholandy i stare szma 07.03.05, 18:59
          I jeszcze jedno, ilu ja facetów widuję w lumpeksie....
          I oni też kupują, tyle, że u nich z gustem nieco szwankuje ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka