Gość: alka
IP: *.oc.oc.cox.net
13.06.02, 02:51
Byl wieczor....
Dwoch mezczyzn sikalo w smietniku.
Wyszla do nich kobieta zamezna ze scierka
A cztery swietliki pruly delikatna materie powietrza
opodal.
Pani ze strachu zazyla ekodal i czopek z pyralginem
Wstretni sa ci mezczyzni,niech mi wreszcie z oczu zgina.
A potem zasnela.A sen miala krzepki
i blogi.
Mezczyzni?
Mezczyzni poszli na pierogi.
Ruskie.
Do baru
A swietliki kraza ciagle nad smietnika tafla gladka.
Maja juz na skrzydlach bable.
SWIECIC DUPA NIE JEST LATWO!