Dodaj do ulubionych

Hashimotki na Dukanie

10.03.10, 21:12
Dziewczyny z Hashi, jak Wam się chudnie?
Dobrze wiemy, że tarczyca sama z siebie potrafi zahamować odchudzanie. Czy
zauważyłyście, co powoduje w naszym przypadku zastopowanie chudnięcia?
Mój przypadek: na dobrą sprawę jedyne kilogramy zrzuciłam w I fazie. Różnica w
menu między I fazą a II w wersji P tkwi w chlebie. Myślicie, że warto
odstawić? To dla mnie okropne, bo ja żyję kanapkami (może przesada, ale 1-2
dziennie muszę zjeść). Doradźcie, proszę.

I wpisujcie w tym wątku wszystkie uwagi związane z relacją tarczyca- dieta.
Obserwuj wątek
    • tajemniczy_ogrod Re: Hashimotki na Dukanie 10.03.10, 21:53
      hej!
      Ja mam niedoczynność tarczycy (prawdopodobnie Hasimoto ale jeszcze
      nie zrobiłam badania przeciwciał TPO, TG) bo dopiero od niedawna
      biorę leki). Niedoczynność pojawiła się po ciąży.
      Do tej pory ciężko mi było schudnąć czego przyczyną była
      niedoczynność.
      Na diecie jestem od połowy stycznia i waga zeszła w dół tak jak mi
      Dukan wyliczył, a nawet więcej.
      Ja myślę, że w Twoim przypadku to nie jest wina chleba (myślę o
      chlebie zrobionym z otrębów i mąki kukurydzianej np: chlebek Klary),
      przecież to są dozwolone produkty i do tej pory pewnie jadłaś je
      (faza I) tylko w innej formie - no może oprócz mąki ale w 1 porcji
      chlebka nie ma jej aż tak dużo. Dukan nawet pisał w książce, że
      osobom z chorą tarczyca ciężko w walce z nadwagą, a test który
      określa ile kg możemy zgubić w poszczególnych fazach nie uwzględnia
      czy mamy problemy z tarczycą.
      Jeżeli chodzi o relacje tarczyca-Dukan -jedyne co mi przychodzi na
      myśl to to aby pamiętać żeby rano na śniadanie nie jeść nic co
      zawiera wapń - także mój ulubiony serek wiejski 3% tłuszczu -
      odpada ;(.
      Poza tym nic innego nie zauważyłam . Mimo, ze jestem na III fazie
      nadal chudnę więc chyba jest ok.
      Super, ze napisałas taki post może się czegoś ciekawgo dowiemy.
      Pozdrawiam i trzymam kcuki.
      • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 10.03.10, 22:33
        Też mam niedoczynność, głównie dlatego (jak sądzę) przytyłam.

        Dzięki za podrzucenie uwagi o wapniu- zapomniałam! Mam zwyczaj smarować na
        śniadanie kanapki serkiem, zrezygnuję i zobaczę, czy coś to zmieni. :)
      • pierzak_w_szpilkach Re: Hashimotki na Dukanie 10.03.10, 22:33
        Nie mam wprawdzie problemów z tarczycą, ale z tego co mi wiadomo od znajomego
        endokrynologa (w samą porę zaczęłaś ten wątek ;) ), to substancje goitrogenne
        (wolotwórcze) zawierają: kapucha, kalafior, brukselka, soja, fasola, groch,
        cebula... coś jeszcze ale nie pamiętam :>
        Dr Google pewnie to wie ;)
            • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 00:46
              Ale Ty się, Pierzaku, śmiejesz. Na temat swojej choroby 99% informacji zdobyłam
              w necie, także o badaniach, które powinnam wykonać; lekarka rodzinna (którą w
              ogóle wysoko cenię) nie zauważała w moich wynikach niczego niepokojącego, a endo
              też o paru rzeczach poinformowałam. Idąc z pierwszą wizytą do specjalisty,
              wiedziałam, co powinnam łykać.

              Naprawdę uważam, że zawód lekarza to ciężka robota, ale też odnoszę wrażenie, że
              wielu z nich osiadło na laurach po ukończeniu studiów/ specjalizacji...
                • ka_enigma Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 07:49
                  a ze mną była dziwna akcja :) Siostrze wyszło, że ma niedoczynności i ja od razu
                  postanowiłam sobie zrobić badania. Trafiłam na jakąś podobno mistrzynię
                  endokrynologii - wyszło, że mam niedoczynność i ona powiedziała, że spróbujemy
                  podleczyć się bez hormonów zażywając SELEN (pierwiastek). Po 3 miesiącach miałam
                  idealne wyniki. Teraz badam się co pół roku i jak na razie od 1,5 roku jest OK :)
                  Podobno dopiero niedawno odkryli dobre działanie tego pierwiastka...
                • tajemniczy_ogrod Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 09:16
                  wiesz co fanfagoria też się zastanawiałam co tu zjeść na sniadanie
                  co nie zawiera wapń.
                  Nie znoszę z rana jeść mięsa ani ryb ale chęć schudnięcia i
                  podniesienia wartośći hormonów zwyciężyła.
                  W dzień P - jadłam sałatkę z tuńczyka z 1 korniszonem i cebulką albo
                  z szynką. Czasami pierś z kurczaka.
                  W dniu warzywnym to serwowałam sobie sałatkę z pomidora, ogórka,
                  sałaty i kurczaka.
                  O tym, ze nie powinnam jeść nic co zawiera wapń dowiedziąłam się
                  dopiero jak byłam na końcu II fazy, teraz w III fazie jem poprostu
                  kanapki.
                  Ciężka sprawa z tarczyca i odchudzaniem - niestety trzeba sobie
                  radzić na wszystkie możliwe sposoby.
                  KagA! Ja też dużo dowiedziałam się o swojej chorobie z netu, a
                  szczególnie z forum - ciężko znależć dobrego lekarza więc trzeba się
                  dokształcać samemu.
        • klara551 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 08:01
          Choroba Hashimoto,to choroba autoimmunulogiczna i wole raczej przy
          niej nie grozi,a raczej całkowity zanik produkcji hormonów i
          zmniejszenie tarczycy.Więc te warzywa nie zaszkodzą,no chyba,że ktoś
          jadłby je kilogramami.A przy nie wyrównanym poziomie hormonów
          tarczycy,organizm kiepsko przyswaja ,a większość odkłada w postaci
          tłuszczyku.I wtedy kiepsko się odchudza,bo można mało jeść,a waga i
          tak ani drgnie.Ale przy ustawionych poprawnie hormonach przy Hashi i
          zwykłej np. po porodowej niedoczynności nie ma problemu.A większość
          dziewczyn,które po ciąży mają nadmiar kg.,to właśnie niedoczynność
          poporodowa,która często sama znika,ale lepiej zrobić badania ,czyli
          TSH ifT3 i Ft4.
      • cler27 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 10:18
        Chyba coś przeoczyłam, czytając założenia diety..
        Dlaczego nie można jeść produktów nabiałowych na śniadanie ??

        Mam niedoczynność tarczycy + Hashimoto - zdiagnozowane ladnych pare
        lat temu, kiedy nie myślałam o ciąży. Leczę się i jest OK.
        Na diecie jestem od 27.02., teraz w II fazie. Póki co schudłam ponad
        3 kg. Na śnaidanka, do pracy, biorę serek wiejski chudy
        przyprawami. Czuję się świetnie.

        Pozdrawiam :)
      • bubster Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 10:31
        Jeżeli chodzi o relacje tarczyca-Dukan -jedyne co mi przychodzi na
        myśl to to aby pamiętać żeby rano na śniadanie nie jeść nic co
        zawiera wapń - także mój ulubiony serek wiejski 3% tłuszczu -
        odpada .


        Dlaczego? Pytam poważnie, ja wszamuję albo serki wiejskie albo
        kefirki...
    • bubster Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 10:29
      Melduje się Hashimotka.
      2 miesiące minus 10 kg.

      jak u Ciebie z wynikami? jakie TSH?
      insulinooporność badałaś? jak nie, to zrób krzywą cukrową i pokaż to
      dobremu lekarzowi

      może w fazie P jest za dużo chleba
      ja się nie wczytywałam jak się go robi, bo nie chce mi się tego piec
      (malo czasu - większośc czasu wolnego spędzam w studio lub przy
      obróbce) a poza tym mnie nie ciągnie
      czy w 2 kromkach nie będzie za dużo otrąb?
      • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 11:52
        Bubster, dzięki Tobie wiem o swojej tarczycy i wdzięczna Ci jestem dozgonnie:)
        TSH mam już w normie (1,89 po miesiącu stosowania Eurythroxu 25!), ale fT3 i fT4
        do kitu- prawie 50% różnicy w poziomie, a poza tym fT3 większe od fT4 (choć, nie
        powiem, w normie laboratoryjnej). Przeciwciała mam zupełnie denne, jedno grubo
        ponad 200, a drugie ponad 1300 przy normie <60.

        Zwrócę uwagę endo na to fT3, dzięki.
        • bubster Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 12:22
          TSH przy Hashimoto jest najlepsze 0,8 - 1,2.

          Gdyby fT4 bylo wyższe, to mogłabym zaryzykować propozycję Novotyralu,
          ale nie wiem co się robi gdy fT4 jest wyższe.
          Chociaż spotkałam sie z opinią, że fT3 jest ważniejsze, żeby głównie na
          nie patrzeć.

          Na przeciwciała to chyba selen.
        • klara551 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 12:46
          Właśnie mam przed nosem ulotkę Euthyroxsu.
          Wyraźnie jest napisane,że PREPARATY/leki/ zawierające glin i żelazo
          i wapń-conajmniej 2 godz. przed lekiem.Ale mowa jest tylko o
          preparatach zażywanych przed hormonami,a nie pokarmach.A zresztą i
          tak hormony tarczycy powinno się przyjmować na conajmniej pół
          godziny przed jedzeniem CZEGOKOLWIEK.A zawartość wapnia w
          preparatach jest ogromna w porównaniu z serkiem białym.Więc chyba
          nie ma powodu czytać między wierszami.Z Hashi żyję już od 10 lat i z
          dobrym lekarzem,niestety dopiero od 4lat,więc już nie szaleję ,bo i
          tak mam już wyłączoną zupełnie tarczycę.Jedno zauważyłam,że to co
          jem na śniadanie,a lubię b.ser nie ma wpływu na średni poziom
          hormonów,badany co 3 m-ce.Wiem,że muszę unikać aspiryny i duużych
          stresów,bo wtedy hormony szaleją,pomimo,że syntetyczne.
          • tajemniczy_ogrod klara 11.03.10, 14:07
            być może masz racje - ja napisałam o wapniu to co wyczytałam w
            książce.
            Od niedawna mam niedoczynność i od początku zwracam na wszystko
            uwagę, może dlatego bo marzę o drugim dziecku i chciałabym jak
            najszybciej uregulować hormony.
          • magdulichaa Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 14:53
            "Wyraźnie jest napisane,że PREPARATY/leki/ zawierające glin i żelazo
            i wapń-conajmniej 2 godz. przed lekiem.Ale mowa jest tylko o
            preparatach zażywanych przed hormonami,a nie pokarmach"

            hmmm w ulotce wyraźnie pisze, że
            "Euthyrox należy przyjmować co najmniej 2 h PRZED przyjęciem tych leków, gdyż w przeciwnym razie mogą one osłabić działanie leku Euthyrox" - to tak dla uściślenia
            natomiast w artykule
            "Borgis - Postępy Nauk Medycznych 5/2009, s. 364-368
            *Ewa Czerwińska, Magdalena Walicka, Ewa Marcinowska-Suchowierska
            Leczenie chorób tarczycy
            Treatment of thyroid diseases
            Klinika Medycyny Rodzinnej i Chorób Wewnętrznych Centrum Medycznego
            Kształcenia Podyplomowego w Warszawie
            Kierownik Kliniki: prof. dr hab. med. Ewa Marcinowska-Suchowierska
            pisze:
            "Niedoczynność tarczycy wymaga substytucyjnego leczenia lewoskrętną L-tyroksyną
            (LT4), w dawce dobranej indywidualnie dla chorego. Lek podaje się w jednej dawce
            dobowej, na czczo, pół godziny przed posiłkiem. Przy przestrzeganiu tych zasad
            wchłania się 60-80% podanej dawki LT4. Wiele leków zaburza wchłanianie
            L-tyroksyny (żelazo, wapń, glin, cholestyramina) (4), należy więc informować
            pacjentów, aby nie połykali innych leków łącznie z L-tyroksyną. Jeśli pacjent
            przyjmuje jednocześnie preparat żelaza, to odstęp między zażyciem LT4 a
            preparatu żelaza nie powinien być krótszy niż 4-6 godzin. "


            nie czepiam się tylko pisze to z zasadzie kopiuję z innego forum w celu bardziej przejrzystego zobrazaowania zależności między lekami

            a co do jedzenia

            "Tego się wystrzegaj

            Niektóre produkty spożywcze zawierają substancje wolotwórcze, które mogą ograniczać przyswajanie jodu z pożywienia. Należą do nich: kapusta, kalafior, brukselka, soja oraz rzepa i brukiew. Dotyczy to przede wszystkim warzyw surowych. Gotowanie zmniejsza bowiem zawartość tych niekorzystnych substancji o ponad 30%. Osoby, u których rozwinęło się wole proste lub stwierdzono niedobór jodu, powinny znacznie ograniczyć spożywanie tych warzyw, a ponadto orzeszków ziemnych i gorczycy (one również są bogate w substancje wolotwórcze).
            Przy niedoczynności postaw na białko

            Białko powinno stanowić 15% wszystkich spożywanych przez ciebie kalorii. Taki poziom w diecie, gwarantuje wysokie tempo przemian metabolicznych. Poza tym białko stymuluje produkcję hormonu wzrostu odpowiedzialnego za spalanie tkanki tłuszczowej. Podstawą diety przy niedoczynności tarczycy jest więc zwiększenie dziennej podaży białka do poziomu 80-100 g. Przy takiej ilości musisz jednak pamiętać o wypijaniu przynajmniej 1,5 litra wody mineralnej (ochrona nerek)."

            mój lekarz zawsze mówił, żeby jednak odczekać około 1-2 po zażyciu hormonów i dopiero po tym czasie konsumować produkty zawierające wapń, czyli nawet kawę z mleczkiem "kazał" wypijać po co najmniej 1 h od zażycia hormonu
            • klara551 Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 18:51
              No przecież wszystkie biorące syntetyczne hormony wiedzą,że trzeba
              je łykać przed jedzeniem,odczekać i jeść śniadanie,a dopiero poten
              resztę suplementów,a doba ma 24 godz. I resztę,w tym preparaty
              żelaza ,wapnia,multiwitaminy można łykać wieczorem,a lewotyroksynę
              rano,więc po co straszyć,te nieszczęśnice,co dopiero zaczynają
              zabawę z haschi,czy niedoczynnością.Z tym schorzeniem da się
              żyć,byle nie dać się zwariować.A na hashi nie ma lekarstwa,więc
              jeżeli autoagresja nie przenosi się na inne organy,to pozostaje
              łykanie w niedoczynności syntetycznego hormonu i już
              • magdulichaa Re: Hashimotki na Dukanie 11.03.10, 22:35
                masz rację, ale zdziwiłabyś się ile osób chorych na niedoczynność czy haschi na
                początku leczenia NIESTETY nie wie o tym, bo jest źle poinformowana przez
                lekarzy, tak więc nie zaszkodzi po raz kolejny o tym wspomnieć! i już
    • kaga9 Chyba mam rzut choroby;( 25.03.10, 17:10
      Waga właśnie zaczęła mi systematycznie spadać, ale nie zdążyłam się tym
      nacieszyć, bo stanęła, a potem poszła do góry. Od kilku dni fatalnie się czuję-
      kołatanie serca, ból głowy połączony z uczuciem słabości, kluch w gardle,
      ogólnie samopoczucie jak przed grypą, temperatura 35,3, nie mam siły... Na forum
      Hashi wyczytałam, ze to objawy rzutu. Przechodziłyście to? Nie wiem, co robić:(
      Pomocy.
      • ewelina266 Re: Chyba mam rzut choroby;( 21.05.10, 13:02
        No to ładnie. A ja się zastanawiałam co sie ze mną dzieje. Również mam Hashi. Jestem tez po operacji usuniecia jednego płata tarczycy. Od 4 dni na Dukanie. Jem w sumie tylko nabiał i drób. Na śniadanie głównie jogurty lub serki. Niestety nie wiedziałam o tym, ze wapno i żelazo musi mieć 3 godzinny odstęp po Euthyroxie.
        Grrr
        A od kilku dni czuje się fatalnie. Rano nie mogę wstać. Oczy zapuchniete mimo całej nocy snu.
    • ciaglenadiecie Re: Hashimotki na Dukanie 17.08.10, 23:57
      Tak kontrolnie,pytam dukanki tarczycowe, jak postepy? pochwalcie
      się.Pocieszcie mnie swoimi wynikami.Bo troche przechodze kryzys i
      obwiniam we wszystkim swoja tarczycę.
      Przy okazji chce zapytać.skoro nie można nic z nabiału na śniadanie
      bo musi być 2-3 godzinny odstęp. to czy można naprzykład owy
      Eutyrox,wziąśc wsrodku nocy,naprzykład nastawic budzić na 4 nad
      ranem.A nastepnie wstac o 6.30 i zjeśc śniadanie placki dukanowe
      popijąc kawkę z mleczkiem.Czy to w jakiś sposób wpływa na dawkowanie?
      Słyszałam że niektórzy na forum tarczycowym połykaja Eutyrox przed
      snem.Pozdrawiam.
        • ciaglenadiecie Re: Hashimotki na Dukanie 18.08.10, 23:30
          witaj marlena. Kiedy zaczęłaś? U mnie szło dobrze, ale teraż stoi od
          tygodnia a na pw nawet do góry :(.Z rozpaczy opijam sie cola0.
          A dzis wziełam Eutyrox o 7 rano, i..poszłam spać na dwie godz.Więc
          jak wstałam mogłam sobie zrobić śniadańko z sera białego.
              • lupa_87 Re: Hashimotki na Dukanie 19.08.10, 09:41
                Ja nie mam hashi, ale jestem po jodzie (w marcu) z powodu
                nadczynności. Szybko wpadłam w niedzoczynność, a teraz niby wyniki w
                normie, ale obajwowo nie do końca.
                Zaczęłam Dukana 09.08.2010 i jeszcze praktycznie nic nie schudłam :-
                ( To mnie demotywuje, przyznam szczerze, ale chyba ma to swoje
                podłoże w zaburzonej pracy tarczycy.
                No nic, poczekam do końca miesiąca i zobaczę, czy waga coś ruszyła,
                choć trochę w dół.
                • lupa_87 Re: Hashimotki na Dukanie 19.08.10, 09:44
                  Co do brania hormonu rano i spania dalej, to nie powinno się tak
                  robić. Sztuczny hormon ma być podawany mniej więcej wtedy kiedy nasz
                  organizm wytwarza go naturalnie, czyli po przebudzeniu.
                  Co do nabiału to nie przesadzajcie (tym bardziej z mlekiem do kawy).
                  Jedyną najważniejszą rzeczą jest przyjęcie hormonu na czczo, po
                  przebudzeniu i odczekanie 0,5 godziny z posiłkiem.
                  Lepiej wziąśc hormon we wskazanym czasie i wypić kawę z mlekiem, niż
                  odwrotnie.
                  • kaka73 Re: Hashimotki na Dukanie 19.08.10, 09:54
                    Ja też mam hashi, dukanuję od 3 miesięcy - jednak ciągle grzeszedę
                    szczególnie na wakacjach. Miałam do zrzucenia 10kg, zrzuciłam już 5.
                    Zaczynam dni proteinowe. Wczoraj byłam na kontroli u endo i
                    cholesterol spadł mi o 30 jednostek, jednak jeszcze wciąż ponad
                    normę. Lekarz zadowolony z wyników, jednak trochę przestrzegał przed
                    proteinami - powiedział, że przede wszystkim warzywa. Po proteinach
                    pozornie spada cholesterol, aby po pewnym czasie był rzut i pojawił
                    się dużo większy niż był przed dietą. Mam nadzieję, że mnie to nie
                    spotka.
                    Poza tym to tsh prawie mi zanika mam wynik 0,022, ale ft4 w górnej
                    granicy więc jest chyba ok.
              • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 19.08.10, 23:28
                ciaglenadiecie napisała:

                > boje sie tylko jednego.czasami trudno już zasnąć budząc sie 0 4j nad
                > ranem.Ale bez kawki z mlekiem tez sobie nie wyobrażam sniadania.Ile
                > schudłaś już?

                To fakt, czasem trudno zasnąć, zwłaszcza, gdy dochodzi Ci do świadomości, ze
                powinnaś zasnąć;)

                Ja jestem na diecie już prawie 7 miesięcy, łącznie schudłam ponad 13 kg. Z
                początkiem czerwca miałam przejść na III fazę, ale brakowało mi jeszcze 4 kilo
                do wymarzonej diety (po I fazie mój przestój trwał prawie 2 miesiące!), w lipcu
                jakoś płynnie w tę III fazę weszłam i...kicha, na tę chwilę przybyło mi już
                ponad kilo:( Za niecały miesiąc będę robić badania, bo nie wiem, czy nie służy
                mi III faza, czy tarczyca znów fika.
            • ciaglenadiecie Re: Hashimotki na Dukanie 19.08.10, 20:52
              czyli jednak tarczyca-złośnica.Ale żeby cholesterol,nam też dawał
              sie we znaki.Az pójde zbadac sobie.Ale wszysstko jednp nie
              chciałabym rezygnowac z Dukana.Byłam jakiś czas z innym francuzem
              (Montignakiem)Ale doszło do magicznych 82 i przez miesiąc nic.Więc
              szybko mnie to zniecheciło.A zdrady M nie wybacza bo trudniej za
              drugim podejściem.
              Trzymam kciuki za nas dziewczyny może Dukan nas pocieszy w
              najblizszym czasie.Pozdrawiam.
    • tajemniczy_ogrod Re: Hashimotki na Dukanie 20.08.10, 08:29
      diete zaczęłam 18 stycznia, chciałam zrzucić 5 kg a w efekcie wyszło
      9. Od Świąt wielkanocnych jestem w 4 fazie i waga się utrzymuje (-
      +0.5 kg).
      Mam niedoczynność tarczycy ale w końcu na Dukanie udało mi się
      schudnąć.
        • blue.marlena Re: Hashimotki na Dukanie 20.08.10, 18:05
          a jakie miałaś TSH jak chudłaś? Masz jakiegoś dobrego endo w Wawie?

          > Ja na Dukanie jestem od 14.06 schudłam ok 13 kg, ale coś mi wyniki
          > fikają. TSH podskoczyło i w poniedziałek idę do endo dowiedzieć się
          > o co chodzi.
          • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 20.08.10, 21:14
            Jestem z Bydgoszczy i leczę się u dr Komorowskiego. Jak chudłam to
            miałam ok. 1,5 a teraz mam 2,6. Z tego co wiem najlepsze dla mnie
            jest jak najbliżej 1. Mam nadzieję, że pan doktor mnie ośweci i
            jakąś inną dawkę przepisze albo co.
              • izawit1 Re: Jakie symptomy choroby? 21.08.10, 00:39
                Hej dziewczyny, wiem ze ten watek dotyczy tematu tarczyca -
                odchudzanie, ale moze mi pomozecie. Mam pytanie: jakie mialyscie
                symptomy choroby? co sie niedobrego dzialo? ze zglosilyscie sie do
                lekarza?

                Nigdy nie mialam klopotu z tarczyca, ale od jakiegos dluzszego czasu
                normalnie czuje i widze powiekszona szyje u dolu z przodu, do tego
                stopnia, ze jak leze na kanapie z poduszka pod glowa to mnie dusi,
                rowniez jak spogladam w dol np na swoje stopy to czuje duszenie,
                ucisk, nie wiem jak to okreslic.

                Pozwolilam sobie zapytac, bo mieszkam za granica i strasznie ciezko
                tu sie dostac do specjalisty. Poza tym do jakiego specjalisty
                nalezaloby sie udac? W Polsce mam mame, ktora ma wole tarczycy czy
                cos takiego, wiec nie chce jej za wczasu martwic, poki sama sie nie
                dowiem co ze mna jest nie w porzadku.

                Przepraszam za zasmiecanie forum, ale pomyslalam, ze z wasza wiedza
                pomozecie :-)
                • sza-rka Re: Jakie symptomy choroby? 21.08.10, 09:34
                  Prawdopodobnie masz wole tarczycowe tak jak twoja mama.Jest to wynik
                  powstawania guzków, które mogą być czynne lub nieczynne
                  hormonalnie.Pierwszym krokiem powinno być zrobienie usg ( w Polsce
                  rodzinny może dać skierowanie)i ocena wilekości tarczy,
                  echogeniczności oraz wielkości ewntulanych guzków oraz zbadanie
                  poziomu hormonów nam początku zwykle tsh .W zależności od wynikow
                  robi się biopsję dle guzkow powyżej 1cm(tak dla pewności, chociaż
                  rak tarczycy jest naprawdę bardzo rzadko)oraz sprawdza się czy są to
                  guzki zimne czy ciepłe i wtedy podejmuje się decyzję co z tym
                  robić.Możliwości jest kilka: ostrzykiwanie etanolem, wycięcie,
                  przyjmowanie lekow zmniejszających guzki.Decyzje podejmuje lekarz
                  biorąc pod uwagę wszystkie czynniki i twoje samopoczucie.W Polsce
                  rodzinny daje skierowanie do endokrynologa, być może że u Ciebie
                  idzie się tam odrazu, tego nie wiem.Co do objawów to takie jek
                  piszesz oraz dodatkowo jeżeli są to guzki czynne hormonalnie to
                  wszystkie objawy nadczynności tarczycy min.kołatanie serca,
                  czerwienienie twarzy, ataki gorąca, drżenie rąk,
                  nerwowość.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.
                  izawit1 napisała:

                  > Hej dziewczyny, wiem ze ten watek dotyczy tematu tarczyca -
                  > odchudzanie, ale moze mi pomozecie. Mam pytanie: jakie mialyscie
                  > symptomy choroby? co sie niedobrego dzialo? ze zglosilyscie sie do
                  > lekarza?
                  >
                  > Nigdy nie mialam klopotu z tarczyca, ale od jakiegos dluzszego
                  czasu
                  > normalnie czuje i widze powiekszona szyje u dolu z przodu, do tego
                  > stopnia, ze jak leze na kanapie z poduszka pod glowa to mnie dusi,
                  > rowniez jak spogladam w dol np na swoje stopy to czuje duszenie,
                  > ucisk, nie wiem jak to okreslic.
                  >
                  > Pozwolilam sobie zapytac, bo mieszkam za granica i strasznie
                  ciezko
                  > tu sie dostac do specjalisty. Poza tym do jakiego specjalisty
                  > nalezaloby sie udac? W Polsce mam mame, ktora ma wole tarczycy czy
                  > cos takiego, wiec nie chce jej za wczasu martwic, poki sama sie
                  nie
                  > dowiem co ze mna jest nie w porzadku.
                  >
                  > Przepraszam za zasmiecanie forum, ale pomyslalam, ze z wasza
                  wiedza
                  > pomozecie :-)
                  • izawit1 Re: Jakie symptomy choroby? 21.08.10, 11:59
                    Dziekuje ci serdecznie sza-rka, wszystko sie zgadza, uzywam tony
                    pudru, bo "bez powodu" czerwienieje jak burak, czesto mi goraco, a
                    nerwowa to jestem od zawsze, choc staram sie kontrolowac, nie
                    wybuchac, bo sie takiej nie lubie.

                    Ide do lekarza pierwszego kontaktu i poprosze o skierowanie do
                    endokrynologa. Mieszkam w Holandii. Dam znac jak mi poszlo.

                    Jeszcze jedno pytanko. Czy dobrze to rozumiem ze Hasimoto to
                    niedoczynnosc tarczycy (NIE nadczynnosc?)powodujaca tycie. A
                    nadczynnosc, o ktorej piszesz jak ma sie do spraw wagi ciala?
                    Podobnie czy odwrotnie? Czy nie ma wplywu?
                    • kaga9 Re: Jakie symptomy choroby? 21.08.10, 19:09
                      Hashimoto jest chorobą autoimmunologiczną, NIE JEST to niedoczynność tarczycy,
                      choć może wystąpić z nią w parze (ja tak mam).

                      Co do wagi- generalnie przy niedoczynności się tyje, przy nadczynności
                      odwrotnie.
                  • izawit1 Re: Odpowiedz do alessia27 02.09.10, 23:04
                    Czesc alessia27, przepraszam ze tak dlugo mnie nie bylo i bez odpowiedzi cie zostawilam. Mieszkam
                    w Holandii, na poludniu, blisko granicy z Niemcami, w prowincji Limburg. Strasznie ciezko do
                    specjalisty sie dostac, jakiegokolwiek. Np. mialam usuwanego w Polsce wlokniaka piersi w latach
                    dziewiecdziesiatych, tlumaczono mi ze jest to nowotwor lagodny i ze powinnam robic usg co 2
                    lata. Jak przyjechalam tutaj dowiedzialam sie, takie badanie mi nie przysluguje w ogole, w czerwcu
                    wymacalam sobie guzka piersi, byl widoczny przez skore jak patrzylam na siebie w lustrze. Poszlam
                    do lekarza pierwszego kontaktu i dowiedzialam sie, ze do specjalisty mnie nie skieruje, bo nie ma
                    podstaw. Kazal obserwowac. Usg nie mialam. Nie wspominajac, ze tutaj sie rodzi w domu, a jak
                    pojedziesz do szpitala rodzic, to cie przyjma, ale jak uznaja ze nie bylo medycznego powodu do
                    porodu w szpitalu to cie obciaza kosztami. To tak dla przykladu podalam, bo jak mam isc z ta z
                    tarczyca to znowu czuje sie jak idiota, ktory sobie ZNOWU cos wymyslil. A ty gdzie mieszkasz? I jak
                    tam z opieka zdrowotna?
              • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 21.08.10, 15:20
                Samego selenu nie, ale biorę zestaw minerałów dla osób na diecie
                cukrzycowej i jest w skłądzie selen. Lekarz nie kazał mi nic brać
                poza ltroxinem i formetic dorzucił na napady głodu na słodkie. Teraz
                byłam za granicą i diety nie trzymałam i odpuściłam branie minerałów
                i może to stąd jakieś zaurzenia.
      • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 23.08.10, 21:45
        Dziewczyny mały udate- byłam u lekarza i powiedział, że wyniki poza
        TSH są idealne i dieta rewelacyjnie służy. Nie kazał brać selenu a
        kontynuować ltroxin 50mg. Powiedział, że wahnięcie mogło być
        spowodowane wyjazdem itp. itd. Hashimoto trzyma się mocno, ale nie
        dokucza a ja robię suwaczek od nowa i zaczynam dietę jakby od 1
        fazy. Oby do 6 z przodu. Pozdrawiam i zachęcam do walki.
          • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 23.08.10, 22:09
            Teraz TSH mam 2,19. Jak zaczynałam 14.06 to ważyłam 87,7kg i miałam
            TSH 1,35. Teraz ważę 75,2kg, ale miałam ponad 2 tygodnie przerwy
            zupełnej od diety więc robię sobie znowu 1 fazę.
                  • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 23.08.10, 22:27
                    Nie wiem może powinnaś trochę poćwiczyć- to czasami pomaga. Ja
                    przyjmowałam oprócz Ltroxinu także Formetic, który pozwala na lepszą
                    kontrolę glukozy w organizmie i on powoduje chudnięcie. Spytaj
                    swojego endo. A jakie leki przyjmujesz i jakie masz TSH?
                        • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 24.08.10, 12:12
                          Ja miałam zrobioną morfologię, glukozę, OB, TSH, Ft4, przeciwciała
                          tarczycowe i zdiagnozowane początki PCO. Lekarz powiedział, że to
                          spowodowane nadwagą, której nie udawało mi się zrzucić i jako
                          wspomaganie po wywiadzie dał mi ten formetic. Najlepiej iść do endo
                          i zapytać czy jest taka mozliwość. Ja początkowo mialam sporą
                          nadwagę i może dlatego mi to zalecił. Wczoraj kazał odstawić
                          formetic, bo na dukanie i tak nie ma węgli więc nie ma się co brać
                          leku na przyswajanie cukru.
                              • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 30.08.10, 22:41
                                Ja bym dodała jeszcze fT3, bo istotne są proporcje między fT3 i fT4 (u mnie były
                                mocno zachwiane, mimo że w normie laboratoryjnej). Proporcje te można wyliczyć w
                                kalkulatorze zalinkowanym na forum "Choroby tarczycy i Hashimoto".
                                  • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 31.08.10, 23:29
                                    Większość endo tego nie chce, akurat (z całym szacunkiem) o dobrego,
                                    DOKSZTAŁCONEGO endo w tym kraju jest baaardzo trudno. Większość endo ciągle
                                    twierdzi, ze TSH na poziomie 3 jest w porządku.
                                    • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 01.09.10, 11:08
                                      Nie wiem czy jest sens się licytować, ale mój po pierwotnym
                                      obejrzeniu ft3 (sama z siebie przed pójściem zrobiłam) powiedział,
                                      że po rozpoczęciu leczenia nie ma potrzeby oglądania akurat tego
                                      wyniku. A tak poza tym ma przed nazwiskiem dr i mu ufam mimo, że nie
                                      nakazał badania ft3.
                                      • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 01.09.10, 14:39
                                        Nie chcę Cię zniechęcać ani podważać autorytetu lekarza (nb mnie źle
                                        zdiagnozował onkologicznie dr hab., więc wg mnie tytuł nie jest wyznacznikiem).
                                        Napisałam to, by ewentualnie pobudzić Twoją czujność, ale przecież nie narzucam,
                                        jeśli nie ma takiej potrzeby;)
                                        • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 01.09.10, 14:56
                                          Ok. Mnie na razie pomaga i wydaje mi się, że zna się na rzeczy. To
                                          dzięki niemu tyle schudłam i o niebo lepiej się czuję. Życzę więcej
                                          szczęścia do lekarzy w przyszłości.
                                              • blue.marlena Re: Hashimotki na Dukanie 02.09.10, 17:07
                                                Ja dziś byłam u mojej endo. Mam wszystkie hormony w normie, tsh=0,3 więc ok, ale
                                                mam wielkie opory w chudnięciu, przez 2 m-ce ok. 3-4kg....nie wiem dlaczego,
                                                przestrzegam zasad. Ona też pochwaliła dietę Dukana:-)
                                                • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 10:16
                                                  Widocznie nie jest to wina tych hormonów. Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale przy
                                                  premenopauzie (można ją już mieć po 35 roku życia) czy menopauzie odchudzanie może iść dość
                                                  wolno. Spróbuj teraz znaleźć endo-gina i pod tym kierunkiem się przepadać. I jeszcze jedna
                                                  przyczyna o jakiej czytałam na forum to może być fakt, że twój organizm jest przyzwyczajony do
                                                  diet i dlatego idzie opornie. Być może także pijesz za dużo coli. Jedna dziewczyna na innym forum
                                                  pisala, że jak pije colę to nie chudnie.
                                                  Mimo trudności życzę wytrwałości i znalezienia przyczyny tego stanu rzeczy. Ja szukałam rok aż
                                                  wpadłam na to co mi jest i poszłam do odpowiedniego lekarza.
                                                • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 10:20
                                                  Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Mam znajomą, która na Dukanie nie chudła a wręcz trochę
                                                  przytyła i poszła do dietetyka. Powiedział jej, że zdarzają się takie osoby, które nie będą chudły na
                                                  tej diecie i dla nich potrzebna jest bardziej zrównoważona. Jeśli żaden lekarz nie wykryje przyczyny,
                                                  to może powinnaś skonsultować się z dietetykiem i on wymyśli co zrobić.
                                                  • blue.marlena Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 11:37
                                                    Jestem młodsza. Z ta premenopauzą to chyba przesadziłaś;-). Teraz kobiety są
                                                    dłużej młode, choć oczywiście zdarzają się przypadki, ale to raczej choroba. U
                                                    mnie na pewno to nie ta kwestia. Byłam u endo, chwaliła Dukana i dziwiła się że
                                                    nie chudnę..... Raczej to nie ma związku z insuliną bo tu nie przyjmujemy
                                                    glukozy..... nie wiem o co chodzi. Kontynuuję dietę....
                                                  • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 12:23
                                                    Nie przesadziłam- mam 36 lat i gin mówił, że być mooże już to mam, bo już u kobiet w moim wieku
                                                    występują objawy premenopauzy. Nie wszystkie na raz i niie w takim nasileniu jak przy
                                                    menopauzie , ale jest coś takiego i ma to wpływ na gospodarkę hormonalną (zachwianie proporcji
                                                    progesteronu i estrogenu). Kobiety teraz rzeczywiście są długo młode, ale to zasługa albo
                                                    fitohormonów albo HTZ. Przypominam, że wypowiadałam się nie znając twojego wieku, więc moja
                                                    wypowiedź była czysto teoretyczna.
                                                  • blue.marlena Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 13:25
                                                    Mia, wiem, że są różne anomalia. Dużo dziewczyn ma zaburzenia hormonalne, ale to
                                                    można leczyć, a nie nazywać premenopauzą. Jesteś młodą dziewczyną! Trzymaj się.
                                                    Fajnie, że tak ładnie chudniesz na Dukanie:-)
                                                  • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 03.09.10, 18:33
                                                    Premenopauza to nie choroba tylko stan organizmu a ja tego nie mam. Objawy są podobne jak
                                                    przy tarczycy i stąd to podejrzenie mojej pani dr. Na szczęście wyjaśniło się i leczę to na co choruję.
    • anutka3 Re: Hashimotki na Dukanie 06.09.10, 13:53
      Witam!

      Dopiero teraz odkryłam to forum, ale strasznie się cieszę i będę tu zaglądać. Ja leczę się na 5,5 roku (od 2,5 roku zdiagnozowane hashi) - mam Euthyrox 150.

      Na diecie MŻ (mniej żryć) udało mi się pozbyć 25 kg, ale wróciło. Od 10.08.2010 jestem na proteinowej i udało mi się pozbyć ok 6 kg. Nie wiem jak będzie dalej, ale wierzę, że się uda.
        • europejka85 Re: Hashimotki na Dukanie 06.09.10, 20:52
          Kochane i ja sie przylaczam do grupy hashimoto-dukanowej.
          Moje wyniki niby sa dobre, ale mam 25 lat i waze 101 kg !!! Dodam, ze codziennie szybki marsz po lesie 2 godZINy z psem, basen i 2x w tygodniu aerobik. Probowalam diete dr.Dabrowskiej i fajnie sazlo, ale teraz nie moge patrzec na warzywa :-). W srode ide do nowej endo i zobaczymy co powie.

          Tarczyca aktualnie
          USG tarczycy - prawy plat 47x16x15mm, lewy plat 46x18x15, ciesn gr.3-4 mm, objetosc - 12 ml.
          bez widocznych zmian echostruktury i unaczynienia.
          Najnowsze wyniki badan
          TSH 0,601 (0,4-4.0)
          FT4 61.61% [ wynik 18.4, norma (11.5 - 22.7)]
          FT3 59.46% [ wynik 5.3, norma (3.1 - 6.8)]
          B12 386,2 (197-866)
          zelazo 86 (50-175)

          • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 09.09.10, 18:18
            Witajcie! Wczoraj byłam na biopsji tarczycy, bo mam jakieś zmiany naciekowe- niby wszyscy mówią, że to węzły chłonne, ale wlałam sprawdzić. Chciałam zapytać tych, które to badanie miały- jak długo pobolewa szyja i okolice gardła? Czuję się jakby mi ktoś przyłożył z pięści w tym miejscu. Ze szpitala wracałam robiąc sensację w tramwaju, bo miałam całą szyję oklejoną gazikami. Wyniki za tydzień.
            • casianeczka Re: Hashimotki na Dukanie 09.09.10, 18:40
              Myślę że tak ok 2 dni miałam to już dość dawno ale ból nie był jakiś uciążliwy.
              Też chiałabym się z Wami przywistać koleżanki Hashimotki. Od dwóch lat zdiagnozowana i leczona. teraz w miarę stabilna na euthyrox 50.

              [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=35954c8904618532a.png[/img][/url]

              I faza -1.09-4.09
              II faza od 5.09
              • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 09.09.10, 21:15
                Nie wiem czemu, ale może nałożyło się przeziębienie z bólem gardła i dlatego mam wzmocnione wrażenia bólowe. Jak ci się chudnie- łatwo czy mozolnie? Mi początkowo poszło jak burza, ale ostatnio coraz gorzej.
          • kaga9 Re: Hashimotki na Dukanie 09.09.10, 22:40
            europejka85 napisała:

            > Tarczyca aktualnie
            > USG tarczycy - prawy plat 47x16x15mm, lewy plat 46x18x15, ciesn gr.3-4 m
            > m, objetosc - 12 ml.
            > bez widocznych zmian echostruktury i unaczynienia.
            > Najnowsze wyniki badan
            > TSH 0,601 (0,4-4.0)
            > FT4 61.61% [ wynik 18.4, norma (11.5 - 22.7)]
            > FT3 59.46% [ wynik 5.3, norma (3.1 - 6.8)]
            > B12 386,2 (197-866)
            > zelazo 86 (50-175)

            Europejka, ale leczysz się? Robiłaś kiedyś przeciwciała tarczycowe?
    • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 21.09.10, 12:39
      Mały update- dzwoniłam do endo i powiedział, że moja biopsja wyszła ok, ale miąższ wygląda jakbym miała Graves-Basedowa a nie Hashimoto. Rozumiecie coś z tego? Mam objawy niedoczynności i przekroczone wyniki przeciwciał, TSh po lekach 2,5 a on mi mówi, że to nadczynność. Może się pomylił? Nazwisko ktoś miał podobne czy co? Nie wiem czy panikować czy spokojnie poczekać do końca października na wizytę kontrolną.
    • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 26.09.10, 11:35
      witajcie:)) to mój pierwszy wpis na tym forum. Z chorobą tarczycy przygodę zaczęłam kilkanaście lat temu. Zdiagnozowano u mnie Graves-Basedową i niestety u mnie współwystępuje wytrzesz oczu. Aktualnie od 8 lat tarczycy nie mam. Jednakże liczne terapie sterydowe (by pozbyć się wytrzeszczu) sprawiły, że z w miarę szczupłej osoby (teraz myślę, że naprawdę szczupła byłam, tylko się czepiałam :))) ) stałam sie osobą z nadwagą. Przez 8 lat wpadło mi ponad 20 kilo. Nie byłam nigdy u dietetyka, ale zawsze słyszałam, ze mogę się pożegnać z upragnioną wagą, bo przysadka mózgowa swoje robi. Hmmmmmto były opinie endokrynologów i farmaceutów.
      Nie poddawałam sie, ale...no właśnie jakakolwiek dieta przeze mnie stosowana sprawiała, ze tyłam, a nie chudłam......
      I wtedy (jakieś pół roku temu zobaczyłam wyniki diety u przyjaciółki.....potwór zielony pokazał siew całej okazałości, łopatologiczne tłumaczenie "o co w diecie chodzi", przeczytana kniga jedna, druga i ...do dzieła.
      25 sierpnia zaczęłam 1 fazę. Schudłam 1 kilo, po 5 dniach zaczęłam fazę 2 i trwam w niej bardzo skrupulatnie, nie grzeszę,Aktualnie w moim przypadku Dukan ma na swoim koncie 7 kilo (zrzucony efekt ostatnich, dożylnych sterydów).
      Co do lekarzy to, któraś z Was pisała o dr Komorowskim. Leżałam u niego na oddziale, jestem zapisana do dr Kędziorskiej do przychodni. Mam bardzo dobre zdanie na ich temat.....To oni zaaplikowali mi dożylne sterydy.
      Nigdy od lekarza nie usłyszałam, by polecał mi tę dietę (nigdy też takowego pytania o nią nie zadałam). Ale z plotek przeróżnych (jedna pani do drugiej pani, która akurat była u lekarza) raczej negatywnie wypowiadają sie o niej lekarze. Przynajmniej w moim mieście.
      Podsumowując: dieta jest świetna, chudnę, nie tyję, makaronu ani piwa mi tak bardzo nie brakuje (to był mój główny kłopot przed pójściem na dietę: jak to? jak będę miała ochotę to nie będę mogła? :))) ). Trochę mam kryzys czekoladowo -cukierkowy. Na co dzień nie jadam, tylko przy okazji....widać organizm domaga sie okazji.

      Trzymam kciuki za siebie i za Was:))
          • ven.to Re: Hashimotki na Dukanie 12.10.10, 10:25
            ja nie mam stwierdzonego hashi ale zawirowania hormonalne jak się patrzy; globalne; na całej linii.
            Od jakiegoś czasu tyję bo jestem na nowych lekach. Ale nie poddaję się - II będe ciągnąć do listopada a potem III nie zależnie od wagi.
            Waga i tak w pełni lasiowa jeszcze - dzisiaj 63.6. Ale patrząc na te regularne przyrosty po 200-300 gr ma dzień - cienko to widzę. Endo twierdzi że zaraz się zatrzyma. Jak nie to mu przyfasolę w kapuchę jak boniedydy ;)
            • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 30.10.10, 18:20
              Hashimotki drogie- mam jednak Graves- Basedowa a nie hashi, ale jestem przypadkiem szczególnym ponieważ mam niedoczynność a nie jak większość nadczynność. Chudnę ładnie i bez większych problemów (poza niewielkimi zastojami) i endo sugeruje żebym jeszcze trochę pobyła na 2 fazie. Planowałam przejście na 3, ale jeszcze 'pojadę" siłą rozpędu.
              • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 05.11.10, 16:57
                hmmm, to tak jak ja...Graves - paskudzctwo jak się patrzy...
                Właśnie wróciłam od mojego ogólnego lekarza. Ostatnio miałam lekkie zwroty głowy (no przy podnoszeniu się z kucków), "czułam" moją nieistniejącą tarczycę, wiec zrobiłam badania. Okazało się, ze moja mam z powrotem niedoczynność. I do to znaczącą. Jak sie dowiedziała moja lekarka rodzinna, ze jestem na "tej" diecie, to się znerwiła. Usłyszałam, że "tej" diety nie powinny stosować "kobiety hormonalne", że ona powinna być zabroniona dla nas......I natychmiast mam ją odstawić.....
                Pomyślałam o Tobie Mia, o tym, co powiedziałaś o dr Komorowskim....Że on Ci ją polecił....Przeleciałam sieć raz jeszcze....większość forów dotyczących tej diety, w których jest poruszany wątek tarczycowy nie mówi nic o tym, by jej nie stosować...Za 3 tygodnie mam wizytę w Poliklinice-przychodni u dr Kędziorskiej - z-cy ordynatora Komorowskiego......
                Już sama nie wiem, co mam zrobić....Schudłam na diecie około 12 kilo, w sumie zrzuciłam od pobytu w kwietniu w szpitalu 14...
                Jestem w 2 fazie...Nie wiem, czy iść na 3, by utrwalać dietę czy nadal być w fazie 2.....
                Skoro mam nadczynność, to będę tyć, bo to nieodłączny prezent od organizmu....Wiec i tak jeść mąki, słodyczy nie można, bo od tego najprostsza droga do dodatkowych kilo.
                Inne wyniki badań krwi mam dobre, nawet żelazo, wapń, sód, z którymi zawsze było coś nie tak....Bezradność czuje i tyle....
                • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 05.11.10, 17:00
                  oczywiście bykola zrobiłam....mam niedoczynność, a nie nadczynność.....zdenerwowana jestem i palce szybciej działają, albo myśli są przy "normalnym" Basedowie czyli z nadczynnością
                  • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 05.11.10, 22:16
                    Cóż mogę poradzić- serdecznie i całym sercem namawiam na próbę dostania się do dr Komorowskiego. Można do gabietu na Modrzewiowej, ale to dość kosztowna sprawa. Niemniej jednak jak chcesz być spokojniejsza i mieć pewność, że nikt cię dietą nie będzie straszył to polecam iść do niego. Jak chcesz namiary to daj znać.
                    • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 06.11.10, 10:49
                      dziękuję, wysłałam Ci wiadomosć

                      postanowiłam wejść w 3 faze, ale i tak bez maki (raz w tygodniu makaron razowy lub ryż ciemny), bez pieczywa, może porcja owoców w tygodniu....taka dziwna faza 3, ale nie chce dostać jo-jo z powodu złych wyników hormonalnych
          • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 07.11.10, 12:29
            wynik z dn. 2.11 - 15, 6. Nie jest to wiec tragedia jakaś ogromna (np w porównaniu z wynikami po operacji -145!). Tylko 4krotnie przekroczona norma. biorę od kilku lat 75/100 Eutyroxu. No i pewnie się okaże, ze trzeba będzie zmienić tę dawkę....
            przez lata "leciałam" z nadczynności w niedoczynność. Od początku miałam diagnozę Graves-Basedowa...tylko ostatnimi laty z dopiskiem" wytrzeszcz złośliwy"...wcześnie nie był złośliwy....
            • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 07.11.10, 22:16
              Oj kobieto, to jamam lightowo. Najwyższe TSH dochodziło do 3 raptownie, ale to już po wygaśnięciu zapalenia (wygasło samoistnie). Teraz mam tylko monitoring i ostatnio nawet powiedział, że jak dalej nie będę się stresować to może będzie można leki odstawić. Współczuję Ci, o wiem, że wkurzające są te zmiany. Człowiek jak niewolnik własnego ciała- nie ma specjalnego wpływu na to jak się czuje. Życzę wytrwałości w walce z chorobą. Trzymaj się ciepło.
              • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 14.11.10, 17:56
                dzieki, Mia:))
                Odstawiam z życia jedno takie paskudztwo, przez które od lata mam takie skoki TSh...
                Raz na kilka lat jak mi za skórę ostro zachodzi szefowa, TSH skacze mi potężnie, albo mam powiększenie wytrzeszczu...
                Więc od nowego roku już z nią nie będę współpracować...szkoda zdrowia.
                Mam nadzieję, ze nic poza nia nie będzie juz miało takiego wpływu na mnie
                pozdrawiam wszystkie endokrynologiczne Panie:)

                ps. Mam coraz większą ochotę na 3 fazę...chcia na normalne jedzenie czasem jest nie do zniesienia.......ale te wyniki TSH jeszcze mnie przytrzymują w fazie 2
                • mia44 Re: Hashimotki na Dukanie 15.11.10, 18:46
                  Trzymaj się trzymaj. Ja miałam od 1.11 przechodzić na 3, ale wytrwałam i w końcu waga ruszyła w dół. Dzisiaj udało mi się przekroczyć 20kg. Poza tym udało mi się zarejestrować do Komorowskiego. Jak nadal o tym myślisz to dzwoń do Polikliniki, bo przyjmują zapisy na pierwsze półrocze 2011.
                  • monismo Re: Hashimotki na Dukanie 07.12.10, 22:54
                    cieszę się,Mia, ze Twoja dieta działa i dobrze sie czujesz:))
                    Jestem po wizycie u pani doktor w Poliklinice. Na spokojnie wsio się odbyło.
                    Tak, jak podejrzewałam: złe wyniki TSh, jak zawsze po ostrej nerwówce...po tygodniach spadły trzykrotnie:))
                    Tak więc pani doktor lekko zwiększyła dawkę (zwłaszcza, ze podobny pomysł miała już w kwietniu - ale wtedy decyzją dra Komorowskiego dotychczasowa dawka została utrzymana.)
                    Tak więc już jestem spokojna i przeszłam na 3 fazę. Na diecie dotychczas zrzuciłam 13 kilo, a że wcześniej spadło prawie 4...więc biorąc pod uwagę, że zazwyczaj i tak chudnie się na 3 fazie (takie opinie często słyszę), to jestem zadowolona:))

                    Spytałam panią doktor o tę dietę. Nie miała nic przeciw, tylko sugerowała bym się nadal obserwowała. A wizytę mam dopiero w maju, co sugeruje, że i pani dr się niczym nie martwi:))

                    spokojna wiec jestem
                    jeszcze raz Ci dziękuję za namiary na dra Komorowskiego, choć z nich na razie nie skorzystałam
                    Teraz tylko czekam do 28 grudnia na wizytę u okulisty ( również w Bydgoszczy)
                  • ewa3ewa3 Re: Hashimotki na Dukanie 06.04.11, 19:46
                    Cześć dziewczyny. Witam pierwszy raz i wszystkie pozdrawiam. Półtora roku temu diagnoza Hashi. Eutyroks 100/125. Nie mam nadwagi - 68 kg./167 wzrostu., ale wkurza mnie oponka. moje marzenie to 5 kg w dół. Na Dukanie jestem od 3 tygodni. II faza od tygodnia. W I spadło 1,5 potem stanęło , 1,5 wróciło i stoi. Czyli nie spadło nic. Dodajcie mi otuchy.
      • ven.to Re: Hashimotki na Dukanie 21.03.11, 07:02
        ja nie hashi ale też hormo-tarczycowa ;)
        kończę III, hormony jak marzenie. Dla mnie przejście na III fazę spowodowało dobrą rewolucję - wszystko się ustabilizowało. Ulga.
        I nie tyję!!! A nawet mam tendencje zniżkowe hurra Przechodząc na fazę utrzymywania wagi najpierw przytyłam ze 3kg a teraz już został tylko jeden od wagi początkowej
        Czad!
        A co u Was?
        Jak tam dukan się sprawuje w wojnie przeciw hormonom?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka