mayday21
16.05.05, 07:29
a wiec moj chlopak chce isc na wieczor kawalerski do kolegi ale na tym
wieczorze kawalerskim bedzie kurewka z agencji i ma zrobic striptiz....
on mi o tym powiedzial ze ma byc striptiz ja mu powiedzialam ze nie zycze
sobie zeby tam szedl i zrobi mi wielka przykrosc jak tam pojdzie,
powiedzialam mu ze jesli tam pojdzie to bedzie dla niego sie liczylo
obejrzenie golej cipki niz moja prosba.....
ufam mu ale on idzie z taka ekipa ze nie ufam im.... oni sa tacy ze lubia
podpuszczac sa niewyzycie seksualnie i wiadomo jak jest taka ekipa i jest
alkohol to moze byc wszystko pomimo tego ze ufam marcinowi, nie mowie od razu
o tym ze moj pojdzie przeleciec ta kurwe ale jak jest striptiz to przeciez
moga byc jakies obmacywanai itp. zreszta gdyby to byla tylko striptizerka co
nie idzie z klientami do lozka to bym pozwolila mu pojsc ale jak ku.. ma
robic ten striptiz to przeciez wtedy jest latwo o dodatkowa kase :(((
nie wiem co mam robic... jest mi zle ze moj facet chce sie podniecac jakas
szmata z burdelu razem ze swoimi kolegami.... powiedzial mi ze nei pojdzie
ale co bedzie jak pojdzie??? :(((( wie ze bedzie mi przykro .... ryczec mi
sie chce..............co ja mam zrobic???