Gość: Hornet
IP: *.chello.pl
12.07.02, 17:46
Jestem wierzcholkiem trojkata. Ona, on i ja. Ja ja kocham. On ja kocha. Ona
kocha nas obu. Pewnie kazdego inaczej, ale kocha. A ja chce rozbic ten zwiazek.
Zabrac ja do siebie. Ja tego chce. Ona tego chce. On nic o tym nie wie. I ja to
zrobie. Nie wiem jak, ale to zrobie i nie bede mial wyrzutow sumienia (?)....