Dodaj do ulubionych

WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!!

01.06.05, 21:59
Pomocy! jutro mam 1 wizyte u ginegologa, zaczynam sie krepowac! O czym
powinnam wiedziec przy 1 wizyce? Czego moge sie spodziewac? Piszcie, wasze
rady sa dla mnie bardzo cenne! Pozdrawiam
!
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:02
      1)wykap sie porzadnie.
      2) jesli w gabinecie nie ma osobnej sali do rozebrania i fotel stoi tuz przy
      biurku lekarza to polecam isc w spodnicy, zeby gola dupa nie swiecic( proza
      polskich gabinetow).
      3) lekarz zapyta cie o ate ostatniej miesiaczki, jesli jestes pierwszy raz moze
      tez zapytac kiedy w ogole zaczelas miesiaczkowac, jakie sa cykle ( czy
      regularne, ile trwaja, czy bolesne)
      4) jesli jestes dziewica to powiedz na poczatku, przed badaniem. wtedy badanie
      podbedzie sie przez odbyt.
    • anahella Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:03
      Wystarczy powiedziec ginekologowi, ze to pierwsza wizyta. Reszte on Ci powie.
    • meganne Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:17
      Nie denerwuj sie przy badaniu i nie napinaj miesni a nic nie bedzie bolalo.
      Lekarz na pewno bedzie delikatny, jak powiesz mu, ze to pierwszy raz.
    • 205ka Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:30
      Powiem Ci szczerze, jesli mialabym wybierac gin czy dentysta na 100 % wybralabym gina. Pomysl, ze za 5 min bedzie tam kolejna rozebrana kobiera a poprzednia wlasnie wyszla ... dla niego to po prostu praca a dla Ciebie chwilka stresu zreszta calkiem niepotrzebnego. Najlepsze jest to, ze badanie trwa jakies gora 2 minuty! Powiedz jedynie jesli cos Ci dolega , jesli nie on(a) sama zapyta o reszte. I najwazniejsze, to dla Twojego zdrowia i taka jest kolej rzeczy wiec po prostu mysl o tym jako o naszym obowiazku ;)
    • chooligan Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 00:53
      Koniec z tobą. Ochydny, owłosiony, śmierdzący piwskiem marynarz w białym kitlu
      zacznie taniec Kuby Rozpruwacza. Bądź świadoma polskich realiów - nie mów że
      jesteś dziewicą! Bo zadzwoni natychmiast po "asystentów" z kamerami i
      e-kamerkami. To jeszcze do przeżycia ale jak już zaczną cie badać - powrócisz
      warzywem do domu. Uciekaj!!!
    • psychopata.z.borderline pokonaj bariere psychiczną, to przeciez lekarz 02.06.05, 00:59

      • dr.verte Re: pokonaj bariere psychiczną, to przeciez lekar 02.06.05, 01:17
        a polscy lekarze to jak powszechnie wiadomo wzór cnót wszelakich.
        • psychopata.z.borderline Re: pokonaj bariere psychiczną, to przeciez lekar 02.06.05, 01:18
          polecam pójście do dobrego lekarza
    • tracja4 Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 11:19
      PRZED WIZYTĄ: ze spódnicami to są bzdury, ale o tym później. Ja byłam normalnie
      w spodniach. Jeśli idziesz do gabinetu prywatnego, na pewno jest tam toaleta,
      bidet, można się odświeżyć, na pewno będzie na to czas, przyjdź wcześniej, żeby
      się nie denerwować. Mnie jeszcze kazano wypełnić kartę (dane osobowe itp.),
      potem to już czekałam na swoją kolej:]
      Powiedziałam od razu pani ginekolog, że to moja pierwsza wizyta. Trafiłam na
      świetną lekarkę, miała genialne podejście, cały stres zniknął:)

      WYWIAD: data pierwszej i ostatniej miesiączki, ile trwają, czy są obfite i
      bolesne, czy pojawiają się skrzepy w krwi. Choroby w rodzinie (nowotwory),
      Twoje choroby przewlekłe, czy bierzesz jakieś leki, czy przechodziłaś jakieś
      zabiegi/operacje, czy palisz.

      ROZMOWA: czy zaczęłaś współżycie lub czy planujesz, a więc rozmowa o
      antykoncepcji. Pytanie o cel wizyty, czy dzieje się coś niepokojącego. Potem
      (przynajmniej u mnie tak było) lekarz powie Ci, jakie badania proponuje. Mi
      powiedziała, że zrobi ogólne badanie fizykalne i cytologię, oraz wyjaśniła, że
      to absolutnie nie jest bolesne, ale niektóre kobiety mają nieprzyjemne
      odczucie 'rozpychania' oraz że dziewice najczęściej mają wrażenie, że coś sie
      uszkodzi, przerwie itp., ale że nic takiego się nie stanie, więc żeby się nie
      denerwować. Potem poprosiła żebym przeszła do drugiego pomieszczenia, rozebrała
      się i usiadła na fotelu.

      BADANIE: ze spódnicami to bzdura, bo zza parawanu się wychodzi prosto na fotel,
      wielkie mi rzeczy przejść dwa kroki, zresztą lekarka czekała w sąsiednim
      pomieszczeniu aż usiądę. Usiadłam, wtedy weszła ginekolog, prowadziła cały czas
      miłą rozmowę, dlatego się nie denerwowałam. Badanie (wziernikiem dziewiczym)
      trwało moment, nie miałam ani nieprzyjemnych odczuć, ani nie bolało, luz:) Po
      badaniu poprosiła, żebym się ubrała, zbadała mi jeszcze piersi, wróciłyśmy do
      biurka, dokończyłyśmy rozmowę (ustalenie daty dokończenia badań, recepta na
      środki antykoncepycjne, wyjaśniła mi, jak zażywać tabletki). I po krzyku.

      Ja się nasluchałam o wkładaniu palca do odbytu, a to jakieś totalne bzdury.
      Ale myślę, że lepiej iść prywatnie na pierwszą wizytę. Ja w prywatnej
      przychodni płaciłam 40zł za wizytę + 10zł za cytologię. Za receptę się nie
      płaciło. Myślę, że prywatnie zostaniesz po prostu lepiej potraktowana, nikt nie
      będzie się spieszyć i nie nabawisz się jakiejś traumy:] Ogólnie wizyta u
      ginekologa to NUDY, nie ma z czego robić wielkiego halo:)
      3maj się.
      • super.kinia Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 14:38
        tracja4 gdzie mieszkasz i gdzie chodzisz do lekarza?
        >Ja w prywatnej
        > przychodni płaciłam 40zł za wizytę + 10zł za cytologię. Za receptę się nie
        > płaciło.

        ja w stolycy 145 za wizyte i cytologie,
        • tracja4 Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 14:57
          :O
          Ja płacę 50zł nie u byle jakiego pierwszego lepszego lekarza, tylko w Centrum
          Zdrowia Kobiety Corfamed we Wrocławiu.
          Szukaj czegoś tańszego, 145 za wizytę to makabra.
          • super.kinia Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 15:11
            sama wizyta to 100, za: "dzień dobry ja po receptę", jak chcesz cokolwiek
            więcej, to musisz płacić, 90 za usg, normalnie szukam czegos tańszego
            • yoma Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 18:51
              Ja w stolicy 60 zł za wizytę.
              • super.kinia Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 19:19
                a gdzie?
          • rosa_de_vratislavia Re: WIZYTA U GINEKOLOGA!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 20:26
            tracja4 napisała:

            > :O
            > Ja płacę 50zł nie u byle jakiego pierwszego lepszego lekarza, tylko w Centrum
            > Zdrowia Kobiety Corfamed we Wrocławiu.

            Zapomniałaś dodać, że Corfamed, choć rzeczywiście dobry, jest jedną z
            najtańszych przychodni we Wrocławiu. Normalnie u ginekologa płaci się więcej.
            Niedawno w Corfamedzie płąciłam za wizyte z cytologią i USG dopochwowym 40 zł,
            teraz płacę 50. Wada - okropne kolejki. Mimo zapisów na godziny zawsze
            jest "poślizg", bo lekarze się nie spieszą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka