Dodaj do ulubionych

O bzykaniu...

IP: 157.25.84.* 17.07.02, 12:56
Dla mnie bomba.

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=933659&dzial=010600
Obserwuj wątek
    • agick Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:00
      ogórki pełne....
      co następne - o kicaniu..?
      • Gość: Liver Re: O bzykaniu... IP: 157.25.84.* 17.07.02, 13:04
        Kucnął mi komputer. Chyba z tego upału. Musiałem zresetować...:)))
        • agick Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:09
          Gość portalu: Liver napisał(a):

          > Kucnął mi komputer. Chyba z tego upału. Musiałem zresetować...:)))

          połóż się i poleż chwilę.....pogoda marna, ciśnienie poszło w dół...
          ja się do niczego dziś nie nadaję tylko łóżka (bez podtekstów...:)
          spać mi się chcę okrutnie...
          • bukowski27 zaklad entomologii stosowanej. 17.07.02, 13:11
            ja mysallem ze cos takiego to istnieje tylko w komiksach. czlowiek uczy sie
            przez cale zycie...
            • agick Re: zaklad entomologii stosowanej. 17.07.02, 13:14
              są rzeczy na świecie, co się filozofom nie śniły..
              nie martw się bukowski - tak samo było z wróbelkami... niby nie miały kolanek a
              tu się okazuję, że jednak mają.....
              • bukowski27 no wlasni eagick. 17.07.02, 13:15
                to rodzi podejrzenie (w mojej glowie) ze moge sie jeszcze wielu rzeczy
                dowiedziec... nie sadzisz?
                • agick Re: no wlasni eagick. 17.07.02, 13:18
                  bukowski27 napisał:

                  > to rodzi podejrzenie (w mojej glowie) ze moge sie jeszcze wielu rzeczy
                  > dowiedziec... nie sadzisz?

                  zdecydowanie.....
                  dla mnie na przykład ogromnym szokiem był fakt usłyszenia odgłsów z sypialni
                  moich rodziców........

                  wiesz co robili..??
                  grali "QUAKE"........
                  bosze..
                  • Gość: Liver Re: no wlasni eagick. IP: 157.25.84.* 17.07.02, 13:21
                    Co ty znowu ...
                    Chciałabyś usłyszeć inne odgłosy ?
                    Czyżby odgłosy bzy... ?:)))
                    • agick Re: no wlasni eagick. 17.07.02, 13:27
                      Gość portalu: Liver napisał(a):

                      > Co ty znowu ...
                      > Chciałabyś usłyszeć inne odgłosy ?
                      > Czyżby odgłosy bzy... ?:)))

                      słuchaj... tych innych to może i bym się spodziewała ale takich...????
                      moja Mama ma 52 lata.....:)) a Tata 54.....
                      • Gość: Liver Re: no wlasni eagick. IP: 157.25.84.* 17.07.02, 13:36
                        No to może chcieli się odmłodzić.
                        Co im bronisz.
              • agniecha27 Agick 17.07.02, 13:55
                agick napisała:

                > są rzeczy na świecie, co się filozofom nie śniły..
                > nie martw się bukowski - tak samo było z wróbelkami... niby nie miały kolanek
                a
                >
                > tu się okazuję, że jednak mają.....

                A co z bocianami, którym się kolanka w drugą stronę wyginają...?
                :))))
          • Gość: Liver Re: O bzykaniu... IP: 157.25.84.* 17.07.02, 13:12
            No to może jakaś kawka by pomogła.
            W dzień to ja zasnąć nie mogę nawet gdybym chciał.

            P.S. Co Ci się nie podoba w tym bzykaniu ?:)))
            • agick Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:20

              > P.S. Co Ci się nie podoba w tym bzykaniu ?:)))

              wszystko mi się podoba.....:)

              bzyku bzyku..
              bzyk bzyk...

              bzyk....:)
          • lastka Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:12
            agick napisała:

            > Gość portalu: Liver napisał(a):
            >
            > > Kucnął mi komputer. Chyba z tego upału. Musiałem zresetować...:)))
            >
            > połóż się i poleż chwilę.....pogoda marna, ciśnienie poszło w dół...
            > ja się do niczego dziś nie nadaję tylko łóżka (bez podtekstów...:)
            > spać mi się chcę okrutnie...

            No to chlapnij sobie kawusie, ja chyba tak właśnie zrobie chociaż piję tylko
            jedną dziennie.
            • agick Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:24
              chlapię już trzecią.....
              • lastka Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:29
                agick napisała:

                > chlapię już trzecią.....

                Ja sobie zrobiłam drugą, tylko ten dzisiaj tak mi się dłuuuuuuży...
                • lastka Re: O bzykaniu... 17.07.02, 13:30
                  lastka napisała:

                  > agick napisała:
                  >
                  > > chlapię już trzecią.....
                  >
                  > Ja sobie zrobiłam drugą, tylko ten dzisiaj tak mi się dłuuuuuuży...

                  tzn dzień mi się dłuży
            • Gość: sonija Re: O bzykaniu... i o kawusi IP: *.waw.cdp.pl 17.07.02, 13:26
              Ja wypiłam już 3 kawusie... i nic spać !!!!
              Pozbyłam się tylko magnezu, a wraz z nim odchodzi dobry humor !!!
              • agick Re: O bzykaniu... i o kawusi 17.07.02, 13:30
                a ja od rana siedzę śnięta.. chłepczę kawę i jestem tak zmęczona jak koń po
                westernie....
                • bukowski27 dobra dobra dobra agick... porozmawiajmy lepiej o 17.07.02, 13:33
                  twoim punkcie G. to gdzi ety go masz w takim razie?
                  • agick no dobra... 17.07.02, 13:37
                    ale najpierw ustalmy pewne rzeczy - napisałeś, że wystraczy 4,5 do 5 cm żeby
                    móc stymulować ten punkt i że dłuższego nie potrzebujesz.... czyli skoro masz 5
                    cm to boję się, że nic z naszego związku nie będzie....
                    wiem, że mam go ale gdzieś tak po środku - pomiędzy przełykiem a zołądkiem...
                    • Gość: Liver Re: no dobra... IP: 157.25.84.* 17.07.02, 13:39
                      5 cm ????
                      To ile ten biedak ma lat ?:)))))
                      • agick Re: no dobra... 17.07.02, 13:50
                        albo 7 albo 97...... (wiem to po informacji o włosach, twierdzi, że nie ma zbyt
                        wiele....i zwala to na karb wieku....:)
                    • bukowski27 no szkaoda agick... no szkoda... 17.07.02, 13:39
                      a tak cie lubialem... hmmm... hmmm... co prawda nigdy zadna nie narzekala.. ale
                      to bylo dawno... j ai mlody bylem... i wlosy na glowie.. taaaaa... no coz...
                      moze kiedys... jakis platonioczny zwiazek... taaaaa...
                      • agick no szkoda... 17.07.02, 13:48
                        bo ja Ciebie też lubiam...
                        (można powiedzieć, że myjam zęby..?)

                        ale gdybym Cię nie lubiałą to bym powiedziała że to klejny frustrat z małym
                        siusiaczkiem....:))
                        (tak jak pewnemu panu przy barze czas jakiś temu, który snuł mi argumenty, że
                        nie ilość tylko na jakość....:))
                        • bukowski27 tak mu powiedzials??? 17.07.02, 13:54
                          to znaczy to ty bylas... nono... niezla blondyna...
                          • agick Re: tak mu powiedzials??? 17.07.02, 13:58
                            powiedziałąm mu jeszcze, że jak ma wątpliwości to niech zdejmie spodnie (to
                            było w "scenie") a z całą pewnością wystawimy mu ocenę.... (parę osób przy tym
                            barze siedziało)...
                            no palant był.... ani go znam ani nic - dosiadł się i mówił głupie teksty...
                            sam sobie winien..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka