Dodaj do ulubionych

Dzieciństwo

13.06.05, 10:52
Dostałam od kogoś niedawno pluszowego misia.

Przypomniało mi to jedno z najaskrawszych wspomnień. Miałam chyba 10 lat,
byłam w 3 klasie. Zapomniałam odrobić jakąś lekcję i dostałam uwage w
dzienniczku. Pamiętam do dziś... mieszkalam z dziedkami. Przez dwa dni babcia
krzyczała, że nie po to mnie u siebie trzyma, bym jej przynosiła wstyd. A
potem dziadek zabrał wszystkie misie i wyrzucił na śmietnik. Za karę.

Misie... wszystkie miały imiona i dusze. Jak było mi smutno i samotnie
rozmawiałam z nimi. Wyobrażałam sobie, ze są moimi przyjaciółmi. Były
brzydkie, z ruskiego pluszu, miały krzywe mordki, ale miały w sobie coś
szczególnego. A może były tak samo brzydkie jak ja.

Najnardziej żal mi było plastikowego jamnika. W NRD chyba takie robili
jeszcze w latach 70tych. To była ukochana zabawka. Do dziś pamiętam każde
zadrapanie na pomarańczowym plastiku i ilość zmarszczek na plastikowym pysku
jamnika.

Tydzień później za zachomikowane pieniądze kupiłam u Ruskich pluszową mysz.
Kosztowała 30 000 złotych. Baba, która mi ją sprzedała, miała złote zęby i
była bardzo miła.

Mysz mam do dziś i wszędzie ją ze sobą zabieram. Taka obsesja, by mi nie
zginęła.



Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 10:59
      serce_na_dloni napisała:

      . Mysz mam do dziś i wszędzie ją ze sobą zabieram. Taka obsesja, by mi nie
      > zginęła.
      >
      ja wszedzie zabieram mojego konia na biegunach. taki sentyment mam...
      • mmagi Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:52
        ech ty zwariowana na pasach;-))))
        • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:53
          mmagi napisała:

          > ech ty zwariowana na pasach;-))))

          widze, ze humorek ci dzisiaj dopisuje. mialas pewnie randke z Kopovem:)
          • mmagi Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:57
            staram sie byc zawsze w humorku szczególnie tu na FK:-D
            nie jeszcze nie.... ale.... ale niebawem dojdzie do gwałtu w skaryszku,tylko go
            wyremontują:-))
    • squirrel9 Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:51
      A ja nie mam przywiązania do jakiejkolwiek rzeczy. Całe moje życie mam jakieś
      takie poczucie tymczasowości i jeśli cos robię to tak uporządkowanie i do końca
      jakbym miała nie wrócić, jakbym zostawiała to dla kogoś innego a nie dla
      siebie. Z dzieciństwa wynosimy coś co całe życie nam ustawia.
      • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:54
        squirrel9 napisała:

        > Z dzieciństwa wynosimy coś co całe życie nam ustawia.

        poł biedy, jesli jest to cos dobrego, ale jesli jakies przklenstwo to zycie
        mamy zrypane.
        • squirrel9 Re: Dzieciństwo 13.06.05, 11:59
          Szkopuł w tym,że nie wszystko co z boku wygląda na dobre dobrym jest :)
      • serce_na_dloni Re: Dzieciństwo 14.06.05, 11:09
        :( właśnie - wciąż przezywam takie poczucie winy jak wtedy, gdy z mojego powodu
        cierpiał miś. Teraz nie moge się pozbyc przekonania, że jestem do niczego :(
    • spontaneo Re:Mam jamnika 13.06.05, 12:50
      Ja takiego plastikowego psa mam do dzisiaj.Kupiony w NRD,kolor brązowy...ale
      fajnie powspominac!Teraz takiego nie znajdziesz za skarby świata.Wiem ,bo
      mieszkam przy granicy.
      Ech...
    • margie Re: Dzieciństwo 13.06.05, 12:59
      Brrrr, zabrzamialo jak masakra.... Ja nie pamietam ze swojego dziecinstwa nic,
      poza jednym przypadkiem: w lesie, na grzybach w z rodzicami wlazlam pomiedzy
      dwie sosenki, pomiedzy ktorymi pajak rozpial siec ( mialam z 5 lat) i ta
      pajeczyna zostala mi na buzi. zebyscie slyszeli ten wrzask:)) Ojciec myslal, z
      e cos mi sie strasznego stalo, malo nog nie polamal boegnac do mnie- a ja
      stalam z zamknietymi oczami, zacisnietymi oiastkami i sie darlam w
      nieboglosy:)) Pamietam to uczucie czegos obrzydliwie lepkiego na twarzy....
      • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 13:04
        to musiala byc dla ciebie straszna trauma. masz jeszcze jakas w zanadrzu?
        (oprocz rozwodu rzecz jasna.)

        margie napisała:

        > Brrrr, zabrzamialo jak masakra.... Ja nie pamietam ze swojego dziecinstwa
        nic,
        > poza jednym przypadkiem: w lesie, na grzybach w z rodzicami wlazlam pomiedzy
        > dwie sosenki, pomiedzy ktorymi pajak rozpial siec ( mialam z 5 lat) i ta
        > pajeczyna zostala mi na buzi. zebyscie slyszeli ten wrzask:)) Ojciec myslal,
        z
        > e cos mi sie strasznego stalo, malo nog nie polamal boegnac do mnie- a ja
        > stalam z zamknietymi oczami, zacisnietymi oiastkami i sie darlam w
        > nieboglosy:)) Pamietam to uczucie czegos obrzydliwie lepkiego na twarzy....
        • mmagi Re: Dzieciństwo 13.06.05, 13:09
          lepkie na twarzy..oj cos mi to przypomina ale ja sie nie dre;-)))
    • margie Re: Dzieciństwo 13.06.05, 12:59
      Brrrr, zabrzamialo jak masakra.... Ja nie pamietam ze swojego dziecinstwa nic,
      poza jednym przypadkiem: w lesie, na grzybach w z rodzicami wlazlam pomiedzy
      dwie sosenki, pomiedzy ktorymi pajak rozpial siec ( mialam z 5 lat) i ta
      pajeczyna zostala mi na buzi. zebyscie slyszeli ten wrzask:)) Ojciec myslal, z
      e cos mi sie strasznego stalo, malo nog nie polamal boegnac do mnie- a ja
      stalam z zamknietymi oczami, zacisnietymi oiastkami i sie darlam w
      nieboglosy:)) Pamietam to uczucie czegos obrzydliwie lepkiego na twarzy....
    • margie Re: Dzieciństwo 13.06.05, 12:59
      Brrrr, zabrzamialo jak masakra.... Ja nie pamietam ze swojego dziecinstwa nic,
      poza jednym przypadkiem: w lesie, na grzybach w z rodzicami wlazlam pomiedzy
      dwie sosenki, pomiedzy ktorymi pajak rozpial siec ( mialam z 5 lat) i ta
      pajeczyna zostala mi na buzi. Rzebyscie slyszeli ten wrzask:)) Ojciec myslal, z
      e cos mi sie strasznego stalo, malo nog nie polamal boegnac do mnie- a ja
      stalam z zamknietymi oczami, zacisnietymi oiastkami i sie darlam w
      nieboglosy:)) Pamietam to uczucie czegos obrzydliwie lepkiego na twarzy....
      • mmagi czy mozesz sie nie troić;-))) 13.06.05, 13:00
        • oxycort Re: czy mozesz sie nie troić;-))) 21.06.05, 18:50
          Trauma, że się czkawką odbija :)
          ~~
          ox
    • mmagi Re: Dzieciństwo 13.06.05, 12:59
      no dobra przyznam sie ..tez mam taka zabawke schowana,lezy w szafie:D,jest to
      miś....ma zjedzone pół ucha i oczka przez mojej ciotki psa co sie wabił
      Ringo,to na czesc tego Ringo:-),bo go cham dorwał,ale miś jest sliczny i
      przypomona mi ze kiedys byłam sliczna mała dziewczynką z kokardami w lichych
      włosach:-DDDD
      • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 13:05
        mmagi napisała:

        > no dobra przyznam sie ..tez mam taka zabawke schowana,lezy w szafie:

        a ja konia nie trzymam w szafie, bo sie nie miesci.
        • mmagi Re: Dzieciństwo 13.06.05, 13:08
          a dosiadasz go czasem;-)???
          • kobieta_na_pasach Re: Dzieciństwo 13.06.05, 13:13
            mmagi napisała:

            > a dosiadasz go czasem;-)???

            to bylyby jego ostatnie chwile.:)
            • mmagi Re: Dzieciństwo 14.06.05, 11:09
              ciezka baba jestes;-)))
              • scania81 Re: Dzieciństwo 21.06.05, 18:47
                Sorry ale dziadków za takie coś na starość do domu niespokojnej jesieni bym
                oddała... Ciężko mnie doprowadzić do łez, ale tobie się udało... Sorry, że taki
                stary temat wywlekam, ale mnie wzruszył:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka