Dodaj do ulubionych

Najgorszy typ faceta

28.06.05, 08:41
Jak dla mnie to zazwyczaj facet niski, powiem Wam drodzy forumowicze dlaczego.
Niski facet lubi mieć przy sobie sierotke-marysie, a na boku w celu
dowartościowania "fajne laski"- przynajmniej w jego mniemaniu. "Fajne laski"
na boczku lubią gości "z bajerem", krzykliwych, a niewielcy mężczyźni lubią
nadrabiać swoją głośnością, wszędzie muszą być widoczni. Mówią oni duuuzo i
głośno, lubią chwalić sie swoimi podbojami miłosnymi, informując wszystkich,
jakimi to oni są wspaniałymi kochankami. Lubią dołować przy okazji
przystojnych mężczyzn, sugerując im, że są gejami, ciotami i niewiadomo kim
jeszcze. Jak uda im się wkręcić komuś dołek idą dalej szczęśliwi i
zadowoleni.
Kolejnym typem jest mężczyzna upasiony.

Ale tak to w przyrodzie bywa, popatrzmy na psy i ich rasy. Duże, porządne
psisko nie szczeka bez potrzeby, nie rzuca sie na inne, nawet chodzi z klasą.
A popatrzmy np. na ratlerki- to one szczekają najwięcej, są najgłośniejsze i
najbardziej wredne. Coś w tym wszystkim musi być.
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:45
      182, to malo? :)
      • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:46
        to jest bardzo ładnie ( jak dla mnie )
        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:48
          i 100 kg wagi :)
          • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:49
            przy takim wzroście mniej byłoby podejrzane....:)
            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:50
              a jesli jeszcze dodam, ze przez nascie lat bylem zawodowym sportowcem... :)
              • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:51
                no i do tego wysportowany...:):):)!!!!!
                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:53
                  Kiedys byl wysportowany, teraz to juz tylko wspomnienie :)
                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:55
                    nie gadaj gupot bo zawsze coś zostaje ( oprócz wypadających dysków ):):)
                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:56
                      Dyski mi nie wypadaja, wlosy i zeby tez nie :)
                      • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:58
                        o lasce też jeszcze nie chodzisz to ty całkiem jeszcze młody jesteś:):):)
                        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:05
                          ale wiagre uzywam :)
                          a scisle mowiac wiagre leight :)
                          • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:06
                            przeciez ty masz dopiero 50 lat
                            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:06
                              nieprawda :)
                              • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:09
                                jak to mówiłeś przecież ze 3 miesiecy Ci do 50 brakuje:)))
                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:10
                                  ja? Chyba mnie z kims mylisz :)
                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:11
                                    absolutnie nie:)))

                                    mówiłeś że sie taka laska podpierasz;))) z zakopanego
                                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:16
                                      Czyli jednak sie mylisz. Ja mam dopiero 41 :)
                                      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:17
                                        to byś z ciupaska nie chodził
                                        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:17
                                          no bo nie chodze :)
                                          • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:19
                                            to czym sie podpierasz?:)
                                            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:19
                                              Niczym sie nie podpieram oprocz wiedzy i inteligencji :)
                                              • wstydliwa1 wyrywasz laski 28.06.05, 09:23
                                                z rąk starym dzadkom;)))
                                                • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:24
                                                  Jestem jak najdalszy od tego. Dziadki niech sie babkami podpieraja :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:26
                                                    to nie jesteś taki zły:)))
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:26
                                                    zeby byla jasnosc, babuszki mnie tez nie interesuja :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:29
                                                    hmmm, to co Cie w końcu interesuje?:)))
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:33
                                                    Kobiety... :)
                                                    A wlasciwie to jedna :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:35
                                                    to Ty pożądny jesteś:)))
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:36
                                                    owszem jestem. I dobrze mi z tym :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:39
                                                    to sie chwali:)
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:40
                                                    chwal chwal - rosne w sile ;)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:41
                                                    rośnij, mężczyzna powinien być silny:)
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:42
                                                    w tym przypadku wszelkie starania sa juz zbyteczne :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 09:44
                                                    już jesteś silny?:)
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 10:03
                                                    To prawda :)
                                                  • wstydliwa1 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 10:24
                                                    tylko nie bij:)))
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 10:52
                                                    Musze- jakem abstynent :)
                                                  • psychopata.z.borderline Re: wyrywasz laski 28.06.05, 10:53
                                                    do tego abstynent, po prostu ideał;)
                                                  • mario2 Re: wyrywasz laski 28.06.05, 16:06
                                                    abstynent seksualny jesli chodzi o scislosc. I to z przymusu :)
                                                  • psychopata.z.borderline Re: wyrywasz laski 28.06.05, 17:01
                                                    kto Cie zmusza do abstynencji seksualnej?:)
                          • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:07
                            :):):):)
                            jak sie nie ma co sie lubi to sie robi co się da:):)
                            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:08
                              Ty nie wiesz po co jest wiagra light! Po prostu na plaze!
                              Po niej nie staje, ale widac w spodniach :)
                              • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:10
                                ;):):)
                                no nie wiedziałam....ale baba jestem no to nie musze wiedzieć ( lepiej dla
                                facetów ) chyba, ze na sutki tak działa???
                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:10
                                  na sutki to dziala facet. Tez o tym nie wiedzialas? :)
                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:12
                                    działa, działa....a to akurat wiem:):):)
                                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:17
                                      moge ew polecic uzadlenie przez ose. Efekt jest dlugotrwaly :)
                                      • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:18
                                        mnie mogłaby dobić...alergie mam....
                                        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:19
                                          To moze jakis maly komarek? :)
                                          • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:21
                                            ...lód wystarczy...:)drapałabym sie stale...
                                            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:21
                                              Czy Ty czasem nie czytalas Samotnosci w Sieci? :)
                                              • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:22
                                                a powinnam????( nie )
                                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:24
                                                  Tak powinnas. tam jest podane kilka recept :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:25
                                                    na alergię????:)
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:26
                                                    na dogadzanie :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:28
                                                    aaaa....na dogadzanie....hm....wątpie czy jest tam coś nowego....dla
                                                    mnie....ale ja moda jeszcze jestem...:)
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:35
                                                    wiesz do czego sluzy sok ananasowy?
                                                    Albo woda z lodem i mieta? :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:37
                                                    no słucham...:)???
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:38
                                                    To musiosz wlasnie w tej ksiazce przeczytac :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:39
                                                    powiedz...powiedz...!!!!
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:41
                                                    przeczytaj albo spytaj bardziej doswiadczone kolezanki :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:42
                                                    allle Jesteś....koleżanki nie czytały.....:(
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:03
                                                    Zaloz watek to Ci z pewnoscia opowiedza :)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:06
                                                    ...poczytam sobie...książkę...
                              • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:10
                                a co Ty robisz w spodniach na plaży?
                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:11
                                  sprzedaje lody :)
                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:12
                                    ty bambusie:))))
                                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:17
                                      Nie wyzywaj mnie prosze od kozojebow :)
                                      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:22
                                        nie wiedziałes ze sprzedawcy lodów nazywani są bambusami?:)
                                        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:23
                                          a kobiety lubiace loda jak sie nazywaja? :)))
                                          • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:27
                                            na patyku czy w pucharku?:) bo to różnica zasadnicza:)
                                            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:38
                                              takie naturalne mam na mysl :)
                                              • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:40
                                                ale jak podane?:))
                                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:41
                                                  na stojaco :)
                                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:45
                                                    myśle nad nazwą w związku z powyższym:)))
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:04
                                                    i co wymyslilas?
                                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:25
                                                    cholera, no nie wiem. lody na stojąco, podpowiedz może:)
                                                  • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:26
                                                    lodziara????
                                                  • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 10:52
                                                    ssak? :)
      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:47
        jak najbardziej w porządku:)
        • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:48
          poczulem sie dowartosciowany :)
          Bo juz myslalem, ze lubisz tylko koszykarzy :)
          • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:49
            żadne mutacje mnie nie interssują;)))))
            • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:51
              ale Quasimodo z wielkim... serduszkiem pewnie tak :)
              • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:52
                po operacji plastycznej:))))
                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:53
                  Nie nadajesz sie na Esmeralde :)
                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:54
                    chyba jednak nie:)))

                    nie będę kłamać
                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:56
                      Wiec moze poszukasz dryblasa w koronie na bialym koniu, ew w bialym jaguarze? :)
                      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:57
                        szukam takiego, co ma 2 serca: jedno staje drugie bije:))))
                        • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:01
                          dwa serca ...dwa smutki...:)
                          • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:03
                            łomatko kozidrak:)))))) beatka
                            • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:04
                              skojarzyło mi się....lubie Beatke.....:):)
                              • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:04
                                ja nie bardzo, taki wyjec pospolity
                                • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:06
                                  Jest dobra i to juz od kilku lat.
                                  Wez sobie zawalowca. Zawsze bedziesz miala dreszczyk emocji zastanawiajac sie
                                  co mu pierwsze stanie :)
                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:07
                                    czarny humor juz do przesady:)
                                    • mario2 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:09
                                      proza zycia :)
                                • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:06
                                  a tam zaraz wyjec.....dobre czasy mi przypomina i tyle
                                  • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:08
                                    co nie zmienia faktu ze wyje jak wilk do ksiezyca
                                    • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:08
                                      no nie...
                                      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:13
                                        jak to nie:)))
    • margie Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 08:59
      Jesli chcesz porywnywac facetow do psow, to duze pozradne psisko jest zwykle
      powolne, leniwe, czesto choruje ( kregoslup, dysplazja) i zwykle ma wredny-
      agresywny charakter:)) Najlepsze sa psy srednie- zloty srodek - szcekaja kiedy
      potrzeba, walczyc tez potrafia jak jest koniecznosc, nie maja tendencji do
      tycia, sa zwykle bardzo zdrowe i zyja dlugo:)) Wiem, co pisze, bo sie znam na
      kynologii i sama mam psa sredniego:)) nawet tak sie nazywa: sznaucer sredni:))
      • wstydliwa1 Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:00
        kynolog to ze mnie żaden:))więc zakładam, że twój wywód jest słuszny
        • dumnyzeswejorientacjigej Re: Najgorszy typ faceta 14.08.05, 07:28
          Margie i wstydliwa1: rozumiem, że jestescie les. W kynofilię jakoś bowiem nie
          chce mi się wierzyć:)
      • krysica Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 09:00
        odpowiednio wytresowany też musi być, ułożony....
      • wstydliwa1 a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:03
        • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:07
          nie :)
          • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:08
            a co nie masz małych wrednych kolegów? pewnie masz ale ci głupio mówić
            • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:10
              nie mam- gralem w pilke reczna- srednia wzrostu- 188
              A swoja droga Napoleon byl maly...
              • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:13
                i kawał s.syna:)))
                • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:18
                  za to byl geniuszem :)
                  Walewska nie narzekala :)
                  • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:24
                    a skad wiesz, ona juz dawno nie zyje
                    • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:25
                      Potrafila pisac i zapisala ... :)
                      • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:30
                        pewnie kłamała, bo miała pistolet przy głowie:))
                        • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:39
                          a moze co innego miala. I moze nie przy glowie :)
                          • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:40
                            nie wiem, ale pewnie była zboczona:)))))
                            • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:43
                              transwertystka?
                              • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:46
                                drug-king;)
                                • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 10:04
                                  hę?
                                  • wstydliwa1 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 10:26
                                    jak jest queen to moze byc i king;)))
                                    ale głupoty o matko
                                    • mario2 Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 10:53
                                      a gdzie prinz? :)
                                      • psychopata.z.borderline Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 10:53
                                        nie wjem:)))
            • margie kwestia wzrostu i charakter 28.06.05, 09:20
              moj ojciec mawial, z emali ludzie sa dlatego wredni, bo im sie serce w g..nie
              macza...
              Znam tyle wrednych malych bab, co i facetow.
              • trzydziecha1 Re: kwestia wzrostu i charakter 28.06.05, 09:25
                Z kolei mnóstwo osób z zacieciem artystycznym, (piosenkarze, aktorzy) to osoby
                małego wzrostu :)) Ambicja?
                • wstydliwa1 Re: kwestia wzrostu i charakter 28.06.05, 09:31
                  i zazwyczaj są średniakami tak czy inaczej.
              • wstydliwa1 Re: kwestia wzrostu i charakter 28.06.05, 09:25
                z babami jest zazwyczaj podobnie
        • georgecafe Re: a co do facetów to mam racje, co nie?;)) 28.06.05, 09:19
          masz, masz ;)
          mam 170 cm wzrostu, lubie silne kobiety, jestem monogamistą
          i chyba nie mieszczę się w Twojej szufladzie...
          • wstydliwa1 jest granica błędu statystycznego;))) 28.06.05, 09:32
    • grogreg No. jakbym w lusto patrzyl. 28.06.05, 09:10
      Jestem niski, krzykliwy, bajera mam a jakze (cokolwiek to jest), lasek mialem
      wiecej niz pulk Ulanow Podolskich.......

      Ty nie tylko wstydliwa jestes, ale tez bardzo, bardzo niemadra.
      A gdybyl mial cie przyrownac do psiej rasy, to najbizsza jestes...... kaczce.
      • wstydliwa1 przepraszam, to nie było personalnie 28.06.05, 09:14
        • grogreg A jak? 28.06.05, 09:15
          • wstydliwa1 Re: A jak? 28.06.05, 09:16
            pisze prace na temat pewnych zależności: fizjonomia-charakter
            • grogreg Re: A jak? 28.06.05, 09:19
              To cos w stylu "kolor skory a potencjal intelektualny"?
              • wstydliwa1 Re: A jak? 28.06.05, 09:34
                no właśnie to;))))
                • grogreg Re: A jak? 28.06.05, 10:01
                  No to nie czuje sie urazony.
                  Dla ciebie mam 120 cm wzrostu.
                  • wstydliwa1 Re: A jak? 28.06.05, 10:27
                    a mozesz sobie miec i 2 metry, co mnie to obchodzi:))
      • krysica Re: No. jakbym w lusto patrzyl. 28.06.05, 09:14
        ale kaczka to drób a nie psowiu...
        • grogreg Re: No. jakbym w lusto patrzyl. 28.06.05, 09:18
          Czlowiek tez nie pies.
          Skoro wstydliwa1 pozwolila siebie ta takie niescislosci, to nie widze powodu
          abym ja mial sie ograniczac.
          • krysica Re: No. jakbym w lusto patrzyl. 28.06.05, 09:20
            i to jest prawda....:)do kochanych misiaczków lubie porównywać....:)
    • trzydziecha1 niby śmieszne... 28.06.05, 09:16
      ale przykre ... takie porównywanie facetów do psów. Gdyby panom przyszło do
      głowy sobie tak kobiety do suczek porównywac :(((
      Staram się już nie generalizowac. Życie czasami okrutnie zaskakuje i robi mi
      sie głupio :/
      • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:18
        to nie było porówanie facetów do psów
        • mario2 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:20
          tylko psow do facetow, na jedno wychodzi. W innym watku zasluzylismy na miano
          swin :(
          • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:24
            Osobiscie swinie darze wieksza sympatia.
            • mario2 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:25
              niz kobiety??? !!
              Fajne masz zainteresowania :)
              • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:27
                Niz psy.
                • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:37
                  a kozy?:)))
                  • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:01
                    Co kozy?
                    • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:26
                      lubisz czy nie?
          • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:36
            mylisz sie Mario, chciałam zeby było jaśniej:)))
        • trzydziecha1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:21
          No tak, właściwie bezpośrednio nie porównywałaś, sorry za nieporozumienie. ale
          w kwestii generalizowania podtrzymuję.
          • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:32
            > w kwestii generalizowania podtrzymuję.

            Dalczego? Generalizacja to swietna sprawa. Zwalnia od myslenia, zadawania
            pytan, dociekania...... Masz gotowe wzorce. Nie jest wazne czy sa prawdziwe.
            Wazne ze sa kceptowane przez wiekszosc. Skopmy pedala, wychlostajmy czarnucha,
            nazwijmy brzydala dupkiem.
            • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:38
              masz kompleksy czy co?:))
              • trzydziecha1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:43
                no właśnie, na pewno ma kompleksy! Jakżeby inaczej... Ewentualnie jest niskim,
                grubym żydem :/
                • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 09:47
                  odwal sie od Żydów:)))
                • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:04
                  >no właśnie, na pewno ma kompleksy! Jakżeby inaczej... Ewentualnie jest niskim,
                  > grubym żydem :/


                  Do tego rudym i wrenym
                  • trzydziecha1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:04
                    no, zapomniałam ze rudym :DD
                  • trzydziecha1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:05
                    gdybyś nie był gruby, pomyślałabym Woody Allen?
                    • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:07
                      Okulary i postepijaca lysina mam. Pozostaje dieta.
                      • trzydziecha1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:09
                        ;))) cały TwOj urok zniknie wraz z nadwagą! ;))))
                        • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:24
                          Tyz prawda.
                          Ale zawsze moge co kilka minut wpadac w intelektualna trzesiaczke belkocac cos
                          bez sensu.
                  • wstydliwa1 Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:28
                    nie wiesz, że na 10 rudych 11 fałszywych?:)))
              • grogreg Re: niby śmieszne... 28.06.05, 10:02
                Oczywiscie.
    • sagis Nie porównuj człowieka do psa. 28.06.05, 10:27
      Suka, która nie ma wzięcia też dużo szczeka i jest wredna;-)))

      Jeśli nie podoba Ci się taki facet, to omijaj jego dużym łukiem.
      Wybierz tego, którego będziesz kochała i szanowała.
      • wstydliwa1 Re: Nie porównuj człowieka do psa. 28.06.05, 10:30
        Nie jestem wredną suką i nie porównuje człowieka do psa, ale Ty jako
        inteligentna bestia powinnaś to wiedzieć:)
        • sagis Re: Nie porównuj człowieka do psa. 28.06.05, 10:49
          Zrobiłaś to. Jeśli, aby to zauważyć potrzeba inteligencji, to czym jest jej brak?:-)
          • sagis Re: Nie porównuj człowieka do psa. 28.06.05, 10:53
            Ja jedynie nie lubię ludzi, którzy dowartościowują się na innych i są dla nich
            wredni i źli. Tacy są wśród mężczyzn, jak i kobiet.
            Ale, nie pałam do nich złością. Po co się denerwować i sobie szkodzić?
            Złość piękności i zdrowiu szkodzi.
            Pozdrawiam i dużo radości Ci życzę.
            • psychopata.z.borderline Re: Nie porównuj człowieka do psa. 28.06.05, 10:54
              A dziękuję Asik, dziękuje, wzajemnie:)
    • pozeracz.narkomanow Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 14:00
      Hehehe :-DDD

      Świetnie napisane, dawno się tak nie uśmiałem :-)))

      • psychopata.z.borderline Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 14:10
        Ja myśle, że to po prostu jest prawda, ale mogę sie przecież mylić:)
    • fajnaret Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 14:01
      Biedak i nie zaradny
    • mmagi Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 16:08
      pierniczysz głupoty az w tyłku szczypie:>
      • fajnaret Re: Najgorszy typ faceta 28.06.05, 17:36
        Przepraszam a czy to sie do mnie odnosi???
    • kobieta_na_pasach ja prosze nie obszczekiwac ratlerkow 28.06.05, 22:14
      to moja ukochana rasa.

      wstydliwa1 napisała:

      > Jak dla mnie to zazwyczaj facet niski, powiem Wam drodzy forumowicze dlaczego.
      > Niski facet lubi mieć przy sobie sierotke-marysie, a na boku w celu
      > dowartościowania "fajne laski"- przynajmniej w jego mniemaniu. "Fajne laski"
      > na boczku lubią gości "z bajerem", krzykliwych, a niewielcy mężczyźni lubią
      > nadrabiać swoją głośnością, wszędzie muszą być widoczni. Mówią oni duuuzo i
      > głośno, lubią chwalić sie swoimi podbojami miłosnymi, informując wszystkich,
      > jakimi to oni są wspaniałymi kochankami. Lubią dołować przy okazji
      > przystojnych mężczyzn, sugerując im, że są gejami, ciotami i niewiadomo kim
      > jeszcze. Jak uda im się wkręcić komuś dołek idą dalej szczęśliwi i
      > zadowoleni.
      > Kolejnym typem jest mężczyzna upasiony.
      >
      > Ale tak to w przyrodzie bywa, popatrzmy na psy i ich rasy. Duże, porządne
      > psisko nie szczeka bez potrzeby, nie rzuca sie na inne, nawet chodzi z klasą.
      > A popatrzmy np. na ratlerki- to one szczekają najwięcej, są najgłośniejsze i
      > najbardziej wredne. Coś w tym wszystkim musi być.
    • diabelnyamator Re: Najgorszy typ faceta 14.08.05, 11:23
      A kiedys pewien niski,bogaty facet na pytanie, dlaczego ma takie powodzenie u
      kobiet, odpowiedzial: "Gdy stane na portfelu, jestem duzo wyzszy od innych"...
    • agnieszka_ka dla mnie najgorszy typ to LEN 17.08.05, 23:26
      Nienawidze leniuchow ktorych trzeba obslugiwac!
      I brudasow tez nie znosze.
    • ii5 SKĄPIEC 19.08.05, 22:29
      To najgorszy typ faceta. Nigdy nie zaprosi na kawe, na pizze i każe kobiecie
      wcia ż za siebie płacic. To dlam nie najgorszy typ faceta i najgorszy material
      na męża
      • beatrix13 Re: SKĄPIEC 17.10.05, 19:44
        skąpiec to egoista i często też maminsynek,a więc jak najdalej od takich
        osobników
    • iberia29 Re: Najgorszy typ faceta 20.08.05, 11:33
      zamkniety w sobie narcyz o zabarwieniu lekkoducha = katastrofa......
      • seerena Re: Najgorszy typ faceta 20.08.05, 11:46
        Oooo, śmiała teza, pewnie część owych hobbitów krzywdzaca, pewnie sa wśród nich
        fajni faceci :)) Dla mnie to moga sobie byc i robic co chcą, byle by się ode
        mnie odczepili!!:D Ja mam 170 wzrostu a w obcasach 175, najfajniej się czuję z
        takim facetem, który ma 185 przynajmniej. I nie mam pojęcia czemu czasami
        przyczepiają się ci co maja tez 170, brrr. Ja się czuję z takim facetem jak z
        młodszym bratem, poza tym facet niski zwykle jest cały drobny a ja nie jestem
        drobna - mimo że szczupła, wyglada to po prostu dziwacznie, normalnie młodszy
        braciszek.
        • pawel_25 Re: Najgorszy typ faceta 20.08.05, 22:42
          ja znam taką parę: kobieta jest wyższa od męża, potężna, on chudziutki i na
          dodatek ona rządzi, a on wszystko po niej powtarza... - naprawdę dziwacznie to
          wygląda, ale jak widzę obojgu jest z tym dobrze
    • rlena Re: Najgorszy typ faceta 20.08.05, 20:06
      Mnie osobiscie twoja agresja daje wiecej do myslenia. Chcesz o tym porozmawiac?
    • blackmilk Re: Najgorszy typ faceta 21.08.05, 18:08
      Fakycznie to sie sprawdza, ale wyłącznie u facetów. Ja np. jestem niska a
      jestem dosc cichą osobą. Mam równiez dość niskiego faceta i jest prawie tak jak
      piszesz.
      Zawsze uwazałam taki typ faceta za mój "antytyp", ale cóż, los czasami plata
      nam figle. Pozdrawiam.
    • pink.girl Re: Najgorszy typ faceta 18.10.05, 08:17
      Upasiony leń, bez ambicji. Nie podobają mi się faceci niezadbani (tzn brzuch w
      kształcie bulwy, napchane poliki).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka