Dodaj do ulubionych

umieram...

06.07.05, 10:19
boze, co za kac... 'kartka patrzzy na mnie bialyimi oczyma'... kazddy temat
dizss dla mnie zaa trudny..
jeeeezzzuuu...
Obserwuj wątek
    • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:32
      czy nikt na tym forum nei ma kacap oza mna????!!!!
      czuje ise osamotniona, murwa kac!
      • c.eastwood Re: umieram... 06.07.05, 10:33
        mia, jak wiadomo kaca masz zawsze
        napisz kiedyś , jak nie będziesz miała :)
        i wypij kawę z cytryną
        • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:38
          nie ddokuczaj cierpiacej kobicie ;)
          cytryny ni ma
          nikt ni ma
          kumpel zrobil mi szatana z czyms i jest ciut lepiej
          ponoc daje juz oznaki zycia :)
          • c.eastwood Re: umieram... 06.07.05, 10:39
            porusz na próbę lewą ręką w górę i dół
            na bok nie - za wcześnie - błędnik zaburzony:)
            • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:41
              a ktore to reka?
              • c.eastwood Re: umieram... 06.07.05, 10:42
                ta w której nie trzymassz (nomen omen) myszki :)
                • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:43
                  aaaaaaaaaaa!
                  udalo sie! :)
      • krysica Re: mam czkawke....ale nie pijacką...może być??? 06.07.05, 10:33
        • mia.wallace Re: mam czkawke....ale nie pijacką...może być??? 06.07.05, 10:41
          jeeee tamm..
      • raduch Re: umieram... 06.07.05, 10:35
        Mylisz się. :-) Nie umierasz, a wracasz do życia. Mnie pomagają 2 aspiryny, bez
        sensu ale działa.
        • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:42
          wracam i do 19 musze wrocic, bo znow mnie czekaja zawody :)
          • raduch Re: umieram... 06.07.05, 10:46
            Oj, to ostrożnie z medykamentami. Zdyskwalifikują Cię za doping.
            • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:48
              otoz to, otoz to!
              ale dzis trudne zawody - z niemcami
              oni chyba malo nie moga
              do tego to ja bede musiala mowic w ich jezyku..
              • raduch Re: umieram... 06.07.05, 10:52
                mia.wallace napisała:

                > oni chyba malo nie moga

                Eee, słabi są.

                > do tego to ja bede musiala mowic w ich jezyku..

                No to co? Oni będą musieli rozumieć. ;)
                • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 11:01
                  co fakt to fakt!
                  slabi sa?
                  ufff...
                  czechow przepilam, to z niemcami se rady nie dam?! :)
                  • raduch Re: umieram... 06.07.05, 12:56
                    Pewnie, że dasz sobie radę. Czesi to jednak Słowianie. :-)
                    • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 12:59
                      ot co!
                      nawiasem, picie z czechami polecam - bardzo dobre kompany do kielicha!
                      • raduch Re: umieram... 06.07.05, 13:04
                        Wiem. A najfajniejsze, że i my i oni uważamy, że to ci drudzy śmiesznie
                        mówią. :-)
                        • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 13:04
                          taaaa :))))
                          u polakow auto samo ne jezdi ono samo chodi :)))))
                          • raduch Re: umieram... 06.07.05, 13:30
                            Aha, uważaj na Niemców. Jak usłyszą obok siebie słowa "auto" i "Polak" to się
                            coś nerwowi robią.
                            • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 13:34
                              jak widza snieg, tez sie ponoc nerwowi robia - ale to dzis raczej nie grozi :)
      • aasiula1 Re: umieram... 06.07.05, 10:37
        Ja kaca miałam w piątek, jeżeli Cię to pocieszy.
        • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:44
          ja tez mialam w piatek - i jutro tez bede miala.. co za los okrutny
          • aasiula1 Re: umieram... 06.07.05, 10:51
            Lekkie życie nie jest łatwe...
    • krysica Re: umieram... 06.07.05, 10:38
      ewentualnie moralniak....ale od tego sie nie umiera
      • aasiula1 Re: umieram... 06.07.05, 10:40
        ale też potrafi życie zatruć
      • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 10:43
        jeeee.. takiego juz nie miewam
        ewentualnie leki pijackie - dzis tyz przyszli byli..
    • vandikia pogotowie ratunkowe 06.07.05, 10:40
      sok z kiszonych ogórków
      cytryna duzo dużo
      jeden wściekły pies - wiem, że brzmi brutalnie, ale pomaga. Przepis: kieliszek
      czystej, do niego kilka kropel tabasco i sok malinowy
      ewentualnie alcazetzer

      ;))))
      zimna kąpiel
      • mia.wallace Re: pogotowie ratunkowe 06.07.05, 10:45
        o boze
        biegne wymiotowac!
    • pipek81 Re: umieram... 06.07.05, 12:25
      damy rade!!!
      • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 12:27
        a ty jak?
        • pipek81 Re: umieram... 06.07.05, 12:36
          u mnie sahara... 3 kawa 2 herbata ... nie przestaje....
          • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 12:37
            'porzuccie wszelka nadzieje, ktorzy pijecie herbate'
            • pipek81 Re: umieram... 06.07.05, 12:43
              pomaga ale cytryną
              • mia.wallace Re: umieram... 06.07.05, 12:54
                kawa
                kawa z cytryna
                zle ze mna...
                bialych myszek nie widze, ale za to rozowe slonie jakie s laza...
    • trzydziecha1 W srodku tygodnia???? 06.07.05, 12:29
      rozumiem w piatek czy sobotę, ale w środę???? To niemoralne ;)))
      • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 12:32
        ...no, bo znow mnie leki poranne dopadna... nie mow tak ;)))))
        'picie to nie jest zly nalog - to odruch strapionej duszy'
      • pipek81 Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 12:33
        nie widzenic na przeciwko by sie urznąć we wtorek...
        • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 12:35
          a tym bardziej w srode :)))
          zwlaszcza, ze sobota i tak nalezy do nas - lomzus walczy z nami!
          • maestro7 Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:05
            ma sie rozumieć....mia:)) pipek:)))rauuuu
            • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:06
              czy to moj misio pysio? :)))))))))
              merdam ogonkiem!!!!!!!!!!!!!!!
              • maestro7 Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:27
                w sobotę to sobie dopiero pomerdamy...:)))
                • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:30
                  och ty misiu moj - dygocze calusienka :)))
                  • ifetka Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:35
                    błagam was!!! ja już nie mogę!!!! mój organizm mówi: NIEEEEEE!!!!!!!
                    • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:36
                      ale glos wewnetrzny mowi: tak, tak, tak
                      jeszcze, jeszcze, jeszcze!!!!
                      :)))))))))))))))))
                      • ifetka Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:37
                        nie do mnie
                        stary pijaku!!!
                        • mia.wallace Re: W srodku tygodnia???? 06.07.05, 13:39
                          jak ty się stara do meza odzywasz??? :DDDDDDDD
    • kasitza Re: umieram... 06.07.05, 14:01
      skoro sie uprawia imprezki w srodku tygodnia, to tak sie ma.
      • ghost80 Re: umieram... 06.07.05, 23:27
        Pijani żyją dwa razy krócej, ale widzą dwa razy więcej :D:D:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka