Dodaj do ulubionych

odezwała się do mnie stara kochanka

01.08.05, 09:51
tak po ( na oko ) pół roku - ciekawe po co chce wracać do starej rzeczy ( tak
napisała )
zastanawiam się czy w TO znowu wchodzić
jak sądzita:)?
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:54
      przez pół roku mogła się wiele nauczyć......
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:57
        serio? czego na przykład?
        • pierozek_monika Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:01
          napisz czego nie umiała - co będę zgadywać.
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:02
            nie była "dziwką w kuchni"
            słaba kulinarnie :)
            • pierozek_monika Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:02
              no widzisz - to może na tym polu się poprawiła
              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:04
                no a w czym mogła jeszcze się poprawić - przecież nie zmądrzała :)
    • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:56
      ja w kwestii formalnej: nie mówi się "stara kochanka" tylko "wiecznie młoda
      exkochanka".
      Pewnie chce Ci przedstawić potomka? ;)))))
      • domina19 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:56
        :))) albo trojaczki
      • mmagi gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 09:57

        • domina19 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 09:57
          ja???:))
          • mmagi nie ,30cha:-) 01.08.05, 09:59

        • trzydziecha1 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 09:58
          Musi na urlopie :))
          Jakbym była wiedźmą, urlop byłby lepszy :)))) Pogoda przez tydzień zimno i
          wiatr, tydzień OK, rodzina się pochorowała a jak mało co nie straciłam nogi w
          pomoscie ;)))
          • mmagi Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:01
            nawet kolezanka foremka sie nie pożegnała:Pfu
            a u nas były taaakie upały ze mozna było zwariowac:-)\,ale ogólnie zadowolona?:-
            )
            • trzydziecha1 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:02
              pożegnałam się, ino dyskretnie :))
              Ogólnie jestem zadowolona, nawet z urlopu na Arktyce byłabym zadowolona :)))
              gdyby ktoś mi go jeszcze dał :)))
              • mmagi Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:04
                tu sie wszyscy zegnaja głośno:P
                ja ide na tydzien od 15-21:-)))
                • trzydziecha1 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:10
                  Fajnie Ci :)))) Mało taki jeden tydzień ;((
                  • mmagi Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:19
                    wiem:((,ale nigdzie nie wyjezdzam wiec jak bym miała siedziec w chałupie 2 tyg
                    to bym oszalała:-(
                    • trzydziecha1 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:25
                      współczuję :(((
                      a może chociaż na wieś do rodziny????
                      • mmagi Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:46
                        no niestety ale my wszyscy jestesmy miastowi,nigdy nie miałam nikogo na wsi:
                        (((,jedyna wsia jaka znam był Służewiec-wyścigi ,gdzie w domku wśród pól
                        mieszkał dziadek a i to tez jest co......wielki beton,a dziadek niezyje:(((
                        • trzydziecha1 Re: gdzie byłaś wiedzmo:-)))) 01.08.05, 10:51
                          o kurcze ja to mam lux :)) Mazury na zawołanie, ino czasu brakuje :((
                          w każdym razie, polecam kilka dni agroturystyki, mało kosztuje a naprawdę
                          pomaga wyluzowac. Ale to trzeba lubić ;)
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:58
        nie osłabiaj mnie :)))
        skad wiem czyje to dziecko :((
        • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:59
          PO OCZACH?
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:01
            tak się robi?
            • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:04
              Poznasz po oczach czyje dziecko :)))
              albo po uszach lub innych przyległościach :PPP
              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:05
                jesteś okropna :)
                • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:09
                  przynajmniej się nie zapuszczam :)))
                  miałam skalę porównawczą na urlopie i stwierdzam, że nie jestem :)))
                  • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:42
                    czyli miałaś branie :)?
                    • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:55
                      nie skąd :))) byłam z odstraszaczem :)) ale było sporo rodzin z dziećmi...
                      przykro pisać, ale zgrabne były tylko nastolatki :( kobiety nie są u nas
                      przyzwyczajone do dbania o figurę, średnio po 25 i dziecku większość gwałtownie
                      tyje :( w dobrym guście jest za to wystrzałowy pedi/ i manicure i opalenizna na
                      czekoladę... Jakby to właśnie miało być najważniejsze w dobrym wyglądzie.
                      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:58
                        ale to też jest cool:)
                        • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:00
                          clint, jeśli masz do wyboru zgrabną i grubą z kolorowymi pazurami, to jaki jest
                          wybór??? Zgrabna z kolorowymi nie jest tutaj przedmiotem dyskusji :)
                          Generalnie ja nie przapadam za kolorami na pazurach i mnie to nie rusza.
                          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:05
                            ja lubię czerwone i czarne iu perłowe i.....
                            no niby racja
                            a co Cie rusza?
                            • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:13
                              U kobiet najwazniejsza jest dla mnie właśnie zgrabna sylwetka, tak jak i u
                              facetów. Mowie oczywiście tylko o wyglądzie zewnętrznym :) Fryzura nie ma
                              znaczenia, byle pasowała do całości. a pazuty tylko na wielkie okazje. Za dużo
                              pracuję w domu, żeby mi nie odpryskiwały :)
    • mmagi Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:56
      mysle ze:jeśli Ci sie dobrze w TO wchodziło to czemu nie;-))
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 09:59
        ale hardcore :)))
        było cool - więc chyba wejdę
        najpierw w jakąś kawkę - zobaczę , czy dalej fajnie wyglada
        bo jak stała się starym kaszalotem albo grubym krokodylem to co będzie :)?
        • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:01
          Przez poł roku stara?????
          grubym krokodylem... musi w ciazy jest??? ;PPPPPPPPP
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:02
            ni wim jak wygląda , ale zobaczę :)
        • pierozek_monika Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:02
          to ją rozruszasz i schudnie
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:03
            jak się zapusciła to ja pieprzę :)
            • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:05
              pieprzysz zapuszczone????
              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:06
                :):) bałdzo śmieszne :)
                • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:13
                  Przy takim cyniźmie nie stac mnie na lepszy dowicip...Nawet sentymentu do niej
                  nie masz :(
                  • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:43
                    ależ mam do niej sentyment - nawet przypadkowo pomyślałem o niej (
                    przerjeżdżałem obok domu )
                    • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:57
                      e tam nie wiesz co to sentyment, clint ;P
                      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:58
                        no patrz pan a Ty skąd niby wiesz, co?:)!!
                        • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:02
                          Z treści wypowiedzi :)))
                          Pewnie pomyślałeś przejeżdzając obok: dobrze że jej nie muszę juz odwozić,
                          mieszka zupełnie nie w moich stronach :))))
                          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:06
                            ależ mieszka niemal po sąsiedzku :)
                            • trzydziecha1 Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:15
                              i przez pół roku jej nie widziałeś ??? :))
                              No dobra, nieważne. Ja na Twoim miejscu nie wchodziłabym dwa razy do tej samej
                              rzeki, skoro rozstanie obyło się bez większycj cierpień.
                              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:18
                                dobra rada, zastanowię się :(
        • mmagi Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:03
          no to kowboju do dzieła:-)))
          moze była na jakis naukach i bedzie jeszcze lepsza;))))
          • c.eastwood ale jak nie o to jej chodzi !! 01.08.05, 10:03
            no to o co jeszcze ?
            • pierozek_monika Re: ale jak nie o to jej chodzi !! 01.08.05, 10:04
              o zemstę? Nieeeeeeeeeeee
              • c.eastwood Re: ale jak nie o to jej chodzi !! 01.08.05, 10:05
                bez snsu , zemsta odpada, dziecko odpada ( chyba ), czyli ???:)
                • pierozek_monika Re: ale jak nie o to jej chodzi !! 01.08.05, 10:13
                  oj wymuszasz na nas ten wniosek ale niech będzie:
                  tęsknota i wspomnienia niewyobrażalnych doznań z Tobą :))))))))))
                  • c.eastwood Re: ale jak nie o to jej chodzi !! 01.08.05, 10:46
                    no wreszcie
                    lepiej późno ....:)
          • pierozek_monika Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:03
            tak, już to sugerowałam :-)
    • six_a Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:29
      ja Ci serdecznie współczuję tego ciągłego nagabywania i rozterek, jak słowo
      daję!
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:46
        ależ niepotrzebnie
        ja to lubię
        • six_a Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:29
          jak niepotrzebnie? to te Twoje posty nie wołają o współczucie??? ;))))
          o yezu, jak można lubić żyć w ciągłym bałaganie emocjonalnym - raz jedna, raz
          druga, raz papuga, weź przestań!
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:29
            a można jak sie jest niedojrzałeym emocjonalnie i sie nie chce dojrzeć, bo
            tak :)
            • six_a Re: aaaaa 01.08.05, 11:39
              chyba że tak :)
              przynajmniej szczerze, a u mamusi obiadki nadal się jada i skarpetki pierze?
              • c.eastwood Re: aaaaa 01.08.05, 11:40
                sam wszystko robię i nie u mamusi a u siebie :)
                • six_a Re: aaaaa 01.08.05, 11:49
                  no widzisz, to coś Ci jednak wychodzi w tym dojrzałym wieku!
                  • c.eastwood Re: aaaaa 01.08.05, 12:06
                    sporo rzeczy mi wychodzi
                    a Tobie?
                    • six_a Re: aaaaa 01.08.05, 14:05
                      nie narzekam :)
                      • c.eastwood Re: aaaaa 01.08.05, 14:11
                        cieszę sie :)
    • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:36
      Nie pisze sie "stara" tylko "dojrzala".
      Gdzies ty sie wychowal? W oborze?
      • mmagi Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:47
        jak po 80 to juz stara;-)))))
        • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:47
          troche jej brakije do 80:)))
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:47
        a skąd wiesz , ze w oborze tak się mówi
        czesto tam przebywasz?
        • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:24
          A co w tym dziwnego. Sianka zadac, gnoj wywiesc.
          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:29
            miłej pracy
            • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:38
              A dziekuje, dziekuje.
              Nastepna taczke zadedykuje tobie.
              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:39
                z Bogiem wieśniaku :)
                • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 11:46
                  No widzisz, byle wiesnia wie jak sie odnosic do kobiety. A ty nie.
                  • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 12:05
                    wolę swoją postawę
                    a ty pożesz nie przynudzać już ?
                    • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 12:20
                      Malo ze zle wychowany, to jeszcze na nauke oporny.

                      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 13:50
                        ale za to jak przypie.. :)))
                        • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 13:54
                          przypie.... co?
                          • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 13:57
                            w lampę na przykład.
                            Umiesz się bić, czy głupka udajesz?
                            • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 14:14
                              Lamy u nas na wiosce nijakiej ni ma. Ale jest slup co, onegdaj na nim kable
                              telefoniczne wisialy, ale je ukradli. Jesli chcesz to mozesz sobie owego slupa
                              uzyc. Jeno delikatnie sobie z nim poczynaj bo to ostatni slup na wiosce i
                              ogloszenie o zebraniach klubu dyskusyjnego wieszamy.
                              • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 14:16
                                chicken:)
                                • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 14:29
                                  Nie, nie.
                                  Drob to i Macka Kuternogi. Ja sie specjalizuje w bydlatkach.
                                  • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 14:34
                                    to nawet a propos
                                    • grogreg Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 14:39
                                      Sorki.
                                      Moja obora pelna. Dla ciebie miejsca nie ma.
    • edzia-fredzia Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:49
      Jak stara to daj se spokoj :) Lepiej wez mloda i wychowaj ;)
      • c.eastwood Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:50
        toż ona stara stażem a młoda wiekiem stara babo :)
        • edzia-fredzia Re: odezwała się do mnie stara kochanka 01.08.05, 10:52
          Aha :)
          • c.eastwood bystrzacho 01.08.05, 10:57
            :)
            zadawałabyś sie ze "starą torbą" :)??
            • edzia-fredzia Re: bystrzacho 01.08.05, 10:59
              Sie wie, ze bystrzacha
              ze samymi starymi sie zadaje :DDDD...
              • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 10:59
                no tak stare ciagnie do starego :)
                • edzia-fredzia Re: bystrzacho 01.08.05, 11:01
                  nom :)
                  chyba dlatego tak cie lubie - bo stary ramol jestes ;)
                  • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 11:03
                    stary ale jary:)
                    • edzia-fredzia Re: bystrzacho 01.08.05, 11:05
                      najarany chyba ;)
                      • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 11:07
                        zależy na co najarany :)
                  • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 11:07
                    wiem , ze tak na mnie mówisz ( tak napisałaś gdzieś do tej wiochmenki )i
                    obmyślam zemstę
                    • edzia-fredzia Re: bystrzacho 01.08.05, 11:14
                      to bylo do mnie czy kolo mnie? ;)
                      • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 11:19
                        kołóo, koło
                        • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 11:22
                          edzia co napisał do mnie bo nie jarze ten stary ramol?
                          • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 11:23
                            aha to ty napisalas:)))
                            • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 11:30
                              wiochmenka jednak okrutna :)
                          • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 11:30
                            nie rób wioski :)
                            • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 11:50
                              no nie robie, przynajmniej staram sie buraczku:)
                              • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 12:04
                                buraczku , ajk miło :)
                                • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 12:08
                                  ajk miło?
                                  • c.eastwood Re: bystrzacho 01.08.05, 12:15
                                    jak, nie czepiaj się
                                    • domina19 Re: bystrzacho 01.08.05, 12:15
                                      ok
    • marlene.dietrich Re: odezwała się do mnie stara kochanka 02.08.05, 01:25
      Myślę, że możesz w TO wejść. Mało napisałeś na temat tej sprawy. (Może przez
      pół roku nie mogła o Tobie zapomniec i nareszcie zebrała w sobie tyle siły, by
      się przyznać, że Cie k...) Musze kończyć owady obijają się o ekran i siadają na
      mojej białej koszulce...Fuuuuj! ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka