listek_a 19.08.05, 12:28 jesc hamurgery przy ludziach? ja tam nie posiadłam tej umiejetnosci. zawsze sie popapram, ketchup mi wyleci na bluzke, surowka na buty...ehhh Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdzie Re: umiecie 19.08.05, 12:29 ja wstydze sie jesc banana przy ludziach. powaznie. zjem wszytsko, ale nie banana. bo do wypasionych hambugerow trza wziac widelczyk;)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: umiecie 19.08.05, 12:32 rzeczywiscie jakos glupio... ale co ci pomoze widelczyk na saczacy sie ketchup? Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: umiecie 19.08.05, 12:33 ja wyjadam srodek zawsze, a pozniej na koncu dobieram sie do bulki. i jakos nie kapie. ale i tak jestem kurde ubabrana. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: umiecie 19.08.05, 12:38 Ja wcale tego nie jadam :) natomiast przy ludziach to się i tak zawsze uświnię. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: umiecie 19.08.05, 12:44 Ot, choćby herbatką się wdzięcznie obleję. Albo pomidorek z kanapki mi spadnie. Hamburgerów nie uwzględnia się :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: umiecie 19.08.05, 13:24 ja nie umiem jeść hamburgerów, gofrów i lodów niestety. Nie mówiąc o wacie cukrowej ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: umiecie 19.08.05, 13:43 nie jem hamburgerów, ale mam tak z brzoskwiniami soczystymi. Zawsze wysmarowana cała i łapy poklejone. Odpowiedz Link Zgłoś
omcrew Re: umiecie 19.08.05, 13:45 heheh ja tak mam z herbata i cukrem, jak siedze przy stole z kims to zawsze porozsypuje cukier :))) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: umiecie 19.08.05, 13:58 ja dlatego czesto nie słodze "w gosciach":PP Odpowiedz Link Zgłoś
omcrew Re: umiecie 19.08.05, 14:00 ja ostatnio prosze o mineralna niegazowana, nawet jak narozlewam to nic nie poplamie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: umiecie 19.08.05, 14:02 nie potrafię, też jestem zawsze uświniona, jak małe dziecko :)) Dlatego najbezpieczniejsze sa zapiekanki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: umiecie 19.08.05, 14:12 mamba30 napisała: > jak jest tak troszkę, to jakoś obleci :)) albo zleci:D Odpowiedz Link Zgłoś