pyton31 26.08.05, 11:37 na forum publicznym gejem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pimpek_sadelko Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:39 pyton31 napisał: > na forum publicznym gejem? w ogole bym tak swojego faceta nie nazwala. uwazam na slowa Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:40 A mamba to zrobiła i nie wiem co teraz mam o tym myśleć, doradźcie mi.. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:42 Nie przeginaj, bo przestanę wierzyc ze znasz sie na żartach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:45 ale co mam z tym teraz zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:47 Nie wiem, idź moze do psychoterapeuty, niech Ci powie, że nie jesteś:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:48 ale jak mi każe pokazać kolana, to co? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:49 no właśnie, to co??? masz obtarte??? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:51 podniesiesz spódniczkę i pokażesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:53 ja????? ja gejem na 100% nie jestem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:02 sorry do pytona miało iść :DD Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:49 wyje.. ją z domu bo to podła żmija jest! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:53 Ty lepiej uważaj, żeby Ciebie twój mąż nie wyj.ebał heretyczko.... albo znajdź sobie lepszą pracę i odwal się od jego zarobków pazerny babsztylu... Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:06 a ty czym się zajmujesz? Skoro non stop przesiadujesz przed kompem i twój pyton też? Nic dziwnego, że cierpisz na brak kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:09 Laska, bujaj się... ja sie nigdy nie żaliłam, że mam mało kasy, więc mi tego nie imputuj, to po pierwsze. Po drugie gó.. cię obchodzi, czym się zajmuję ja i mój chłop, jasne??? Skąd się bierze taki skrajny kretynizm?? Zamiast wydawać ciężko zarobione przez męża pieniadze na kosmetyki, bryknij lepiej do lekarza, bo masz ze sobą straszne problemy... Nie zdziw się, jak cię twój chłop w du.pe kopnie, bo znajdzie sobie mądrzejszą i normalniejszą kobietę... Pa Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:16 nie kopnie. Jest we mnie skrajnie zakochany. To ty masz ze sobą problemy skoro cię już jeden zostawił. Potrafisz tylko bluzgać i pluć jadem. Nie wiem co takiego ten facet w tobie widzi. Pewnie taki sam jak ty. Bo normalny to by się nawet nie zainteresował. Nawet cie jego dziecko nie trawi. To tylko o tobie świadczy jaka jesteś przyjazna dla otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:19 jeżeli już skończyłaś swoją pseudo-analizę to spiep.rzaj do garów... nie interesuje mnie absolutnie, co masz na mój temat do powiedzenia głupia babo... paszoł won... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:55 pyton31 napisał: > ale co mam z tym teraz zrobić? idz sie upij:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:56 pimpek_sadelko napisała: > pyton31 napisał: > > > ale co mam z tym teraz zrobić? > idz sie upij:) > Pimpek, przestań, jak sie upije, to jeszcze nie daj Boże ktoś Go zgwałci :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:58 mamba30 napisała: > Pimpek, przestań, jak sie upije, to jeszcze nie daj Boże ktoś Go zgwałci :)))) same korzysci: nie zdradzi a bedzie bez grzechu i do syta:D Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:01 jak nie zdradzi.... a jak to byłby ten, którego imienia nie należy wypowiadać??? Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:00 chyba tak zrobie , pójde z kolegami. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:01 pyton31 napisał: > chyba tak zrobie , pójde z kolegami. na gwalt czy na chlanie? bo juz sie zgubilam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:02 właśnie... na gwałt??? sam za chwilę zaczniecz potwierdzać mój wątek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:03 Pimpek, a Ty z Wawy jesteś??? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:04 mamba30 napisała: > Pimpek, a Ty z Wawy jesteś??? bylam. moj fragles mnie do olsztyna sprowadzil ponad dwa lata temu:D jak nie mieszkam w stolicy, jak w niej nie pracuje, to ja kocham i tesknie nawet:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:01 pyton31 napisał: > chyba tak zrobie , pójde z kolegami. a idź sobie, ja też sobie wieczór uprzyjemnię :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:39 nie rób scen, napisałam na koniec, że to żart był :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:41 Czy wy inne kobiety też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:41 Nie miałam okazji i nie wpadlo mi to do głowy :DDD Pasowałoby mniej więcej, jak określenie: baletnica.... Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:42 a TY martwisz się, że jesteś:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:43 he he he... miałam się do kamieniarzu udać po nakolanniki dla Pytona :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:45 :-). MOże mieć kiedyś problemy ze stawami chłopak:) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:46 Różne myśli chodzą mi teraz po głowie Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:47 czyżbys się zaczął zastanawiać, czy tak jest naprawdę??? :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 11:48 pewnie jakieś świństwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: nie,ale 26.08.05, 12:18 oczywiscie,jeszcze nazywam go czasami niedomytym chamem Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: nie,ale 26.08.05, 12:20 nero_19 napisała: > oczywiscie,jeszcze nazywam go czasami niedomytym chamem Nero, przestań, bo jeszcze pomyślę, że te Twój to boski... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: nie,ale 26.08.05, 12:22 nie no to wszystko prawda dodam ze szczera o0 ale zeby sobie tak porzadnie ulzyc to mowie na niego ze jeste cuchnacym wiesniakiem co handluje na bazarze i smierdzi ryba o0 Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: nie,ale 26.08.05, 12:24 zaraz, zaraz... a to nie były czasem warzywa? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: nie,ale 26.08.05, 12:24 dobra przyznaje sie kolejny raz do lekkiego oszustwa,to o chlopaku z bazaru to byl taki zarcik Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: nie,ale 26.08.05, 12:25 przeca wiem :))) ale jak dobrze zarabiał, to go może tej głupiej ci.pie podeślij, co to narzeka na zarobki swojego... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: nie,ale 26.08.05, 12:30 tej, co się tu pluje... jolzag, czy jakas inna zołza... ta, której 3.000 m-nie męża to mało... chcę więcej zażądać... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: nie,ale 26.08.05, 12:31 3000 to nie jakos strasznie duzo,ale po co o tym gadac ,niech sobie znejdzie bogatszego Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: nie,ale 26.08.05, 12:29 ups, nie wdaje się w takim razie w szczegóły :PP Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:28 sorry. Chyba trochę przegiełam. Zresztą ty też przeginasz. Ale ja się tak szybko nie obrażam. Chciałam cię przeprosić. Nie należę do ludzi podłych o obłudnych. Nie chciałam ci dopiec. Przyjmij moje przprosiny. Ale tego samego oczekuję od ciebie. Kiedyś tak miło nam się rozmawiało, ale teraz coś niepotrzebnie się popsuło. Może czas zakopać topór wojenny? Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:30 dobrze przyjmuje twoje przeprosiny ,ale nigdy wiecej tego nie rob! widzisz teraz jaka jestes dziwka i prostaczka ,dobrze ze to zrozumialas! Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag do mamby30 26.08.05, 12:32 słuchaj!!! ja cię nie wyzywam!!! A ten post nie był do ciebie tylko do mamby. Nie komentuj tego co cie nie dotyczy!! Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 o0 26.08.05, 12:35 Jak to ,przecieaz przyjelam twoje przeprosiny,ale teraz musisz przeprosic mnie powtornie,inaczej koniec naszej przyjazni !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: o0 26.08.05, 12:38 nie to ty przeproś mnie. Ja cię nie zaczęłam wyzywać. Zresztą robię to tylko w ostateczności. I nie przyjaźnie się z tobą. Tym bardziej po tym jak mnie nazwałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
nero_19 Re: o0 26.08.05, 12:40 Dobre dobre .Jestes strasznie smieszna,ale dobrze juz wiecej nie bede sie z ciebie nabijac.To kiedy zostajesz moja przyjaciolka Odpowiedz Link Zgłoś
giggles_giggles Re: o0 26.08.05, 12:46 No cos ty ona nie jest plytka!!nie mow tak bo sie z toba nie zaprzyjazni. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:32 owszem, przeginam, ale to są odpowiedzi na Twoje słowa... nie jestem osobą, która daje po sobie jeździć, jak po łysej kobyle, a też obrażanie ludzi na forum nie jest moim celem... OKI, zakopmy ten topór, ja Ciebie również przepraszam :) PS. ale zdania nie zmieniam, że przesadzasz z wymaganiami Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:36 dobra wiem, że może przesadzam. Ale teraz muszę się przyznać, że wcale nie narzekam na mojego chłopa tylko chciałam zobaczyć reakcję na to jak napiszę jaką kwotę zarabia. Bo tak jak wcześniej pisałam znajomi moich znajomych zarabiają dużo więcej i to jest dla nich normalna pensja. Moja i mojego męża to w srtosunku do nbich jakaś skrajność. Dlatego nieraz przy rozmowach popadam w jakiś obłęd. Jak zaczynają gadać gdzie byli i co zwiadzali i na co mogą sobie pozwolić. A ja ? Nawet nie mam o czym z nimi rozmawiać. Bo nie mogę się pochwalić tym gdzie byłam bo nigdzie nie byłam. Co roku na wakację jeźdze na działkę. Bo nie stac mnie nawet zeby pojechać z rodziną nad morze. Stąd moja frustracja. I jeszcze jestem dodatkowo nakręcona przez tych durnych znajomków. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:45 nie wiem, ile masz lat, ale wiem, że dojrzała kobieta powinna mieć w rzyci to, co inni mówią i czym się chwalą... Ja wokół siebie również mam znajomych, którzy wiecznie gdzieś wyjeżdżają, mają 200-300 m wille i się tym nie martwię. Żyję, jak żyję i jestem dumna z tego, co w życiu osiągnęłam, tylko i wyłącznie własną pracą. Wiem, że są ludzie, którzy zarabiają po 10 tys m-nie, ale też wiem, że są tacy, którzy pracują 7 dni w tygodniu i mają ok. 1.000 zł. Najważniejsze wg mnie jest to, że mamy wokół siebie bliskich, których kochamy i którzy kochają nas. Pomysl o tym :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jolzag Re: Czy nazwałyście kiedyś swojego faceta 26.08.05, 12:50 wiem, to ważne. Prawdą jest to co piszesz. Zresztą moja teściowa zawsze powiada, że najważniejsze jest zdrowie, a nie to kto ile ma w portfelu. Tylko, że najgorsze jest to, żeby mieć zdrowie też potrzebne są pieniądze. W tym kraju nie da się nic bez nich zrobić. Zreszta nigdze się nie da. Ale masz rację. Pozostanę przy tym co mam. I cieszę się, że mam tyle. Bo jak pisałam wcześniej są ludzie, którzy mają 300 zł zasiłku i dzieci do wykarmienia. Muszą sobie jakoś poradzić. Najlepiej nie utrzymywać kontaktu z takimi co się przechwalają, bo potem przez nich mam doła. dzięki za rade. i jeszcze raz sory. Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 dziewczynki jol i mambka:), dla mambki cmok:) 26.08.05, 12:37 niedługo święta a wy się kłócicie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: dziewczynki jol i mambka:), dla mambki cmok:) 26.08.05, 12:45 już się nie kłócimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: dziewczynki jol i mambka:), dla mambki cmok:) 26.08.05, 12:47 juz wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kenzo.r Re: dziewczynki jol i mambka:), dla mambki cmok:) 27.08.05, 14:03 dzieki Mamba za oświecenie:D Odpowiedz Link Zgłoś