Dodaj do ulubionych

Pół-metki.

30.08.05, 12:12
No, to jestesmy na polmetku w pracy. Teraz juz tylko odliczanie do 16tej.
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:14
      ja bym chciała zeby to było już:-((( bububu
      • jasnie_pani Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:16
        mmagi napisała:

        > ja bym chciała zeby to było już:-((( bububu

        Jedni marza o jakiejkolwiek pracy, a inni sie w niej mecza.
        • mmagi Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:18
          bo mnie brzunio boli i jest mi dzis żle:-(
          • jasnie_pani MASZ OKRES? 30.08.05, 12:31
            mmagi napisała:

            > bo mnie brzunio boli i jest mi dzis żle:-(


            wez nospe:)))))))))))))))
            • mmagi Re: MASZ OKRES? 30.08.05, 13:14
              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa co tak publicznie,nie mozesz ciszej:D,nie mam:
              (
              • jasnie_pani Re: MASZ OKRES? 30.08.05, 13:17
                mmagi napisała:

                > aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa co tak publicznie,nie mozesz ciszej:D,nie
                mam
                > :
                > (
                A bo mi sie ta reklama przypomniala:)
                • mmagi Re: MASZ OKRES? 30.08.05, 13:19
                  domyślam się:-)))
      • oralbee Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:16
        Ja wlasnie z jedzonka przyszedlem,teraz czas na cappuccino;) i jakos leci;))

        Czy Wam tez od 12 do 16 zlatuje szybciej niz od 8 do 12???-tak mi sie wydaje
        jakos!
        • mmagi Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:18
          tez:-)
        • oralbee Re: Pół-metki. 30.08.05, 12:25
          A jaki dzien najszybciej?
          mi czwartki i piatki!!!
          Piatek to tak piorunem!!!! - bo mamy 1½h na jedzonko (sniadanko i lunch) i
          wypuszczaja nas o 15.30;))))-lubiee!
          • mmagi Re: Pół-metki. 30.08.05, 13:14
            szybko piątek ale poniedziałek lepiej nie mówić:(
    • sagis Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:01
      Chyba tylko w budżetówce ustawowo pracuje się do 16.00.
      • jasnie_pani Re: Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:07
        sagis napisała:

        > Chyba tylko w budżetówce ustawowo pracuje się do 16.00.
        >
        Niekoniecznie.
        • sagis Re: Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:11
          Ja i tak nie mogłabym pracować codziennie tylko do 16.00.
          Kiedyś przy pewnej propozycji zastanawiałam się nad tym:-)))))
          Nie lubię, kiedy mam coś więcej do zrobienia, jak mnie wyrzucają z pracy:-))))
          Przecież robotę trzeba zrobić. Wtedy niestety nawet w domu.
          A, za to nie płacą.
          • jasnie_pani Re: Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:18
            sagis napisała:

            > Ja i tak nie mogłabym pracować codziennie tylko do 16.00.
            > Kiedyś przy pewnej propozycji zastanawiałam się nad tym:-)))))
            > Nie lubię, kiedy mam coś więcej do zrobienia, jak mnie wyrzucają z pracy:-))))
            > Przecież robotę trzeba zrobić. Wtedy niestety nawet w domu.
            > A, za to nie płacą.
            >
            Mnie, niestety, placa za siedzenie:)
            • sagis Re: Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:33
              W domu?:-))
              • jasnie_pani Re: Jak ktoś normalnie wychodzi o 16.00. 30.08.05, 13:42
                sagis napisała:

                > W domu?:-))
                >

                nie, u kapitalisty:)
        • sagis Twoja sygnaturka:-) 30.08.05, 13:13
          Fajna jest. Tylko napisałabym, że realizm.
          Optymizm zwalnia nas od czarnych myśli, ale pomaga w realizacji przemyślanych
          działań:-))
          • jasnie_pani Re: Twoja sygnaturka:-) 30.08.05, 13:20
            sagis napisała:

            > Fajna jest. Tylko napisałabym, że realizm.
            > Optymizm zwalnia nas od czarnych myśli, ale pomaga w realizacji przemyślanych
            > działań:-))
            >

            Nie ja to powiedzialam. Jest to cytat z bardzo fajnej ksiazki, ktora
            polecam. "Male zbrodnie malzenskie". Mam kilkanascie takich zaznaczonych,
            staram sie co jakich czas wklejac tutaj, bo to sa naprawde madre rzeczy.
            • sagis Re: Twoja sygnaturka:-) 30.08.05, 13:34
              Ciekawe:-))
              Czy myślenie w małżeństwie to zbrodnia?;-)))
              • jasnie_pani Re: Twoja sygnaturka:-) 30.08.05, 13:37
                sagis napisała:

                > Ciekawe:-))
                > Czy myślenie w małżeństwie to zbrodnia?;-)))


                Nie , pod warunkiem ,ze strona myslaca jest maz.:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka