gburiafuria1 18.09.05, 22:09 Z nosa mi leci, w płucach mi rzęzi, cały weekend spędziłam przed kompem mimo pięknej pogody i jest mi źle! Na domiar złego czekam na kontakt od kogoś i się nie doczekałam. Co za życie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
migdalek.niebieski Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:11 Ja akurat mam tak samo;))))))i też się chciałam pożalić ale sobie tak pomyślałam, kto mi tu będzie współczuł jak wszyscy zdrowi;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:13 Ja mam WIELKI KATAR. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:16 no dobra - katarową rundkę wygrałaś... próbuję dalej :))) odrobinę mnie drapie w gardle :D Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:21 A ja mówię basem! Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:23 basem to ja mówię odkąd sięgam pamięcią :PPPP teraz 1:0 dla mnie, coś się nie starasz :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:24 To ty na pewno jesteś baba? :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:27 a jak!!! w dodatku usłyszałam, że mam zmysłowy głos :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:29 Zmysłowy to miałam w piątek. Teraz mam taki, jak bym piła przez 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:32 taki mam każdego ranka, a po imprezie to już w ogóle porażka... na szczęście w miare "normalnieje" w ciągu dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:33 To masz ciekawy głos :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:37 w wakacje pozbyłam się głosowego kompleksu, poznałam tyle kobiet o niższym głosie od mojego, że aż mi ulżyło :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: dorzucam od siebie lekki katar, kto da więcej 18.09.05, 22:40 Wracając do meritum, czyli mojej jakże ciężkiej choroby, to w ramach kuracji wypiłam trochę krupniczku i chyba się wstawiłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wyszło :) 18.09.05, 22:45 a co do pogody... to gdzie Ty taką ładną miałaś??? bo u mnie wczoraj cały dzień padało i był mróz, a dzisiaj to tylko mróz :-( a w sprawie kontaktu - nie ten to będzie następny :)))) głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 22:51 > a co do pogody... to gdzie Ty taką ładną miałaś??? bo u mnie wczoraj cały dzień > padało i był mróz, a dzisiaj to tylko mróz :-( A w Warszawce słoneczko cały dzień! Niestety oglądany przez mnie zza szyby. A gdzie te mrozy? :) > a w sprawie kontaktu - nie ten to będzie następny :)))) głowa do góry!!! No wiem, wiem, nawet się nie zdążyłam zakochać, ale zauroczyłam na pewno. Dawno nie poznałam kogoś tak fajnego, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 22:55 w Krakowie :-(((( > No wiem, wiem, nawet się nie zdążyłam zakochać, ale zauroczyłam na pewno. Dawno nie poznałam kogoś tak fajnego, naprawdę. - Uff, na szczęście nie przepadłaś na dobre. Może jeszcze zadzwoni, a jak nie to jego strata!!! W końcu nie on jedyny fajny na tym świecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 22:59 > w Krakowie :-(((( Witam Krakuskę :) > - Uff, na szczęście nie przepadłaś na dobre. Może jeszcze zadzwoni, a jak nie > to jego strata!!! W końcu nie on jedyny fajny na tym świecie :))) Też prawda... Ale ja jeszcze będę miała nadzieję, pewnie przez jakiś tydzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 23:02 a co do Pana, chwilkę można jeszcze zaczekać, ale nie dłużej!!! a teraz ja do czytania, a Ty hop do łóżka wygrzewać się!!!! nie chcę jutro czytać wątku o tym, że jesteś ciężko chora!!! pozdrawiam Warszawiankę i życzę poprawy samopoczucia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 23:05 Zaraz się kładę, dzięki za miłe słowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: szalejesz kobito!!! oby Ci to na zdrowie wysz 18.09.05, 23:06 polecam się na przyszłość :PPP trzymaj się ciepło :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:13 A widzisz? Nie wszyscy! Co gorsza, jutro pobudka o 6 rano, a mi się wcale spać nie chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
haasioo Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:12 Jutro słońce zaświeci tylko dla Ciebie, zobaczysz; ale na wszelki wypadek weź aspirynę albo coldrex i dobrze się wyśpij Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:13 Może rzeczywiście wezmę? Chociaż nie wierzę w lekarstwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
haasioo Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:15 weź,weź; ja nie wierzę w lekarzy, dlatego je biorę Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 22:16 MNawet nie wiem, czy mam coś w domu, ale rozejrzę się :) Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: Szukam pocieszenia 18.09.05, 23:00 No jak to co? Napisałam przecież, że szukam pocieszenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: Szukam pocieszenia 19.09.05, 08:34 Witam i milego dnia zycze:) Jak tam katarek? nie przejmuj sie, ja tez jestem zakatarzona, ratowalam sie tabletkami na katar(Sudafed ).Za to pol nocy kaszlu, czyli zero spania. Ale bedzie dobrze, zobaczysz.Co do faceta- nie czekaj, teraz niech on poczeka:))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gburiafuria1 Re: Szukam pocieszenia 19.09.05, 17:56 Katarek jakby mniejszy, ale kaszlę potępieńczo :) Oczywiście żadnych lekarstw nie biorę :) Odpowiedz Link Zgłoś