Dodaj do ulubionych

Jesienna deprecha

21.09.05, 19:39
zblize sie jesien powoli, macie jesienna depreche? ja przechodze to co roku i
na sama mysl juz mi smutno... ;)
Obserwuj wątek
    • dyskopata Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 19:47
      ja bardzo lubię jesień (zresztą wszystkie pory roku lubię)
      ps. a znasz piosenkę jesienna deprecha zespołu kury?
    • juleczka4 Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 19:49
      Mój mąż tak ma i mnie szlag na to trafia!! Co roku to samo zbliża się jesień a
      jemu nagle się chce wiecznie spać, jakieś humory dziwne, zamyśla sie idt. znam
      to wszystko na pamięć!!!
    • haasioo Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 20:21
      Na razie nadal chodzę na lody z budki, wystawiam twarz na słońce i udaję, że
      nie czuję, że wieczory są zimniejsze; udaje, że jesień się nie zaczyna, żeby
      nie poczuć deprechy; a potem już tylko kisiel i pod kocyk z książką...
    • kot_z_cheshire Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 20:27
      Mam jesienną deprechę. Brak słońca...słota...trzeba się już cieplej
      ubierać...byle co doprowadza mnie do płaczu....Ech! Byle do wiosny!:)
    • nero_19 Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 20:49
      mam znowu dola
      znow pragne smierci
      Wracają stare lęki
      I nie mogę w nocy spać
      Ból przemijania
      Choroby, wojny, rozpacz
      Wszystkie ciemne stony życia
      Dręczą mnie aż ku.. mać
      • nero_19 Re: Jesienna deprecha 21.09.05, 20:51
        Mam znowu doła
        Znów pragnę śmierci
        Wszystkie formy samobuja
        Przed oczami stają mi
        Sam już nie wiem co robić mam
        Niechcę dłużej smażyć tłuczonego szkła
        Mam już dość leżenia pod kałużą
        Ratuj mnie jesienny mały boże.
    • cookie.es Re: Jesienna deprecha 22.09.05, 06:45
      Sporo osób tak reaguje na zmniejszone dawki światła słonecznego... Tyle że mnie
      to dopada około lutego-marca... ale za to w zwielokrotnionej postaci...;//
    • kalaruszek Re: Jesienna deprecha 22.09.05, 07:44
      Ja mam co roku. Nie moge uwierzyć że nie jest już ciepło, słonka mało, zimno,
      deszcz brr... Na samą myśl mi smutno.
      Jest jeszcze szansa że się zakocham... wtedy nie ma mowy o jesiennych dołach ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka