sagis Nie Ty pierwsza i ostatnia:-))) 28.09.05, 11:00 Nawet kobiety zależne od mężczyzn dają im palwę pierwszeństwa ze względu tylko na ich płeć, a nie kompetencje. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis I pewnie dlatego przegrała,bo jakiś imbecyl bał si 28.09.05, 11:19 ę, że kobieta może być lepsza od niego. Gorzej jak inni faceci na stanowiskach bali się, że kobieta może być na równi z nimi:-)))))))))))) I zaszufladkowali ją do feministek:-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: I pewnie dlatego przegrała,bo jakiś imbecyl b 28.09.05, 11:30 sagis nie wiem czy Prezes o to sie martwił, "podobałam" mu się pod każdym względem o którym mówił głośno :P. Obawiał się, że kobieta nie poradzi sobie z sześcioma mędrcami, który każdy z nich uprawia inną filozofię a czasem sami nei wiedzą o co im chodzi (to akurat normal i tej płci). Poza tym z autopsji - wcześniej był facet, to teraz też...i d...pa blada... Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:08 to żadna hańba przegrać z tak inteligentnym stworzeniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Czy ja zawsze muszę mieć rację:-)))))))))))))))) 28.09.05, 11:23 Faceci boją się, że mogą okazać się nie tak inteligentni i wolą blokować kobiety. Każde jest dobre w innych dziedzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 11:28 to przecież tylko żart był ja bym powiedział ze każdy (nie każde nie różnicowałbym na płcie) jest dobry w swojej dziedzinie a że są zawody w których mężczyźni mają większe szanse na angaż (i na odwrót) to nic na to nie poradzimy Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 11:31 to nie ejest zawód, w którym mężćzyźni mają większe szanse....wręcz odwrotnie, to bardziej zawód zdominowany przez naszą płeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 11:41 ale czy ty ierzesz pod uwagę że mogłaś merytorycznie przegrać czy uważasz że zostałaś skrzywdzona? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 11:58 merytorycznie nie przegrałam, wiem to od kiku osób zarządzających w tej firmie. Sam Prezes mi o tym mówił, że jedyny wybór, jeśli mnie nie wybiorą, to przez płeć będzie dokonany. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 12:17 no cóż to co piszesz na pewno nie jest pozytywne ale idziemy w stronę wolnego rynku (wprawdzie bardzo powoli ale jednak) a tam pracodawcy mają całkowitą dowolność w obsadzie stanowisk i kryteriów wg których będą przyjmowac Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Czy ja zawsze muszę mieć rację:-))))))))))))) 28.09.05, 12:27 już mają tę dowolność... i w sumie dobrze, tylko jestem niepocieszona, bo to kiepski argument dla mnie był, aczkolwiek go rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:27 TY dyskopolo;)..., wystarczy, że on ma zwis między nogami, nie inteligencję. Tutaj byłam lepsza :-). Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:21 Kochana moja, miałaś dać znać po wtorku i co???????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:25 właśnie dałam!!! :) dupa mammbuś, 6 facetów podjęło decision, że Facet, bo babka sobie z nimi nie poradzi, takie było stanowisko Prezesa od początku..., tylko dupsko mi zawracał: (. Myślą o jeszcze innym stanowisku, bo przypasowałam im, ale to będzie niezły zasów, jeśli już, poza tym, nie mam w tm doświadczenia i znów ktos może mnie wygyźć... fuck! przyjdziecie z Pytonem na most Świętokrzyski w październiku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:28 a co, zamierzasz się z niego rzucić????? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:32 lubię, jak rozumiesz mnie, bez zbędnych słów :) na razie jest tylko jedna chętna, co będzie mi towarzyszyć tego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:38 yhy....! pamietasz, że dryndolę do Ciebie w okolicach południa:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:53 Si, Polenta.... jestem czujna i zwarta :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:57 to dobrze :), bo to już za niedługo:). A jak wieczór zakończył się, już bez mojego udziału????. Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:33 taaa, do sądu... jest demokracja i każdy zatrudnia sobie kogo chce... Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:59 no z całą pewnością, bo facet qrde... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra83 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 11:53 Ratatuja, slonce ty moje, a w jakiej ty profesji workingujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 12:01 obecnie w public relations. Wredna branża... chyba sie przerzucę z czasem..., o ile Świętokrzyskiego wcześniej nie zaliczę... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra83 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 12:02 wyslac ci czekoladki na pocieche? czy wolisz laleczke voo doo swojego szefa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatuja74 Re: Przegrałam z facetem 28.09.05, 12:07 nie jestem mściwa, to czekoladki poproszę :))) Odpowiedz Link Zgłoś