Dodaj do ulubionych

studiowanie prawa w USA

03.08.06, 05:44
czesc dziewczyny, mam pytanko, czy jest tu jakas, ktora zaczyna lub studiuje prawo w USA? Ja zaczynam we wrzesniu LLM w Connecticut, ale zamierzam zostac wiec musze zrobic JD. Jak jest z Wami? Jak czujecie sie na studiach?Moze macie jakies rady dla zielonej prawniczki?:)
Obserwuj wątek
    • zebrusia6 Re: studiowanie prawa w USA 03.08.06, 12:17
      Moja przyjaciólka studiuje, skieruje ją na forum może coś ci doradzi. W lutym
      będzie zdawała bar exam.
      • aldonabaron Re: studiowanie prawa w USA 05.08.06, 02:47
        dzieki bardzo:)
        • macsue Re: studiowanie prawa w USA 05.08.06, 17:00
          Hej, to ja, zaczynalam rowniez od LLM a teraz koncze JD na University of
          Illinois. Jakie masz pytania?
          • aldonabaron Re: studiowanie prawa w USA 06.08.06, 04:06
            Tylko kilka pytan:) Czy przepisali ci kredyty z LLM na JD? Ja wlasnie od wrzesnia zaczynam LLM, ale bede dopiero druga osoba, ktora bedzie sobie przepisywala kredyty w tej szkole( przede mna tez byla jakas Polka) i ciekawa jestem czy robia problemy. Czy poziom nauki jest taki sam? ( tzn wiem ze to zalezy od szkoly i prowadzacego, ale ogolnie czy jest tak samo jak w Polsce czy trudniej? jacy wydawali Ci sie studenci?Nadeci bufoni-co-to-nie-my-prawnicy czy normalni? A moze masz jeszcze jakies rady?
            • macsue Re: studiowanie prawa w USA 06.08.06, 22:25
              1. przepisywanie kredytow-na mojej uczelni nie przepisuja zadnych kredytow z
              LLM na JD poniewaz to by wtedy wygladalo tak ze chodzac na jedne te same
              zajecia zdobywasz dwa dyplomy i tak nie moze byc. Za to pozwolili mi zrobic JD
              w dwa lata z racji posiadania dyplomu z Polski (wedlug regulacji ABA daja wtedy
              30 kredytow za ten zagraniczny dyplom a cala law school to 90 kredytow wiec
              robisz JD w 2 a nie 3 lata)
              2. co do poziomu i trudnosci-z racji tego ze common law jest zupelnie innym
              systemem niz continental-Roman law, nauka wyglada zupelnie inaczej, nie ma
              wkuwania na pamiec tylko czytanie caseo'w i analizowanie ich na zajeciach, na
              kazde zajecia musisz duzo czytac i dopiero na zajeciach odbywa sie analizowanie
              i syntetyzowanie tego co sie przeczytalo, zapomnij o tradycyjnych wykladach,
              nie wiem czy slyszalas o "socratic method"-nauka polega na tym ze na zajeciach
              profesor nie wyklada tylko wywoluje do odpowiedzi studentow i odbywa sie
              dyskusja na temat tego co sie przeczytalo, slyszalam ze w gorszych szkolach
              pytaja tylko o stan faktyczny przeczytanych spraw (co jest dosyc latwo
              zrelacjonowac jak sie przeczytalo)a w tych o wyzszym poziomie raczej o analize
              faktow i prawa (np. a co by pani zrobila gdyby bylo tak czy tak-zmuszanie cie
              do myslenia)a nie tylko same fakty, u mnie tak wlasnie jest. Wiec nauka odbywa
              sie poniekad przez dochodzenie samemu do sedna (przez co uczysz sie myslec jak
              prawnik) a nie tego ze profesor podaje ci wiedze ktora ty musisz wkuc na
              pamiec. Z jednej strony lubie ten amerykanski system ale z drugiej jak zdarzy
              sie czlowiekowi nie przeczytac na zajecia to siedzi sie w nerwach zeby tylko
              nie byc wywolanym do odpowiedzi. Bez czytania na zajecia nie ma sensu na nie
              isc-nie wie sie co jest grane i o czym mowa. Poza tym jest duzo zajec
              praktycznych typu np. "legal writing and research"-ucza cie jak robic research
              i jak pisac w jezyku prawniczym, na poczatku pisze sie latwiejsze formy typu
              memorandum of law (opinia prawna) a potem na koniec tych rocznych zajec z
              pisania pisze sie juz prawdziwa apelacje i na koncowych zajeciach odgrywa sie
              ta swoja mowe apelacyjna ustnie i oceniaja cie lokalni prawnicy i komentuja
              twoje wystapienie w courtroomie (wiekszosc szkol ma mala salke sadowa do tego
              typu zajec i cwiczen). Jak wiesz nic z tych rzeczy nie ma miejsca na polskich
              studiach prawniczych wiec to tez jest spora roznica. Trudno mi powiedziec czy
              jest trudniej czy latwiej-po prostu inaczej-napewno w PL bylo wiecej wkuwania
              co zajmuje wiecej czasu a tutaj bardziej trzeba rzeczy zalapac i zrozumiec i
              umiec dostrzec kwestie prawne (wszystkie egzaminy z pierwszego roku to sa
              kazusy w ktorych glownie chodzi o "spotting the issue").
              3. Czy studenci sa bufonami- niektorzy tak, niektorzy nie, ludzie czasami sobie
              robia "study groups" i ucza sie razem a niektorzy nie pozycza ci nawet notatek
              z zajec, czasami wyczuwa sie konkurencje miedzy studentami. Moja rada-ucz sie
              duzo i miej dobre oceny, z wysoka srednia masz na koniec studiow 5 ofert pracy
              a ze srednia srednia niestety nie. Ja gdybym mogla zaczac od poczatku to bym
              sie chyba bardziej przylozyla bo teraz ze srednia 4.0 nie jestem specjalnie
              atrakcyjna dla pracodawcow. Poza tym u mnie bylo tak ze wobec studentow LLM
              stosowano nieco inna skale oceniania i glownie wtedy sie dostawalo same
              najwzsze oceny, niestety zupelnie inna historia jest na JD bo juz nie ma zadnej
              taryfy ulgowej i oceniaja cie w porownianiu do calej grupy amerykanskich
              studentow, bez znaczenia jest to ze jestes cudzoziemka.
              A co to za uczelnia na ktorej bedziesz? Powodzenia. Ogolnie to jest bardzo
              fajna sprawa te studia, gorzej od strony finansowej.
              • jeszcze_dzis Re: studiowanie prawa w USA 08.08.06, 17:30
                Macsue,
                Juz gdzies kiedys na temat LLM z toba rozmawialam ale skoro tu jestes to znowu
                Cie wykorzystam :) A wiec czy aby dostac sie na JD majac juz studia zrobione w
                polsce musialas na zdawac LSAT? Czy wszystkie szkoly robia tak ze pozwalaja
                skonczyc JD w ciagu 2 lat czy to zalezy od uczelni. Czy naprawde z dyplomem z
                polski plus z LLM w US nie mozna dostac dobrej pracy?
                • macsue Re: studiowanie prawa w USA 09.08.06, 14:17
                  Jeszcze Dzis, tak, musialam zdawac LSAT, z tego co wiem wszystkie uczelnie
                  pozwalaja zrobic JD w dwa lata bo to ABA ( American Bar Association) przyznaje
                  kredyty za zagraniczny dyplom i szkoly sie do tego po prostu stosuja, co do
                  tego czy da sie znalezc prace z LLM-napewno sie da ale problem w tym ze dyplom
                  LLM daje prawo do zdawania bar exam tylko w niektorych stanach-Nowy Jork,
                  California, ktoras Dakota...ja akurat planuje zycie na Florydzie i z samym LLM
                  nie mialabym tam uprawnien do wykonywania zawodu. Ale moj znajomy zrobil LLM i
                  zdal Bar Exam w Nowym Jorku i prcauje jako prawnik wiec wszystko jest mozliwe.
              • korowiecka Re: studiowanie prawa w USA 09.08.06, 16:37
                witaj, ja dopiero planuje wyjazd na LLM ale koszty mnie przerazaja (jednym z
                moich typow jest wlasnie floryda). Wiem ze są mozliwosci obnizenia czesnego,
                czy masz na ten temat jakies informacje, w jaki sposob najlepiej uzyskac taką
                pomoc? czy da sie pracowac w trakcie studiow czy jest zbyt wiele nauki?
                • macsue Re: studiowanie prawa w USA 09.08.06, 18:18
                  Nie wiem zbyt wiele o obnizaniu kosztow, najlepiej zlozyc papiery do jak
                  najwiekszej ilosci uczelni i liczyc na to ze ktora zaproponuje stypendium (albo
                  jak oni to zwa "tuition waiver")zeby cie skusic do studiowania wlasnie u nich.
                  Ja dostalam 50% zwolnienia z czesnego w przypadku LLM. Moja znajoma Niemka
                  miala calkowite zwolnienie z czesnego. Ale tylko jedna uczelnia to zapronowala
                  na 5 innych. Nie wiem tez czy mozna sie jakos o to ubiegac.

                  Teraz za JD place w calosci (place tzn biore kredyt studencki, mam zielona
                  karte i dlatego jest to mozliwe).
                  • macsue Re: studiowanie prawa w USA 09.08.06, 18:27
                    Co do pracy-zapomnialam dodac, zalezy od tego jak sie ulozy sobie plan zajec-ja
                    zazwyczaj nie bylam w stanie pracowac wiecej niz 15h w tygodniu. To nawet nie
                    to ze same zajecia zajmuja tyle czasu ale przygotowanie do nich-po wyjsciu z
                    zajec musisz spedzic wiele godzin w domu czy tez bibliotece na czytaniu i
                    przygotowywaniu sie na nastepny dzien wiec to jest problem. Nawet nie jest to
                    nauka w takim naszym polskiem studenckim zrozumieniu tylko wlasnie przeczytanie
                    zadanych stron na nastepne zajecia-samo to zajmuje czas.
                    • paul_ina Re: studiowanie prawa w USA 09.08.06, 22:07
                      Dziękuję bardzo za wszystkie informacje. Moja druga połowa poważnie myśli o pracy w Stanach, ja wyjadę dopiero po egzaminie radcowskim - ale dobrze wiedzieć, jak wygląda "od kuchni" amerykańska edukacja prawnicza.
                      • aldonabaron Re: studiowanie prawa w USA 13.08.06, 06:04
                        Ja niedlugo zaczynam LLM ( i mam nadzieje, że potem przepisza mi przedmioty na JD-czyli zwykle studia prawnicze- w Connecticut LLM nie wystarcza zeby zdawac bar exam:( Jestem jeszcze zielona wiec bardzo dziekuje za Wasze wskazowki.Jeśli ktoś bedzie miał pytania to bardzo proszę.
                        • floridzianka Re: studiowanie prawa w USA 08.10.13, 13:40
                          hej, wiem ze watek stary bo z 2006roku ale jak wiadomo malo jest rodakow studiujacych prawo w USA. Podziwiam was dziewczyny ze odwazylyscie sie isc do law school po skonczonyc studiach w polsce, ja wlasnie koncze licencjat w stanach i w zeszlym tyg wzielam LSAT i ciale sie zastanawiam czy pojscie do law school to dobry pomysl :) Troche boje sie tego wywolywania do odpowiedzi no i masy nauki... (na zrobienie bachelora zeszlo mi 5 lat) jak wy sobie poradzilyscie z takim dlugim studiowaniem latami? czy jest tu nadal MACSUE? ja rowniez mieszkam na FL, chcialabym sie ciebie podpytac jak u ciebie teraz z praca bo widze ze graduowalas lata temu. Pracujesz jako prawnik czy robisz cos innego? ja rowniez zamierzam isc do law school na FL. Pozdrawiam
                          • shimt Re: studiowanie prawa w USA 31.10.13, 17:55
                            I jak wyniki egzaminu? jak mozesz pisz mi na adres prywatny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka