Dodaj do ulubionych

oszczednosci

05.10.05, 11:56
...tak sie zastanawiam...ile mozna zaoszczedzic miesiecznie?
U mnie jest zawsze "cos"do kupiena.Nie chodzi mi o zywnosc.A to trzeba kupic
nowe zelazko bo sie spalilo albo odkurzacz bo slabo ciagnie lub glupi wyskok
z przyjaciolmi do milej knajpki?
Czasem nie jestesmy w stanie odlozyc grosza bo jest to zawsze "cos".
Ooo...komputer mi szfankuje i trzeba byloby zmienic na nowszy?
Kurde sama nie wiem...moj maz zarabia niezla kase a ja to tak przepuszczam
przez palce.Chyba nie potrafie oszczedzac?
A jak jest z Wami w sprawach miesiecznych oszczednosci?
Obserwuj wątek
    • bankowka Re: oszczednosci 05.10.05, 12:06
      a ty zarabiasz czy tylko on?
      • ula76 Re: oszczednosci 05.10.05, 12:09
        ja od 4 m-cy siedze na zasilku ale w sumie zawsze tak bylo.Moja mama twierdzi ,
        zebym sie pozbierala bo nigdy do niczego nie dojdziemy..
    • kohol Re: oszczednosci 05.10.05, 12:53
      Z 1000 zł odkładamy.
      • grogreg Re: oszczednosci 05.10.05, 14:56
        miesiecznie?
        • kohol Re: oszczednosci 05.10.05, 15:02
          No, jakos tak.
    • grogreg Re: oszczednosci 05.10.05, 13:39
      odkladami jakies 10-20% zarobkow. Zalezy od miesiaca.
    • squirrel9 Re: oszczednosci 05.10.05, 22:37
      Myślę,że zamiast kupować nowy odkurzacz nalezy w starym wymienić torbę na kurz
      a będzie ciąnął lepiej, potem ewentualnie sprawdzić rury czy nie zatkane, same
      te giętkie rury przy chowaniu zwijać tak by się nie łamały bo pękniete mogą
      tracić ciąg. Żelazko należy wyłączać gdy się nie prasuje bo ono nie służy do
      ogrzewania mieszkania. Komputer przeinstalować, wyrucić z niego śmieci,
      przegrać na CD lub dyskietki i też będzie miał leszy "ciąg".
      W ogóle ustalić z góry konieczne wydatki stałe (opłaty), to co chce się
      oszczędzić a resztę podzielić na tygodnie i ostro się tego trzymać. Da
      się.Powodzenia :)))
    • akiel_idi_farm Re: oszczednosci 06.10.05, 08:29
      W jakims luzniejszym miesiacu sprobuj uzbierac na slownik ortograficzny.

      Ja nie licze kasy. Sa miesiace, ze nic nie odkladamy, sa takie, ze odkladamy
      sporo. Wazne, zeby umiec zainwestowac oszczednosci. My nie umiemy. Gdybysmy
      umieli mielibysmy znacznie wiecej niz teraz.
    • mynia_pynia Re: oszczednosci 06.10.05, 09:21
      Rozwalam tylko swoją kasę, jak mamy coś wspólnego to rozwalamy razem.
      Nie oszczędzamy, raczej zbieramy na to czy na tamto.
      Zresztą nie rozumie po co oszczędzać, jeśli już to zbierać na wakacje i jakieś
      mniejsze lub większe przyjemności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka